Moj szwagier chcial mnie pocalowac...

08.08.07, 11:14
Moja siostra z mezem przezywaja kryzys w zwiazku,ona zachwycila sie
zauroczyla i zakochala w innym mezczyznie, on tez mial chwile
zwatpienia i zachwytu inna kobieta...z siostra rozmawialam
codziennie, rpobujac jej pomoc...a ostatnio chcialam tez porozmawiac
z jej mezem, a moim szwagrem, w pewnym momencie on zaczal sie
przytulac i plakac ze nikt go dawno nie przytulal...ze brakuje mi
czulosci, a potem jego reka zaczela wodzic po moim biuscie i pare
razy probowal mnie pocalowac w usta...ja stwierdzilam ze zwariowal i
obrocilam wszystko w zart...ale teraz tamta chwila mnie
dreczy...czemu tak zrobil?...i jak on moze mowic ze walczy o
malzenstwo?a jakby jakas inna kobieta wtedy byla zamiast mnie?...czy
mozna chec zdrady tlumaczyc brakiem czulosci? nikomu nie
powiedzialam i dusze te czarne w sobie...
    • butterflymk Re: Moj szwagier chcial mnie pocalowac... 08.08.07, 12:02
      co za idiota, obleśny typ...
      powiedz o tym incydencie siostrze.
      niech go pogoni czym prędzej..
      a Ty po co sie do niego przytulałaś w ogóle?
      jakas beznadzieja...
      • julia0001 Re: Moj szwagier chcial mnie pocalowac... 08.08.07, 12:07
        On zaczal plakac...dla mnie to jak brat...i spytal czy moze sie do
        mnie przytulic,,,ja powiedzialam ze tak...wiec on sie przytulil...w
        zyciu nie spodziewalabym sie ze bedzie chcial mnie
        pocalowac...nigdy! naprawde, mowil ze moja siostra to milosc jego
        zycia, mowilismy o nich,,,i nagle bum!...nie wiem czemu to zrobil,
        nie rozumiem...nie powiedzialam siostrze, bo wiem jak bardzo by ja
        to zabolalo i ze pewnie by sie rozstali a ja nie chce byc powodem do
        rozstania...gdybym powiedziala rozpetala by sie burza.
    • julia0001 Re: Moj szwagier chcial mnie pocalowac... 08.08.07, 12:10
      Bardzo mnie dreczy to co sie stalo...mam narzeczonego, on wtedy tez
      byl z nami, ale gral z moim tata w bilard...i jemu tez nie
      powiedzialam, moj narzeczony bardzo sie lubial z mezem siostry...dla
      mnie to dramat, tragedia...ktora sprawila ze stracilam wiare w
      mezczyzn...w tym roku wyszlo na jaw ze moj tato ma kochanke...teraz
      szwagier...jak tu ufac facetom...wierzyc ze beda wierni cale zycie?
      • butterflymk Re: Moj szwagier chcial mnie pocalowac... 08.08.07, 12:13
        wiesz, nie należy wszytskich mierzyć jedną miarą..
        ale ten Twój szwagier to strasznie jest miętki...
        przydałby mu sie kop w doopę na ogarnięcie się.
        Twój mąz powinien z nim pogadać jak facet z facetem...
        • julia0001 Re: Moj szwagier chcial mnie pocalowac... 08.08.07, 12:20
          Moj ukochany jak sie dowie to go zabije...nie w sensie
          doslownym...ale wiem, ze jak jeszcze siostra, mama i ojciec by sie
          dowiedzieli to dali by mu takiego kopa, zeby juz nie wrocil...ja nie
          rozumiem, jak to mozna sie zapomniec na chwile...teraz na razie boje
          sie powiedziec komukolwiek, bo wiem ze bylabym sprawca zniszczenia
          wszystkiego co jeszcze moze ich laczy...uczuc, malzenstwa...nie
          chce, woel milczec...a przez sen snial mi sie zdrady wciaz...
    • madziulek1975 Re: Moj szwagier chcial mnie pocalowac... 08.08.07, 12:41
      Julia nie rób z tego afery, trzeba było się bzykąć ze szwagrem i jak
      nic atmosfera w domu rozładowana.
      • julia0001 Re: Moj szwagier chcial mnie pocalowac... 08.08.07, 12:50
        Jasne jakby nigdy nic...a przy okazji zaliczyc sasiada...a co tam
        dzien dobroci dla zwierzat...moze Ktos jeszcze by sie dolaczyl?;);P
    • fr-edza Re: Moj szwagier chcial mnie pocalowac... 08.08.07, 13:16
      I Twoja siostra jest z takim palantem...
      • julia0001 Re: Moj szwagier chcial mnie pocalowac... 08.08.07, 13:39
        straszne...a najgorsze ze naprawde nigdy bym sie nie spodziewala po
        nim, nigdy!!! wielki szok, teraz uciekam unikam go...a on jest
        milusi i jakby nigdy nic....fu! to wstretne...ale nie mam sily jej
        tego powiedziec...to za trudne...
        • butterflymk Re: Moj szwagier chcial mnie pocalowac... 08.08.07, 13:44
          nie ma co sie tu szokować, tylko poprastu spojrzec prawdzie w oczy.
          pewnie zdradza twoją siostrę z łatwością
          jakby mój szwagier poprosił mnie o przytulenie to bym go pognała od
          razu...który chłop chce przytulić w płaczu siostre swojej żony,
          rozumiem rozmowa jak najbardziej...
          po prostu cwaniaczek albo śmieć..przystawiać się do rodziny...
          i to w celu raztowania małżeństwa w rozpaczy hihihi dobre..
          ja bym własnie powiedziała mężowi...
          • julia0001 Re: Moj szwagier chcial mnie pocalowac... 08.08.07, 14:24
            Dreczy mnie to strasznie i pewnie mu powiem...albo wybuchne...oj ale
            bedzie burza z piorunami...boje sie ze szwagier naklamie cos...ze to
            nieprawda nie przyzna sie albo zwali na mnie ze sama sie
            narzucalam...swinia z niego straszna.
            • aserath Re: Moj szwagier chcial mnie pocalowac... 08.08.07, 14:33
              jak świnia z niego straszna, to lepiej pomóż siostrze go pogonić a nie mu piersi
              podstawiasz.!
              • julia0001 Re: Moj szwagier chcial mnie pocalowac... 08.08.07, 14:36
                no wlasnie ...skad takie slowa ze ja mu piersi podstawiam...jak
                kobiete zgwalcono to tez sprowokowala faceta? skad takie myslenie?...
        • madziulek1975 Re: Moj szwagier chcial mnie pocalowac... 08.08.07, 21:10
          przecież tak naprawdę marzysz o tym, żeby cię dorwał, chcesz tego, żeby
          porządnie cię bzyknął, nie okłamuj siebie, siostry i innych
          • julia0001 Re: Moj szwagier chcial mnie pocalowac... 08.08.07, 21:35
            alez Ty plytka jestes................................
Inne wątki na temat:
Pełna wersja