gdy zona nie zgadza się na rozwód

17.07.07, 01:45
Czy to prawda że nie można uzyskać rozwodu gdy jedna ze stron nie wyraża na
niego zgody?
    • qw994 Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 07:25
      Nieprawda.
      • simon_r Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 08:20
        Ależ owszem prawda... gdy jest małoletnie dziecko i biegły psycholog wyda
        opinię, że rozwód może zaszkodzić dziecku

        -------------------
        Pomóżcie w projekcie - Klik TU
        A TU - wieczorne marudzenia zgreda
        • trypel Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 08:22
          Nie Simon - wystarczy udowodnic że sie nie mieszka razem. I nawet psycholog nie
          zaszkodzi
          • simon_r Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 08:27
            Otóż nie wystarczy... czego sam doświadczyłem... jest taki artykuł w kodeksie
            cywilnym.. teraz go nie zacytuję, który mówi, że sąd nie ma prawa udzielić
            rozwodu o ile w jego wyniku może ucierpieć dobro małoletniego dziecka. I nie ma
            tu znaczenia nawet to, że nastąpił całkowity rozpad małżeństwa... co więcej
            nawet oboje małżonków może się na ten rozwód zgadzać!!!... ale jeśli biegły
            stwierdzi, że z całą pewnością dobro dziecka ucierpi to sąd rozwodu nie da i
            już!!!... jest tu brana tylko jedna kwestia pod uwagę rozwód vs. dobro dziecka.



            -------------------
            Pomóżcie w projekcie - Klik TU
            A TU - wieczorne marudzenia zgreda
            • trypel Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 08:30
              Nawet jesli faktem bedzie że jedno mieszka z dzieckiem 300 km od drugiego? Od 2
              lat na przykład?
              • krzysiek1042 Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 08:34
                a spróbuj okazać przed sądem jakąś resztę uczucia do partnera/ki,jak sędzia to
                wychwyci to za nic wam nie da rozwodu...
              • simon_r Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 08:39
                Niestety to nie ma żadnego znaczenia... sąd powie na ten przykład, że skoro do
                tej pory przyjeżdżał i tak było dobrze dla dziecka to po rozwodzie pewnie będzie
                przyjeżdżał rzadziej... więc dobro dziecka ucierpi!!

                -------------------
                Pomóżcie w projekcie - Klik TU
                A TU - wieczorne marudzenia zgreda
                • trypel Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 08:48
                  Wynika z tego że miałem dużo szczęścia i trafiłem na mądrą sędzinę :)
                  w takim razie lepiej dla bezpieczeństwa drugi raz nie próbowac :)
                  • angoisse Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 08:57
                    nie próbowac się drugi raz rozwodzić?;) to by już była recydywa.
                    • simon_r Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 09:14
                      chodziło raczej o stwarzanie warunków do rozwodu... a warunkiem do rozwodu jest
                      ŚLUB.

                      -------------------
                      Pomóżcie w projekcie - Klik TU
                      A TU - wieczorne marudzenia zgreda
                      • trypel Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 09:15
                        simon_r napisał:

                        > chodziło raczej o stwarzanie warunków do rozwodu... a warunkiem do rozwodu jest
                        > ŚLUB.

                        Czytasz moje mysli. Za Ciebie mógłbym wyjść :D
                        • angoisse Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 09:17
                          to mam pobłogosławić? :))
                          • simon_r Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 09:19
                            no prawde mówiąc od dawna się zastanawiam... i dochodzę do wniosku, że najlepiej
                            byłoby wziąć ślub z facetem... tylko, żeby cycki miał i ładne nogi i fajną
                            doopcię... no i żeby był kobietą..

                            -------------------
                            Pomóżcie w projekcie - Klik TU
                            A TU - wieczorne marudzenia zgreda
                            • butterflymk Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 09:24
                              nie dalibyście rady Chłopcy bez nas, chodzących cycków i ładnych doopci :p
                              • trypel Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 09:29
                                butterflymk napisała:

                                > nie dalibyście rady Chłopcy bez nas, chodzących cycków i ładnych doopci :p

                                to JEDYNY argument
                          • trypel Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 09:19
                            nie jestem pewny czy Simon moze miec dzieci :( a to pewien problem bo ja na
                            pewno nie moge
                            • angoisse Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 09:23
                              adoptujecie, nie łam się ;)
    • trypel Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 08:20
      zgoda obu stron przyspiesza rozwód ale nie ma nic do jego uzyskania
      • krzysiek1042 Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 08:23
        jeśli rozwód bez orzeczenia winy do nie ma znaczenia czy się zgadza druga strona
        czy nie. Jeśli z orzeczeniem winy ,to nawet osoba pokrzywdzona (w związku) może
        zablokować cały proces i dupa. W taki sposób sprawy mogą ciągnąć się latami...
    • angoisse Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 08:27
      rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro
      wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie
      rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego,.Ponadto rozwód nie
      jest dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia,
      chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na
      rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.
    • kedrok1 Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 09:46
      Z rozwodami w tym kraju jest jedna chora rzecz. Facet nie ma szans na opiekę nad
      dzieckiem.

      Natomiast to, że sąd może nie pozwolić na rozwód rzadko sie w praktyce
      spotyka.dla każdego psychologa jest jasne, że lepszy jeden rodzic w domu, niż
      długotrwała chora sytuacja...
      • alpepe Re: gdy zona nie zgadza się na rozwód 17.07.07, 15:43
        mój kuzyn ma wyłączne prawo do dzieci, chyba nawet matka dzieci ma odebrane, a
        na pewno ograniczone prawa rodzicielskie, z tym, że najpierw sąd przyznał dzieci
        kuzynowi, a potem chyba stopniowo doszło do ograniczenia czy odebrania ( nie
        pamiętam dokładnie) praw rodzicielskich.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja