puchaczowa69
25.06.03, 14:00
Pewien miesięcznik, reklamujący się jako eksluzywny i taki, co to występuje w
przyrodzie zamiast ideału, puścił taki oto tekścik: ?Czas spojrzeć prawdzie w
oczy: to, co mężczyźni lubią w płci przeciwnej najbardziej to piękne piersi,
jędrna pupa i ochota na seks. Mężczyźni są prości - zrozumienie tej prawdy
oszczędzi niejednej z nas rozczarowań. Jeśli więc są jeszcze czytelniczki,
które łudzą się, że gust ich wybranka jest wysublimowany, że zamiast razem z
kolegami komentować rozmiar piersi nowo poznanej kobiety zachwycają się
zaletami jej precycyjnego umysłu - nie będziemy tym idealistkom odbierać
nadziei. Wyjątki podobno potwierdzają regułę. A reguła jest jasna: mężczyźni
szukają kobiet radosnych, spragnionych życia, roztrzepanych i lekko
nieodpowiedzialnych". Po czym z wypowiedzi jednej z wysondażowanych dowiaduję
się, że dla facetów najwżniejszy jest "biust porządna trójka i cipka -
owłosiona". Do tej pory takie teskty można było przeczytać jedynie w prasie
dla mężczyzn. Teraz zaczynają brylować w głupich, seksistowskich i
obrażających własne czytelniczki miesięczniki dla pań. Przyznam, że ręce mi
opadły, kiedy to przeczytałam. Co panie redaktorki chciały nam przekazać? Że
jesteśmy tylko chodzącymi seksualnymi gadżetami?