Idealna randka...ranking

24.07.07, 22:15
...no tak, zaraz trzeba zorganizować wino i świece. Brzeg morza też jest
wskazany. I zachód słońca...Guzik prawda.
Ja najromatyczniejsze randki spedziłam z pewnym chłopakiem, który przez pieć
godzin opowiadał mi o fizyce. I głaskał po głowie przy okazji.
A jaka randke wy wspominacie najmilej?
    • obca1 Re: Idealna randka...ranking 24.07.07, 22:22
      najlepsze nie kojarzą mi się z głaskaniem po główce ;)

      w ogóle się nie nadają na to forum :)
      • asia96301 Re: Idealna randka...ranking 24.07.07, 22:26
        damy jak i gentelmeni nie zwykli mawiac o szczegolach spotkan. Niezaleznie od
        forum. A tak by sie chcialo czasem poplotkowac
      • kiddo Re: Idealna randka...ranking 24.07.07, 22:36
        zależy o jakiej GŁÓWCE mówimy :P
        • asia96301 Re: Idealna randka...ranking 24.07.07, 22:39
          kurde...mnie sie tu romatyzmu zachcialo (pierwszy raz od jakis paru lat) a wy
          wszystko do majtek sprowadzacie. No nie moge...i jak was nie lubić :-)
          • cioccolato_bianco Re: Idealna randka...ranking 24.07.07, 22:42
            ech... moja idealna randka nie da sie opisac slowami :)) chociaz byla w
            majtkach ;) no, moze tylko tyle, ze na wstepie moj mezczyzna spoznil sie pare
            godzin....
        • obca1 Re: Idealna randka...ranking 24.07.07, 22:56
          > zależy o jakiej GŁÓWCE mówimy :P

          mam jedną :)
          • simon_r Re: Idealna randka...ranking 27.07.07, 08:20
            Jeśli randka jest w samochodzie to może chodzić o główkę drążka zmiany biegów :)

            A ja akurat bardzo miło wspominam randkę nad brzegiem morza... ale nie było
            zachodzącego słońca za to był porządny sztorm i szampan wypity na schodkach budy
            klubu morsów w Jelitkowie. Wszystko się działo około północy.

            -------------------
            Pomóżcie w projekcie - Klik TU
            A TU - wieczorne marudzenia zgreda
    • vandikia ja+3.14-czy-klak i jest ideał sam w sobie 24.07.07, 22:43
      świece, zachody, eee to niewazne
      ;)
    • myszz Re: Idealna randka...ranking 24.07.07, 23:03
      najmilej wspominam randkę na której oblazły i połarły mnie mrówki :) w ogole
      nie zwracałam na nie uwagi... :]
    • slicznotkaa Re: 40 B1528997889-1262403110 27.07.07, 01:13
      Ale o co chodzi? To Twój nr konta czy co? :D:D:D
    • slicznotkaa Re: Idealna randka...ranking 27.07.07, 01:50
      Dla mnie idealna randka to piwko wieczorem w knajpie z rockową muzyką, a
      później zależy od etapu znajomości
    • sociopata Re: Idealna randka...ranking 27.07.07, 06:41
      idealna randka to obdzwonienie kilku towarow przed planowanym poczeciem zeby
      wysondowac w jakim sa stanie fizycznym i ducha zeby sie czlowiek nie nacial na
      zolze. Bogowie ktorzy reguluja srednia zachowan sa zawsze po mojej stronie i
      jedna z nich jest zawsze ta naj- naj-. Wtedy zezwalam na przyjscie do mnie na
      pare godzin. Azeby mnie nikt nie posadzil o brak romantyzmu i czystosci, to
      wlaczam aparature do robienia halasu tak ze nie trzeba trzepac persow. Te mlode
      wola glosna, a te stare wola cicha muzyke dlatego mam 2 (slownie: dwa) dyski
      CD. Acha, na suficie mam przyklejony obaz ze zludzeniem optycznym w korym jest
      punkt inspiracji.
    • myszz fiutek twój fiutek to kaskader? 27.07.07, 08:08

    • minasz Re: Idealna randka...ranking 27.07.07, 10:58
      to musisz byc strasznie bierna jak cie nie zanudził sam tylko gadajac
    • pestka291 Re: Idealna randka...ranking 27.07.07, 11:42
      Jedna z moich najbardziej udanych randek odbyla sie w Paryzu z przefascynujacym
      Francuzem. Zaczelo sie od rozmowy o sztuce a skonczylo nastepnego ranka
      pozegnalnym pocalunkiem.
    • biedulka Re: Idealna randka...ranking 27.07.07, 11:44
      idealna randka to taka, o której nie dowie się mój chłopak hihi
      zartuje oczywiście :)
    • tezromantyczka Re: Idealna randka...ranking 27.07.07, 12:53
      Hmmm...nie wiem, czy można to nazwać randką, ale wspomnienie podobne do
      Twojego - cała noc przegadana, my przytuleni. Wprawdzie było wino, ale poza tym
      było strasznie zimno - połowa października, a my siedzieliśmy na balkonie. :)
    • yagiennka Re: Idealna randka...ranking 27.07.07, 13:04
      Ja wspominam taką, z facetem który był moim kolegą, tak mi się wtedy wydawało :)
      Siedzieliśmy w knajpce, był tłum ludzi, piliśmy kawę. Ja gadałam jakies głupoty
      psychologiczno-filozoficzne. Nagle on ni z tego ni z owego pochylił się i
      pocałował mnie w usta. Przy tym przewrócił filiżankę wylał kawę bo mu się tak
      ręce trzęsły i zaraz zaczęliśmy sprzatac na tym stoliku. I tak to się zaczęło ;))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja