Karty kredytowe - jak to dziala?

30.07.07, 00:18
Pytanie do obeznanych kobiet (i nie tylko):
Jak funkcjonuja karty kredytowe? Ogolnie to wiem, ale chodzi mi dokladniej,
na czym opiera sie caly ten system. Jakos nie moge dostrzec plusow, a coraz
wiecej kobiet korzysta.
Oprocentowanie wydaje sie byc wysokie, wlasnie czytam na stronie jednego
banku: 17% i wiecej!!! Jak to mozliwe? Rozumiem, ze w przypadku debetu na
koncie? A gdy mamy pieniazki na koncie a placimy karta dla wygody, to i tak
jest pobierana prowizja, prawda?
Zawsze unikalam kart kredytowych ze strachu przed utrata kontroli nad
wydatkami. Fakt faktem, ze i bez karty z kontrola cieniutko ale to juz inna
baja.
    • kokieteryjna Re: Karty kredytowe - jak to dziala? 30.07.07, 00:21
      Nie mam tez za bardzo pojecia kiedy to jest sie posiadaczem zlotej czy innego
      rodzaju karty? Ktore to karty sa dla bogatych a ktore dla kazdego?
      Gold Visa jest lepsza od zwyklej Mastercard?
      No i po co niektorzy maja w portfelu po kilka sztuk? Oplaca sie placic te % i
      prowizje?
      Wiem, pytania niczym ze sredniowiecza, ale wciaz nie bardzo rozumiem jaki jest
      sens kart kredytowych. Poza korzystaniem na urlopie i w wyjatkowej potrzebie -
      nie widze plusow.

      • d.o.s.i.a Re: Karty kredytowe - jak to dziala? 30.07.07, 00:44
        Plusem karty kredytowej jest odroczony termin platnosci. Kupujesz dzis, placisz
        za miesiac.
        Procent placi sie tylko wtedy, gdy nie splaci sie calej kwoty zadluzenia na czas
        - wtedy karta zaczyna dzialac jak kredyt. Jezeli splacisz w terminie zadnego
        procentu nie placisz.
        W krajach takich jak UK i USA karta kredytowa sluzy do wyrobienia sobie tzw.
        historii kredytowej - placisz, splacasz, a historia tego zapisywana jest w bazie
        danych. Im lepsza masz historie (splacasz na czas) tym latwiej potem dostac
        kredyt np. na dom i na nizszy procent.
        W Polsce jeszcze chyba nie ma czegos takiego jak gromadzenie historii
        kredytowej, wiec karta kredytowa sluzy tylko i wylacznie do placenia i
        odraczania platnosci.

        Istnieja rozne karty kredytowe. Te "dla bogatych" maja najczesciej po prostu
        wyzsza kwote zadluzenia. Ale za granica istnieja takze np. karty ktore spelniaja
        takze inne funkcje. Sa np. karty typu dividend, ktore "oddaja" posiadaczowi np.
        2% tego co wydal, sa takie, za pomoca ktorych jakis procent przesylane jest np.
        na wskazane konto na college dla dziecka. Itp. itd.

        W Polsce karty kredytowe jeszcze raczkuja, ale za granica sa "musem" dla kazdego
        kto chce np. kiedys kupic dom. Sa tez czasem przedmiotem "szpanu" jak np. karta
        kredytowa z wizerunkiem slawnego uniwersytetu, wylacznie dla absolwentow. Itp. itd.

        Na pewno jednak karty kredytowej trzeba umiec uzywac... Bo mozna sobie narobic
        klopotow ;)
        • kokieteryjna Re: Karty kredytowe - jak to dziala? 30.07.07, 02:03
          Dziekuje Ci Dosiu! :)
          I czekam na jeszcze!

          Moze sa tu forumowiczki, ktore maja jakies negatywne doswiadczenia z kartami?

          Bo jakby mnie tak wypuscic na zakupy z karta, mogloby to sie zle skonczyc.
          Jakos tak lzej sie chyba wydaje pieniazki?
          • askastar Re: Karty kredytowe - jak to dziala? 30.07.07, 13:11
            podbijam, bo tez jestem tym zainteresowana
            moze znajdzie sie ktos, kto łopatplogicznie ten temat wylozy w wolnej
            chwili,bez tego belkotu bankowego:-)
            • kokieteryjna Re: Karty kredytowe - jak to dziala? 30.07.07, 23:43
              Wlasnie, tak lopatologicznie najlepiej. ;)
              Dziewczyny, prosimy! Napiszcie o Waszych doswiadczeniach!
              Przymierzam sie do zalozenia karty kredytowej - glownie aby robic przelewy
              przez internet - a nie wiem co mnie czeka oraz na jaki bank sie zdecydowac.

              Swiadomie tutaj zalozylam ten watek (a nie na forum gospodarczym), bo zalezy mi
              na opinii kobiet.
              • rapsodiagitana Re: Karty kredytowe - jak to dziala? 30.07.07, 23:57
                Mam dwie karty kredytowe w mBanku. O żadną się nie prosiłam, sami mi
                zaproponowali. Jakoś na razie dzięki kolejnym promocjom nie ponoszę żadnych
                opłat za wydanie karty, nic mnie to nie kosztuje. Jedna karta daje mi zniżki w
                kilku sieciach sklepów, w kinie i jeszcze w jakichś innych usługach. Czasem się
                przydaje.
                Przyzwyczaiłam się, że jak dostaję wypłatę, to spłacam kredyt na karcie,
                zostawiam sobie trochę kasy (niedużo) do wypłacenia w formie gotówki na zwykłym
                rachunku a resztę (większość) wrzucam na konto oszczędnościowe, o wyższym
                oprocentowaniu, ale za to ograniczonych możliwościach wypłacania pieniędzy i w
                fundusze inwestycyjne. W ciągu miesiąca za wszystko, za co się da, płacę kartą
                kredytową. Dzięki temu mam wrażenie, że moje pieniądze cały czas maksymalnie dla
                mnie pracują ;)
                Zazwyczaj spłacam kredyt w terminie, więc nie płacę żadnych odsetek.

                Kredytówka jest też wygodna przy zakupach w Internecie, zwłaszcza przy zakupie
                biletów lotniczych (inaczej się chyba nie da), a także zagranicą (płaskimi
                debetówkami nie wszędzie da się zapłacić).

                No ale też - karta kredytowa to nie jest jakiś niezbędny dla mnie gadżet.
                Mogłabym bez niej żyć.
          • simon_r Re: Karty kredytowe - jak to dziala? 31.07.07, 14:09
            Karta kredytowa ma same zalety:
            1. nie nosisz gotówki przy sobie - gubiąc kartę możesz ją szybko zastrzec więc
            jest to bezpieczniejsze niż noszenie gotówki, którą jak zgubisz to przepadło.
            2. wszystko co kupujesz płacąc kartą dostajesz w darmowym kredycie na 45 dni...
            dopiero gdy nie spłacisz salda przed upływem terminu zostanie naliczony procent
            (UWAGA- również wstecznie za wspomniane 45 dni)
            3. MASZ KONTROLE WYDATKÓW!!... pod warunkiem, że uruchomisz sobie powiadamianie
            SMS o saldzie zadłużenia.
            4. karty dają zniżkę w niektórych sklepach... dużo zniżek ma np. karta Citi
            5. dobrze korzystając z karty (bez przekraczania terminu spłaty salda) masz
            szansę nie płacić za nic więcej poza jej utrzymaniem.. ja za dwie karty (Visa i
            Master) w Citi płacę rocznie 30zł
            6. płacąc kartą za granicą masz szansę na dużo lepszy kurs wymiany niż kupując
            walutę w kantorze... nie jest to reguła ale najczęściej tak właśnie to działa bo
            rozliczenia są według średniego kursu NBP.

            -------------------
            Pomóżcie w projekcie - Klik TU
            A TU - wieczorne marudzenia zgreda
        • grogreg Wiecie jak nazywaja tych co regularnie splacaja... 31.07.07, 00:08
          ... zadluzenie na karcie?
          Pasozyty!

          Wydawcy kart kredytowych nabardziej sobie cenia tych co maja problemy z ich
          splacaniem. Najwiecej na nich zarabiaja.
          A przeczytal ktos umowe? Zrozumial ktos? Tych z doktoratem z prawa cywilnego nie
          pytam.
          • kokieteryjna Re: Wiecie jak nazywaja tych co regularnie splaca 31.07.07, 01:46
            grogregu, cenne uwagi.
            A co masz na mysli jesli chodzi o umowe? Jest tak niekorzystna czy co?
            • grogreg Re: Wiecie jak nazywaja tych co regularnie splaca 31.07.07, 10:31
              Probowalem ja przeczytac.
              Rownie dobrze moglaby byc po arabsku. Nie podpisuje tego czego nie rozumiem.
    • souls_hunter Re: Karty kredytowe - jak to dziala? 31.07.07, 00:18
      Lopatologicznie to bedzie tak:
      1. Przy wyrabianiu kary szukac takiej karty, za ktora nie trzeba placic rocznej oplaty z tytulu samego posiadania w/w (sa takie ale nie wiem czy w kaczolandzie)
      2. Nalozyc sobie samodyscypline i nigdy nie brac wiecej na karte w miesiacu niz 1/4, 1/5, 1/6 (niepotrzebne skreslic) miesiecznych zarobkow na raczke (czyli netto).
      3. Splacac ZAWSZE obciazenie miesieczne do 0 przed uplywem terminu (zawsze jest wydrukowany na bilingu czy jak to tam zwa z ang. statement i najlepiej na tydzien przed uplywem tej daty zeby nie bylo ze nie doszlo czy cus)
      4. NIGDY nie wyplacac pieniedzy karta kredytowa z bankomatu (taka "pozyczka" moze byc oprocentowana nawet na 25%)
      5. Karty zlote, platynowe, tytanowe maja wyzszy limit kredytu (w zaleznosci od historii kredytowej i zamoznosci posiadacza) ale i szersze benefity dla posiadacza jak np ubezpieczenia transakcji, ubezpieczenia komunikacyjne, znizki w hotelech itp. O programach lojalnosciowych dosia juz wspomniala.
      6. Oprocentowanie nie jest wysokie - jest BANDYCKO WYSOKIE ale patrz punkt 3 czyli mozesz je miec... no wiesz gdzie.
      To chyba tyle jesli chodzi o to co powinien wiedziec posiadacz. A jak to dziala - za kazde zakupy ktore robisz karta sklep, restauracja czy inne miejsce gdzie uzylas karty placi bankowi ktory karte wydal ok 2% od sumy transakcji. Im sie to oplaca bo sie ciesza ze w ogle zrobilas u nich zakupy, bankowi bo te 2% zarobil a Ty bo splacisz zakupy dopiero za jakis czas - wszyscy sa szczesliwi.
      Plusy posiadania:
      1. Bezpieczenstwo zakupow (mozesz zazadac od banku wstrzymania zaplaty za nieuczciwa transakcje, wadliwy produkt na ktory sprzedawca nie chce Ci przyjac gwarancji).
      2. Mozliwosc dokonania rzeczy niemozliwych bez karty (np. wypozyczenie samochodu).
      3. Dokonanie zakupow w podbramkowej sytuacji (np. extra buty na obnizce a akurat kase zostawilas w domu).
      4. Zakupy bez wychodzenia z domu (internet) ale radze byc ostroznym.
      5. W przypadku kradziezy karty dzwonisz tylko do banku z zawiadomieniem o kradziezy i tu sie koncza Twoje troski i zmartwienia.
      6. Mozliwosc uzywania karty nawet na pustyni w cywilizowanym swiecie (niestety nie da sie tego powiedziec o wielu sklepach w duzych polskich miastach nie mowiac juz nawet o malych).
      • kokieteryjna Re: Karty kredytowe - jak to dziala? 31.07.07, 01:55
        Gorace dzieki!

        A jakie banki mile Forumowiczki polecacie? Z jakich bankow macie karty?
        No i w koncu komu zdarzylo sie przecholowac, czyli zaplacic ten "bandycki" (jak
        to slusznie okreslila kolezanka) procent?

        :)
      • silic Re: Karty kredytowe - jak to dziala? 31.07.07, 02:38
        >A jak to dziala
        > - za kazde zakupy ktore robisz karta sklep, restauracja czy inne miejsce gdzie
        > uzylas karty placi bankowi ktory karte wydal ok 2% od sumy transakcji. Im sie
        > to oplaca bo sie ciesza ze w ogle zrobilas u nich zakupy, bankowi bo te 2%
        > zarobil a Ty bo splacisz zakupy dopiero za jakis czas - wszyscy sa szczesliwi.

        Taaa... Sklep odprowadzający 2% od ceny jest niesamowicie szczęśliwy z tego
        powodu... Pewnie jak odprowadzi 15% to właściciel dostanie orgazmu...

        Karta jest towarem jaki bank chce sprzedać klientowi. Banki robi to w celu
        osiągnięcia zysku więc cudów nie należy oczekiwać. Rozsądne używanie karty może
        dać zyski, jednak zbyt wiele razy widziałem problemy z zapłatą
        kredytówkami/debetówkami by przestać polegać na gotówce. Gotówka jest szybka,
        uniwersalna i daje pełną niezależność. Jakakolwiek awaria sprzętu, zasilania,
        linii zamienia kartę w bezwartościowy kawałek plastiku.
        Karty należy pilnować bardzo dobrze (zwłaszcza kredytowych uwierzytelnianych
        podpisem), przy dużej ilości transakcji "dodatkowa" nieuprawniona transakcja
        może umknąć uwadze a to tylko jedno przeciągnięcie przez terminal więcej...
        • souls_hunter Re: Karty kredytowe - jak to dziala? 31.07.07, 10:17
          silic napisał:
          > Jakakolwiek awaria sprzętu, zasilania,
          > linii zamienia kartę w bezwartościowy kawałek plastiku.
          > Karty należy pilnować bardzo dobrze (zwłaszcza kredytowych uwierzytelnianych
          > podpisem), przy dużej ilości transakcji "dodatkowa" nieuprawniona transakcja
          > może umknąć uwadze a to tylko jedno przeciągnięcie przez terminal więcej...

          Dlatego co miesiac dostajesz wydruki z transakcjami z calego miesiaca i mozesz spokojnie zweryfikowac czy robiles "podejzane" zakupy czy nie. Jesli faktycznie byl o ten jeden raz za wiele to patrz "Plusy posiadania punkt 1-szy."
          Logicznym jest tez ze zawsze nalezy miec pare groszy w portfelu/portmonetce wraz z karta zwlaszcza w kaczolandzie. W przypadku kradziezy/zgubienia karty straty posiadacza = 0, z gotowka juz nie jest tak rozowo - co przepadlo to przepadlo.
          • rraaddeekk Re: Karty kredytowe - jak to dziala? 31.07.07, 12:57
            Karta kredytowa jest pomocna podczas negocjacji ceny zakupu, ponieważ prowizję
            od transakcji kartą płaci właściciel sklepu.

            Przykład:
            Kupuję piec centralnego ogrzewania negocjuję rabat.
            Cena po dłuższych negocjacjach jest już ustalona na 12 000 zł
            Wyciągam powoli kartę i mówię.... zapłacę kartą, (tu zawieszam głos) mogę też
            zapłacić gotówką i nie zapłaci Pan prowizji. Dzielimy się wysokością prowizji
            po połowie i zyskuję kolejny rabat, a właściciel sklepu większy zarobek.
    • spacecoyote Re: Karty kredytowe - jak to dziala? 31.07.07, 14:55
      Ja mam kilka kart kredytowych... jakos mi sie tak nazbieralo. Ale nie uzywalam
      wszystkich na raz, tylko max dwoch. Najchetniej American Express, bo wtedy
      nabijam sobie punkty Nectar, ktore potem wydaje normalnie na zakupy w
      supermarkecie. Efekt jest taki, ze co pare tygodni duze zakupy w moim lokalnym
      supermarkecie robie calkiem za darmo. Mam tez jedna karte, ktora przekazuje
      pewnien procent od moich platnosci na Towarzystwo Opieki nad Zwierzetami (ma
      fajny obrazek z pieskiem). Jeszcze jedna karta daje wszystkim uzytkownikom
      darmowy przelot tam i z powrotem za sam fakt zlozenia wniosku o karte i
      dokonania pierwszego zakupu w dowolnej kwocie.

      W zyciu nie zaplacilam odsetkow, bo naleze do tych, ktorzy karty splacaja w
      terminie. Mam z czego, bo nie szaleje - place kartami tylko za to, na co mnie
      stac, a pensja lezy sobie na koncie nieuzywana, az przyjdzie czas splaty kart.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja