Chęć zostania ojcem....

27.07.07, 09:57
Jeżeli trzydziestoletni mężczyzna (czuły, rodzinny, opiekuńczy) oglada się za
każdym dzieckiem/wózkiem oznacza, że dojrzał do roli ojca? Czy jest to
odpowiednik naszego instynktu macierzyńskiego?
    • mala_duza Re: Chęć zostania ojcem.... 27.07.07, 10:01
      być może..Mój się nie ogląda za każym wózkiem ale czasem jak jakieś małe
      dzieciątko niezdarnie przemknie obok nas, to mój facet spogląda na mnie i się
      podejrzanie uśmiecha..
      • adrianna26 Re: Chęć zostania ojcem.... 27.07.07, 10:30
        i pytałaś co ten usmiech oznacza??
    • butterflymk Re: Chęć zostania ojcem.... 27.07.07, 10:04
      to po prostu znaczy że chce poderwać mamusie tego dziecka za którym się
      ogląda :D
      nie warto po prostu spytać go? :p
      • adrianna26 Re: Chęć zostania ojcem.... 27.07.07, 10:29
        za mamusiami się nie ogląda:)
        moze i warto, ale jak go znam to się nie przyzna:)
        najelpszejest, że te dzieciaczki, też się mu przygladają, jeden prawie z wóżka
        wypadł, tak się wychylał:)
        • butterflymk Re: Chęć zostania ojcem.... 27.07.07, 10:39
          no to supcio!!
          dobry kandydat na tatusia...
          fajnie jest jak możesz obserwować ewolucje faceta
          który wykazuje zainteresowanie kolejnym etapem życia czyli baby
    • traicionera Re: Chęć zostania ojcem.... 27.07.07, 10:07
      jest teoria, że mężczyźni uwielbiają robić dzieci, ale nie wychowywać;co do
      dojrzałości do zrobienia dziecka przez 30latka wątpliwości nie mam, ale co do
      wychowania to zdecydowanie wątpię-przypadki, które znam opowiadają się,iż
      zachodzenie w ciążę z takim dorosłym już dzieckiem-mężem i mężczyzną poniekąd
      źle rokuje :) to ty będziesz mieć dziecko, a on nadal dzieckiem pozostanie;
      może szuka takiego małego kolegi, co by się mógł pobawić i wrócić do domu
      spokojnego i wysprzątanego ? :)
      • minasz Re: Chęć zostania ojcem.... 27.07.07, 10:35
        no i własnie dlatego powinnismy sie zenic z laskami o 15 lat młodszymi a nie
        takimi starymi pier--dzielami intelektualnymi jak trajcionka
        • traicionera Re: Chęć zostania ojcem.... 27.07.07, 13:13
          tak jest żenić się trzeba z taką 30 lat młodszą-to od razu się ma partnerkę i
          dziecko w jednym:)
          • minasz Re: Chęć zostania ojcem.... 27.07.07, 17:39
            lepiej miec partnerke i dziecko niz partnerke i 2 mame :)
            • traicionera Re: Chęć zostania ojcem.... 28.07.07, 23:46
              nic dodać nic ująć, o potomstwie z niedorostkiem nie ma co marzyć;stąpam po
              ziemi, a nie po stronach Playboy-a :)
      • andreas3233 Re: Chęć zostania ojcem.... 29.07.07, 00:07
        traicionera napisała:

        > jest teoria, że mężczyźni uwielbiają robić dzieci, ale nie wychowywać;
        To nie teoria, to prawidlowosc biologiczna

        co do
        > dojrzałości do zrobienia dziecka przez 30latka wątpliwości nie mam, ale co do
        > wychowania to zdecydowanie wątpię-przypadki, które znam opowiadają się,iż
        > zachodzenie w ciążę z takim dorosłym już dzieckiem-mężem i mężczyzną poniekąd
        > źle rokuje :) to ty będziesz mieć dziecko, a on nadal dzieckiem pozostanie;
        > może szuka takiego małego kolegi, co by się mógł pobawić i wrócić do domu
        > spokojnego i wysprzątanego ? :)

        To jest bardzo prawdopodobna teoria.
    • lupus76 Re: Chęć zostania ojcem.... 27.07.07, 10:38
      adrianna26 napisała:

      > Jeżeli trzydziestoletni mężczyzna (czuły, rodzinny, opiekuńczy) oglada się za
      > każdym dzieckiem/wózkiem oznacza, że dojrzał do roli ojca? Czy jest to
      > odpowiednik naszego instynktu macierzyńskiego?

      Też patrzę na dzieciaczki, ale mieć ich nie chcę i też już mam kod z trójką z
      przodu :)
      Ja chyba po prostu szukam partnera intelektualnego na swoim poziomie :)
    • gazela100 Re: Chęć zostania ojcem.... 27.07.07, 10:40
      adrianna26 napisała:

      > Jeżeli trzydziestoletni mężczyzna (czuły, rodzinny, opiekuńczy) oglada się za
      > każdym dzieckiem/wózkiem oznacza, że dojrzał do roli ojca? Czy jest to
      > odpowiednik naszego instynktu macierzyńskiego?


      to znaczy ze zastanawia sie czy to jego dziecko
    • lacido Re: Chęć zostania ojcem.... 27.07.07, 10:47
      PAtrzeć a mieć to zupełnie co innego niż mieć, mnie się dzieci podobały(
      zalatuje pedofilią ale co tam) ale cudze, z daleka albo tak na chwilę i oddać.
      JAk masz jakieś małe dziecko w rodzinie to je wypozycz na godz lub 2 i potem
      pogafaj z gosciem :DDD
    • jszhc Re: Chęć zostania ojcem.... 27.07.07, 10:53
      czy dojrzal, to trudno powiedziec;).....chce miec super telefon, ale po
      pierwszych dniach, kiedy bedzie godzinami zajmowal sie bajerami telefonu, w
      koncu go ostawi i bedzie go uzywal tylko w potrzebie;)
    • wlatca_muh Re: Chęć zostania ojcem.... 27.07.07, 11:19
      moze to pedofil?
      • adrianna26 Re: Chęć zostania ojcem.... 27.07.07, 11:54
        na pewno nie pedofil
    • 77misia1 Re: Chęć zostania ojcem.... 27.07.07, 16:37
      ja bym niepezesadzala....ale lepiej pogadac
    • alpepe Re: Chęć zostania ojcem.... 27.07.07, 17:16
      znam paru facetów, którzy będą dobrymi ojcami dla dzieci i którzy myślą o
      dzieciach w najbliższej przyszłości.
      Znałam też historię facetów, którzy wręcz molestowali swe partnerki, żony o
      dziecko, śwata nie widzieli poza niemowlakiem, a potem znikali w sinej dali, w
      najlepszym wypadku izolowali się od pielęgnacji i opieki nad dzieckiem.
      Na dwoje babka wróżyła, najlepiej szczerze i dokładnie! o tym porozmawiać,
      szczegóły, kto będzie wstawał w nocy, kto będzie wychodził na spacer, kto będzie
      zmieniał pieluchy itp.
    • avital84 Re: Chęć zostania ojcem.... 29.07.07, 01:12
      Moze byc tez pedofilem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja