NIC nie rozumiem, a wy?

15.08.07, 19:02
pokłociłam się w pt z chłopakiem z ktorym od jakiegoś czasu się spotykam.
Nawysyłałam mu smsów zadzwoniłam w nocy gdzies siedział z towarzystem. Od
nastepnego dnia rano otrzymuje gluche telefony od jakiegos numeru pare razy
dziennie. Wściekłam się, że do dziś to dalej trwa i dzwoniąc z innego nr
wykryłam, że to jakaś panna.

Zrobiłam mu awanturę a on nie wiedział o co cho i powiedział, że takiego
numeru nie zna. Oddzwoniłam na ten tajemniczy nr parę razy i zanim cokolwiek
powiedziałam osoba się rozłącza. Teraz się zdenerowałam i napisałam
obraźliwej treści smsa. Wkurza mnie to nieprzeciętnie.

O co może chodzić?

    • ansag Re: NIC nie rozumiem, a wy? 15.08.07, 19:09
      Myślę, że jeśli to faktycznie dziewczyna, tzn., że jakaś inna się w nim
      podkochuje i spisała sobie Twój numer od niego (albo ktoś jej podał) i Ci po
      szczeniacku dokucza.
      No, ale to tylko moja teoria spiskowa :)
      • mamba8 Re: NIC nie rozumiem, a wy? 15.08.07, 19:11
        :) dzięki bo ja poprostu nie mam pojęcia co ona chce tym osiągnąć...

        nie oddam bez walki! :D
    • polla.k Re: NIC nie rozumiem, a wy? 15.08.07, 19:10
      moja rada odpuść - Twoje zachowanie tylko podgrzewa drugą stronę
      • mamba8 Re: NIC nie rozumiem, a wy? 15.08.07, 19:12
        a nie jest tak, że jak to zingnoruje i nie powiem parę słów to...ona
        tym bardziej będzie działać?
        • polla.k Re: NIC nie rozumiem, a wy? 15.08.07, 19:14
          jakiś rok temu miała takiego cichego wielbiciela - sms o treści od wyrazów
          uwielbienia, wiersze, aż po paskudne i wulgarne. Nawet byłam na policji. W końcu
          zmieniłam nr telefonu
          • mamba8 Re: NIC nie rozumiem, a wy? 15.08.07, 19:19
            ech no on się podśmiewał, że pewnie na mnie leci skoro to robi :/
            tak serio nie chciałabym zmieniać numeru i dawać takiej osobie
            radość.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja