kosaim
05.08.07, 20:22
od 3 lat jestem z zonatym facetem bardzo sie kochamy tylko ja nie moge zniesc
mysli ze on moze kochac sie z zona albo przytulac. kiedy o tym mu mowie to on
odpowiada ze bardzo rzadko kocha sie z zona bo ona go nie pociaga ze nie ma
potrzeby przytulania sie do niej ze jest z nia od 17 lat ale jej nie kocha i
zebym tak o tym wkolko nie myslala bo sie zadręczam tylko i wmawiam sobie
tylko cos czego nie ma.ze tylko przez to sie klócimy i ze mnie zostawi ie
przez o ze mu sie znudze tylko przez to ze tego nie wytrzyma ciąglych takich
pytań. czy moge mu do końca uwierzyć jacy są faceci ktorzy zdradzają żony i
to przez 3 lata. Czy rzeczywiście zaczyna mi szwankować psychika a moze zbyt
go kocham i nie umiem sobie z tym poradzic???? Doradzcie mi cos proszę