Po jakim czasie jest uzaleznienie?

17.07.07, 08:24
Kurcze, uswiadomilam sobie, ze od 15 dni codziennie pije jakis alkohol.
A to wino, a to drinki jakies. Nie nawalam sie, bo nie lubie byc napita...
ale czyje taki lekki luzik bluzik... No i teraz znowu lampeczka winka byla,
do obiadku bedzie na pewno druga... a na weekend jade testowac wino w roznych
winiarniach....
Kiedy sie uzaleznie, bo juz mnie to kurde martwi...
    • krzysiek1042 Re: Po jakim czasie jest uzaleznienie? 17.07.07, 08:26
      jak to się mówi ,od jednego się zaczyna. Słyszałem ,że alkoholicy się tłumaczą
      ,mówiąc ,że to ich odstresowuje i uspokaja :)
      • kundziorek1 Re: Po jakim czasie jest uzaleznienie? 17.07.07, 08:29
        Nie zyje w stresie... jestem szczesliwa wiec wytlumaczenia ni chu chu ;P
    • krzysiek1042 Re: Po jakim czasie jest uzaleznienie? 17.07.07, 08:35
      lepiej troszkę wyloozuj.
      Lampka wina to nic złego,ale widzę że masz ciągoty o więcej .Masz więc może
      jakieś genetyczne uwarunkowania do alkoholizmu ?
      • kundziorek1 Re: Po jakim czasie jest uzaleznienie? 17.07.07, 08:52
        Nie mam genetycznych uwarunkowan....
        Malo tego, ja nie cierpie sie napic tak ze jestem nawalona. Jak troche mi sie
        zakreci w glowie od razu przestaje ;D
    • angoisse Re: Po jakim czasie jest uzaleznienie? 17.07.07, 08:56
      uzaleznienie przychodzi cicho i znienacka. a potem juz z górki
    • nangaparbat3 Re: Po jakim czasie jest uzaleznienie? 17.07.07, 09:01
      Żeby sie uzaleznić, nie musisz sie upijać.
      Jesli pijesz codziennie, to pewnie ptzynajmniej czasem sama. Punkt.
      Pijesz, zeby poczuc ten fajny luzik - znaczy zeby sobie poprawic nastroj, być
      moze z dobrego na lepszy, ale to zawsze to samo - punkt.
      jesteś kobieta, szybciej sie uzaleznisz niż mężczyzna - punkt.
      jesteś - chyba - młoda - im mlodsza tym szybciej - punkt.

      Chyba masz rację, ze sie troche niepokoisz.
      • kundziorek1 Re: Po jakim czasie jest uzaleznienie? 17.07.07, 09:12
        O kurde bladeeeeee
      • kundziorek1 Re: Po jakim czasie jest uzaleznienie? 17.07.07, 09:14
        Leeee tam, Wlosi i Francuzi pija wino codziennie....
        Oni wszyscy chyba nie sa alkoholikami?
        • angoisse Re: Po jakim czasie jest uzaleznienie? 17.07.07, 09:15
          tak to sobie tłumacz
        • nangaparbat3 Re: Po jakim czasie jest uzaleznienie? 17.07.07, 15:01
          Oni pija zwyczajowo, przy posilku, w kupie, naprawde słabe wino, a kobitki
          często mieszaja z wodą. To zupełnie inne picie.
          • kundziorek1 Re: Po jakim czasie jest uzaleznienie? 17.07.07, 15:19
            nangaparbat3 napisała:

            > Oni pija zwyczajowo, przy posilku, w kupie, naprawde słabe wino, a kobitki
            > często mieszaja z wodą. To zupełnie inne picie.

            Kurcze, jakos tego nie zauwazylam jak bylam we Wloszech. Chyba, ze oni wyczuli,
            ze ja z Polski i dali mi mocniejsze... ;D
    • kedrok1 Re: Po jakim czasie jest uzaleznienie? 17.07.07, 10:52
      w wielu krajach lampka winka do obiadku to norma.


      Spokojnie. No chyba ze wódę walisz codziennie, ale nie sądze...
      • lisia312 Re: Po jakim czasie jest uzaleznienie? 17.07.07, 12:28
        do obiadu piją słabiuteńkie, młode wino, ma tyle % co nasze piwo.
        U nich to kulturowo, u nas nie ma takich tradycji
        • izabellaz1 Re: Po jakim czasie jest uzaleznienie? 17.07.07, 15:16
          lisia312 napisała:

          > do obiadu piją słabiuteńkie, młode wino, ma tyle % co nasze piwo.
          > U nich to kulturowo, u nas nie ma takich tradycji

          Co stoi na przeszkodzie żeby wypracować własną "procentową" tradycję?;P
          • nangaparbat3 Re: Po jakim czasie jest uzaleznienie? 17.07.07, 22:57
            izabellaz1 napisała:

            > lisia312 napisała:
            >
            > > do obiadu piją słabiuteńkie, młode wino, ma tyle % co nasze piwo.
            > > U nich to kulturowo, u nas nie ma takich tradycji
            >
            > Co stoi na przeszkodzie żeby wypracować własną "procentową" tradycję?;P
            >
            >

            Jasne. I zaczynać od sniadania. Nie wiem jak Włosi, ale u Francuzów czy
            Hiszpanów takich obyczajów nie obserwowano.
    • nangaparbat3 zaraz zaraz 17.07.07, 15:02
      ta lampeczka to była przed 8.24 ????????
      powaliłaś mnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja