bzzzk
23.07.07, 04:11
mężczyzna, na którym mi zależy stwierdził, że nic poważnego między nami nie
może być, ponieważ jestem od niego sporo młodsza... :( konkretnie- 14 lat. że
to różnica doświadczenia życiowego, dojrzałości emocjonalnej itd... ale ja
zawsze byłam dojrzała, jak na swój wiek, zresztą ciągle to słyszę od osób
które poznaję i które nie wiedzą z początku ile mam lat. nie umiem sobie z
tym poradzić i jest mi koszmarnie przykro, że on, inteligentny facet, myśli
tak "płasko" i stereotypowo! to wszystko chyba zależy od konkretnych ludzi, a
nie dat urodzenia... w końcu te 14 lat, to nie taka znowuż przepaść, moim
zdaniem... może doradzicie, jak z nim porozmawiać na ten temat i może
przekonać...?
pozdrawiam, Dziewczęta.