Facet kupil mi prezent za 5zł...

    • reniatoja Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 14:19
      zastanawia mnie co to mogł być za prezent, za 5 zł, który sprawił Ci przykrość
      dopiero gdy zobaczyłaś go w sklepie. Przecież to nie mogło być nic sensownego,
      co Cie ucieszyło w momencie obdarowania, widziałaś chyba, ze to jakis badziew,
      nie wiem co to mogło być, że wartośc tego uswiadomiłas sobie dopiero przy tej
      wystawie. Coś z 5 zł nie mogło wyglądać sensownie jako prezent.
      • fr-edza Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 14:40
        Pisała ze świeczka:)
        • reniatoja Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 14:42
          a sorry, nie czytałam całosci
    • fergie18 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 21:10
      straszne....ciesz się, że pamiętał, nawet jeśli przypomniał sobie dopiero pod
      domem, niektórych nawet na tez 5zł nie stać...
      • wielo-kropek Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 21:45
        Ta swieca w restauracji to pewnie z parafiny byla i wcale sienie dziwie ze
        smierdziala. Mysle ze on ci kupil z wosku, taka pszczola pachnaca. Mysle ze nie
        gromniczna ci przyniosl. Wazne ze chociaz pamietal o urodzinach, a czy prezent
        kosztowal 5 zl czy wiecej to nie jest najwazniejsze w koncu.
    • panna_tulipanna1 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 22:50
      Przyznam sie, że ja również kupiłam upominek mojemu facetowi w sklepie 'za
      5zł'. Był to naprawde świetny świecznik w kształcie głowy mikołaja z wielką
      czapką, w której byly otwory w kształcie gwiazd - i kiedy wkładało się do
      środka tej głowy podgrzewacz to pięknie się świeciły te gwizadki;-).
      Dodam, że sama również kupiłam sobie taki sam świecznik, bo bardzo mi się
      spodobał - był z porcelany i chyba ręcznie malowany, naprawde sympatyczny.
      Różnica w tym, że mojemu miłemu autentycznie się on spodobał, używał go tak
      intensywnie, że aż sfajczył mikołajowi oczy ;-P.
      Aaaa, no i powiedziałam mu gdzie nabyłam ten prezent;)

      A może taka sama świeczka była w innym sklepie? Trudno mi uwierzyć, że koleś
      pod domem dziewczyny kupuje prezent z wystawy:/
      • olcia029 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 04.08.07, 23:23
        hej, a może zastanów się jaki ma stosunek do innych? Czy mamie też kupuje
        prezenty
        na podobnej zasadzie? Prezent może być tani, ale powinien wówczas być "zmyślny"
        i mile zaskoczyć solenizanta. Twój facet raczej mało się stara, nie rozpieszcza
        Cię. Może to wina jego skąpstwa albo tego, że go tak nauczyłaś? Zarabia sporo i
        powinien odpalić coś extra, bo tak po prostu wypada.
        • wielo-kropek Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 05.08.07, 00:13
          To prawda ze z jego strony wypadaloby wydac troche wiecej na prezent
          dziewczynie. Moze on te swiece kupil w innym sklepie, juz za 10 zl. A to juz
          dwa razy wiecej, czyli i ciebie uszanowal podwojnie. Ceny nie sa rowne. Ten
          twoj sklep pod bokiem to jakis tani pewnie jest, znizki robia. Moze dla ciebie
          specjalnie obnizaja ceny, zebys zagladala czesciej do niego. No dobra, dosc
          zartow. On napewno ciebie kocha i to na powaznie.
    • zoofka Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 05.08.07, 12:48
      jeśli nie jest to prowokacja, to nazwę Cię materialistką.
    • formua Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 05.08.07, 13:14
      autorka wątku jest spod znaku Lwa i dlatego tak ją to zabolało;) Nie, ale facet
      rzeczywiście przegiął. Świeczka... Może to namiastka wibratora miała być?;P
      • dziewczynaartura Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 05.08.07, 13:25
        ludzie nie przeginajcie z tym materializmem-w koncu poprzez prezenty jakie
        dajemy,w pewien sposob okazujemy nasz stosunek do drugiej osoby.
        jesli mi na kims zalezy to dam z siebie duzo zeby ta osoba byla zadowolona bo
        chce widziec ten blysk szczescia w oczach[alez zabrzmialo:P}
        i czasem jest to drogi prezent,czasem cos od serca-ale z pomyslunkiem! a nie po
        najprostszej linii oporu- czekolada czy skarpety:PPno sory ale zwlaszcza w
        relacji kobieta-mezczyzna takie rzeczy duzo mowia o drugiej osobie
        • fr-edza Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 05.08.07, 13:37
          Gdzie tu jest jakiś materializm (?) , tutaj chodzi o jej urodziny , o
          szczególny dzień w roku , a nie o jakies sponsorowanie.
        • silic Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 08.08.07, 01:21
          >a nie po najprostszej linii oporu- czekolada czy skarpety:PP

          Bardzo lubię dostawać czekoladę i fajne skarpetki. Ja dla mnie bardzo dobre
          prezenty.
      • e1982 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 05.08.07, 13:37
        kiedys miałam sytuację, że w sumie...najpierw zastanawiałam się o co chodzi,a
        potem śmiać mi się chciało (oczywiście nie przy moim ex..:) )
        Otóż - ów eks przyszedł na moje ur. z "bukietem" róż..sztucznych, powyginanych,
        pewnie używanych :), na jednym badylu :)
        do tego dostałam zakoszoną z pracy żarówkę (?!?!) oraz wyjęte jedno kadzidełko,
        które kilka dni wcześniej (całe opakowanie) kupił sobie będąc ze mną na
        zakupach.. :)
        oczywiście - miło, że pamiętał i się "starał".. :)
        ale .... gdyby to była jedna, ŻYWA :) różyczka = byłoby lepiej... :)
        Innym razem - na Dzień Kobiet bodajże - dostałam tackę..(chociaż szukałam
        wcześniej dla mamy a nie dla siebie, ale ok:) ) - w sumie niby śmieszna-taki
        duży kwiat:) Ale..przechodzimy kilka dni później koło właśnie sklepu za 5zł - i
        mówi "O, to tutaj kupiłem..a było w promocji za 2 zeta.." :)
        jest co wspominać :)
    • zimna_suka Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 07.08.07, 19:35
      Nie no faceta to sobie wybralas zawodowego...
    • kedrok1 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 08.08.07, 09:25
      ee, a moze mu sie poprostu spodobał? A jakbyś ceny nie znaglała to co o tym
      myślałaś? Że ładny czy nie?
    • mloda.kobietka23 Lepszy prezent za 5 zloty niz worek kiwi na swieta 08.08.07, 10:46
      Kiedys moj ex kupil mi na swieta cala reklamowke kiwi:)juz lepiej dostac cos za
      5 zl:)
    • eluch_a Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 08.08.07, 16:08
      Ja też kiedyś dostałam prezent ze sklepu za 5 złotych, ale ja bardzo
      chciałam ten świecznik dostać i piszczałam chyba tydzień. Ale nie
      kosztował 5 zł, bo wtedy sama bym go kupiła. Bo - warto wiedzieć - w
      niektórych z tych sklepów są też droższe rzeczy, więc może sprawdź
      najpierw.
    • pati_234 ale z niego młot!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.08.07, 17:17
      • gosiunia1234 Re: ale z niego młot!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 27.08.07, 03:27
        hahhaha
        ne no... ja nie kwestionuje tego za ile ten prezent byl.....Tylko ze to byla
        ŚWIECZKA <lol> no prosze was.. jak tak mozna...
        Przeciez z innego punktu widzenie to... kupowanie prezentu ukochanej osobie,
        zeby sie spodobal, zeby ukochany byl zadowolony i zeb7y sie spodobalo.. To samo
        w sobie powinno byc dla nas przyjemnoscia. Przez to tez pokazujemy ze nam
        zalezy. chodzi o sam fakt ze sie nie przylozyl do tego.
        A jezeli rzeczywiscie zapomnial i kupil to w ostatniej chwili to jest malo
        pomyslowy. nawet w sklepie za 5 zł mozna znalezc cos fajniejszego i
        odpowiedniejszego niz zwykla swieczka.
    • polska_potega_swiatowa kiedys omalo nie zapomnialem o imieninach mojej dz 27.08.07, 07:30
      Wlasciciwe to byly jej pierwsze urodziny od czasu gdy poznalismy
      sie. I przypomnialem sobie doslownie okolo godziny 9 wieczor ze
      jutro rano mam po ja pojechac jak zwykle, tylko ze akurat sa jej
      urodziny, wiec jej prezent zrobilem w sklepie super-samie ktory jest
      otwarty 24/dobe, z tym ze kupilem najlepsze slodycze i czekoladki
      jakie byly w sklepie, udalo mi sie nawet znalezc jakies francuskie
      szklo zeby wszystko to wsadzic i zeby wygladalo z prawdziwego
      zdarzenia :) Chyba jeszcze dokupilem maly torcik i swieczki. I udalo
      sie, byla mile zaskoczona! ;)

      Chociaz mam na wytlumaczenie fakt ze moja dziewczyne, teraz zone
      poznalem gdy bylem po przejsciach z innymi kobietami, bylem zajety
      dwoma pracami, po moich ex zostaly rozne problemy, wiec choc
      staralem sie koncentrowac na mojej nowej dziewcyznie, i tak zdarzaly
      sie takie wpadki, jak ta, ze prawie zapomnialem o urodzinach mojej
      dziewczyny, ale pomimo tego potrafilem naprawic moj blad!


    • malyna122 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 27.08.07, 07:33
      Ciesz się ze dostałaś świeczkę a 5zł bo ja mnic nie dosłatałam....
      Usłyszałam tylko,ze sie nie zobaczymy bo go boli głowa :o(
    • anesza2 Re: Facet kupil mi prezent za 5zł... 02.09.07, 12:12
      Całkiem niedawno miałam urodziny i byłam troszke zawiedziona bo mój
      mąż w prezencie urodzinowym podarował mi srebny wisiorek których mam
      już sporo.Ostatnio na imieniny też dostałam komplet kolczyki i
      wisiorek srebne(nasz budżet domowy jest skromny).Miałam nadzieje ,że
      mnie gdzieś zaprosi bo dawno nigdzie nie wychodziliśmy -niestety!Ale
      po przeczytaniu tego postu "facet kupił mi prezent za 5zł...."jestem
      chyba szczęściarą.A co do facetów to oni naprawde mają inne pomysły
      na prezenty dopuki nie powiedziałam co chciałabym dostawać tzn.nie
      podsunełam mu pomysłu to też różnie bywało z tymi prezentami.Teraz
      muszę znów podsunąć jakiś poomysł na prezent bo te ozdoby już mi się
      znudziły zresztą na co mi one kiedy nie mgę ich nawet założyć na
      codzień bo przy niemowlaku przeszkadzają.Tak więc dziewczyny
      wszystko trzeba sposobem.Jednego nie zapomnę jak na początku naszej
      znajomości poszliśmy razem na wesele wtedy była moda na ciemne brązy
      na ustach i wogóle.Mi się to nie podobało ale inni twierdzili że
      ekstra i chyba mój obecnie mąż uznał że to mi się podoba tak więc na
      gwiazdke otrzymałam zestaw drogich kosmetyków o brązowoczarnym
      kolorze.Raz zrobiłam z nich nawet użytek ale jakoś dziwnie na mnie
      patrzył.Co się później okazało nie podobałam mu się taka umalowana
      ale czego nie robi się dla ukochanej.Na szczęście to nieporozunienie
      się wyjaśniło a kosmetyki oddałam koleżance która uwielbiała się w
      ten sposób malować!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja