JUZ Cie nie kocham

06.08.07, 10:54
Bylismy razem pol roku i bylo super. Szał uniesien, wyznania. Teraz on
rzadziej dzwoni, nie pisze, wg niego wszystko jest w porzadku. Ale nie jest.
Kiedys mnie interesowal i bawil, teraz irytuje. Dochodze do wniosku, ze tak
naprawde bardzo malo nas laczy. Rozstac sie? Co wlasciwie powiedziec:
dlaczego zrywam?
    • krzysiek1042 Re: JUZ Cie nie kocham 06.08.07, 10:55
      niezgodność charakterów ! :)
    • butterflymk Re: JUZ Cie nie kocham 06.08.07, 10:57
      za mało sie staracie
      • martaa831 Re: JUZ Cie nie kocham 06.08.07, 11:01
        on lubi niezaleznosc. ja zreszta tez zle bym sie czula probujac kogos zmienic
    • eusebeia Re: JUZ Cie nie kocham 06.08.07, 14:04
      Też mam taką sytuację... tyle że do tego dochodzi fakt, że wróciła dawna miłość
      o której starałam się zapomnieć, co mi się prawie udało...
    • bri Re: JUZ Cie nie kocham 06.08.07, 14:46
      Ile masz lat?
      • martaa831 Re: JUZ Cie nie kocham 06.08.07, 14:56
        a co to za roznica? brakuej nam kilka do 30stki
        • bri Re: JUZ Cie nie kocham 06.08.07, 15:49
          Moim zdaniem różnica. Chyba nie traciłabym czasu na Twoim miejscu.
    • stefajna Re: JUZ Cie nie kocham 06.08.07, 14:59
      Niestety, jak opadną emocje i minie tak zwany etap zaślepienia, często niewiele
      zostaje. Rozstańcie się, szkoda czasu.
      • sijena Re: JUZ Cie nie kocham 06.08.07, 15:36
        Nie ciągnij tego, teraz tylko zaczniecie się kłócic itp. Szkoda nerwów, jeśli
        czujesz,że to nie to, to mozesz mieć pewność,że to na prawde nie jest to:)
    • marzenie_ciapatego Prawde mu powiedz :) 06.08.07, 15:50

      • martaa831 Re: Prawde mu powiedz :) 06.08.07, 18:11
        a jednak przykro :( po co cos rozpoczynac, skoro pozniej...
        przechodzi?
        • Gość: mandy20 Re: Prawde mu powiedz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 18:17
          Uważam,że nie powinnaś go zostawiać. Po prostu odpocznijcie teroche
          od siebie,mniej sie spotykajcie. Przed wami najgorszy, moim zdaniem,
          okres w związku.ja I moiJ chłopak też mieliśmy bardzo ciężkie chwile
          po mniej wiecej roku bycia razem , ale jakos to znieśliśmy i do
          teraz jestesmy razem(3,5 roku). Nie raz wtedy zastanawiałam sie czy
          tego nie skonczyc,ale nie zrobiłam tego i powiem jedno BARDZO SIE Z
          TEGO CIESZE BO NAPRAWDE GO KOCHAM.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja