promyk.rosy
09.07.07, 15:21
Pierwsza randka... wiadomo dwoje ludzi stremowanych lekko speszonych
usiłujących jak najlepiej wypaść w oczach tej drugiej osoby. Popełniają gafy,
oboje usiłują na różne sposoby ukryć swoje zmieszanie. Lecz ogólnie
podsumowując – całkiem miłe spotkanie. Na koniec obiecujecie sobie, że to
powtórzycie i co? nic – KONIEC, zero kontaktu – czy było aż tak źle? Miałyście
w swoim życiu takie historie?