za co nie lubicie swoich szefów??

08.07.07, 19:32
ja za:
-wieczne niedocenianie
-dyskryminacje kobiet(głupie dowcipy)
-za to ze z wielką łaską podpisuje wniosek o urlop
-za chamstwo i gburowatość


pisze bo mi podpadł, chociaż haruje jak głupi osioł. a może ja jestem głupia,
że się na to godzę??
    • vandikia Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 19:32
      za zbytnią pobłażliwość wobec mnie :DDDD
      ale z poprzednim nie mialam takiego raju, piekło raczej :)
      • euro-2012 Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 09.07.07, 09:58
        aha, to sie zmieni w takim razie,
        nie chcemy zeby pracownicy byli niezadowoleni:)
        • vandikia Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 09.07.07, 11:17
          oj to była taka subtelna kokieteria ;)
          mam dobrze jak u Pana Boga za piecem z Wami :)
    • funny_game Za wszystko ;) n/t 08.07.07, 19:37

    • edyta.x Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 19:58
      - za imię. Mam wielką słabość do Marków :)
      - za niezwykłą kulturę osobistą
      - za szacunek w stosunku do pracowników. Mój szef nie krzyczy, nie złości się,
      nie wyżywa na nikim. Gdy ktoś go wyprowadzi z równowagi mówi "zakończmy na
      razie tę rozmowę, nie chcę wybuchnąć".
      - ma zawsze czas dla pracownika, choć jest naczelnikiem wydziału i zajęć ma
      masę.
      - za uprzejmosć, takt, spokój, opanowanie.
      • funny_game Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 19:59
        I za to go nie lubisz? To za co go lubisz? :)
      • edyta.x ja swojego LUBIĘ 08.07.07, 20:01
        ups, źle przeczytałam. Zrozumiałam że mam napisać za co swojego szefa lubię. :)
        Ja swojego za te wszystkie NIEZWYKŁE jak na szefa cechy po prostu UWIELBIAM.
        Zawsze miałam szczęście do szefów.
    • kontik_71 Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 20:08
      Za to, ze przewaznie nie odbiera komorki a jest to nasz glowny srodek
      komunikacji... Ostatnio widzialem go miesiac temu :)
      • funny_game Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 20:09
        kontik_71 napisał:

        > Ostatnio widzialem go miesiac temu :)

        O qrcze, ale Ci zazdroszczę!
        • kontik_71 Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 20:11
          :) W ogole to ja mala moja firme widze... moze uda mi sie we wrotek tam
          sciagnac, ale to tez nie jest takie do konca pewne :) Moze jednak popracuje z
          domu z kotem na kolanach :)
          • panigazeta Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 20:13
            Kontik to co ty za teleprace wykonujesz ze mozesz sobie pozwolic na taki luksus
            jakim jest praca w domu :)?
            • kontik_71 Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 20:15
              Ogolnie mozna powiedziec, ze jestem prostytutka.. klient placi za godzine mojej
              pracy, jak dlugo placi tak dlugo robie czego sobie zazyczy no i oczywiscie
              kupuje za ta kase mnie i moje walory :)

              A jestem informatykiem konsultantem :)
              • funny_game Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 20:17
                To ja się chyba przekwalifikuję. Zostanę informatykiem konsultantem od
                przyszłego tygodnia :D
                • kontik_71 Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 20:18
                  Powiedz co Ty tobisz to moze sie zamienimy :)
                  • funny_game Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 20:24
                    Na forum siedzę :D
                    Jestem, ekhem, ekhem, biurwą taką na kier. stan. czyli mam niesprecyzowany
                    zakres obowiązków i szefa debila. Mieszanka wybuchowa :/
                  • funny_game Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 20:25
                    Na forum siedzę :D
                    Jestem, ekhem, ekhem, biurwą taką na kier. stan. czyli mam niesprecyzowany
                    zakres obowiązków i szefa debila. Mieszanka wybuchowa :/
                    A od jutra zapiernicz :(((
                    • funny_game To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 20:26

                      • kontik_71 Re: To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 20:28
                        Tez mi sie to juz przytrafilo.. np wczoraj :) I tez nie wiem jak to zrobilem :)
                        • funny_game Re: To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 20:36
                          A ekran Ci latał, bo mi latał :D

                          Aha i co do kota na kolanach. Moi obaj są tak rozpasani, rozpasieni znaczy, że
                          jak wlizą na kolana, to nic juz się nie da robić, bo tyłki im spadają, trzeba
                          przytrzymywać, bo jak spadną, to są obrażeni...
                          • kontik_71 Re: To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 20:40
                            NIe, ekran mi nie latal.. ale moze nie zauwazylem :)??

                            Moje sa szczupne, ale to wplyw niejedzenia whiskasow i inych paskudztw.. za to
                            duuzo surowego mieska :)
                            Z drugiej strony jak juz zaszczyca mnie swoja obecnosci ana kolanach to trzeba
                            sie nimi zajac i popiescic bo tez sie obrazaja :)
                            • funny_game Re: To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 20:47
                              Jedyne, co stoi na przeszkodzie w karmieniu Bestyj mięskiem, to $ :(
                              • kontik_71 Re: To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 20:57
                                NIekoniecznie... ilosciowo potrzebujesz duuuzo mniej jedzenia niz gdy karmisz
                                whiskasem.. Piersi kurczaka to jest hit :)
                                • funny_game Re: To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 21:02
                                  Jak my jemy cycki kurzęce, to i oni, a my jemy raz na jakiś czas, bo ja to
                                  mięcho mogłabym sobie darować. Ale ryby kocham, ryby im też dobrze na linię wpłyną?
                                  • kontik_71 Re: To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 21:04
                                    Ryby oczywiscie tez, ale uwazaj na osci.. Polecam makrele.. koty beda Cie
                                    wielbily za nia :)
                                    Czasami daj maluchom szyjke kurza.. surowa ze wszystkimi kostkami itp..
                                    swietnie robi na zeby :)
                                    • funny_game Re: To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 21:15
                                      Ale makrela surowa ofkorsik?

                                      O, szyjki mogą dostać, czemu nie :)))
                                      • kontik_71 Re: To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 21:17
                                        Moje preferuja wedzuona makrele :) Dalyby sie za nia pokroic zywcem.. Wiec
                                        jesli mamy ochote na ta fisze to trzeba kupic dwie.. jedna dla kotow :)
                                        • xtrin Re: To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 21:23
                                          kontik_71 napisał:
                                          > Moje preferuja wedzuona makrele :) Dalyby sie za nia pokroic zywcem.. Wiec
                                          > jesli mamy ochote na ta fisze to trzeba kupic dwie.. jedna dla kotow :)

                                          Mój makrelą gardzi. Uwielbia za to puszkowanego tuńczyka. I ma totalnego fioła
                                          na punkcie drobiowej szynki. Jak kupuję to trzeba doliczyć 10dkg dla kota.
                                          • funny_game Re: To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 21:31
                                            Tuńczyka też czasem dostają, takiego troszkę gorszego, niż ten dla nas i mam
                                            wyrzuty sumienia :D
                                            • kontik_71 Re: To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 21:32
                                              Gorszego czyli z woda a nie olejem? Jesli tak to sam tunczyk nie jest gorszy :)
                                              • funny_game Re: To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 21:55
                                                Nasz kosztuje ok. 3 zł, a ich niecałe 2... :D Musi być gorszy!
                                                Przepraszam, jeśli za dużo gadam dzis o kasie, juz przestaję, po prostu musiałam
                                                dziś coś zaplanować :)
                                        • funny_game Re: To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 21:30
                                          No patrz, a słyszałam, że nigdy, przenigdy nie powinno się kotom dawac wędzonych
                                          ryb... :D
                                          • kontik_71 Re: To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 21:31
                                            Trzeba to powiedziec moim kotom i kotom moich rodzicow.. widocznie nie
                                            doczytaly :)
                                            Nigdy nie mialy probllemow gastrycznych zwiazanych z pochlonieciem 1/3 ryby na
                                            ogonek :)
                                            • funny_game Re: To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 21:33
                                              Mi tam więcej nie trzeba mówić, jutro jemy makrelę, wszyscy oprócz M. :D Bo on
                                              nie lubi, ale ma zapiekankę z dziś ;)))
                                              • kontik_71 Re: To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 21:34
                                                Czyli M dostanie resztki :( Biedny facet..
                                                • funny_game Re: To miało być niżej, jak ja to zrobiłam? 08.07.07, 21:57
                                                  Jakie resztki! Zapiekanka jest najlepsza odgrzewana :D Sama ją jutro pochłonę,
                                                  bo jest pół naczynia żaroodpornego. Makrela poczeka jednak do wtorku.
                                                  Ojej, właśnie sobie uświadomiłam, że makrela kojarzy mi się z eks-informatykiem
                                                  z mojej firmy :D
                    • kontik_71 Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 20:28
                      To co, machniom :) Jutro jedziesz do firmy handlujacej lekardtwami, we wtorek
                      robienie "instrukcji obslugi" systemu a w srode firma zajmujaca sie
                      zarzadzaniem projektami budowlanymi :)
                      • funny_game Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 20:38
                        Biorę Twoje zlecenie, a Ty siedź i pilnuj, żeby wszystko do VAT-7 grało i idź do
                        ZUS-u, bo paniusia tam czegoś chce, a ja ni w ząb nie wiem, czego, bo oni tam po
                        polskiemu nie mówią. Aha, i masz beznadziejnie nudne szkolenie w Stolycy w
                        czwartek i piątek łacznie z ćwiczeniami przed kamerą :/ :D
                        • kontik_71 Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 20:41
                          cool... ups zapomnialem Ci powiedziec, ze facetowi od budowlancow tragicznie z
                          paszczy jedzie... normalnie jak z kanalizacji :(
                          A ta panienka z ZUSu to jakas ladna? :)
                          • funny_game Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 20:47
                            To mu tekstem ze Shreka1 walnę: "Zainwestuj w miętówki, bo ci jedzie", wywali
                            mnie na zbity pysk i nawet się nie wyda, że nie wiem, po co tam pojechałam :D

                            Stara raszpla, niegrzeczna, z pypciem i też nie pachnie zachęcającą, chociaz
                            może raz w tygodniu, w niedzielę zażyła kąpieli :/
                            • kontik_71 Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 20:57
                              Haha wiedze, ze oboje mamy doznania zapachowe :)
                              • funny_game Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 21:03
                                Latem łażę do pracy na piechotę. Dla zdrowia i dla nosa. Masakra, jak potrafi
                                śmierdzieć w porannym autobusie. Tylko jeszcze się nie nauczyłam iść i czytać
                                jednocześnie :DDD
                                • kontik_71 Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 21:05
                                  I nie ucz sie tego. ostatnio prawie rozjechalem goscia, ktory szedl, czytam i
                                  sluchal muzyki.. i oczywiscie nie mial pojecia, ze jade i moge go drafic.. Przy
                                  spotkaniu z 1800 kg mialby problem i to powazny..
                                  • funny_game Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 21:16
                                    Ups... Ale ja po chodniku chodzę, jak przechodzę przez jezdnię, to się
                                    rozglądam. A taka nudna ta droga już, że hej. jakoś ją muszę urozmaicić,
                                    przecież nie będę garnków lepić :D
                                    • kontik_71 Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 21:18
                                      Gdy musze czasami przejsc sie gdzies dalej na piechote to patzre na ludzi i
                                      wyobrazam sobie kim sa, co robia, gdzie ida.. itp.. calkiem fajna zabawa :)
                                      • funny_game Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 21:32
                                        Hmmmm... Spróbuję jutro. Mijam często takiego starszego pana, który zaiwania z
                                        koszyczkiem, fajką i gada do swojego psa. Tego gościa lubię :D
                                        • kontik_71 Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 21:34
                                          Tylko nie miej jakis erotycznych mysli zwiazanych ze staruszkiem i jego psem :)
                                          O koszyczku nie wspomne :)
                                          • funny_game Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 21:58
                                            :DDD
                                            Oni są w tym zestawieniu aseksualni, ale rozczulający. Pies nie lubi chyba
                                            przechodzic przez ulicę, bo pan go ładnie przekonuje, że samochód daleko...
          • funny_game Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 20:16
            O qrcze, teraz to mnie już w ogóle zdenerwowałeś. A ja czwartek i piątek na
            dodatek na szkoleniu, ble, ble, buuuuu!!!!
            • kontik_71 Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 20:18
              Uwierzysz, ze chcialbym miec prosta biurowa robote od 8 do 17? A nie spedzac
              calych godzin w aucie lub paletac sie po klientach :( Zawsze to czego nie mamy
              jest lepsze :(
    • lajton Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 20:51
      za udawanie lepszego niż jest
    • xtrin Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 08.07.07, 20:56
      Ja swojego lubię i to bardzo :). Ma może kilka wad, przede wszystkim jest zawsze
      na bakier z czasem, ale nauczyłam się z tym radzić.
    • tengoku77 Za co? 08.07.07, 22:01
      Za to, że jest 'starej daty'.. To potrafi być baaaardzo irytujące..
    • kundziorek1 Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 09.07.07, 03:21
      W moim szefie nie ma ani jedej rzeczy, za ktora moglabym go nie lubiec. Jest po
      prostu najlepszym szefem jakiego mialam:
      - co 6 mesiecy robi ocene pracownika i daje podwyzke
      - doskonale motywuje
      - daje nam mnostwo samodzielnosci,sami podejmujemy decyzje, sai rozwiazujemy
      problemy, jego tylko informujemy przed wprowadzeniem planow w zycie
      - jest niesamowicie dowcipny
      - mozna pogadac z nim doslownie o wszystkim
      - sprawia, ze codzienny pobyt w pracy jest przyjemnoscia
      - ma ogromny szacunek do swoich wspolpracownikow, ale jak mu ktos podpadnie
      to... ;X
      - generalnie swietny facet...
    • nemo1968 Re: za co nie lubicie swoich szefów?? 09.07.07, 11:13
      tak w sumie, to jest OK, szkoda tylko, że boi się ze mną dyskutowac :))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja