pytanie natury egzystencjalnej

08.08.07, 18:19
Czy jest tu ktoś na tyle kompetentny aby udzielić mi odpowiedzi na jakże
nurtujące od pewnego czasu dla mnie pytanie, albowiem: jaka linia
pokrewieństwa istnieje pomiędzy Bogiem i Jezusem. Notabene, wszyscy się
doskonale orientujemy, że ojcem Jezusa jest Józef. Więc kim do diaska był ten
Bóg??!
    • asia96301 Re: pytanie natury egzystencjalnej 08.08.07, 18:21
      Bóg jest Ojcem, Józef opiekunem
      • zona.na_lesnika Re: pytanie natury egzystencjalnej 08.08.07, 18:54
        no ale do diabła! jakim ojcem!? przecież Maryja była dziewicą, nie? To kto
        "tchnął" w nią tego Jezusa? Coś mi świta, że jakiś Duch Święty. To co to on był
        Ojcem? Może on był Ojcem?
        • kadfael Re: pytanie natury egzystencjalnej 08.08.07, 18:56
          Proponuję zająć się smażeniem naleśników. To zajęcie nie bardzo
          skomplikowane i nie wymaga rozważań egzystencjalnych.
        • asia96301 Re: pytanie natury egzystencjalnej 09.08.07, 13:09
          religia to sprawa wiary. Albo wierzysz albo nie. I nie zastanawiasz
          sie jak to sie stało, ze boski plemnik znalazł komórke jajowa Maryi.
          A ta religia mówi, ze Bóg Ojciec, Duch Święty i Jezus to jedna osoba
          boska.
          Możesz sie też zaczać zastanawiac, czy Bóg rozmnożył sie przez
          paczkowanie ;)
          A może tak naprawdę poród to tylko sposob zaistnienia Jezusa na tym
          padole łez... I nie ma sensu robienie badań DNA. Bo ważne jest to,
          czy jego przyjście miało rzeczywiscie sens (znaczy zbawienie) a nie
          w jaki sposób się tu znalazł...
          Ale jak pisałam to sprawa wyłącznie wiary, a nie definicji. Ani
          nazwy - Jahwe, Jezus, Budda, Allah. Co za różnica
    • qw994 Re: pytanie natury egzystencjalnej 08.08.07, 19:00
      Iluzją.
      • miszpat Re: pytanie natury egzystencjalnej 08.08.07, 19:04
        Jakoś owego egzystencjalizmu w twym pytaniu nie dostrzegam "żono dla leśnika". A
        może Tobie chodzi o "ekskoligacjonalizm" hę? :)
    • avital84 Re: pytanie natury egzystencjalnej 09.08.07, 01:43
      Czy ten watek mial byc zabawny???

    • kotka113 Re: pytanie natury egzystencjalnej 09.08.07, 06:35
      hhehehhhe ile mASZ LAT?
    • ewik_75 Re: pytanie natury egzystencjalnej 09.08.07, 12:58
      > Więc kim do diaska był ten Bóg??!

      Urojeniem.
      i Nie "był" tylko nadal pozostaje.
      Dla tych, którzy sami nie potrafią znaleźć sensu życia.

      • ka.szpirowska Re: pytanie natury egzystencjalnej 09.08.07, 13:02
        To zycie jednak gdzies mialo poczatek i cos musialo sprawic, ze w
        ogole rozmyslamy o jego sensie.
        • fajna_cizia_dobrze_mizia Re: pytanie natury egzystencjalnej 09.08.07, 13:28
          pie..nie o szopenie, boga nie ma i nie było, wierzcie lub nie...
          za kilkaset lat wszyscy dojda do tego wniosku, moze za mało jeszcze
          faktów udokumentowano i za małą widzę jeszcze ma ludzkość, zeby
          określić jak to się stało, ale wg mnie to wszystko jest jakieś
          błędne koło bez początku i końca.
          • ka.szpirowska Re: pytanie natury egzystencjalnej 09.08.07, 13:52
            Masz prawo do takiej opinii, ale inni maja prawo do swojej.
            Nikt tak naprawde nie wie co jest prawda. To kwestia tego w co sie
            wierzy.
    • mloda.kobietka23 Re: pytanie natury egzystencjalnej 09.08.07, 13:40
      Ja to w kosciele to nie pamietam kiedy ostatnio bylam i moze moja pamiec
      szwankuje jezeli chodzi o sprawy biblijne, ale Jezus z tego co mowia to syn
      samego Boga:)
    • lupus76 troll 09.08.07, 13:42
      idźz tym na społeczeństwo. Tam jest wiele wybitnych osób, które
      odpowiedzą na tak sformułowany problem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja