rasgeea 27.07.07, 14:46 ...do pracy, odezwał się tonem innym niz zwykle. Odezwał się tonem oficjalnym, służbowym.. Wyszeptał mi same świeństewka do uszka.. narobił ochoty i się wyłączył... jak dotre do domu.... :D Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ewelina23-20 Re: zadzownił do mnie... 27.07.07, 14:47 rasgeea napisała: > ...do pracy, odezwał się tonem innym niz zwykle. Odezwał się tonem > oficjalnym, służbowym.. Wyszeptał mi same świeństewka do uszka.. narobił > ochoty i się wyłączył... jak dotre do domu.... :D Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: zadzownił do mnie... 27.07.07, 14:49 of kors :D normalbnie czyta mi w myślach... wybryk natury jakiś chyba... :D Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina23-20 Re: zadzownił do mnie... 27.07.07, 14:51 rasgeea napisała: > of kors :D > > normalbnie czyta mi w myślach... wybryk natury jakiś chyba... :D Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: zadzownił do mnie... 27.07.07, 14:53 ewelina23-20 napisała: > rasgeea napisała: > > > of kors :D > > > > normalbnie czyta mi w myślach... wybryk natury jakiś chyba... :D > > hahahahaha :D:D:D:D Ewleina wszytsko w Twoich rękach!! i w pzrenośni i dosłownie!! :D haha Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: zadzownił do mnie... 27.07.07, 14:49 rasgeea napisała: > ...do pracy, odezwał się tonem innym niz zwykle. Odezwał się tonem > oficjalnym, służbowym.. Wyszeptał mi same świeństewka do uszka.. narobił > ochoty i się wyłączył... jak dotre do domu.... :D szcześciara:) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: zadzownił do mnie... 27.07.07, 14:56 a u mnie dziś telefon milczy może popsuty? <wali telefonem w podłogę> Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: zadzownił do mnie... 27.07.07, 15:00 naprawdę? skąd takich sie bierze? ja tez chcęęęę !!!! Odpowiedz Link Zgłoś