jestem wkurzona na maksa!

13.08.07, 12:21
A to z powodu jednego faceta.ktory od kilku tygodni probowal sie ze mna
umowic.Wczesniej z nim zerwalam bo tez mi podpadl.Ale tygodniami mi zawracal
glowe zebym sie spotkala,zebysmy mogli usiasc i spokojnie wyjasnic wszystkie
rzeczy,zebysmy nie czuli wiecej do siebie nienawisci i jedniczesnie by latwiej
bylo nam sie pogodzic z tym,ze juz nigdy miedzy nami nie bedzie jak
dawniej.Nie chcialam i odmawialam z uporem maniaka.Powiedzialam mu,ze nie ma
juz o czym mowic by dal spokoj.Ale nalegal tak bardzo,ze po kilu tygodniach
dla swietego spokoju powiedzialam ok,spotkajmy sie raz i zakonczmy to raz na
zawsze.Umowilismy sie na dzis,ustalilismy miejsce i godzine.A on????rano mi
wysyla smasa,ze jednak nie moze dzis.bo cos tam.Powod-zaden.I dlatego sie
wku...na maksa,ze najpierw mi truje,ze zalezy bysmy nie czuli do siebie
nienawisci,bysmy rozstali sie w przyjazni a jak przychodzi co do czego
pisze,ze "nie".No zesz!!!Macie pojecie jak sie wkurzylam???mam ochote napisac
mu takiego smsa,zeby dowalic mu tak ze sie nie pozbiera!Kto ma jakis pomysl?:)
    • john_malkovitch Re: jestem wkurzona na maksa! 13.08.07, 12:26
      No, nie wiem...
      Na razie jest 1:0 dla niego, ale życzę Ci, żebyś się odkuła..
      :-))
      • agata2810 Re: jestem wkurzona na maksa! 13.08.07, 12:27
        no i dlatego szukam pomyslu:)
        • kontik_71 Re: jestem wkurzona na maksa! 13.08.07, 12:30
          Czy kontakty miedzyludzki to jest jakis mecz pilki noznej? Czy
          zamiast rozmawiac, nalezy sobie punkty liczyc i miec nadzieje, ze
          sie ta druga osobe polozy na lopatki lub znokautuje? O to chodzi?
          • agata2810 Re: jestem wkurzona na maksa! 13.08.07, 12:33
            alez oczywiscie,ze nie.Ale po tym jak on zagral to czuje sie jak debilka i
            zaluje,ze sie zgodzilam z nim spotkac.
            • kontik_71 Re: jestem wkurzona na maksa! 13.08.07, 12:37
              A nie pomyslalas, ze co mu waznego wypadlo? Dlaczego od razu
              zakladasz, ze jest to zlosliwe i chcial Ci tylko dokopac.. gdyby tak
              chciala to nic by nie powiedzial tylko pozwolil Ci poczekac w
              umowionym miejscu
              • agata2810 Re: jestem wkurzona na maksa! 13.08.07, 12:40
                bo wczesniej powiedzial,ze przyjdzie na 100procent.a z tego co wiem to nikt mu
                nagle nie umarl,by odwolac spotkanie,chory tez sie nagle nie zrobil.
                • kontik_71 Re: jestem wkurzona na maksa! 13.08.07, 12:47
                  Czasami sa tez inne sytuacje niepozwalajace na pojawienie sie
                  gdziec... cos mi sie wydaje, ze na sile szukasz powodu do
                  denerwowania sie...
                  • agata2810 Re: jestem wkurzona na maksa! 13.08.07, 12:51
                    jestem zla bo zeby dotrzec w umowione miejsce na czas i jednym slowem nie
                    nawalic(zalezalo mi pozniej juz tez by spotkac sie i miec to z glowy)musialam
                    odwolac pewne sprawy ktore mialam zaplanowane na dzis).A te sprawy tez byly
                    wazne.a moze to po prostu nie wina chlopaka tylko tego,ze dzis 13???
        • john_malkovitch Re: jestem wkurzona na maksa! 13.08.07, 12:34
          A moja rada jest taka jak zwykle (bywało przed laty ;-)) :
          olej gościa, nie odzywaj się do niego i już. Bo i po co zaprzątać sobie głowę (i głowy forumowiczów) jakimiś mściwościami, bo od czegoś takiego, to (założę się) nawet Neron w końcu czuł się nienajlepiej. idź na piwo z koleżanką, lub z kolegą (na pewno jest jakiś kolega ;-) i do przodu.
          A jak tamten będzie Cię znowu napastował, to daj mi znać, to wyslę mu zdjęcie, na którym robię goźną minę ;-))))
          • agata2810 Re: jestem wkurzona na maksa! 13.08.07, 12:37
            dzieki za rade:)wiedzialam ze moge na Ciebie liczyc,tzn intuicja mi to
            podpowiadala;)ps."Byc jak J.M",suuper film:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja