-----> Czekam na rady Kobiet

17.08.07, 01:20
No wlasnie: moze ktos mi poradzi.

Waham sie czy wynajac mieszkanie czy tez nie. Kupowac na razie nie
chce - nie jestem na to gotowy. Znalazlem do wynajecia za 800 zł (w
tym ogrzewanie). Zarabiam 3300 netto. Rodziny nie mam, mieszkalbym
sam.

Na razie mieszkam w duuuzym kilkupietorwym domu z rodzicami, i to
mnie czasem drazni... Ale nie wiem, czy to wystarczajacy powod zeby
wydawac tyle kasy na mieszkanie samemu. W domu tez sie dorzucam do
wszystkich wydatkow, ale wiadomo, ze wychodzi to taniej.

Co radzicie - zacisnac zeby, czy sie buntowac i wynosic?

Ehh, ta kasa...

Niby wynajem nic nie daje, ale daje jednak daje...:
- niezaleznosc
- swobodne goszczenie dziewczyn :-)
- przyjezdni znajomi i luz z nimi
- imprezy z miescowymi znajomymi
- motywacja, cel
- prywatnosc

Wiem, bo juz kiedys sam mieszkalem.

No a WADY?
- okolo 1200 zl wydatkow wiecej na miesiac, z tego co obliczylem, w
porowaniu do obecnej sytuacji (a zarabiam 3300 netto). Po prostu
teraz zrzucam sie na wszytskie koszty razem z rodzicami, czynszu nie
place oczywscie, wiec oplaty i jedzenie dzielone na trzech taniej
wychodzi niz kupowanie i ogrzewanie mieszkania samemu. Czyli
wydawalbym 14 tysiecy wiecej rocznie (teraz i tak je "trace" na
imprezy, wyjazdy, wiec i tak nie udaje mi sie oszczedzic).
- mieszkac chce sam - mialem juz wspolokatorow i jestem za stary na
to (29 lat).
- mozliwa samotnosc? - choc watpie zeby tak bylo
- droga bez powrotu raczej - duma by mi nie pozwolila wracac jednak,
jakbym np za cienko zyl i myslal o powrocie. Chociaz moze ugialbym
sie i wrocil, zamiast zyc baaaardzo skromnie.
- mam bardzo kosztowne hobby ktore kocham, na ktore by mi nie
starczylo kasy... (to wazny punkt!). Meczylbym sie bez niego.

Ogolnie, nie chcialbym zalowac i byc w stylu "Zamienil Stryjek
siekierke na kijek"... Juz raz podjalem podobna decyzje (w innym
wszakze temacie) i taki "spontan" zle jednak potem poskutkowal i
bylem tym "Stryjkiem". To wychodzi dopiero po czasie i nie chce zeby
tak wyszlo znowu po czasie, ze jednak na jest gorzej.

Moze ZALETY zblakna a WADY zaczna doskwierac...? Mozna wrocic, ale
tak troche "z podkulonym ogonem"). Troche przywyklem do posiadania
zawsze kasy pod reka na kino, rozrywki, wyjazdy, to HOBBY/PASJA.

Teraz mieszkamy w duuuuuzym domu, wiec niby oddzielnie, ale wiadomo
jak to jest, konflikty, laski, itp, to jednak nie to samo jak u
siebie.

Glownie chodz i kase. Zarabiam 3300 netto. A jakie beda wydatki?

oplata: 800
gaz: 25
woda: 25
prad: 200
TV sat: 50
net: 70
telefon TPSA: 70
komora: 100
benzyna: 350
ubezpieczenie samochodu: 100
ubezpieczenie na zycie: 150
jedzenie: 800 (nie umiem gotowac)
SUMA: okolo 2700

Treaz wydaje okolo 1500. Wiec roznica 1200 na miesiac, okolo 14000
zl na rok. Oplaca sie...?

Powyzsze wydatki wydaja mi sie koneczne, ie zrezygnuje z netu, czy
TV SAT, zwlaszcza ze chce mieszkac sam.

Zostaje wiec 600 zl na rozrywke poza domem, piwko, jakies wakacje,
III filar emerytalny, DROGIE hobby --
    • myszz Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 05:32
      może wyrwiesz panienke na chate:)
    • qw994 Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 07:42
      Nad czym tu się zastanawiać? Masz 29 lat, człowieku! I naucz się
      gotować, zaoszczędzisz.
    • artemisia_gentileschi Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 07:48
      Facet, masz prawie trzydzieche na karku, mieszkasz z rodzicami i
      Ty_sie_jeszcze_zastanawiasz?!?!?!?!?
    • gazela100 Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 07:49
      człowieku ty chyba biedy nigdy nie zaznałeś!!!!! zarabiasz 3300
      netto i jeszcze masz problem
      • skitelsowa Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 09:12
        wynajac?oszalales?kup sobie cos i tyle samo wydasz miesiecznie na
        rate co na wynajem...
        I dobra rada-wynies sie od rodzicow-bo jak w wieku 30 lat nie umiesz
        nawet sobie ugotowac nic do jedzenia to ja cizko widze znalezienie
        dziewczyny
        • trypel Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 09:14
          ale wiesz są tacy dziwni ludzie co wola wynajmowac niż kupić i spałcac kredyt bo
          nie lubia kredytów :D powaznie - jest to nielogiczne ale tacy są...
          • skitelsowa Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 09:27
            to ja zdecydowanie do takich nie naleze..zawsze przeciez mozesz to
            sprzedac jakby co..nie uwazam hipoteczniaka za kule u nogi,a
            wynajmowac...nie bylabym w stanie..o nie nie nie:)
            • trypel Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 09:29
              no ja też - jak gupi bank daje kase to trzeba brać :) ale autor tematu uważa
              inaczej.... 800/msc to spłata przy dobrych układach 200 tys pln a za to poza
              wawą można już mieszkanko kupić.
              Zresztą wolałbym 1200 kredytu niż 800 za wynajem :)
              • skitelsowa Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 09:32
                dokladnie tak samo mysle...Kolega jest totalnie nie zyciowy...a
                wlasnie odbiegajac po raz kolejny od tematu-w jakim banku sie
                kredytujsz?
                • trypel Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 09:34
                  W swoim - w lukasie - pierwszy raz poszedłem w złotówki... warunki nienajlepsze
                  ale za to minimum formalnosci i na 110% dali :D
                  Poprzednio w santanderze i chyba wróce.
                  • skitelsowa Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 09:37
                    ja jednak w zlotowki sie boje i lece na frankach.tez nie narzekam-
                    ale mi 110 nie dali.I sukin.. na garaz nei chcieli dolozyc:).A o
                    PKOBP mowa-ale ogolnie nie narzekam-po odbiorze kluczy dosc mocno
                    (prawie do zera) z prowizji zeszli.
                    • trypel Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 09:40
                      Przy 300 tys kredytu różnica miedzy PLN a CHF wyniosła 200 PLN/msc a
                      przynajmniej nie boje sie skoków i zawirowań na rynku :)
                      Ale pierwszy raz tak zrobiłem. Zobacze.
                      W kazdym razie rata miesięczna bedzie tylko 100 większa niż to co płace za
                      wynajem od pół roku (grrrrrrrrrrr) a mieszkanie 10 m kw wieksze... tyle że dalej
    • mala_mee Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 09:38
      Wynosić się bez dwóch zdań.
      Jak przychodzi do Ciebie jakaś laska, to Mama podaje herbatę i
      ciasto przed drzwi???
      • trypel Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 09:41
        a rano przynosi do łózka tacę ze śniadaniem :)
        • mala_mee Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 09:46
          Grzaneczki z dżemikiem i kawa z mlekiem...
          Bleeeee
          • trypel Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 09:50
            kakałko dla synusia :)
            • zoofka Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 12:45
              fuj trypel :D
              skojarzyło mi się niesmacznie :) może dlatego że ta mamusia :)))
              • stokrotka000 Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 12:48
                o jejku a po co Ci rada kobiet_ sam juy sobie wsyzstko
                oblicyzles...porownales...egoiym i materialiym, tzpowz plztki wspolcyesnz
                meycyzyna y ciebie
                • eros_tanatos on nie chce rady kobiet 17.08.07, 16:22
                  tylkot poparcia jakiejś innej kobiety niż jego matka.
                  Jest to efekt toksycznej matczynej miłości.
                  Chętnie Cię poprę Adam ;P Byleś się już uwolnił....
                  • pszekora Re: on nie chce rady kobiet 17.08.07, 23:57
                    A za nim chodzi jego prywatny terapeuta który wyjaśnia pospólstwu na
                    forum jego intencje i podbija jego wątki.
                    Taaa...
              • trypel Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 13:00
                zoofka napisała:

                > fuj trypel :D
                > skojarzyło mi się niesmacznie :) może dlatego że ta mamusia :)))

                To już nie moja wina co sie komu z czym kojarzy... ;P
                • pelulola Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 13:26
                  Wyprowadzenie się z domu -trudna decyzja. Chłopie, z taką kasą dasz
                  sobie spokojnie rade! Zacznij samodzielne zycie, juz czas! jesli
                  masz dziewczynę zamieszkajcie razem, a jesli jej nie masz, to szukaj
                  jak najpredzej! Mam hobby z którego nie zrezygnuję- czyzby to
                  starokawalerskie nawyki!? Teraz ALBO NIGDY!
                  • sumire Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 13:34
                    nie no, może tej dziewczyny to nie musi szukać 'jak najprędzej' ;))
                    ale wyprowadzić się z domu wypadałoby. już mniejsza o to, że ludzie
                    sobie radzą dobrze za znacznie mniejszą kasę, ale prawie 30-letni
                    facet mieszkający u mamusi nie budzi najlepszych skojarzeń. ja bym
                    pomyślała - łoś jakiś niesamodzielny.
    • sumire Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 12:58
      pewnie, że się wyprowadzić.
      mieszkam zupełnie sama od 3 lat i świetnie sobie radzę - nie
      głodując (tym bardziej, że umiem gotować). nie mam tylko kablówki,
      zresztą prawie nie oglądam telewizji, net i kino spokojnie mi
      wystarczają. też mam drogie hobby, podróżuję sporo, imprezuję
      również sporo.
      nie ma co z siebie robić dużego dziecka, które sobie z niczym samo
      nie poradzi. nie znam żadnego 29-latka, który by mieszkał z
      rodzicami i prawdę pisząc - gdybym poznała, uznałabym go za
      niezaradnego. bez urazy.
      i czemu nie jesteś gotowy na to, żeby kupić? ja kupiłam, jak zechcę
      je zmienić, to sprzedam i już.
    • lampkanocna5 Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 15:34
      chłopaku, masz 29 lat i mieszkasz z rodzicami????!!!sorry, ale to
      troche żenujące. ja wynajmowałam mieszkanie za 800 zł zarabiajac
      2200 netto i bylo ok. wynajmuj zatem!
      • eros_tanatos nie jest dla mnie aż tak dziwne, żę mieszka z nimi 17.08.07, 16:18
        dla mnie jest dziwne, że on się zastanawia. I żę to dla niego taka
        trudna decyzja....
    • eros_tanatos wez kredyt i kup. n/t 17.08.07, 15:36
    • stokrotka000 Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 17:07
      po hu. Ci rady kobiet?
    • stokrotka000 Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 17:08
      proponuje jeszcze raz podkreslic ile zarabiasz i ze jestes sam...
      • lacido Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 22:24
        najlepiej nie wykrzyczy bo to chyba najistioniejsze info :) w końcu każdy zna
        gazetowego :))) skrzynka mu sie zapcha
        • sumire Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 23:38
          iii, gdyby taki był cel, to lepiej byłoby napisać 6600 netto... ;)
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: -----> Czekam na rady Kobiet 17.08.07, 23:51
      prowokujesz, prawda?
    • qui_pro_quo Re: -----> Czekam na rady Kobiet 18.08.07, 00:03
      Decyzję o własnym życiu każdy musi podjąć sam.
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: -----> Czekam na rady Kobiet 18.08.07, 00:21
        sygnaturka Ci sie popsuła :-)
        • qui_pro_quo Re: -----> Czekam na rady Kobiet 18.08.07, 00:27
          Właśnie :(
          Nie chce mi się jej dzisiaj naprawiać i zapomniałam jak sie ją
          wstawia, chociaż mam już to samo zdjecie z innej strony.
          Ale przynajmniej na końcu jest napisane "gest_kozakiewicza" :))
          • znowuwzyciuminiewyszlo Re: -----> Czekam na rady Kobiet 18.08.07, 00:28
            wlasnie fajniej by bylo, gdyby otwierzajacy ten link nie spodziewal sie
            najgorszego :-)
            • qui_pro_quo Re: -----> Czekam na rady Kobiet 18.08.07, 00:33
              czyli file not found? ;) Nie ma sprawy, będzie "takiego w."
              Tylko musze sie doszukać tej instrukcji
              • qui_pro_quo Re: -----> Czekam na rady Kobiet 18.08.07, 00:43
                Ej, chyba nie wziełas tego do siebie. Jak tam w życiu, wychodzi? :)
                • znowuwzyciuminiewyszlo Re: -----> Czekam na rady Kobiet 18.08.07, 00:46
                  jak sie robi sygnaturki:
                  forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2451881.html
                  :-)
                  wszystko mi wychodzi ostatnio. no, prawie wszystko ale chyba nie mam powodow do
                  narzekania :-)
                  • qui_pro_quo Re: -----> Czekam na rady Kobiet 18.08.07, 00:49
                    To zmień nicka :) Ok, wrócę tu jutro.
                    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: -----> Czekam na rady Kobiet 18.08.07, 00:51
                      czyz moja sygnaturka nie mowi jasno, kiedy zmienię? :-)
                      • qui_pro_quo Re: -----> Czekam na rady Kobiet 18.08.07, 01:03
                        Mówi. Ale kicz :) Chociaż z bliska może to wyglądać interesująco.
                        Pardą, nie wiem co mnie dzisiaj naszło. Udanej podróży. Dobranoc.
                        • qui_pro_quo Re: -----> Czekam na rady Kobiet 18.08.07, 01:07
                          Chyba jednak musżą sobie na razie wyobrażać ten gest :D
                        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: -----> Czekam na rady Kobiet 18.08.07, 09:29
                          Dla Ciebie kicz, dla mnie piękne miejsce i napewno tam pojade kiedys,
                          przynajmniej nie bede musiala wysluchiwac tabunow narzekajacych Polakow, bo na
                          Bora Bora mam nadzieje jeszcze nie dotarli. Pa.
                          • nikodem531 Re: -----> Czekam na rady Kobiet 18.08.07, 12:51
                            Zaskocze Cie, byly juz:) Heh
                            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: -----> Czekam na rady Kobiet 18.08.07, 13:24
                              oj, nie wątpię ze sie zdarzają, ale nie w ilosciach hurtowych jak np w Turcji
                              czy Egipcie :-)
                          • qui_pro_quo Re: -----> Czekam na rady Kobiet 18.08.07, 15:06
                            Tropiki są jakieś przekolorowane, woda taka zielona, niebo takie
                            lazurowe, to nie może być prawda :) a ty nie bądź obrażalska tylko
                            łuki w juki a łupy w troki i wio na Bora Bora.
    • nadinka_nadinka Re: -----> Czekam na rady Kobiet 18.08.07, 13:53
      wynajełabym. lubie mieszkać sama.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja