egzamin na prawko.

24.07.07, 12:38
za którym razem zdaliście egzamin na prawko? :) ja w tej chwili jestem na
kursie, mam mniej więcej połowę godzin już wyjeżdżonych i tak różnie jest z
tymi moimi umiejętnościami, raz dobrze, a innym razem ciągle coś chrzanię :))
bardzo chciałabym zdać max za 4 razem, wydaje mi się, że jest to realne.
a jak to było z Wami?
czy musieliście dokupować dodatkowe jazdy, czy od razu dobrze Wam szło za
kierownicą? :)

PS. będę zdawać w Gdańsku (na Orunii, bleee), może ktoś tu zdawał i może
powiedzieć na co zwracać szczególną uwagę. :)
    • wyssana.z.palca Re: egzamin na prawko. 24.07.07, 20:10
      zdalam za 3. za pierwszym faktycznie- wymusilam. do dwoch pozostalych moglabym
      sie doczepic.. ale coz :) a kierowca jestem dobrym. uwielbiam jezdzic i poki co
      bez ryski :)
    • grogreg Re: egzamin na prawko. 24.07.07, 20:10
      Za trzecim.
    • cioccolato_bianco Re: egzamin na prawko. 24.07.07, 20:13
      za drugim. z tym ze pierwszy byl na wariata po 2 tyg kursu jazdy ;)
      • joanna207 Re: egzamin na prawko. 24.07.07, 20:16
        ja zdałam za 2 razem. Moj chłopak zdawał na Oruni i zdał za 3 razem, tam jak
        wszedzie w sumie sa wstrętni egzaminatorzy i jest jedna babka terminatorka,
        wszystkich po kolei usadza. Moj chłopak miał z nia dwa razy egzamin, za 3razem
        miał z facetem:)
        • kitek_maly Re: egzamin na prawko. 24.07.07, 22:59
          ehh mam nadzieję, że nie trafię na tę babkę :)
      • kitek_maly Re: egzamin na prawko. 24.07.07, 23:00
        cioccolato_bianco napisała:

        > za drugim. z tym ze pierwszy byl na wariata po 2 tyg kursu jazdy ;)

        hehe :) z tego co wiem to teraz chyba by to nie przeszło, bo trzeba mieć
        podpisaną kartę przez instruktora a pewnie nikt by takowej po 2 tyg kursu nie
        podpisał.
        • cioccolato_bianco Re: egzamin na prawko. 24.07.07, 23:02
          ja tez mialam problemy, ale to bylo specjalne 3 tyg szkolenie, na ktore ja sie
          z przyczyn niezaleznych ode mnie o tydzien spoznilam. teoretyczny zdalam, a na
          praktycznym oczywiscie poleglam na placu przy parkowaniu tylem ;)
        • paulinaa Re: egzamin na prawko. 25.07.07, 21:28
          mnie podpisał zaraz po zaczeciu kursu;)
          bo jakbym sie zapisała na egzamin po skoczeniu kursu to nie bylo by szansy na
          zdanie... czeka sie ponad 2 miesiące;/
    • asia96301 Re: egzamin na prawko. 24.07.07, 23:02
      za drugim. Potem ponad 10 lat przerwy. Teraz jeżdże od miesiaca. Zrobiłam
      prawie 900 km. Sama nie wiem jak to sie stało, bo za każdym razem kiedy wsiadam
      do samochodu to sie dziwie. Bo przecież ja nie jeżdże ;-)
    • myszz Re: egzamin na prawko. 24.07.07, 23:16
      13 lat temu za 3-cim
    • 83kimi Re: egzamin na prawko. 24.07.07, 23:17
      Ja wyjeżdziłam z instruktorem 52 h + trochę autem rodziców, zdawałam 3 razy,
      ale jeszcze nie zdałam. W Łodzi.
    • crazyfrogie Re: egzamin na prawko. 25.07.07, 00:25
      Ja zdałam za pierwszym :) :) :) Zdawałam w Wawie, na Odlewniczej :)
    • april_12 Re: egzamin na prawko. 25.07.07, 21:03
      za trzecim - za drugim faktycznie nabroiłam na drodze, ale przy pierwszym facet
      się przyczepił i oblał mnie 5 minut przed planowanym końcem egzaminu (godz.
      wpisana do dokumentacji).
      a zdawałam we Wrocławiu (krótko po aferze korupcyjnej;))
    • paulinaa Re: egzamin na prawko. 25.07.07, 21:26
      ja zdałam za drugim :)
    • pani.misiowa Re: egzamin na prawko. 25.07.07, 21:30
      ja zdalam za drugim, chociaz jako jedyna z grupy za pierwszym razem wyjechalam
      na miasto, egzaminator po prostu chcial mnie uwalic
      uparl sie ze nie rozejrzalam sie wystarczajaco na przejezdzie tramwajowym
      chociaz sie rozejrzalam i na stopie sie zatrzymalam
      • tatianka1 Re: egzamin na prawko. 25.07.07, 21:33
        ja zdałam za 2 podejsciem, ale na kat.A. na B kilka lat temu za pierwszym
        razem...tez w Gdansku, zycze powodzenia :-)
        • pani.misiowa Re: egzamin na prawko. 25.07.07, 21:34
          ja tylko zrobilam kurs na A, ale do egzaminu nie podeszlam- widzialam jak moj
          ex (ktory wlasnie byl motocyklista) mial wypadek motorem, na ktorym ja mialam z
          nim siedziec (siedzial kumpel) i juz wiecej od tego czasu na motor nie
          wsiadlam :)
          • tatianka1 Re: egzamin na prawko. 25.07.07, 21:41
            ja nie zdążylam się nacieszyc swoim motorkiem- kupilam go za oceanem, płynął do
            mnie 2 miesiące,potem trzymali mi go w urzędzie celnym kolejne 2 mies. a
            potem,kiedy juz miałam nim wreszcie jezdzić- miałam wypadek na innym moto z
            kolegą. spadłam i połamalam sobie troszkę kostki. no i teraz siedze tu i
            przynudzam i martini piję z zalu hahahahah
            • pani.misiowa Re: egzamin na prawko. 25.07.07, 21:51
              dasz rade, sezon, w zaleznosci od pogody, moze byc i do listopada :)
              • tatianka1 Re: egzamin na prawko. 25.07.07, 21:56
                juz 5 tygodni mam unieruchomienie...pierwsza depresja juz mi minęła,ładnej
                pogody nie bylo zbyt wiele- to dla mnie pocieszające i jejku jak bardzo bym
                chciala,zeby lato w tym roku potrwałooooo i motorkiem żebym jeszcze zdążyla
                pojezdzic...
      • pani.misiowa Re: egzamin na prawko. 25.07.07, 21:33
        ps- moim zdaniem podczas kursu nie nauczysz sie jezdzic dobrze
        tam uczysz sie tylko jak kierowac pojazdem
        a jazdy uczy sie praktycznie cale zycie
        ja mam prawko juz od prawie 10 lat i mimo zadnej stluczki, kolizji, mandatu,
        ryski na aucie, wcale nie uwazam sie za swietnego kierowce, choc jezdze sporo i
        pewnie
    • reniatoja Re: egzamin na prawko. 25.07.07, 23:37
      Ja nie wiem jak to możliwe, ale ja zdałam za pierwszym razem i wszyscy mnie
      pytają ile dałam itp. otóż nie dałam nic nikomu, poza legalna opłatą za kurs i
      egzamin, wcześniej wyjeździłam przepisowe 20 godzin, poszłam i zdałam, na
      teorii zero błędów, na praktycznym pan mi tylko powiedizał, ze za blisko
      rowerzysty przejechałam, sama nie wiem w czym rzecz, że większość ludzi zdaje
      za trzecim, czwartym razem, znam nawet chłopaka, który zdawał 10 razy.


      I tak uwazam, że człowiek uczy się jeździc dopiero wtedy, gdy sam siada za
      kierownicą i sam jedzie, bez meża, brata, ojca po prawej stronie, tylko sam w
      całym samochodzie. Ewentualnie dzieci z tyłu. Ja w każdym razie dopiero gdy mój
      mąż był w szpitalu i sama musiałam jeździć samochodem, bez jego asekuracji,
      poczułam się w pełni odpowiedzialna za to co robie na drodze i poczułam wtedy,
      ze umiem jeździć. Dopóki jeździ się z kimś to jest takie na pół gwizdka,
      podświadomie zrzuca się odpowiedzialnosc na tego, kto jest doświadczonym
      kierowcą i jakby co to pociągnie ręczny, albo wymanewruje kierownicą w
      ostatniej chwili.
      • paulinaa Re: egzamin na prawko. 26.07.07, 10:39
        a kiedy zdawałaś?
        bo teraz to juz prawie niemozliwe zdac za 1. razem
        ja juz sie nie dziwie ludziom, ktorzy zdają po 7 razy bo wiem za jakie głupoty
        oblewają....
    • rose01 Do; kitek_maly 26.07.07, 10:50
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=154 tu cos znajdziesz
      ............................
      koniec teorii
      • kitek_maly Re: Do; kitek_maly 26.07.07, 11:19
        ooo super! dzięki :)
        nie wiedziałam, że jest całe forum na ten temat! :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja