brunetka74 05.07.07, 21:34 Rozwiodłam się, nie potrafię żyć z tym człowiekiem, ale ciagle ze soba sypiamy i nie potrafię z tego zrezygnować. Mam zawsze orgazm i jest mi z nim w łóżku jak w niebie. Jak z tym skończyć? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kontik_71 Re: seks z eks 05.07.07, 21:36 jak dlugo jest Ci z niam jak w niebie to raczej bedzie Ci trudno skonczyc... Moze jakis inny kandydat moglbym Ci pomoc ? Odpowiedz Link Zgłoś
brunetka74 Re: seks z eks 06.07.07, 19:52 Próbowałam ale ten inny7 okazał się duuuużo gorszym kochankiem Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: seks z eks 05.07.07, 21:40 skończyć z sexem nie jest aż trudno..tylko nie zbliżaj się do niego na taką odległość, żeby kusiło ..najlepiej żebyście byli daleko od siebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
brunetka74 Re: seks z eks 06.07.07, 20:19 ;))) o to chodzi że ja juz do niego nie zywię urazy i jak przyjeżdza to mieszka u mnie i jak dziecko idzie spać... Odpowiedz Link Zgłoś
mrsnice Re: seks z eks 05.07.07, 22:27 ja też tak miałam z byłym. Okazało się, że to bardzo duzo. Teraz już lata jesteśmy razem. I na tej bazie dało się zbudować resztę. Ten seks, to jednak bardzo ważny aspekt. I niech mi ktoś powie, że nie! Odpowiedz Link Zgłoś
lola138 Re: seks z eks 05.07.07, 23:00 ja sie nei rozwiodlam, ale narzeczony mnei zostawil, zaczelismy po jakims czasie rozmawiac, potem widywac, a tera zto laczy nas sex, wykancza mnei to psychicznie , bo ja chce znowu byc razem, ale on ciagle powtarza ze to nei takie latwe, amis ie wydaje ze tylko mu zalezy na jednym , i to wszystko, jest nam zajebiscie, lepiej niz kiedys, ale nie iwem jak mam z nim rozmawiac juz, zeby zrozumial, ze po kazdym takim udanym seksie, to ja potem 2 dni umieram psychicznie ?? chcialabym podjesc do tego jak on... a mi moj poweidzial: myslalas ze po tylu latach to ja sie odzwyaczje do seksu z toba?? nadal tylko ty mnei tak podniecasz... Odpowiedz Link Zgłoś
brunetka74 Re: seks z eks 06.07.07, 20:20 No bo tak..głupio się bzykać z eks mężem;) Odpowiedz Link Zgłoś
tereska1986 Re: seks z eks 06.07.07, 20:40 a tam zaraz glupio :) co innego jakbys miala np 8 eks i z nimi wszystkimi sypiala no chyba ze masz teraz jakiegos partnera to faktycznie jestes nie w pozadku Odpowiedz Link Zgłoś
lajton Re: seks z eks 07.07.07, 10:01 Ee, to jak tylko o to chodzi to bzykajcie się aż milo. Odpowiedz Link Zgłoś
wyssana.z.palca Re: seks z eks 06.07.07, 21:16 a dlaczego w takim razie jest "eks"? Odpowiedz Link Zgłoś
brunetka74 Re: seks z eks 07.07.07, 00:15 bo poza łózkiem jest nam znacznie dalej do niebios, raczej bywało bliżej piekła Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichu-nr1 Re: seks z eks 07.07.07, 00:30 Musisz wciąż szukać kogoś nowego i nie skreślać mężczyzn po pierwszych niepowodzeniach z nimi w łóżku. Wiele lat ćwiczeń małżeńskich,przyzwyczajenie itp. rzeczy działają dłuuugo. Ale z kimś nowym też się można dotrzeć. Sypiając z ex tkwisz za to w emocjonalnej matni - po prostu tracisz życie i najlepsze lata. Odpowiedz Link Zgłoś
myszz Re: seks z eks 07.07.07, 09:14 w życiu bym nie poszła do łóżka z ex mimo, że kusiło by kusiło... spierdzielała bym gdzie pieprz rośnie... drugi raz wchodzenia w to samo bagno i kolejne nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
jamez1980 Re: seks z eks 07.07.07, 09:59 Liczba i siła przeżywanych orgazmów są wątpliwym wskaźnikiem jakości życia. Szkoda marnować go mając na względzie wyłącznie rzecz tak mało istotną, jak seks. Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: seks z eks 07.07.07, 10:11 w sumie skoro nie ma już urazy, spotykacie się i sprawia Wam to przyjemność..to choć układ dość dziwny i nieokreślony to można sprawdzić co z tego wyniknie :) po prostu przyjdzie moment, gdy uznasz, że potrzebujesz jednak więcej (lub on zaproponuje jakiś krok)..i wtedy sama zobaczysz co to ma być.. przypuszczam, że sama zabawa jednak w końcu którejś stronie nie wystarczy..ale różnie bywa :) Odpowiedz Link Zgłoś
myszz Re: seks z eks 07.07.07, 11:00 ale ona może z nim tylko jęczeć... gadanie im nie wychodzi, więc do tu ma wyniknąć? Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: seks z eks 07.07.07, 11:08 chyba nie tylko skoro widują się regularnie i opiekują dzieckiem.. i raczej dziwnie byłoby kochać się z kimś z kim poza łóżkiem jest tylko źle :/ skoro są już wolni..nie maja zobowiązań a wciąż ich do siebie ciągnie..to zawsze warto to "coś" sprawdzić przed definitywnym końcem poza tym..samo "jęczenie" też jest miłe :lol: Odpowiedz Link Zgłoś
myszz Re: seks z eks 07.07.07, 11:13 "bo poza łózkiem jest nam znacznie dalej do niebios, raczej bywało bliżej piekła" gdy zamieszkają razem będzie piekiełko... zawsze fajniej jest z doskoku niż na co dzień. nie ma się kiedy pokłócić... Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: seks z eks 07.07.07, 11:32 jednak każdy musi sam zadecydować z kim chce się kochać i czego jeszcze potrzebuje do szczęścia :) ja tam jestem tolerancyjna jeśli chodzi o to co robią ludzie wolni..poza tym jeśli kogoś łączyło gorące uczucie i coś się zepsuło.. nie można wykluczyć że cały czas coś iskrzy.. ale to już tylko autorka wie co właściwie jeszcze jest między nimi..ja mogę sobie pogdybać i podać mój punkt widzenia..i tyle :) Odpowiedz Link Zgłoś