violka01
14.08.07, 09:33
Pewnie że to nie jest najważniejsze, ale mnie wyprowadza z równowagi.Słyszę
różne wymówki - czasem bardzo liche,a efekt jest taki że przez kilka miesięcy
bliskiej znajomości :-) nie zobaczyłam nawet małej gałązki. Pan wie że to
uwielbiam,ale taka wiedza jakby jeszcze bardziej go zacina.Cholera!W
międzyczasie były moje urodziny i też nic!Jak Wy reagowałybyście na taki brak
adoracji,a może macie podobnie?