werka730
28.07.07, 21:38
bylismy na imienianch, troche popił. do ucha mi mówi, że mnie kocha, że tylko
ja sie w jego życiu licze, że zadna inna kobieta go nie interesuje, a za
chwile zaczyna rzucac do mnie takie teksty ze szkoda gadać...zlewka totalna.i
jeszcze w jego telefonie widze ze sobie pika z jakimis koleżankami ( fakt znam
je, ale to sa jego eks, albo poprostu koleżanki).jesteśmy 8 lat.myślałam o
wspólnej przyszłosci, a tu wszystko sie psuje...