prosze o pomoc

18.08.07, 18:13
Mam problem. Jestem z moją dziewczyną od ponad 3 lat widzimy sie kilka dni w
miesiącu Ona studiuje w innym mieście i odległość pomiędzy nami to 250km. Do
tej pory układało sie nam dobrze i bardzo tęskniliśmy za sobą a każde
spotkanie zawsze cieszyło. Ale moja dziewczyna łatwo sie denerwuje i wszystko
co sie zrobi jest żle choć zawsze jak wyjeżdza to przeprasza za to jaka jest.
Ostatnio mam z nią taki problem bo gdy przyjedzie to da sie z nią dogadać a
jak jest na studiach to jest pod wpływem swoich koleżanek i kobiety u której
wynajmuje pokój dodam że ta kobieta jest po rozwodzie i nienawidzi mężczyzn.
Ostatnio na świeta przyjechała moja dziewczyna do domu i odebrałem ją z dworca
zaczeliśmy rozmawiać i Ona powiedziała ze mnie nie kocha i że "nasze serca są
różne" po długiej rozmowie udało mi sie ją przekonać że tak nie jest, chciała
nawet "separacji" i tego udało mi sie uniknąć. Na koniec powiedziała że nie
wyobraża życia osobnio i nie mogła by żyć z myślą że jestem z inną kobietą.
Przez tych kilka dni było dobrze ale tereaz znów wyjechała i znów koleżanki
mogą "pomóc" zmienić jej zdanie dodam jeszcze że jest piękną dziewczyną i na
ulicy oglądają sie za nią faceci i kobiety te ostatnie z zazdrości. Szukam
sposobu by znów rozkochać ją w sobie!!!
Jak ktoś wie jak zrobić by w związku nie wiało nudą i jak rozkochać na nowo
kobiete to prosze o porady..
    • kontik_71 Re: prosze o pomoc 18.08.07, 18:19
      Nie masz mozliwosci przeprowadzic sie do jej miasta i np razem z nia
      zamieszkac?
      • zakochany22 Re: prosze o pomoc 18.08.07, 18:22
        narazie nie moge..dopiero za kilka miesiecy bede mogl...
        • kontik_71 Re: prosze o pomoc 18.08.07, 18:24
          Wiec poczekaj z tym rozkochiwaniem do momentu az bedziesz mogl byc z
          nia caly czas..
          Badz dobry, kochany, opiekunczy, postaraj sie dowiedziec czy nie ma
          przypadkiem jakis klopotow.. Moze to co widzisz jest tylko wynikiem
          stresu zwiazanego z czyms innym?
    • polla.k Re: prosze o pomoc 18.08.07, 19:23
      jesteś pewien, że to właśnie ta jedna jedyna??
    • fr-edza Re: prosze o pomoc 18.08.07, 20:02
      No wiesz Twoja dziewczyna jeszcze poprostu nie dorosła do
      prawdziwego związku.daj jej czas i nie naciskaj bo uzyskasz tym
      tylko efekt odwrotny od oczekiwanego.
    • ptasior05 Re: prosze o pomoc 18.08.07, 20:11
      Facet...nie właź kobiecie tak w dupe...
      • waszunia Re: prosze o pomoc 18.08.07, 20:17
        ehh nie chce cie dolowac, ale bylam w identycznej sytuacji,moze nawet
        trudniejszej.Zostawilam go i wcale nie zaluje a tez wydawalo mi sie ze to milosc
        zycia byla. Nawet wrocilismy do siebie na 3 miesiace ale wtedy on mnie zostawil.
        Teraz on jest zonaty, a ja mam innego z ktorym jestem bardzo szczesliwa,wiec nie
        zatrzymuj ja na sile. Tylko wazne zeby to byla jej decyzja a nie "kochanych"
        kolezanek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja