Dobre rady

03.08.07, 14:15
Jak się zachowujecie w takich sytuacjach? Widzicie, że ktoś Wam bliski
(przyjaciółka, siostra, koleżanka) coś źle robi. I wiecie, co jej poradzić,
ale Wy macie dokładnie ten sam problem i nie potraficie sobie z tym poradzić.

Jeżeli ta druga osoba wie o Waszym problemie, i wie, że Wy nie potraficie
sobie z tym poradzić, to trudno jej uwierzyć w Wasze rady.

Jeśli nie wie, to czy to, co mówicie, może nie brzmieć zbyt przekonująco w
Waszych ustach?

Mam nadzieję, że napisałam to wystarczająco zrozumiale:D
    • butterflymk Re: Dobre rady 03.08.07, 14:16
      jescze raz użyj innych słów bo nic nie zrozumiałam :D
      • slicznotkaa Re: Dobre rady 03.08.07, 14:23
        Kurde, nie umiem inaczej:D:D:D

        Wyjaśnię na przykładzie. Więc na przykład: Twoja przyjaciółka ma problemy z
        jedzeniem i chcesz jej jakoś pomóć. Sama też masz problemy z jedzeniem.

        No i próbujesz ją przekonać, że powinna jeść więcej itd.
        I moje pytanie brzmi, czy to co mówisz nie brzmi nieszczerze, bo sama nie
        potrafisz skorzystać ze swoich rad.
        • butterflymk Re: Dobre rady 03.08.07, 14:25
          noooo teraz łapię :D
          no ja tak włąsnie mam często...
          komus daję dobre rady naprawdę mądre rozsądne i ok
          po czym mówię kurde sama powinnam się do nich zastosować ale
          nawet nie mam zamiaru takiego...
          nie wiem dlaczego tak jest..
          ale to nie świadczy o nieszczerości tych rad, tylko łatwiej komuś powiedzieć
          niż samemu się wziąść w garść :D
    • menk.a Re: Dobre rady... sprawdziły się w piekle;) 03.08.07, 14:17
      slicznotkaa napisała:
      > Jak się zachowujecie w takich sytuacjach? Widzicie, że ktoś Wam bliski
      > (przyjaciółka, siostra, koleżanka) coś źle robi. I wiecie, co jej poradzić,
      > ale Wy macie dokładnie ten sam problem i nie potraficie sobie z tym poradzić.
      >
      > Jeżeli ta druga osoba wie o Waszym problemie, i wie, że Wy nie potraficie
      > sobie z tym poradzić, to trudno jej uwierzyć w Wasze rady.
      >
      > Jeśli nie wie, to czy to, co mówicie, może nie brzmieć zbyt przekonująco w
      > Waszych ustach?
      >
      > Mam nadzieję, że napisałam to wystarczająco zrozumiale:D
Pełna wersja