I co o tym sądzicie, drodzy Forumowicze?

26.06.03, 12:56
telewizja / TVP
Kontrowersyjny "Rower Błażeja" w TVP 1
26.06.2003
KRRiT skontroluje "Rower Błażeja": "Ciekawi jesteśmy, ilu z was ma za sobą
kontakty seksualne zarówno z przeciwną, jak i własną płcią"


Departament programowy Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji przeprowadzi
monitoring młodzieżowego programu "Rower Błażeja" emitowanego przez TVP 1.
Wniosek zgłosił członek KRRiT Jarosław Sellin a przychylili się do niego
pozostali członkowie Rady - informuje Presserwis.

Decyzja KRRiT o monitoringu "Roweru Błażeja" to wynik opublikowanego we
wtorek w "Rzeczpospolitej" listu jednego z czytelników tej gazety.

"Cała Polska zajmuje się radami (...) TVP i KRRiT. W tym czasie młodociani
prezenterzy telewizyjnej codziennej audycji dla młodzieży "Rower Błażeja"
zajęli się też radami, tyle że praktycznymi, dla swych rówieśników przed
telewizorami. (...) Prowadzący magazyn młokos przytaczał: jak wskazują
badania na zachodzie, tyle i tyle procent młodych ludzi w wieku od 12 do 18
lat przyznaje się do biseksualności. A Wy? Potwierdzacie tę zasadę? Piszcie
do nas i dzwońcie, wysyłajcie emaile. Ciekawi jesteśmy, ilu z was ma za sobą
kontakty seksualne zarówno z przeciwną, jak i własna płcia". Konkluzji nie
dotrwałem, bo obiad ze mną jadł mój czteroletni syn i przełączyłem telewizor
na Eurosport. (...)
Sytuacja powtórzyła się: młodzi prowadzący postanowili zadbać o
bezpieczeństwo dzieciaków na wakacjach, "Czekamy na wasze opinie, jak wolicie
się zabezpieczać? Pigułką czy prezerwatywą? Czy może iść na całość?"
"Brawo, brawo! Piszecie, że najlepiej i pigułka, i prezerwatywa. Tak to
mądre. Wtedy na pewno nie zaskoczy was żadna ciąża, a prezerwatywa dodatkowo
uchroni przed chorobami wenerycznymi". Czekałem na konkluzję, że szczególnie
jest to ważne w kontaktach homoseksualnych, bo dodatkowo spełnia funkcje
higieniczną.(...)
Niechże ktoś wreszcie podejmie działania sprawdzające, czy przypadkiem w
telewizji publicznej za programy młodzieżowe nie odpowiada w TVP jakiś
obleśny redaktorzyna o niezdrowych skłonnościach? Wszak to zaczyna się
układać w logiczną całość po słynnej już publikacji stron homoseksualnych
w "Teleranku" - pisze czytelnik "Rzeczpospolitej".

Przypomnijmy, że program "Rower Błażeja" można było oglądać do czerwca od
poniedziałku do piątku o godzinie 16.00.

Marcin Szumichora


No i pytanie do Was:
Czy to nie jest wynik braku rzetelnej edukacji seksualnej w domach i w
szkołach...?
A jak w ogóle oceniacie takie "uświadamianie" dzieci przez media?
    • aguszak Naprawdę nie macie na ten temat zdania? n/txt 26.06.03, 14:15

    • lastka Re: I co o tym sądzicie, drodzy Forumowicze? 26.06.03, 14:30
      aguszak napisała:

      > telewizja / TVP
      > Kontrowersyjny "Rower Błażeja" w TVP 1
      > 26.06.2003
      > KRRiT skontroluje "Rower Błażeja": "Ciekawi jesteśmy, ilu z was ma za sobą
      > kontakty seksualne zarówno z przeciwną, jak i własną płcią"
      >
      >
      > Departament programowy Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji przeprowadzi
      > monitoring młodzieżowego programu "Rower Błażeja" emitowanego przez TVP 1.
      > Wniosek zgłosił członek KRRiT Jarosław Sellin a przychylili się do niego
      > pozostali członkowie Rady - informuje Presserwis.
      >
      > Decyzja KRRiT o monitoringu "Roweru Błażeja" to wynik opublikowanego we
      > wtorek w "Rzeczpospolitej" listu jednego z czytelników tej gazety.
      >
      > "Cała Polska zajmuje się radami (...) TVP i KRRiT. W tym czasie młodociani
      > prezenterzy telewizyjnej codziennej audycji dla młodzieży "Rower Błażeja"
      > zajęli się też radami, tyle że praktycznymi, dla swych rówieśników przed
      > telewizorami. (...) Prowadzący magazyn młokos przytaczał: jak wskazują
      > badania na zachodzie, tyle i tyle procent młodych ludzi w wieku od 12 do 18
      > lat przyznaje się do biseksualności. A Wy? Potwierdzacie tę zasadę? Piszcie
      > do nas i dzwońcie, wysyłajcie emaile. Ciekawi jesteśmy, ilu z was ma za sobą
      > kontakty seksualne zarówno z przeciwną, jak i własna płcia". Konkluzji nie
      > dotrwałem, bo obiad ze mną jadł mój czteroletni syn i przełączyłem telewizor
      > na Eurosport. (...)
      > Sytuacja powtórzyła się: młodzi prowadzący postanowili zadbać o
      > bezpieczeństwo dzieciaków na wakacjach, "Czekamy na wasze opinie, jak wolicie
      > się zabezpieczać? Pigułką czy prezerwatywą? Czy może iść na całość?"
      > "Brawo, brawo! Piszecie, że najlepiej i pigułka, i prezerwatywa. Tak to
      > mądre. Wtedy na pewno nie zaskoczy was żadna ciąża, a prezerwatywa dodatkowo
      > uchroni przed chorobami wenerycznymi". Czekałem na konkluzję, że szczególnie
      > jest to ważne w kontaktach homoseksualnych, bo dodatkowo spełnia funkcje
      > higieniczną.(...)
      > Niechże ktoś wreszcie podejmie działania sprawdzające, czy przypadkiem w
      > telewizji publicznej za programy młodzieżowe nie odpowiada w TVP jakiś
      > obleśny redaktorzyna o niezdrowych skłonnościach? Wszak to zaczyna się
      > układać w logiczną całość po słynnej już publikacji stron homoseksualnych
      > w "Teleranku" - pisze czytelnik "Rzeczpospolitej".
      >
      > Przypomnijmy, że program "Rower Błażeja" można było oglądać do czerwca od
      > poniedziałku do piątku o godzinie 16.00.
      >
      > Marcin Szumichora
      >
      >
      > No i pytanie do Was:
      > Czy to nie jest wynik braku rzetelnej edukacji seksualnej w domach i w
      > szkołach...?
      > A jak w ogóle oceniacie takie "uświadamianie" dzieci przez media?



      Myślę, że tak naprawdę rodzice jeszcze z np 13 latkami boją się rozmawiać o
      takich tematach jak seks. Nie dopuszczają do siebie takiej myśli, ze ich
      kilkunastoltenia córka mogłaby już uprwaiać seks z chłopakiem. Dlatego też nie
      rozmawiają z dziecmi. Rzeczywistość jednak okazuje się zupełnie inna. Z tego co
      teraz słyszę, to w klasie mojego brata jest kilka dziewczyn które już mają swój
      pierwszy raz za sobą. Jedna nawet bardzo dokładnie opowiadała w jakich
      pozycjach lubi to robić najbardziej. Wychowawca, który to słyszał był poprostu
      zaskoczony, że dziewczyna z 6 klasy podstawówki już wie "co i z czym się je".
      Myślę, że może to i lepiej, że media cos takiego prowadzą, bo pomyśl jeżeli
      rodzice z dziećmi nie rozmawiają na takie tematy to jakie mogą być skutki
      ich "ciekawości"?
      • Gość: Xanatos Re: I co o tym sądzicie, drodzy Forumowicze? IP: 195.92.39.* 26.06.03, 14:35
        Ooo dzieci są bardzo uświadomione... Ostatni słyszałem jak 10 letni chłopiec
        mówił do 10 letniej dziewczynki "chodź zrobisz mi laskę". Nie uciekł jednak
        przed gniewem mojego kumpla. Może go trochę wychował w zamian za rodziców...
        • aguszak Re: I co o tym sądzicie, drodzy Forumowicze? 26.06.03, 14:42
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

          > Ooo dzieci są bardzo uświadomione... Ostatni słyszałem jak 10 letni chłopiec
          > mówił do 10 letniej dziewczynki "chodź zrobisz mi laskę". Nie uciekł jednak
          > przed gniewem mojego kumpla. Może go trochę wychował w zamian za rodziców...

          No właśnie - najszybciej uświadamiają się dzieci na podwórkach i na przerwach
          między zajęciami w szkole... ale jest to na tyle brutalny sposób, że potrafią
          one używać tylko wulgarnych słów i nie łączą seksu wogóle ze sferą emocjonalną.
          Ba! One sobie poprostu nie zdają sprawy z tego, co tak naprawdę mówią...

          Brawo dla kumpla ;)))
          • Gość: Xanatos Re: I co o tym sądzicie, drodzy Forumowicze? IP: 195.92.39.* 26.06.03, 14:45

            > No właśnie - najszybciej uświadamiają się dzieci na podwórkach i na przerwach
            > między zajęciami w szkole... ale jest to na tyle brutalny sposób, że potrafią
            > one używać tylko wulgarnych słów i nie łączą seksu wogóle ze sferą
            emocjonalną.
            > Ba! One sobie poprostu nie zdają sprawy z tego, co tak naprawdę mówią...
            >
            > Brawo dla kumpla ;)))



            Jak najbardziej brawo. Ma 7 letnie dziecko, a ma 25 lat. Chyba jego nie
            uświadamiali jakoś specjalnie... :))
            • lastka Re: I co o tym sądzicie, drodzy Forumowicze? 26.06.03, 14:50
              Gość portalu: Xanatos napisał(a):

              >
              > > No właśnie - najszybciej uświadamiają się dzieci na podwórkach i na przerw
              > ach
              > > między zajęciami w szkole... ale jest to na tyle brutalny sposób, że potra
              > fią
              > > one używać tylko wulgarnych słów i nie łączą seksu wogóle ze sferą
              > emocjonalną.
              > > Ba! One sobie poprostu nie zdają sprawy z tego, co tak naprawdę mówią...
              > >
              > > Brawo dla kumpla ;)))
              >
              >
              >
              > Jak najbardziej brawo. Ma 7 letnie dziecko, a ma 25 lat. Chyba jego nie
              > uświadamiali jakoś specjalnie... :))

              No wiesz Xan, moich rodziców też zbytnio nie uświadamiali, chociaż sami mają po
              45 lat a ja 27 ;))))
              Może właśnie dlatego mama nas uświadamiała i uświadamia mojego młodszego
              brata :))
              • Gość: Xanatos Re: I co o tym sądzicie, drodzy Forumowicze? IP: 195.92.39.* 26.06.03, 14:55

                > No wiesz Xan, moich rodziców też zbytnio nie uświadamiali, chociaż sami mają
                po
                >
                > 45 lat a ja 27 ;))))
                > Może właśnie dlatego mama nas uświadamiała i uświadamia mojego młodszego
                > brata :))


                Ależ Last (but not least) pewnie dlatego właśnie was uświadamiali :)))
            • aguszak Re: I co o tym sądzicie, drodzy Forumowicze? 26.06.03, 14:55
              Gość portalu: Xanatos napisał(a):

              > Jak najbardziej brawo. Ma 7 letnie dziecko, a ma 25 lat. Chyba jego nie
              > uświadamiali jakoś specjalnie... :))

              Może właśnie wie, jaki sam błąd popełnił i teraz stara się to naprawić:
              uświadamia nie tylko swoje, ale i cudze dzieci - taka ma misję do
              spełnienia ;)))
              • Gość: Xanatos Re: I co o tym sądzicie, drodzy Forumowicze? IP: 195.92.39.* 26.06.03, 14:56
                aguszak napisała:

                > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                >
                > > Jak najbardziej brawo. Ma 7 letnie dziecko, a ma 25 lat. Chyba jego nie
                > > uświadamiali jakoś specjalnie... :))
                >
                > Może właśnie wie, jaki sam błąd popełnił i teraz stara się to naprawić:
                > uświadamia nie tylko swoje, ale i cudze dzieci - taka ma misję do
                > spełnienia ;)))
                >


                No nie wiem. Raczej nie lubi chamstwa... :))
      • aguszak Masz rację Lastuś... 26.06.03, 14:37
        Mnie nie chodzi o treść prgramu tylko o formę... Czy edukację przez media
        należy zaczynać od sprawy biseksualizmu (wogóle orientacji seksualnej) oraz od
        tego jakie środki antykoncepcyjne są dobre dla czternastolatki, czy można było
        temat "ugryźć" z innej strony - tzn. co to jest wogóle współżycie - zarówno w
        sferze fizycznej, jak i emocjonalnej...
        Sama się na uświadamianiu nie znam i mam nadzieję, że w przyszłości będę umiała
        o tym rozmawiać ze swoimi dziećmi, że nie przeżyją one szoku szybkiego
        uświadamiania przez media, kolegów czy innych życzliwych...
        Nikt w tym wzgledzie nie zastąpi rodziców, ale zdaję sobie sprawę, że rzecz
        należałoby zacząć od samych rodziców - często to oni tak naprawdę nie są
        uświadomieni...
        • lastka Re: Masz rację Lastuś... 26.06.03, 14:46
          aguszak napisała:

          > Mnie nie chodzi o treść prgramu tylko o formę... Czy edukację przez media
          > należy zaczynać od sprawy biseksualizmu (wogóle orientacji seksualnej) oraz
          od
          > tego jakie środki antykoncepcyjne są dobre dla czternastolatki, czy można
          było
          > temat "ugryźć" z innej strony - tzn. co to jest wogóle współżycie - zarówno w
          > sferze fizycznej, jak i emocjonalnej...
          > Sama się na uświadamianiu nie znam i mam nadzieję, że w przyszłości będę
          umiała
          >
          > o tym rozmawiać ze swoimi dziećmi, że nie przeżyją one szoku szybkiego
          > uświadamiania przez media, kolegów czy innych życzliwych...
          > Nikt w tym wzgledzie nie zastąpi rodziców, ale zdaję sobie sprawę, że rzecz
          > należałoby zacząć od samych rodziców - często to oni tak naprawdę nie są
          > uświadomieni...
          >

          Dokładnie, rodzice powinni sami uświadamiać dziecko ale jak to zrobić? Szczerze
          powiedziawszy moja mam zaczęła ze mną rozmawiac już jak miałam 14 lat,
          zaczynała powoli, od dojrzewania, tłumaczyła mi wszystko ale sam temat seksu
          czy zabezpieczania nie był poruszany, natomiast pamiętam kiedy dostałam
          pierwszą miesiączkę, mam długo siedziała i rozmawiała ze mną. Tak samo jest
          teraz z moim bratem. Mówią, że ojciec powinien uświadomić syna, ale u nas w
          rodzinie tym zajmowała się moja mama. Teraz kiedy Mały przychodzi ze szkoły i
          opowiada nam takie sensacje, to mama z nim rozmawia, przestrzega.
          Mam nadzieję, ze kiedyś i ja będę umiała tak rozmawiać z dziećmi jak moja mama
          z nami.
    • mario2 Re: I co o tym sądzicie, drodzy Forumowicze? 26.06.03, 14:45
      A czego sie spodziewasz po Klecholandii, gdzie premier robi u obwieszonego
      orderami jak choinka pralaciny, prezydent bez masla wlazi w tluste dupska
      purpuratow, inspiracje do pisania konstytucji europejskiej czerpie sie z
      kruchty, a wszystkim zalezy tylko na tym, by narod jak najbardziej oglupic, bo
      ciemna masa latwiej rzadzic.
      Mam nadzieje, ze niebawem, po zejsciu z areny Wielkiej Kremowki
      znormalniejemy. Poki co- to miedzy drzwi i laciem!
      • aguszak Mój drogi Mario ;) 26.06.03, 14:53
        Jeżeli wszystkie nasze ułomości będziemy zwalać na KK, to okaże się, że
        rzeczywiście jesteśmy narodem bezwolnym i nie potrafiącym myśleć samodzielnie...
        A poza tym sprawę należałoby rozważyć jednostkowo, a nie globalnie...
        Ustawowe uregulowania mówią coś o oświacie seksualnej, ale to jest chyba jakiś
        wymierający zwierz, a poza tym, kto miałby mieć predyspozycje do nauczania o
        seksie i całej jego otoczce - pani od plastyki, czy pan od ZPT?
        Brakuje pedagogów z prawdziwego zdarzenia, socjologów, psychologów,
        seksuologów, którzy bez zbędnego popadania w przesadę mogli by "wyłożyć"
        przedmiot... ot, co!
        • mario2 Re: Mój drogi Mario ;) 26.06.03, 15:49
          Alez to wlasnie wszystkie ulomnosci narodu takie jak wstyd przed rozmowami z
          dziecmi na "trudne " tematy, zalkowite zaklamanie, lub przeklamywanie tematyki
          sexualnosci czlowieka sa wina tych facetow latajacych w czarnych sukienkach ze
          sztywnym kutasem za mlodymi ministrantami! Popatrz jaki wplyw maja oni wlasnie
          na dobor podrecznikow i kadry nauczajacej w szkolach! Katechetki uswiadamiaja
          mlodziez, ksieza z wypiekami na twarzy ( to z lubieznosci) prowadza lekcje
          religii na ktorych zajmowanie sie 8 przykazaniem i wszystkimi zwiazanymi z nim
          okolicznosciami jest na porzadku dziennym. Uwstecznienie naszego narodu,
          dulszczyzna panujaca wokol sexualnosci czlowieka jest spowodowana tym, ze KK i
          jego funkcjonariusze w taki a nie inny sposob oddzialowuja na spoleczenstwo!
          Pytasz kto ma nauczac tego przedmiotu! nie ma teraz kadry przygotowanej do
          tego, ale gdyby nawet byla, to co? Myslisz, ze te koniotrzepy i
          szperaczeodbytowi w czarnych sukienkach pozwoliliby na poprowadzenie lekcji
          wychowania sexualnego w/g norm uznawanych w calym cywilizowanym swiecie? Nie!
          Dla nich sie liczy to, co im wygodne, a co stalo sie juz starcza dewiacja
          Wielkiej Kremowki!
          • raszefka Re: Mój drogi Mario ;) 26.06.03, 21:49
            Misiaczku, co masz do 8 przykazania??

            Byłabym poza tym wdzięczna, gdybyś był trochę oszczędniejszy w słowach.
            Funkcjonariuszka
            • mario2 Re: Mój drogi Mario ;) 26.06.03, 21:59
              Wolalbym zamienic brzmienie 8 przykazania z "nie cudzoloz" na "nie klam"
              Poza tym jestem oszczedny w wyrazaniu swych sadow. Poczekaj az sie naprawde
              wnerwie na czarnych, lub purpurowych. Prawda w oczy kole, nie Funkcjonariuszko?
              • raszefka Re: Mój drogi Mario ;) 26.06.03, 22:22
                Jedyne co mnie w oczy ukłuło to fakt, że 8 to rzeczywiście "nie kłam" :)) Poza
                tym można wyrazić swoje zdanie nie obrażając innych
                Dobrej nocy
                • mario2 Re: Mój drogi Mario ;) 27.06.03, 06:31
                  Jesli ktos mnie cale zycie obraza, obraza ma inteligencje, kaze wierzyc we
                  bzdury, w ktore sam nie wierzy i sie do swych nakazow nie stosuje, patrzac
                  jedynie na nabijanie kosztem blizniego swej kabzy- to nie potrafie
                  odpowiedziec inaczej jak pieknym na nadobne!
    • anahella jejq 27.06.03, 02:24
      Jezeli bedziemy udawac, ze mlodziez nie uprawia seksu to nikt przez to na
      powrot nie stanei sie dziewica/prawiczkiem.

      Dobrze, ze mlodziez mowi o seksie a nie tylko go uprawia.
      • aguszak Anahellko... 27.06.03, 10:04
        anahella napisała:

        > Jezeli bedziemy udawac, ze mlodziez nie uprawia seksu to nikt przez to na
        > powrot nie stanei sie dziewica/prawiczkiem.
        >
        > Dobrze, ze mlodziez mowi o seksie a nie tylko go uprawia.
        >

        Boszsz, Anahellko kochana, ja przecież nie neguję rozmów o seksie. Wręcz
        nawołuję do tego: RODZICE ROZMAWIAJCIE ZE SWOIMI DZIEĆMI.
        Jeżeli chodzi o młodzież (ale taką bardzo młodą młodzież, bo ja też się czuję
        jeszcze jako młodzież i wolę to robić niż gadać - to tak na marginesie), to
        pewnie lepiej, żeby rozmawiali o seksie częściej niż go uprawiali... Tak samo
        nie chcę, żeby ktoś powracał do stanu nienaruszalnego ;)
        Ja się tylko pytam, co zrobić, żeby dzieci nie musiały się dowiadywać i
        szokować rewelacjami z telewizji, podwórka, czy jakiś innych podejrzanych
        źródeł, tylko ze sprawdzonych i takich, które ich nie ukrzywdzą...
        A poza tym, czy należy w takim programie, jak Rower Błażeja zaczynać
        problemtykę seksualności i swery uczuć człowieka (młodego) zaczynać od pytania
        czy jesteście bseksualni - "... jeżeli tak, to proszę wpisać słowo "TAK" i
        wysłać sms po nr...."
        • aguszak P.S. 27.06.03, 10:05
          ... sfery... oczywiście ;)
Pełna wersja