Regina Dachówna

IP: 213.134.138.* 28.06.03, 07:26
dziekuje za ten reportarz
obecnie moja mala siostra cioteczna doznala tragicznego oparzenia
(ogien,koszmar).jej twarz co prawda nie ucierpiala, ale
ucierpialo cialo,i to bardzo.
bardzo prosze o jakis kontakt do Polanicy, do jakiejs konkretnej
osoby.
i jeszcze raz wielkie dzieki za ten reportaz, pani Regino
    • Gość: Sandra Regina Dachówna IP: *.namyslow.sdi.tpnet.pl 30.06.03, 21:44
      Piekny tekst, bo piekna postacia jest bohaterka...prawdziwa
      bohaterka!
      Gdybym byla facetem zakochalabym sie...a moze nie, no nie wiem...
      ksiazka zamowiona, juz idzie [leci]...bedzie na pewno
      niesamowicie, o czym swiadczy sen, w ktorym poznalam autorke.
      Wspaniale masakryczna kobieta!
      • Gość: Vincent Re: Regina Dachówna IP: *.econ.uni-hamburg.de 04.07.03, 14:46
        Serdecznie pozdrawiam Pania Regine i lekarzy z Polanicy! :)
        Zycze Panstwu wszystkiego dobrego i dziekuje za piekna opowiesc
        o zyciu :)
    • Gość: Dorota Re: Regina Dachówna IP: *.nask.waw.pl 09.07.03, 10:20
      Jestem pod wrażeniem. A swoja droga ksiazke czyta sie jednym
      tchem.
      • sloggi Re: Regina Dachówna 09.07.03, 12:59
        Artykuł jest wpaniały.
        Jestem pełen podziwu dla p.Dachówny.
        Pełen podziwu i uznania - tacy ludzie są jak gwiazdy na niebie, wsazują drogę
        przez życie innym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja