baby z forum kobieta są żałosne.

27.06.03, 10:02
tak sobie czytam i rechocze. jedna sie obraża na druga
to już o niej osobny wątek zakłada. jedna drugiej
przygryza na każdym kroku. przecież jakby to było w
realu to wszystkie te zdziry już dawno kudłów by nie
miały bo by sobie powyrywały.

a fecet jeden z drugim dadza sobie raz po mordzie i
koniec. sprawa wyjaśniona.


a PAJDECZKA to stara qrwa potomstwo gównojadów, bo
nazwała moją matke maciorą.
    • pajdeczka Sam jesteś żałosny z tym wątkiem 27.06.03, 10:07
      Udowodnij mi, że nazwałam twoją matkę, tak, jak napisałeś, a później możesz
      mnie przeprosić za to posądzenie. Zastanowię się, czy przyjmę przeprosiny.
      • crunchips Re: Masz dowód stara ruro! 27.06.03, 10:11
        pajdeczka napisała:

        > Udowodnij mi, że nazwałam twoją matkę, tak, jak
        napisałeś, a później możesz
        > mnie przeprosić za to posądzenie. Zastanowię się, czy
        przyjmę przeprosiny.

        prosze:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=6697008&a=6697715

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=6697008&a=6697929
        a zakładanie takich watŻów jest w twoim stylu i na twoim
        poziomie nie?
        • pajdeczka O wypraszam sobie! 27.06.03, 12:15
          crunchips napisał:

          Przecież jesteś świnią nie człowiekiem, więc musiała cię urodzić maciora, a nie
          kobieta.
          • crunchips Re: a wyPROŚ się 27.06.03, 12:21
            pajdeczka napisała:

            > crunchips napisał:
            >
            > Przecież jesteś świnią nie człowiekiem, więc musiała
            cię urodzić maciora, a nie
            >
            > kobieta.

            no proszę! raz jeszcze moja matkę nazwałaś maciorą. brawo
            co za kultura! nie potrafisz sie przyznać do błędu i
            spojrzeć prawdzie w oczy i przyznac sie że jesteś
            zwyczajna miernotą, zakompleksiona przekwitającą
            zrzędliwa babą.

            poza tym świnia to kobieta, ja bym raczej głosował za
            wieprzkiem albo knurkiem. a jesli świnia to kobieta
            wniosek jest prosty - świnią utaplana w g.... jestes ty a
            smród czuć na kilometrod tego forum.

            ---------------------------------------------------------

            rzyg, rzyg - pajdeczka nie dolewaj i tak wszystkiego nie
            zjesz!
    • drzazga1 O, czips przpełzł... 27.06.03, 10:09
      No, jak tam, efekty powiększania?
      Chyba kiepsko, boś taki sfrustrowany.
      Wniosek: słabo się starałeś.
      • crunchips Re: O, czips przpełzł... 27.06.03, 10:12
        drzazga1 napisała:

        > No, jak tam, efekty powiększania?
        > Chyba kiepsko, boś taki sfrustrowany.
        > Wniosek: słabo się starałeś.
        >

        dla twojej wiadomości - zmieniłem sobie panienkę.
        • Gość: bas Re: O, czips przpełzł... IP: 157.25.119.* 27.06.03, 10:17
          nazwales kobiety ktore sie tu wypowiadaja zdzirami. WYPRASZAM SOBIE. nie
          rozmawiales ze wszytskimi wiec nie mozesz uogolniac.
          • crunchips Re: zwracam honor 27.06.03, 10:18
            Gość portalu: bas napisał(a):

            > nazwales kobiety ktore sie tu wypowiadaja zdzirami.
            WYPRASZAM SOBIE. nie
            > rozmawiales ze wszytskimi wiec nie mozesz uogolniac.


            nie powinienem uogólniać. przepraszam i całuje w piekne
            raczęta!
            • Gość: bas Re: zwracam honor IP: 157.25.119.* 27.06.03, 10:19
              przeprosiny przyjete. no bo juz myslalam, ze kultury za grosz nie masz.
              • crunchips Re: zwracam honor 27.06.03, 10:20
                Gość portalu: bas napisał(a):

                > przeprosiny przyjete. no bo juz myslalam, ze kultury za
                grosz nie masz.

                mam, mam ale zachowuję ja dla ludzi którzy na nia
                zasługują :)))
                • capa_negra Re: zwracam honor 27.06.03, 10:25
                  którzy na nią zasługują....
                  Ciekawa jestem twojego kryterium kultury w kontekście słownictwa jakiego
                  uzywasz w tym i innych wątkach
                  • crunchips Re: kryterium 27.06.03, 10:28
                    capa_negra napisała:

                    > którzy na nią zasługują....
                    > Ciekawa jestem twojego kryterium kultury w kontekście
                    słownictwa jakiego
                    > uzywasz w tym i innych wątkach

                    kryterium wypracowało się samo po lekturze paru wątków na
                    tym forum i przejrzeniu sposobu pisania i toku myslenia
                    co niektórych forumowiczek. ot, co.
                  • Gość: taktak Re: zwracam honor IP: *.poznan.z.pl 27.06.03, 15:19


                    forum kobiet inaczej
                • Gość: wybredna Dziwne... IP: *.krapkowice.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 10:30
                  Nie rozumiem po co ten temat.Wygląda na to,że jak Ci jakaż kobieta nadepnie na
                  odcisk to zaraz zakładasz temat równający wszystkie do najgorszej.
                  Drzazgę w oku drugiego widzicie,a belki w swoim nie zauważacie...
                  • crunchips Re: Dziwne...nie...nie dziwne 27.06.03, 10:32
                    Gość portalu: wybredna napisał(a):

                    > Nie rozumiem po co ten temat.Wygląda na to,że jak Ci
                    jakaż kobieta nadepnie na
                    > odcisk to zaraz zakładasz temat równający wszystkie do
                    najgorszej.
                    > Drzazgę w oku drugiego widzicie,a belki w swoim nie
                    zauważacie...

                    tak, tak. srali muchy bedzie wiosna i pare innych przysłów.

                    p.s. lubisz jak twoja mamę (bo tak zazwyczaj kobitki
                    mówia o matkach) nazywa sie maciorą? bo widzisz - ja nie
                    przepadam.
                    • Gość: wybredna Re: Dziwne...nie...nie dziwne IP: *.krapkowice.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 10:39
                      crunchips napisał:

                      > p.s. lubisz jak twoja mamę (bo tak zazwyczaj kobitki
                      > mówia o matkach) nazywa sie maciorą? bo widzisz - ja nie
                      > przepadam.

                      Jakoś nie udało mi sie w moim nienajkrótszym życiu usłyszeć żeby ktokolwiek(czy
                      to kobieta,czy mężczyzna) mówił tak o czyjejś matce.Może obracam sie w innych
                      kręgach?
                      • crunchips Re: Dziwne...nie...nie dziwne 27.06.03, 10:41
                        Gość portalu: wybredna napisał(a):


                        >
                        > Jakoś nie udało mi sie w moim nienajkrótszym życiu
                        usłyszeć żeby ktokolwiek(czy
                        >
                        > to kobieta,czy mężczyzna) mówił tak o czyjejś
                        matce.Może obracam sie w innych
                        > kręgach?

                        no to proszę;


                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=6697008&a=6697715

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=6697008&a=6697929

                        czyli to jednak twój krąg - krąg forum kobieta GW.
              • pajdeczka Re: zwracam honor 27.06.03, 12:16
                Gość portalu: bas napisał(a):

                > przeprosiny przyjete. no bo juz myslalam, ze kultury za grosz nie masz.

                Bo nie ma. Tak postępuje człowiek dwulicowy. Albo jest się chamem do końca albo
                dżentelmenem.
                • crunchips Re: dwulicowość 27.06.03, 12:25
                  pajdeczka napisała:

                  > Gość portalu: bas napisał(a):
                  >
                  > > przeprosiny przyjete. no bo juz myslalam, ze kultury
                  za grosz nie masz.
                  >
                  > Bo nie ma. Tak postępuje człowiek dwulicowy.


                  czyli tak jak pajdencja. nazywa czyjąś matke maciora a
                  później sie wypiera i zaprzecza.
                  • pajdeczka Re: dwulicowość 27.06.03, 12:30
                    crunchips napisał:

                    > >
                    > czyli tak jak pajdencja. nazywa czyjąś matke maciora a
                    > później sie wypiera i zaprzecza.

                    Mylisz pojęcia. Dla mnie jesteś zwierzęciem, tucznikiem czyli wieprzem albo
                    knurem. A kto rodzi takie zwierzęta? No kto? Świnia czyli maciora, czyli locha.
                    Widzisz mydłku, z której strony by nie patrzył , wychodzi na moje.
                    • crunchips Re: dwulicowość 27.06.03, 12:35
                      pajdeczka napisała:


                      > Mylisz pojęcia. Dla mnie jesteś zwierzęciem, tucznikiem
                      czyli wieprzem albo
                      > knurem. A kto rodzi takie zwierzęta? No kto? Świnia
                      czyli maciora, czyli locha.
                      > Widzisz mydłku, z której strony by nie patrzył ,
                      wychodzi na moje.


                      akurat twoje zdanie na mój temat niedody..na raszplo mało
                      mnie interesuje, ale jakim prawem obrażasz moja matkę? to
                      swiadczy tylko o tym jaka jestes śmierdzaca szmatą.
                      próbujesz z gracją wymigać się ze sswojego chamstwa na
                      forum, ale ci sie nie udaje.
                      z której strony by nie patrzył za cienka w cyckach jesteś.
        • drzazga1 Re: O, czips przpełzł... 27.06.03, 10:37
          crunchips napisał:

          > drzazga1 napisała:
          >
          > > No, jak tam, efekty powiększania?
          > > Chyba kiepsko, boś taki sfrustrowany.
          > > Wniosek: słabo się starałeś.
          > >
          >
          > dla twojej wiadomości - zmieniłem sobie panienkę.

          No to gratulacje dla obecnie byłej, nie będzie się dziewczyna z prymitywem
          użerać wreszcie.
    • romanowa Re: baby z forum kobieta są żałosne. 27.06.03, 10:27
      crunchips napisał:
      >
      >
      > a PAJDECZKA to stara qrwa potomstwo gównojadów, bo
      > nazwała moją matke maciorą.

      Jeśli to jest "kulturalna wypowiedz" to zastanawiam się jak objawia sie jej
      brak.........
      • crunchips Re: baby z forum kobieta są żałosne. 27.06.03, 10:30
        romanowa napisała:

        > Jeśli to jest "kulturalna wypowiedz" to zastanawiam się
        jak objawia sie jej
        > brak.........

        to jest odpowiedź na poziomie kultury pajdeczki. tak
        trudno to zgadnac?
        • romanowa oj przesadziłeś zdecydowanie n/t 27.06.03, 10:33

          • crunchips Re: czyżby? 27.06.03, 10:37
            romanowa napisała:

            >

            dowód jest.
            • romanowa Dowód 27.06.03, 10:43
              oczywiście - jest równiez dowód, że najpierw ty mnie bezpodstawnie
              potraktowałeś... no właśnie jak ????
              I przede wszystkim dlaczego ???
              Ot tak dla sportu??- bo powodów nie miałeś
              Pajda odpowiedziała ci jedynie pieknym za nadobne.
              Kto sieje wiatr zbiera burzę
              • crunchips Re: Dowód 27.06.03, 10:49
                romanowa napisała:

                > oczywiście - jest równiez dowód, że najpierw ty mnie
                bezpodstawnie
                > potraktowałeś... no właśnie jak ????
                > I przede wszystkim dlaczego ???
                > Ot tak dla sportu??- bo powodów nie miałeś
                > Pajda odpowiedziała ci jedynie pieknym za nadobne.
                > Kto sieje wiatr zbiera burzę


                napisałaś - "mam wprawę". próbowałem dociec skad ta
                wprawa. poza tym swięta tego forum nie jesteś ( a
                poczytałem sobie troche tego forum), wiec nie udawaj
                takiej pokrzywdzonej.
                • romanowa Re: Dowód 27.06.03, 10:54
                  Oczywiście święta nie jestem, zjadliwa może - ale takie bezpodstawne chamstwo
                  jakie ty zaprezentowaleś jest mi obce.
                  A jeśli chodzi o wprawę - to mam ją w sedziowaniu
                  • crunchips Re: Dowód 27.06.03, 10:56
                    romanowa napisała:

                    > Oczywiście święta nie jestem, zjadliwa może - ale takie
                    bezpodstawne chamstwo
                    > jakie ty zaprezentowaleś jest mi obce.

                    może faktycznie się zapędziłem, ale...to wynik czytania
                    tego forum

                    > A jeśli chodzi o wprawę - to mam ją w sedziowaniu


                    tzn.? gdzie i jak zdobyłaś taka wprawę?
                    • romanowa Re: Dowód 27.06.03, 11:00
                      Rozumiem, że to cos na kształt przeprosin????

                      A sędziowanie - długo mówić - ale to tajemnica, której ujawnienie zbyt wiele by
                      o mnie powiedziało więc... :-)))

                      Jedno jest pewne - wystawy kynologiczne to nie były ...
                      • crunchips Re: Dowód 27.06.03, 11:07
                        romanowa napisała:

                        > Rozumiem, że to cos na kształt przeprosin????

                        można to i tak ująć.

                        >
                        > A sędziowanie - długo mówić - ale to tajemnica, której
                        ujawnienie zbyt wiele by
                        >
                        > o mnie powiedziało więc... :-)))
                        >
                        > Jedno jest pewne - wystawy kynologiczne to nie były ...

                        wow. to chociaż jakis na branżę 9oczywiście oprócz
                        kynologi hau, hau ;)))
                    • drzazga1 Re: Dowód 27.06.03, 11:05
                      crunchips napisał:

                      > może faktycznie się zapędziłem, ale...to wynik czytania
                      > tego forum

                      "Bo on Wysoki Sądzie, ciężkie dzieciństwo miał..."

                      Srali muszki, będzie wiosna - że twój tekścik zacytuję, ale... to wynik
                      czytania twoich wypocin.
                      • crunchips Re: Dowód 27.06.03, 11:08
                        drzazga1 napisała:


                        > "Bo on Wysoki Sądzie, ciężkie dzieciństwo miał..."

                        bynajmniej.

                        >
                        > Srali muszki, będzie wiosna - że twój tekścik zacytuję,
                        ale... to wynik
                        > czytania twoich wypocin.

                        polcam sie na przyszłość.
                      • romanowa Re: Dowód 27.06.03, 11:09
                        wysoki sąd ogłasza przerwę i udaje sie na naradę.
                        Po przerwie ogłosi decyzje czy cięzkie dzieciństwo można w tym przypadku
                        uznać za okolicznośc łagodzącą :-))
    • Gość: ? Re: baby z forum kobieta są żałosne. IP: *.tkb.net.pl 27.06.03, 10:28
      crunchips napisał:

      > a PAJDECZKA to stara qrwa potomstwo gównojadów, bo
      > nazwała moją matke maciorą.

      nie pierdol, stary. pajdeczka jest ok. jestem w jej fanklubie.
      • crunchips Re: baby z forum kobieta są żałosne. 27.06.03, 10:31
        Gość portalu: ? napisał(a):


        > nie pierdol, stary. pajdeczka jest ok. jestem w jej
        fanklubie.

        ty nie pierdol śmieszny pytajniku. dowód jest? jest. i
        pajdeczka zamilkła stara rura, bo nie potrafi sie
        przyznać do błędu i swojej miernoty.
        • Gość: wybredna Dziwne... IP: *.krapkowice.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 10:35
          Zwracasz uwagę na to,ze kobiety zakładają tematy,w których obrażają inne.Ty
          natomiast założyłeś temat,w którym generalnie obraziłeś WSZYSTKIE kobiety
          mimo,że dokuczyła Ci jedna.
          Dżazgę w oku drugiego człowieka widzicie,a belki we własnym nie zauważacie...
          • Gość: wybredna Re: Dziwne... IP: *.krapkowice.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 10:36
            Gość portalu: wybredna napisał(a):

            > Zwracasz uwagę na to,ze kobiety zakładają tematy,w których obrażają inne.Ty
            > natomiast założyłeś temat,w którym generalnie obraziłeś WSZYSTKIE kobiety
            > mimo,że dokuczyła Ci jedna.
            > Dżazgę w oku drugiego człowieka widzicie,a belki we własnym nie zauważacie...

            Nie zauważyłam ,że mój list juz poszedł.Przepraszam za powtórkę z rozrywki :)))
            • crunchips Re: Dziwne...wcale nie 27.06.03, 10:38
              Gość portalu: wybredna napisał(a):

              > Gość portalu: wybredna napisał(a):
              >
              > > Zwracasz uwagę na to,ze kobiety zakładają tematy,w
              których obrażają inne.T
              > y
              > > natomiast założyłeś temat,w którym generalnie
              obraziłeś WSZYSTKIE kobiety
              > > mimo,że dokuczyła Ci jedna.
              > > Dżazgę w oku drugiego człowieka widzicie,a belki we
              własnym nie zauważacie
              > ...
              >
              > Nie zauważyłam ,że mój list juz poszedł.Przepraszam za
              powtórkę z rozrywki :)))

              wyżej nieco wyraziłem skruche przyznajac sie do błedu. w
              tytule fakt - zagalopowałem się.
              • pajdeczka Re: Dziwne...wcale nie 27.06.03, 12:21
                crunchips napisał:

                > > wyżej nieco wyraziłem skruche przyznajac sie do błedu. w
                > tytule fakt - zagalopowałem się.

                Nie potrafisz z klasą się wycofać ze swojego wyssanego z mlekiem maciory
                chamstwa. Bo tak to trzeba nazwać - chamstwo i słoma z gumiaków utytłanych w
                oborniku z chlewa.
                • crunchips Re: Dziwne...wcale nie 27.06.03, 12:26
                  pajdeczka napisała:


                  > Nie potrafisz z klasą się wycofać ze swojego wyssanego
                  z mlekiem maciory
                  > chamstwa. Bo tak to trzeba nazwać - chamstwo i słoma z
                  gumiaków utytłanych w
                  > oborniku z chlewa.


                  a ty potrafisz? nie - dałas temu stara ruro dowód. z
                  czyim mlekiem ty to wyssałaś. ja ponoć z maciory a ty?
        • pajdeczka Spadaj stęchła fujaro z rudym owłosieniem 27.06.03, 12:19
          crunchips napisał:

          > Gość portalu: ? napisał(a):
          >
          >
          > > nie pierdol, stary. pajdeczka jest ok. jestem w jej
          > fanklubie.
          >
          > ty nie pierdol śmieszny pytajniku. dowód jest? jest. i
          > pajdeczka zamilkła stara rura, bo nie potrafi sie
          > przyznać do błędu i swojej miernoty.

          Pracuję w przeciwieństwie do ciebie , nierobie.
          Nie myśl, że się ciebie przestraszyłam. Masz u mnie przechlapane na całe linii.
          • crunchips Re: bravo pajdencjo! 27.06.03, 12:24
            pajdeczka napisała:


            > Pracuję w przeciwieństwie do ciebie , nierobie.

            kultura pełna gębą!!! gdzie ty pracujesz w burdelu?
            ja pracuje kiedy chcę bo pracuje na swoim wiec stara ruro
            odszczekaj nieroba.

            > Nie myśl, że się ciebie przestraszyłam. Masz u mnie
            przechlapane na całe linii.
            >

            wali mnie to.

            i co ? czekam jak odszczekasz nazwanie mojej matki
            maciorą - bo tak mimo zaprzeczeń z twojej strony zrobiłaś.
            • pajdeczka Re: bravo pajdencjo! 27.06.03, 12:33
              crunchips napisał:

              > pajdeczka napisała:
              >
              >
              > > Pracuję w przeciwieństwie do ciebie , nierobie.
              >
              > kultura pełna gębą!!! gdzie ty pracujesz w burdelu?
              > ja pracuje kiedy chcę bo pracuje na swoim wiec stara ruro
              > odszczekaj nieroba.
              >
              > > Nie myśl, że się ciebie przestraszyłam. Masz u mnie
              > przechlapane na całe linii.
              > >
              >
              > wali mnie to.
              >
              > i co ? czekam jak odszczekasz nazwanie mojej matki
              > maciorą - bo tak mimo zaprzeczeń z twojej strony zrobiłaś.

              Nazywam rzeczy i zwierzęta przypisanymi im nazwami. Nie wymagaj ode mnie żebym
              teraz na poczekaniu wymyślla jakiś delikatniejszy epiet dla maciory.
              Wal się czy jak to w waszej oborowej gwarze się mówi.
              • crunchips Re: bravo pajdencjo! 27.06.03, 12:37
                pajdeczka napisała:


                > Nazywam rzeczy i zwierzęta przypisanymi im nazwami. Nie
                wymagaj ode mnie żebym
                > teraz na poczekaniu wymyślla jakiś delikatniejszy epiet
                dla maciory.
                > Wal się czy jak to w waszej oborowej gwarze się mówi.


                coraz lepiej pajda. załóż jeszcze obóz koncentracyjny dla
                tych co nie przyklaskuja ci w twojej głupocie i chamstwie
                na forum. niby mienisz sie czlowiekiem innych nazywasz
                zwierzetami a sam jestes tak na prawde szra masa
                sfrustrowanych komórek.
            • romanowa polubownie proponuje 27.06.03, 12:34
              dajcie sobie raz po ryju i dajcie sobie spokój - bo sie mnie wątroba przewraca,
              a poniewaz jutro idę na duużą wódkę potrzebuje tego organu w pełnej sprawności
              • mario2 Re: polubownie proponuje 27.06.03, 12:36
                Dlaczego, niech sie leja :o)))
                A propos, gdzie ta wodka? :o)))
                • romanowa Re: polubownie proponuje 27.06.03, 12:50
                  koniec bitki bo trzeba będzie krew ze ścian ścierać, a po szmatę nie chce mi
                  sie iść
                  A wódzia w wa-wie - zaległe danuty :-))
                  • mario2 Re: polubownie proponuje 27.06.03, 12:55
                    No to niezle, bo ja sie na ogrodki nad Wisle wybieram :o)))
                    • romanowa Re: polubownie proponuje 27.06.03, 13:02
                      No coż - ponieważ jak to zaznaczyłam będzie to duuza wódka - kobiecie w stanie
                      lotnym publicznie pokazywac się nie wypada więc alkoholizowanie sie na swiezym
                      powietrzu mi nie grozi - pozostaja pomieszczenia zamkniete :-))
                      Uciekam cos przekąsić coby podroby w oczekiwaniu na dzień jutrzejszy w dobrym
                      stanie utrwalić :-))
                      • mario2 Re: polubownie proponuje 27.06.03, 13:07
                        Smacznego i nie daj sie spic :)
              • crunchips Re: spoko ramonowa 27.06.03, 12:39
                romanowa napisała:

                > dajcie sobie raz po ryju i dajcie sobie spokój - bo sie
                mnie wątroba przewraca,
                >
                > a poniewaz jutro idę na duużą wódkę potrzebuje tego
                organu w pełnej sprawności


                mi naprawde wisi jakie ONA ma o mnie zdanie. wisi i
                powiewa jak to sie ładnie mówi. ale niech odszczeka to co
                powiedziała o mojej matce, bo nie pozwole aby pierwsza z
                brzegu szmata obrażała moja rodzinę. za kogo ona sie
                uważa? za bozię w damskich dynamówach czy co?
                • romanowa Re: spoko ramonowa 27.06.03, 12:53
                  to tylko słowa - chyba zbyt mocno wziąłeś je sobie do siebie
                  • crunchips Re: spoko ramonowa 27.06.03, 12:56
                    romanowa napisała:

                    > to tylko słowa - chyba zbyt mocno wziąłeś je sobie do
                    siebie


                    a nie powinienem? na mnie to ONA może sobie poużywać ile
                    wlezie jesli tego do szcześcia potrzebuje ale obrażanie
                    czyjejs matki (w tym wypadku mojej) to chyba już
                    przesada. szczególnie, że ONA uważa sie niemal za jekies
                    guru czy cóś takiego tego forum, xe niby taka nieomylna
                    doswiadczona itp.


                    a tu bach! wylazlo jaka ONA jest naprawdę.
                    • romanowa Re: spoko ramonowa 27.06.03, 12:59
                      przestaje sie mieszac do tej rozmowy - próba negocjacji zakończona fiaskiem
                      • crunchips Re: spoko ramonowa 27.06.03, 13:04
                        romanowa napisała:

                        > przestaje sie mieszac do tej rozmowy - próba negocjacji
                        zakończona fiaskiem

                        ja jestem otwarty na dalsze negocjacje pod jednym
                        warunkiem - który przedstawiłem wyżej.
                    • drzazga1 Forum jako miejsce rozładowania frustracji 27.06.03, 13:38
                      crunchips napisał:

                      > a nie powinienem? na mnie to ONA może sobie poużywać ile
                      > wlezie jesli tego do szcześcia potrzebuje ale obrażanie
                      > czyjejs matki (w tym wypadku mojej) to chyba już
                      > przesada.

                      Jak dla mnie jesteś zupełnie banalnym okazem prostactwa.
                      Uważasz innych za głupszych od siebie - sądzisz, że nikomu nie będzie chciało
                      przeczytać całego wątku, do którego podajesz link jako "dowód"i uzna za stronę
                      pokrzywdzoną ciebie?

                      Przyłazisz na forum i z punktu zaczynasz obrażać, kto się nawinie, a oburzasz
                      sie, kiedy ktoś ci odpłaci. Ciekawe, czy w realu tez jestes taki "odważny", czy
                      tylko anonimowo?

                      "Wszystkie kobiety to kurwy... oprócz mojej matki oczywiście" - możesz je sobie
                      wpisać w sygnaturkę, będziesz czuł się lepszy we własnych oczach. Tylko we
                      własnych.


                      szczególnie, że ONA uważa sie niemal za jekies
                      > guru czy cóś takiego tego forum, xe niby taka nieomylna
                      > doswiadczona itp.
                      >
                      >
                      > a tu bach! wylazlo jaka ONA jest naprawdę.

                      A ciebie duma odkrywcy rozpiera?
                      Uważaj, bo pękniesz z hukiem.
                      • crunchips Re: Forum jako miejsce rozładowania frustracji 27.06.03, 14:03
                        drzazga1 napisała:


                        > Jak dla mnie jesteś zupełnie banalnym okazem prostactwa.

                        wisi mi to.

                        > Uważasz innych za głupszych od siebie - sądzisz, że
                        nikomu nie będzie chciało
                        > przeczytać całego wątku, do którego podajesz link jako
                        "dowód"i uzna za stronę
                        > pokrzywdzoną ciebie?

                        udajesz głupia czy co? nie wymagam żeby ONA pajdencja
                        mnie przepraszała za to że sie odgryzła na moje pisanie
                        bo to co o mnie sadzi to mi wisi.. chodzi, żeby
                        odszczekała to co napisała o mojej matce. można być
                        chamskim ale obrażanie czyjejs rodziny tylko dla tego, że
                        ktoś ci podpadł pasuje bardziej pod budke z piwem albo do
                        burdelu.

                        >
                        > Przyłazisz na forum i z punktu zaczynasz obrażać, kto
                        się nawinie, a oburzasz
                        > sie, kiedy ktoś ci odpłaci.

                        ale nie obrażam czyjejs matki jak uczyniła to padencja.
                        jest różnica?

                        >Ciekawe, czy w realu tez jestes taki "odważny", czy
                        >
                        > tylko anonimowo?

                        chcesz możesz sprawdzić, że tak. jestem otwarty na propozycję
                        >
                        > "Wszystkie kobiety to kurwy... oprócz mojej matki
                        oczywiście" - możesz je sobie

                        > wpisać w sygnaturkę, będziesz czuł się lepszy we
                        własnych oczach. Tylko we
                        > własnych.

                        no i widzisz. wkładasz mi w usta to co chciałabyś abym
                        powiedział a co bedzie ci wygodne, bo wtedy bedzie
                        uzasadniony twój wykład. to zdaje się nazywa hipokryzja.

                        >
                        > a tu bach! wylazlo jaka ONA jest naprawdę.
                        >
                        > A ciebie duma odkrywcy rozpiera?

                        jeszcze jak!

                        > Uważaj, bo pękniesz z hukiem.

                        nie bój żaby, żaba w wodzie nie ubodzie.

                        -----------------------------------------------

                        "a drzazgę trza wyjąć bo jakaś infekcja wejść w ciało może."
                        >
                        • dziarski-czterdziestoparolatek Re: Forum jako miejsce rozładowania frustracji 27.06.03, 14:08
                          crunchips napisał:

                          > udajesz głupia czy co? nie wymagam żeby ONA pajdencja
                          > mnie przepraszała za to że sie odgryzła na moje pisanie
                          > bo to co o mnie sadzi to mi wisi.. chodzi, żeby
                          > odszczekała to co napisała o mojej matce. można być
                          > chamskim ale obrażanie czyjejs rodziny tylko dla tego, że
                          > ktoś ci podpadł pasuje bardziej pod budke z piwem albo do
                          > burdelu.

                          ... powiedział człowiek, w sąsiednim wątku obśmiewający moją rodzinę.
                          nie boisz się konfrontacji? w przyszłym tygodniu zaczynam urlop (wsiadamy z
                          żoną do samochodu i wojażujemy po Polsce). napisz skąd jesteś, a podjedziemy i
                          zobaczymy, na ile starczy ci tupetu w rozmowie w cztery oczy, smarkaczyku.
                          ponieważ pieniądze preznaczasz na cel wiadomy, nawet postawię Ci piwo.

                          dziarski
                          • crunchips Re: Forum jako miejsce rozładowania frustracji 27.06.03, 14:16
                            dziarski-czterdziestoparolatek napisał:

                            > crunchips napisał:
                            >
                            > > udajesz głupia czy co? nie wymagam żeby ONA pajdencja
                            > > mnie przepraszała za to że sie odgryzła na moje pisanie
                            > > bo to co o mnie sadzi to mi wisi.. chodzi, żeby
                            > > odszczekała to co napisała o mojej matce. można być
                            > > chamskim ale obrażanie czyjejs rodziny tylko dla tego, że
                            > > ktoś ci podpadł pasuje bardziej pod budke z piwem albo do
                            > > burdelu.
                            >
                            > ... powiedział człowiek, w sąsiednim wątku obśmiewający
                            moją rodzinę.
                            > nie boisz się konfrontacji? w przyszłym tygodniu
                            zaczynam urlop (wsiadamy z
                            > żoną do samochodu i wojażujemy po Polsce). napisz skąd
                            jesteś, a podjedziemy i
                            > zobaczymy, na ile starczy ci tupetu w rozmowie w cztery
                            oczy, smarkaczyku.
                            > ponieważ pieniądze preznaczasz na cel wiadomy, nawet
                            postawię Ci piwo.
                            >
                            > dziarski

                            prosze bardzo misiu. warszawa - zahaczysz? może razem sie
                            przy piwie "zabawimy';) w gronie rodzinnym.

                            gwoli wyjaśnienia, bo cały czas żyjesz w błedzie. na
                            dziwki nie wydaje, bo STAĆ MNIE na utrzymywanie związku z
                            jakąś tam dziewczyną. stać mnie na prezenty dla niej i
                            stać mnie na finansowa opiekę. STAC MNIE również na zmiany.

                            ale rozumując na twoj sposób, skoro ty płacisz z pensyji
                            żenie to ona jest...
                            • dziarski-czterdziestoparolatek Re: Forum jako miejsce rozładowania frustracji 27.06.03, 14:52
                              crunchips napisał:

                              > prosze bardzo misiu. warszawa - zahaczysz? może razem sie
                              > przy piwie "zabawimy';) w gronie rodzinnym.

                              będę przejeżdżał, dam Ci znak szczawiku. może do tej pory głowa ci ochłonie.

                              >
                              > gwoli wyjaśnienia, bo cały czas żyjesz w błedzie. na
                              > dziwki nie wydaje, bo STAĆ MNIE na utrzymywanie związku z
                              > jakąś tam dziewczyną. stać mnie na prezenty dla niej i
                              > stać mnie na finansowa opiekę. STAC MNIE również na zmiany.
                              > ale rozumując na twoj sposób, skoro ty płacisz z pensyji
                              > żenie to ona jest...

                              nadal próbujesz mnie obrazić? teraz celujesz w moją żonę?
                              to z jaką dumą podkreślasz że STAĆ CIĘ na utrzymanie związku budzi u mnie
                              jedynie uśmiech. sam się podkładasz, i sugerujesz, że no money - no dupa.
                              związek to nie tylko prezenty i finansowa opieka - dopiero kiedy to zrozumiesz
                              może będziesz w stanie założyć rodzinę, mieć kogoś, a nie tylko oczekującą
                              sponsora panienkę

                              pozdrawiem
                              dziarski
                              • crunchips Re: Forum jako miejsce rozładowania frustracji 27.06.03, 15:01
                                dziarski-czterdziestoparolatek napisał:


                                > będę przejeżdżał, dam Ci znak szczawiku. może do tej
                                pory głowa ci ochłonie.


                                spoko - oczekuję z wielką niecierpliwością. planujesz
                                jakieś niespodzianki? np. jak 'w nie ma róży bez ognia"
                                jakiś gruppen sex?


                                > nadal próbujesz mnie obrazić? teraz celujesz w moją żonę?
                                > to z jaką dumą podkreślasz że STAĆ CIĘ na utrzymanie
                                związku budzi u mnie
                                > jedynie uśmiech. sam się podkładasz, i sugerujesz, że
                                no money - no dupa.
                                > związek to nie tylko prezenty i finansowa opieka -
                                dopiero kiedy to zrozumiesz
                                > może będziesz w stanie założyć rodzinę, mieć kogoś, a
                                nie tylko oczekującą
                                > sponsora panienkę


                                o moje panienki sie nie bój - bój sie o swoje stadło
                                rodzinne. problem tego stadła rozgrzebujesz nawet na
                                forum. więc zajmij sie rozwiazywaniem tego problemu a nie
                                grzebiez. w moich panienkach. rozumiem, żona jedna - brak
                                perspektyw na (brzydko mówiąc) inna dziurę. a nie jeszcze
                                żona twojego synka. to nie jest tak źle.

                                ale nie zazdrość mi panienek - zazdrość to bardzo brzydka
                                cecha.
                            • drzazga1 Re: Forum jako miejsce rozładowania frustracji 27.06.03, 14:57
                              crunchips napisał:

                              Co do propozycji... nie poczuj się obrażony, ale poniżej pewnego poziomu nie
                              schodzę. Pewne cechy po prostu mnie rażą.

                              Zdarza mi się często wracać z drugiego końca Warszawy w środku nocy komunikacją
                              publiczną i radzić sobie umiem z różnymi osobnikami - to tak na wszelki
                              wypadek, gdybyś pomyślał, że tchórz mnie obleciał.


                              > gwoli wyjaśnienia, bo cały czas żyjesz w błedzie. na
                              > dziwki nie wydaje, bo STAĆ MNIE na utrzymywanie związku z
                              > jakąś tam dziewczyną. stać mnie na prezenty dla niej i
                              > stać mnie na finansowa opiekę. STAC MNIE również na zmiany.

                              A bez prezentów i "finansowej opieki" to żadnego "związku z jakąś tam
                              dziewczyną" byś nie utrzymał?

                              Wiesz co? Nie lubię cię, co otwarcie przyznaję, nawet wirtualnie wyłażą z
                              ciebie wyjątkowo odpychające cechy, ale teraz zaczynam odrobiną współczuć.
                              I rozumieć, skąd ci się wzięła opinia o kobietach ogólnie.
                              Wiem, że trudno uwierzyć w to, czego się nie zna, ale świat naprawdę nie składa
                              się z tylko z takich jakie ty miałeś pecha spotkać.

                              • crunchips Re: Forum jako miejsce rozładowania frustracji 27.06.03, 15:08
                                drzazga1 napisała:


                                > Co do propozycji... nie poczuj się obrażony, ale
                                poniżej pewnego poziomu nie
                                > schodzę. Pewne cechy po prostu mnie rażą.

                                a może bys się miło zdziwiła?


                                > A bez prezentów i "finansowej opieki" to żadnego
                                "związku z jakąś tam
                                > dziewczyną" byś nie utrzymał?

                                lubie być hojny ale nie zamierzam wiązać z żadna na stałe.

                                >
                                > Wiesz co? Nie lubię cię, co otwarcie przyznaję, nawet
                                wirtualnie wyłażą z
                                > ciebie wyjątkowo odpychające cechy, ale teraz zaczynam
                                odrobiną współczuć.

                                dobrze, że nie chociaż obrażasz mojej matki nazywając jej
                                np. maciorą.

                                > I rozumieć, skąd ci się wzięła opinia o kobietach ogólnie.
                                > Wiem, że trudno uwierzyć w to, czego się nie zna, ale
                                świat naprawdę nie składa
                                >
                                > się z tylko z takich jakie ty miałeś pecha spotkać.
                                >
                                pecha nie miałem. gdybyś podkręciła nieco swa
                                inteligencję wytłumaczyłabyś to tak: chłopak z panienkami
                                wiąże sie dla seksu, nie ma ochoty na stały prawdziwy
                                związek wiec nie szuka jednocześnie tej jedynej, by tej
                                własnie jedynej, która będzie na zawsze teraz nie
                                skrzywdzić. i prawie cała prawde znasz.
                                • drzazga1 Re: Rozumiem... i współczuję 27.06.03, 15:23
                                  crunchips napisał:

                                  > a może bys się miło zdziwiła?

                                  A jak nie? Czas tylko stracę, a mogłabym na przykład sobie przez ten czas
                                  potańczyć....

                                  > lubie być hojny ale nie zamierzam wiązać z żadna na stałe.

                                  A kto mówił o jakimś wiązaniu? i to jeszcze na stałe? Nie wiesz, że są kobiety,
                                  które nie potrzebują prezentów? Są, możesz wierzyć na słowo.


                                  > dobrze, że nie chociaż obrażasz mojej matki nazywając jej
                                  > np. maciorą.

                                  Nie znam twojej matki. I jak na razie ty nie zacząłeś obrazać mnie personalnie,
                                  zresztą nawet gdybyś zaczął, to co najwyżej zignoruję.

                                  > pecha nie miałem. gdybyś podkręciła nieco swa
                                  > inteligencję wytłumaczyłabyś to tak: chłopak z panienkami
                                  > wiąże sie dla seksu, nie ma ochoty na stały prawdziwy
                                  > związek wiec nie szuka jednocześnie tej jedynej, by tej
                                  > własnie jedynej, która będzie na zawsze teraz nie
                                  > skrzywdzić. i prawie cała prawde znasz.

                                  Widocznie rzeczywiście bez podkręcenia się nie obejdzie...
                                  Gdybyś...itd. to zrozumiałbyś, ze ja nie piszę o jakiejś mitycznej "jedynej"
                                  ani "na zawsze" ani "stałym związku". Wyobraź sobie, że spotykać się jak to
                                  określasz "dla seksu" można nie płacąc za to, bez prezentów.

                                  Spotykać się można dlatego, ze OBOJGU to sprawia przyjemność, więc nie
                                  rozumiem, dlaczego w ogóle wyciągasz kwestię pieniędzy. Bo taki układ, jaki
                                  opisujesz, to po mojemu nazywa się... teraz na to mówią "sponsoring" czy jakoś
                                  tak.
                                  Seks można mieć ZA DARMO, wyobraź sobie.

                                  A jednak to powiedzonko mógłbyś sobie w sygnaturkę....
                                  • pajdeczka Drzazga - Ty z czipsem na żarty czy na serio 27.06.03, 15:24
                                    ..kręcisz?
                                    • drzazga1 Re: Drzazga - Ty z czipsem na żarty czy na serio 27.06.03, 15:37
                                      pajdeczka napisała:

                                      > ..kręcisz?

                                      Oj, Pajdka, gdzie Ty kręcenie widzisz... doła mam i tak jakoś poziom
                                      zrozumienia/empatii mi wzrasta. A takich jak on spotkałam paru w życiu i co
                                      poradzę, że mi ich trochę żal? Chociaż sami sobie winni.
                                      Próbuję mu wytłumaczyć pewne zależności, tylko tłumaczenie rzeczy oczywistych
                                      (dla mnie oczywistych) jakoś ciężko idzie, sama widzisz.
                                  • crunchips Re: Rozumiem... i współczuję 27.06.03, 15:29
                                    drzazga1 napisała:


                                    > Seks można mieć ZA DARMO, wyobraź sobie.

                                    wiem to doskonale, ale czterdziestoletni kolega pierwszy
                                    zaczął o pieniądzach i panienkach mylnie kojarzac moje
                                    panienki z prostytutkami.
                                    >


                          • crunchips Re: aha! 27.06.03, 14:17
                            aha! maila mojego masz - to pisz. już sie boję i drżę z
                            emocji.
                        • drzazga1 Re: Forum jako miejsce rozładowania frustracji 27.06.03, 15:46
                          crunchips napisał:

                          > drzazga1 napisała:
                          >
                          >
                          > > Jak dla mnie jesteś zupełnie banalnym okazem prostactwa.
                          >
                          > wisi mi to.

                          A mnie wisi, że tobie wisi... remis.

                          >
                          > udajesz głupia czy co? nie wymagam żeby ONA pajdencja
                          > mnie przepraszała za to że sie odgryzła na moje pisanie
                          > bo to co o mnie sadzi to mi wisi.. chodzi, żeby
                          > odszczekała to co napisała o mojej matce. można być
                          > chamskim ale obrażanie czyjejs rodziny tylko dla tego, że
                          > ktoś ci podpadł pasuje bardziej pod budke z piwem albo do
                          > burdelu.
                          >
                          Przypominam, że przepychankę na tym poziomie sam rozpętałeś.
                          I wcale nie uważam, że można być chamskim. Można - ale trzeba sie liczyć, że
                          chamstwo dostanie się pocztą zwrotną.


                          > > Przyłazisz na forum i z punktu zaczynasz obrażać, kto
                          > się nawinie, a oburzasz
                          > > sie, kiedy ktoś ci odpłaci.
                          >
                          > ale nie obrażam czyjejs matki jak uczyniła to padencja.
                          > jest różnica?

                          Weź pod uwagę, że sposób, w jaki ty zacząłeś obrażanie mógł urazić kogoś innego
                          równie mocno.


                          > > "Wszystkie kobiety to kurwy... oprócz mojej matki
                          > oczywiście" - możesz je sobie
                          > wpisać w sygnaturkę, będziesz czuł się lepszy we
                          > własnych oczach. Tylko we
                          > > własnych.
                          >
                          > no i widzisz. wkładasz mi w usta to co chciałabyś abym
                          > powiedział

                          O przepraszam, nie zasugerowałam, że ty byś to powiedział.


                          a co bedzie ci wygodne, bo wtedy bedzie
                          > uzasadniony twój wykład. to zdaje się nazywa hipokryzja.


                          To się nazywa ostreszczenie podejścia, jakie nam tutaj zaprezentowałeś.
                          Jak nie chcesz do sygnaturki, to nie, myślałam, ze ci się spodoba...

                          >
                          > > Uważaj, bo pękniesz z hukiem.
                          >
                          > nie bój żaby, żaba w wodzie nie ubodzie.

                          Ja odważna jestem, a zwierzęta lubię.

                          >
                          > -----------------------------------------------
                          >
                          > "a drzazgę trza wyjąć bo jakaś infekcja wejść w ciało może."
                          > >

                          Wrosła na stałe i jest częścią mnie. Pomaga zachować prosty kręgosłup.
    • mario2 Pajda! Coraz lepiej Ci idzie :)) 27.06.03, 12:33
      Moja szkola :))))
      • capa_negra o mario 27.06.03, 12:36
        gdzieś był jak cie nie było???
        • mario2 Re: o mario 27.06.03, 12:38
          od czasu do czasu musze na omaste zarobic , no i na popitke :)
          • capa_negra Re: o mario 27.06.03, 12:51
            ta a do tego coś mi mówi ze znów akcyze na popitke podniosą ...
            • mario2 Re: o mario 27.06.03, 12:54
              kurde, co za kraj!!! Ciekawe czy akcyza na wino maszalne tez pojdzie do gory?
              (*_-)

              Cale szczescie ze wchodzimy do Unii- tam popitka jest tansza :)
              • capa_negra Re: o mario 27.06.03, 12:59
                hej...
              • Gość: wybredna Re: o mario IP: *.krapkowice.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 13:01
                Zgrabnie zmieniliście temat:))I bardzo dobrze,może jak emocje rochę opadną to
                będzie można dojść do porozumienia.
                • mario2 Re: o mario 27.06.03, 13:08
                  niy goudej tyla dziolcha...:o)
                • capa_negra o wybredna 27.06.03, 13:10
                  a bo jakos tak kłócić mi się z nikim nie chce ... kielicha i owszem bym wypiła,
                  ale nie moge bo: jestem w pracy, naczczo, i do tego samochodem :-)))
                  a poza tym maria wbrew wielu lubie - za indywidualizm :-))

                  Ale pifka wieczorem nie odmówie :-))
                  • mario2 Re: o wybredna 27.06.03, 13:12
                    Poza tym my jestesmy inteligentni :)
                    • capa_negra Re: o wybredna 27.06.03, 13:30
                      mario to sprawa oczywista :-)))
                      • mario2 Re: o wybredna 27.06.03, 13:33
                        Nie dla wszystkich, bo sa za malo inteligentni, zeby sie zorientowac :)
      • pajdeczka Re: Pajda! Coraz lepiej Ci idzie :)) 27.06.03, 14:03
        mario2 napisał:

        > Moja szkola :))))

        No właśnie. Od czasu do czasu zostaję zmuszona, przyparta wręcz do muru,
        zastosować nelsona. ALe nie schlebiaj sobie, taka byłam od zawsze.
        "Oko za oko - ząb za ząb", także "chamstu należy soę przeciwstawiać siłom i
        godnościom osobistom" (z przewagą tego drugiego w moim przypadku).
        A że dzisiaj wieczorem imprezuję na łonie natury mam świetny humor i fantazja
        mnie nie opuszcza. Żałuję tylko, że dzisaj mam wyjątkowo dużo pracy i nie mogę
        się częściej udzielać na FK. ALe, co się odwlecze - nie uciecze.
    • twe_marzenie Przestańcie wreszcie 27.06.03, 13:37
      Weszłam sobie, poczytałam i dostałam ataku śmiechu - osoby, które mają
      tendencję do pouczania i zwracania inym uwagi we wszystkich wątkach po kolei,
      tu zachowują się jak bydło spod budki z piwem. Teraz to mi wstyd, bo myślałam,
      że na Forum Kobieta prowadzi się rzeczowe dyskusje, a nie zakłada wątki, w
      których parę osób na siebie wzajemnie bluzga.
      W pewnym sensie się dowartościowałam, za co dziękuję kilku osobom.
    • pajdeczka Zapraszam do wątku o maciorze! 27.06.03, 15:10
      Czips, ty lepiej zostań w domu, bo mamusię osierocisz, jak to wszystko
      przeczytasz.
      • crunchips Re: Zapraszam do wątku o maciorze! 27.06.03, 15:49
        pajdeczka napisała:

        > Czips, ty lepiej zostań w domu, bo mamusię osierocisz,
        jak to wszystko
        > przeczytasz.

        martw się o swoją bo padnie jak tatuś (twoja szkola pajda
        nie?)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja