ansag Re: wychodzicie na dwór bez tapety? 29.07.07, 18:09 Jeśli wiem, że spędzę dzień w domu, to się nie maluję (szkoda cery). Jeśli idę do sklepu to też się nie maluję, ale jeśli do urzędu itp. to tusz obowiązkowo. Generalnie na codzień używam tylko tuszu i bezbarwnej pomadki Nivei. Na wieczorowe wyjścia dodatkowo czarna kredka. Fluidów używam może 2-3 razy w roku, pudru nie mam :) Na cerę nie narzekam, więc nie mam czego poprawiać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
77misia1 Re: wychodzicie na dwór bez tapety? 29.07.07, 18:54 ja wychodze ale zadko i czasem naprade kiepsko sie czuje... Odpowiedz Link Zgłoś
hurricaine Tak, bardzo często 29.07.07, 19:19 Na siłownię, na basen to zawsze bez makijażu. Przecież i tak się rozpłynie (pot itp) Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: wychodzicie na dwór bez tapety? 29.07.07, 20:51 ba, ja nawet do pracy chodze bez... 'tapety'... Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: wychodzicie na dwór bez tapety? 29.07.07, 22:08 jesli nie mam henny to zawsze maluje oczy (zbyt jasna oprawa oczu)- kredka i tusz - 2 minuty zajmuje, wiec problemu nie ma nie pudruje sie, nakladam filtr 50 na twarz oraz krem matujacy(ta 50tka strasznie sie swieci na ryjku), wiec jeszcze do tego puder to bylaby przesada jak jest mocne slonce to nawet jak ide po bulki to nakladam filtr na twarz, co stalo sie moja obsesja dzis np. bylam w Aqua Parku i jak swiecilo slonce to czulam dyskomfort bez filtra;) zauwazylam ze im jestem starsza tym mniej kosmetykow kolorowych uzywam Odpowiedz Link Zgłoś