Okropnie mi smutno....

05.07.07, 12:32
i jeszcze na dodatek pada i pada.czuje sie zdołowana,kurcze może nie powinnam
narzekać ale.........narzekam:czuje sie samotnie i źle:-(((((((((((9
    • joanna207 Re: Okropnie mi smutno.... 05.07.07, 12:34
      to chyba ta pogoda, ja mam to samo, od paru dni siedzie bezczynnie w domu i juz
      mi odbija, Ukochany daleko...:,(
    • butterflymk Re: Okropnie mi smutno.... 05.07.07, 12:34
      ponarzekaj sobie śmiało...
      nie przejmuj się pomyśl że musi czasami występować takie uczucie
      aby sie z tego odbić i czuć coś cudownego i lepszego :D
    • ania24a3 Re: Okropnie mi smutno.... 05.07.07, 13:33
      hej! a co ja mam powiedzieć, mój mąż powiedział mi że chyba nigdy nie był ze mną szczesliwy,(jestesmy małżnstwem od 5 ,5 roku) ze nie wie czy mnie kocha, nie wie co dalej bedzie, nie wie co mam zrobic zeby było lepiej a na dodatek spotyka sie z kims i tez nie wie co do tamtej czuje ............... - wierz mi nie chciałabys byc na moim miejscu :-(
    • simon_r Re: Okropnie mi smutno.... 05.07.07, 13:33
      ...no i jeszcze te bagna dokoła ;-))

      -------------------
      Pomóżcie w projekcie - Klik TU
      A TU - wieczorne marudzenia zgreda
      • ania24a3 Re: Okropnie mi smutno.... 05.07.07, 13:35
        deszcz niech sobie pada, bagna niech sobie bedą - teraz same pralki piorą - tylko zeby meżowi zwoje sie znowu pozwijałay jak najszybciej bo narazie mu sie wyprostowały i nie nie wiem co robic - jestem bezsilna
      • dziewczynazbagien Re: Okropnie mi smutno.... 05.07.07, 15:09
        na bagnach to akurat jest fajnie. tylko że smutno samej....
    • butterflymk Re: Okropnie mi smutno.... 05.07.07, 13:47
      Chciałam Wam powiedzieć że wyglądam przez okno, a tam na daszku przybudówki czy
      nie wiem jak to nazwać gdzie są jakeiś wentylatory, trawka, kamyczki :p
      chodzi sobie rodzinka kaczuszek, Mama i maleństwa kaczuszątka słodkie....
      a smutna historia to że ostatnio jak jechałam tramwajem w centrum widziałam jak
      myszkę przejechał tramwaj, nie wiem skąd się wzięła myszka w centrum :(
      do tej pory mam ten obraz w głowie, okropne. Nie mogłam nic zrobic bo bylam
      uwięziona w tramwaju...
      • kiddo Re: Okropnie mi smutno.... 05.07.07, 13:59
        a ja przedwczoraj złapałam mysz... we własnym pokoju.. kuriozalne w całej
        historii jest to, że mamy w domu cztery pożal sie Boże koty :)
        a mysz sobie w najlepsze harcowała.. mój brat ją wyniósł na łąke, niech tam rozrabia
        • butterflymk Re: Okropnie mi smutno.... 05.07.07, 14:07
          fajowo....
          moja koleżanka kiedys jadłą na tarasie na działce śniadanie i do żółtego sera
          podbiegła polna mysz... i nie bała sie w ogóle.
          uwielbiam zwierzęta... kocham je najbardziej na świecie..
    • nzttk Re: Okropnie mi smutno.... 05.07.07, 14:31
      czuje dokladnie to samo
      chyab taki dzien dzis:(
      • maoami Re: Okropnie mi smutno.... 05.07.07, 14:37
        Ja czuję się dokładnie tak samo chociaż już troszke słońce wychodzi :)
        Ale co mi z tego jestem przeziębiona, mój chłopak wraca dopiero za 10 dni a ja
        tak strasznie ze nim tęsknie :( Jakoś musimy sobie poradzić :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja