dabi77
14.08.07, 11:34
Kilka tygodni temu zadzwoniła do mnie na tel. domowy nieznana mi
kobieta z informacją,że mój mąż ma romans z jej koleżanką. Przkazała
mi kilka informacji. Miałam watpliwości jednak zaczęłam obserwować
męża. Kilka razy znalazłam w jego komórce w rozmowach przychodzących
i wychodzących ten sam nieznany numer tel., a także męża odpowiedź
sms-em o treści "mogę kochanie".Powiedziałam mężowi co wiem -
odpowiedział, że to rozmowy służbowe, że musi być miły itd.itp.
Zapewnił, że jestem dla niego najważniejsza i nie ma o czym mówić.
Numer z jego komórki zniknął i jakiś czas był spokój, po czym znów
otrzymałam telefon od mojej informatorki, że romans trwa w
najlepsze. Nie mówiąc nic mężowi przejżałam dokładnie jego szpargały
i znalazłąm drugą komórkę na kartę tik tak-a. Powiedziałam mężowi co
znalazłam, a on stwierdził,że korzysta z tego telefonu aby
oszczędzić mi stresów, a musi z tą osobą mieć kontakt służbowy.
Nurtuje mnie tylko to, że inne jego pracownice czasami dzwonią na
domowy i nigdy nie było problemów. Nie wiem co o tym wszystkim
myśleć, jestem zmęczona całą tą sytuacją. Mam mieszne uczucia i nie
wiem już co o tym wszystkim myśleć. Może obiektywne spojrzenie
innych pozwoli mi włąściwie ocenić zachowanie mężą. Co o tym
myślicie?