Czy kobiety zawsze...

12.07.07, 15:04
wyciagaja kase? Bo ja sie czuje jak sponsor. Nie wiem od czego to zalezy, ale
wystarczy sypnac troche groszem i juz ma sie przynajmniej kolezanke albo
ru..ko.
Studentke wyrwac dzisiaj to koszt pozniej 1000 pln, a wszytko oczywiscie musi
byc rozlozone w czasie. Powiedzmy na 2 miesiace.
Zrobilem sobie male zestawienie w excelu i wychodzi, ze ostani moj lup
kosztowal mnie:
-1 kawa
-1 kolacja
-2 doba hotelowa w Kolobrzegu
-1 kwiaty
-1 bilet do kina
-1 butelka wina
-50 pln podczas zakupow
-20 litrow benzyzny (wliczam choc wiozlem siebie)
-20 pln na smsy i telefony

Slowem nie duzo. Aha, no i teraz to chyba doliczyc bede musial nowa karte do
telefonu bo wydzwania do mie jakaby sie palilo :).
    • anula.em Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:06
      koszmarnie malo winka wam zeszlo!!!
      • trele.lalala Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:09
        Nie wliczylem kilku rzeczy bo nie robilem notatek.
        Nie lubila wina. Jak jej zaproponowalem dobre wino to sie krzywila. Taki typ co
        pije cin-cinowe barachlo..
        • anula.em Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:10
          skoro pije takie barachlo to juz masz odpowiedz na pytanie:)coz to byla za
          urocza pani....
    • iberia.pl Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:07
      trele.lalala napisała:

      > wyciagaja kase?

      ???? no skoro gustujesz w studentkach, ktore sa na garnuszku rodzicow to sie
      nie dziw.

      > Bo ja sie czuje jak sponsor.

      wzruszajace :-DDD

      >Nie wiem od czego to zalezy, ale wystarczy sypnac troche groszem i juz ma sie
      przynajmniej kolezanke albo ru..ko.

      czyli zadajesz sie z tanimi dzi.wkami....

      > Studentke wyrwac dzisiaj to koszt pozniej 1000 pln, a wszytko oczywiscie musi
      > byc rozlozone w czasie. Powiedzmy na 2 miesiace.

      wow, jestem pod wrazeniem....

      > >
      > Slowem nie duzo. Aha, no i teraz to chyba doliczyc bede musial nowa karte do
      > telefonu bo wydzwania do mie jakaby sie palilo :).

      a nie masz telefonu na abonament?

      aha i jeszcze:do jakiego to auta ta benzyna byla?
      • sweetsusana Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:08
        > aha i jeszcze:do jakiego to auta ta benzyna byla?

        maluch bis
      • trele.lalala Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:11
        Astra II :). A co chcesz sie umowic?
        • sweetsusana Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:13
          trele.lalala napisała:

          > Astra II :). A co chcesz sie umowic?

          mam swoje auto :P
          • iberia.pl Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:31
            sweetsusana napisała:

            > trele.lalala napisała:
            >
            > > Astra II :). A co chcesz sie umowic?
            >
            > mam swoje auto :P

            nie Ciebie sie pytal :-PPPP
            • sweetsusana Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:36
              iberia.pl napisała:

              > sweetsusana napisała:
              >
              > > trele.lalala napisała:
              > >
              > > > Astra II :). A co chcesz sie umowic?
              > >
              > > mam swoje auto :P
              >
              > nie Ciebie sie pytal :-PPPP
              >
              >
              o kurde sorry, towara Ci wyrywam.

              :))
              • iberia.pl Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:43
                sweetsusana napisała:


                > o kurde sorry, towara Ci wyrywam.
                >
                > :))
                >
                no ! zeby mi to bylo ostatni raz! :-DDDDD
        • iberia.pl Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:31
          trele.lalala napisała:

          > Astra II :). A co chcesz sie umowic?

          nie, nie chce sie umowic, auto/a mam swoje, pytalam z czystej ciekawosci na
          jaka fure podrywasz lale :-DDDDD
    • zwroclawianka Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:08
      czy faceci zawsze wyciągają kasę?! ostatnio jak policzyłam się pogubiłam (za
      dużo wychodzi). no bom zainwestowała we fryzjera, by mieć tlenione trwałe
      pasemka, w kartę tramwajową, by dojechać do fryzjera, potem w kieckę złotą i
      buty do niej, potem kosmetyki by piękną byc i tyle jeszcze, że nie pamiętam aż
      ile. no ale się opłacilo, bo chciał mnie przelecieć
      • trele.lalala Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:10
        Ale ja to mowie dla waszego dobra. Bo sie pozniej angazuja a to nie mialo prawa
        wypalic. W sumie to moze byc z korzyscia dla wszystkich..
      • zbanowany-fiutek-maly Re: Czy kobiety zawsze... 13.07.07, 19:21
        zwroclawianka napisała:

        > czy faceci zawsze wyciągają kasę?! ostatnio jak policzyłam się pogubiłam (za
        > dużo wychodzi). no bom zainwestowała we fryzjera, by mieć tlenione trwałe
        > pasemka, w kartę tramwajową, by dojechać do fryzjera, potem w kieckę złotą i
        > buty do niej, potem kosmetyki by piękną byc i tyle jeszcze, że nie pamiętam aż
        > ile. no ale się opłacilo, bo chciał mnie przelecieć

        a jak juz cie przelecial to czy:
        fryzura nie została ci na głowie, hmmmm a moze te tlenione to nie na głowie ci
        fryzjer zrobił :), czy kiecke zabrał ci ten facet jak juz cie przeleciał,
        byty zabrał także ?

        wiesz nie piernicz ze fryzjera, kosmetyki, buty, i kiecke musialaś sobie kupić
        by facet cie przeleciał. Do tego by cie przeleciał wystarczyło rozłożyc uda, a
        nie szukać pretekstów do zakupów :P
    • butterflymk Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:11
      stanowczo za mało na zakupy...
      gdzie byliście w lumpie? :p
      • trele.lalala Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:13
        Nie robilismy zadnych zakupow. Szkoda by bylo. od poczatku cos mi w niej nie
        pasowalo :)
        • butterflymk Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:14
          a co nie pasowało?
          loda nie chciała Ci zrobić? ;p
    • vandikia faceta jest jeszcze prosciej "wyrwac" 12.07.07, 15:14
      wystarczy pokazac cycki
      • trele.lalala Re: faceta jest jeszcze prosciej "wyrwac" 12.07.07, 15:19
        I za Kazdym razem czuje sie zajebiscie dowartosciowany. I nie wiem o co chodzi
        ale z kazdym razem idzie mi jakos sprawniej. Wiem juz co mam mowic, a
        najsmiesniejsze ze powtarzalem to juz tyle razy, ze prawie w to uwierzylem.

        Jakie to zalosne. Wystarczy powiedziec "Ja place, bo jestes dla mnie
        najwazniejsza na swiecie i juz mam cieplo". Paradoskalnie stwoerdzilem, ze im
        mniej sie naciska na seks tym szybciej kobeity rozkladaja nogi. Ja filozofuje,
        gadam o pie..ch, do momentu az im sie wydaje, ze seks nie jest celem samym w
        sobie i mi sie wtedy daja :).
        Na niesmialego tez czasem cos bierze.

        Po wszytkim wystarczy zmienic telefon :). Jakie to proste :)
        • iberia.pl Re: faceta jest jeszcze prosciej "wyrwac" 12.07.07, 15:57
          chlopie nie szkoda Ci zachodu?Prosciej byloby skorzystac z agencji...
    • obca1 Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:15
      > -1 kawa
      > -1 kolacja
      > -2 doba hotelowa w Kolobrzegu
      > -1 kwiaty
      > -1 bilet do kina
      > -1 butelka wina
      > -50 pln podczas zakupow
      > -20 litrow benzyzny (wliczam choc wiozlem siebie)
      > -20 pln na smsy i telefony

      i dlatego czasem lepiej jest płacić za siebie..kobieta myśli, że trafiła na mężczyznę z klasą..a on traktuje kawę i smsy jako zapłatę za jej wdzięki :/
    • nutopia Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:15
      pożyczysz dwie stówy?
      • trele.lalala Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:21
        Tak starej laski jeszcze nie mialem. Ale jak zechcesz obciagnac to dam ci numer
        kom :). Jak jestes z Wawy albo z Trojmiasta to nie ma problemu.
        • nutopia Re: Czy kobiety zawsze... 13.07.07, 11:48
          trele.lalala napisała:

          > Tak starej laski jeszcze nie mialem. Ale jak zechcesz obciagnac to dam ci
          numer
          >
          > kom :). Jak jestes z Wawy albo z Trojmiasta to nie ma problemu.

          tak głupiego eunucha jeszcze nie poznałam
          ciekawe ile mi zapłaca jak cię sprzedam do zoo
    • gina_rossi Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:19
      Tak malo??? I to w ciagu 2 miesiecy??
      Eeee... to musiala byc baaaaaaardzo skromna studentka!
      No i jak tu ktos juz wspomnial, a ile my wydajemy aby byc dla WAS piekne?
      Na moja ostatnia "zdobycz" zainwestowalam w piekne sexy dessous z "Agent
      Provocateur"... Czlowieku, wiesz ile taka bielizna kosztuje???
      To tak a propos mi nic nie wydajemy...
    • butterflymk Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:21
      Przeciez wcale nie musisz... płacić za kobietę,
      lepiej nie płacic za nią niz
      potem robic z siebie wspaniałego przy niej i płacąc rachunki
      aby potem to krytykować za jej plecami...
      dziecko, ile Ty masz lat?
      jakbys jej kupił samochód, wynajął apartament i płacił rachunki...
      wtedy możemy pogadać...
      • trele.lalala Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:24
        Wtedy nic bym nie mowil. Mnie wlasnie przeraza, ze dzisiaj w IV RP jest taka
        bieda ze dziewczyny w pogoni za jakas bzdura daja sie za jakies drobne..
        • butterflymk Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:26
          Raczej ćwiczą na takich jak Ty żeby potem wyciągać konkrety od konkretnych
          facetów....którzy nie będą wypominać...
          • gina_rossi Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:28
            butterflymk napisała:

            > Raczej ćwiczą na takich jak Ty żeby potem wyciągać konkrety od konkretnych
            > facetów....którzy nie będą wypominać...
            No i motylek trafil w sedno!
          • trele.lalala Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:31
            Ja jestem konkretny :), ale narazie nie chce sie wiazac, bo i po co.

            A kobiety tez bywaja konkretne tylko tez musze troche poczekac :). Taka
            wyswiechtana ze kilku chlopa sobie daruje. Moja kobieta bedzie z Oazy
            katolickiej. Oszczedna, skromna, pracowita, uczyna, cnotliwa itd :). Jak taka
            znajde to sie ozenie. A ze pewnie nie znajde to dalej bede musial sponsorowac
            studentki :)
            • butterflymk Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:38
              No trudno, to ruszaj sponsorze dalej na wioski i szukaj tych swoich dziewcząt...
              A nie... przeciez nigdzie nie musisz wychodzić nawet...
          • eli1234 Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:35
            UUUUUUUU to jakby mój chłopak mnie podliczył przez nasze wspolne 1,5 roku to
            bym do konca zycia się nie wypłaciła :)))))) No a jeszcze mu nie dałam, no
            popatrz........
    • izabellaz1 Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:31
      trele.lalala napisała:

      > ostani moj lup kosztowal mnie:
      > -1 kawa
      > -1 kolacja
      > -2 doba hotelowa w Kolobrzegu
      > -1 kwiaty
      > -1 bilet do kina
      > -1 butelka wina
      > -50 pln podczas zakupow
      > -20 litrow benzyzny (wliczam choc wiozlem siebie)
      > -20 pln na smsy i telefony
      >
      > Slowem nie duzo.

      Słowem nie dużo ale nie było najważniejszego...

      ...czekolady...jesteś spalony wśród "tutejszych" kobiet;P
      • butterflymk Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:34
        własnie ! ;D
    • zwroclawianka Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:33
      > Zrobilem sobie male zestawienie w excelu i wychodzi, ze ostani moj lup
      > kosztowal mnie:
      > -1 kawa
      > -1 kolacja
      > -2 doba hotelowa w Kolobrzegu
      > -1 kwiaty
      > -1 bilet do kina
      > -1 butelka wina
      > -50 pln podczas zakupow
      > -20 litrow benzyzny (wliczam choc wiozlem siebie)
      > -20 pln na smsy i telefony

      zaraz, jeden bilet do kina? to kto wszedł?
      • izabellaz1 Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:35
        zwroclawianka napisała:

        > > Zrobilem sobie male zestawienie w excelu i wychodzi, ze ostani moj lup
        > > kosztowal mnie:
        > > -1 kawa
        > > -1 kolacja
        > > -2 doba hotelowa w Kolobrzegu
        > > -1 kwiaty
        > > -1 bilet do kina
        > > -1 butelka wina
        > > -50 pln podczas zakupow
        > > -20 litrow benzyzny (wliczam choc wiozlem siebie)
        > > -20 pln na smsy i telefony
        >
        > zaraz, jeden bilet do kina? to kto wszedł?

        Nie no ten pan sobie nie wylicza...Liczy tylko to co wydał na "lup" - chociaż ja
        nie wiem co to "lup";P
        • zwroclawianka Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:40
          > Nie no ten pan sobie nie wylicza...Liczy tylko to co wydał na "lup" - chociaż
          j
          > a
          > nie wiem co to "lup";P

          oj wytłumaczę Ci. "łup" to tu stosunek. za blisko 1000 zł. Niech chłopak
          jeszcze potrenuje, może zejdzie za rok do 300? ale i tak ja podejrzewam, że
          tylko jedno z nich było w kinie. moze on myśli, że wziąć dziewczynę do kina to
          kupić jej bilet?
          • izabellaz1 Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:43
            zwroclawianka napisała:

            > > Nie no ten pan sobie nie wylicza...Liczy tylko to co wydał na "lup" - cho
            > ciaż
            > j
            > > a
            > > nie wiem co to "lup";P
            >
            > oj wytłumaczę Ci. "łup" to tu stosunek.

            Ale On napisał "lup" a nie "łup" stąd moje refleksje;P
            • zwroclawianka Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:47

              > Ale On napisał "lup" a nie "łup" stąd moje refleksje;P

              tu nie ma co nad nim refleksować, tu trzeba przed nim sp..lać :)

              • izabellaz1 Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:49
                zwroclawianka napisała:

                >
                > > Ale On napisał "lup" a nie "łup" stąd moje refleksje;P
                >
                > tu nie ma co nad nim refleksować, tu trzeba przed nim sp..lać :)

                Już wiem! Trzeba sp..lać z refleksem!:D
    • anula.em Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:36
      widzisz chlopcze:)tak sie wykosztowales a teraz bedziesz wsadzal zeby w sciane
      by odrobic deficyt budzetowy...
    • liza_s Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:51
      Już z samej formy Twoich wypowiedzi można wywnioskować, że poza pieniędzmi nie
      masz nic do zaoferowania mądrej kobiecie. "ru...ko", "wyrwać", "mój łup"? Z
      takim konsumpcyjno-przedmiotowym podejściem do kobiet trzeba być świadomym, że
      one odpowiedzą tym samym.
      • butterflymk Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 15:52
        ten chłopiec? ma drobne.. a nie pieniądze...... :p
        • anula.em Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 16:09
          miał:)
    • qw994 Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 16:19
      Masz takie kobiety, na jakie zasługujesz.
    • rapsodiagitana Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 17:31
      To jest strasznie smutne, że nawet ci nie przyszło do głowy, że one mogły
      polecieć na twój urok osobisty, osobowość, wygląd, poczucie humoru... Musisz się
      strasznie nisko cenić, skoro uważasz, że sypiają z tobą tylko dla pieniędzy.
      Żałosne to troszkę.
      • panigazeta Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 17:54
        Liza i reszta Kobiet brawo niezle go podsumowałyscie ;)
        • lisia312 Re: Czy kobiety zawsze... 12.07.07, 18:02
          napisałeś, że Cię teraz bombarduje SMS-ami, przeczytałeś je ?
          Bo może się okazać, że to, co wydałeś to dopiero początek, w spisie nie było
          prezerwatywy-domyślasz się co może Cię jeszcze czekać??? HIHI
    • szalona.manuela Re: Czy kobiety zawsze... 13.07.07, 11:49
      Kobiety wyciągają kasę tylko od frajerów.
    • mloda.kobietka23 Re: Czy kobiety zawsze... 13.07.07, 12:59
      Wydaje mi sie, ze jestes ograniczony troszke i wlasnie takie laski wybierasz:)
    • makazuga1 jesteście okropne ;) 13.07.07, 14:25
      jak możecie? chłopiec chciał się dowartościować,popisać,a wy takie niegrzeczne
      jesteście i takie numery odwalacie. oj nieładnie.to musiały być dla niego
      ogromne wydatki,skoro tak się nad tym rozpisał.w exelu zestawienie nawet
      robił... widać że ma ze sobą problem,więc po co go jeszcze dołować? może nie
      wie że gaz jest tańszy.SPONSOR.takie krótkie słowo,a tak gościowi w głowie
      namieszało.
    • merediith Re: Czy kobiety zawsze... 13.07.07, 17:46
      hahahaha
      jak widać niedokladne to Twoje zestaqwienie-wino pod uwagę bierzesz cin cinowego czegoś tam nie.

      A pannie może się do Ciebie pali bo reprezentujecie podobny poziom i intelektualny i mentalny.a jak wiadomo -swój do swego...
    • makazuga1 Re: Czy kobiety zawsze... 13.07.07, 19:03
      prezerwatywy nie liczył bo to on jej użył.moim zdaniem powinien podzielić koszt
      gumki na pół.
    • kalina.tt Re: Czy kobiety zawsze... 13.07.07, 19:09
      Na drugi raz weź ją do stodoły na siano to na hotelu zaoszczędzisz.
      • martynkaszynka Re: Czy kobiety zawsze... 13.07.07, 20:09
        mało straciłeś ja jestem droższa, bo jeszcze trzeba mi płacic czesne za studia,
        lubie kupować duzo ciuszków,lubie ciepłe kraje na wakacje , belgijskie
        czekoladki.
    • joannawo Re: Czy kobiety zawsze... 13.07.07, 20:52
      Gdy czytam tę Twoją wyliczankę, to śmiech mnie ogarnia, że bodaj przez chwilę
      pomyślałeś, że na Twoją kasę poleciała. NA JAKĄ KASĘ??!! To tylko świadczy, że
      dziewczyna była daleka od materializmu. Ale zdaję sobie sprawę z tego, że po
      prostu chciałeś sobie swoje ego dowartościować. Beznadziejny jesteś. Wniosek
      jeden: nie masz kasy (to akurat nie jest ważne)i rozumu za grosz, a na dodatek
      do dżentelmena to nawet strach Cię prównywać.
      A tak jeszcze dodam, że ten Exel to dobił gwóźdź do trumny - moja 6 letnia
      siostrzenica policzyłaby Ci to w pamieci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja