lola138
05.08.07, 19:15
krotki opis sytuacji:
narzeczony zerwal zareczyny < z byle powodu> po jakims czasie zaczyna sie
zemna znowu spotykac,d zwonic co rano itd
pewnej nocy o 3 rano przyjechal, milo sympatycznie, rano mowie: wiecej nie
bedziemy sie kochac, bo ja tak nei moge, boli mnei taka sytuacja i nie
potrafie tak po przyjacielksu .
na co na drugi dzien: on mi mwoi ze wiecej sie nei widzimy i ze mam jakeis
problemy ze soba itd i montuje jazdy !
czy facet bez seksu to nei moze sie spotykac ?
nie wiem co myslec :/