Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;((((((

20.08.07, 12:51
Czytając wpisy o zdradzanych, czekających na niewiernego męza żonach
i cierpliwych kochankach, zaczęlam sie zastanawiac dlaczego faceci
mogą utrzymac przy sobie swoje kochanki, a mój potencjalny kochanek
odszedł obrazony, zanim cokolwiek się zaczęło dziac.
Ale do rzeczy:
byłam kiedyś długo sama. Nie mogłam się w nikim zakochac. Ale coraz
bardziej brakowało mi seksu. Balam sie, ze z tego powodu zrobia mi
sie jakieś nieodwracalne zmiany w mózgu ;)
Wtedy gdzies koło mnie kręcił się jakiś facet, który do łóżka by mi
pasował, ale do życia to już niekoniecznie. Zgadaliśmy się, że może
by tak się zwiazac ze sobą wyłącznie dla seksu. Umówilismy sie na
niedzielę.
Ale traf chciał, ze wyjechałam na weekend na żagle, które uwielbiam.
I nie było mnie w niedziele w domu. Pana poinformowałam, że nie dam
rady, bo jestem na wodzie.
I co? I pan sie obraził, ze sobie wyjechałam!!!! A on miał dla mnie
zaplanowane dwie godziny ;)
Może mi ktoś powie, jak to sie dzieje, ze te dziewczyny na tych
swoich np. zonatych facetów czekaja ciągle w gotowości bzykankowej,
a facet nie przychodzi bo rodzina, pasja czy praca mu przeszkadza.

Jak oni to robią, ze przywiązuja do siebie na lata głupie, samotne
kobiety??? Gdzie popełniłam błąd ;(((

    • wiarusik Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 12:55
      Faceci lubią jak im się usługuje,a nie na odwrót;)
      Chyba,że to lubią,ale to też jest ich wybór.
      • asia96301 Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 12:56
        podobno mamy równouprawnienie
        • wiarusik Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 12:57
          I demokrację;)
          Nikogo do niczego nie zmusisz,jeśli ta osoba nie chce;)
          • asia96301 Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 12:59
            ale on chciał, ale sie obraził, ze wybrałam wyjazd od dwóch godzin
            seksu z nim ;)
            głupio, bo jakby chciał mi poświecic cały weekend to inna sprawa,
            ale dla dwóch godzin???/
            • simon_r Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:01
              no cóż... prawdopodobnie musiał wiele się nakombinować i nakłamać aby te dwie
              godziny dla Ciebie znaleźć... a tu kicha :P
              Musisz sobie znaleźć innego co ma więcej możliwości ;)

              -------------------
              Pomóżcie w projekcie - Klik TU
              A TU - wieczorne marudzenia zgreda
              • asia96301 Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:05
                kurde, to dawno było...I podobno nie mial komu nakłamywac, bo
                podobno wolny był
                ale kicha to kicha ;)
            • wiarusik Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:01
              Nie wiedziałem,że jesteś aż tak zdesperowana;)
              Konrado sam nawet nie wie czym wzgardził:)
              • wiarusik Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:03
                Kim wzgardził,sorry;)
              • asia96301 Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:07
                a kiedy mi te forty pokazesz co ;)

                pisałam, ze to dawno było.........

                a poza tym, to ja wzgardziłam konrado
                • wiarusik Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:09
                  Poczekaj jeszcze trochę,teraz będę miał kampanię wrześniową;)
                  Ale nie mówmy o niej:)
                  Konrado działał na 2 fronty i liczył się z tym,że jeden musi sobie
                  odpuścić;)
                  • asia96301 Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:12
                    konrado działał na wiele frontów, a nie na dwa. Ja go sobie
                    odpuściłam zanim sie z nim spotkałam mój drogi
                    • wiarusik Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:14
                      Ok:)
                      Znikam do książek;)
                      • asia96301 Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:19
                        no to sio, bo te forty będe w listopdowym błocie ogladać ;)
                    • minasz Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:21
                      konrado taki zepsuty???????????????
                      to jaki ja musze byc skoro czepiał sie kiedys mojej moralnosci z tego co pamietam
                      ps
                      ja tez znam prawie wszystkie warszawskie forty :)
                      ale ja sie nie umawiam z nowymi laskami zona zabrania hehe
                      • asia96301 Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:23
                        a z dzidzią w ramach pryzwoitki tez nie pozwala ;)
                        Żartuje, z tobą nie pójde, bo sie ostatnio kolacją nie chciałes
                        podzielić jak z głodu schodzilam śmiertelnie ;))))
                        • minasz Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:58
                          jak ci o forty chodzi to sama mozesz połazic hehehe
                          • asia96301 Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 14:03
                            a ty o czym myślałeś ;)

                            no moge sama, ale towarzyska jestem i wolę z kims
                            • minasz Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 14:05
                              a znasz choc dobra strone o fortach?
                              • asia96301 Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 14:08
                                dawaj
                                • minasz Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 14:27
                                  a znajdz sobie
                                  i tak sie powinnas vcieszyc ze dałem ci trop
                                  • asia96301 Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 14:31
                                    bądz kolegą, po co masz szukac, skoro ty wiesz, gdzie jest ta
                                    najlepsza. Po co wyważać otwarte drzwi ;)
    • maker6 Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:13
      Dobrze, że nie jestem twoim kochankiem - umawiasz się na sex z
      facetem rozbudzając w nim pożądanie i na koniec z dnia na dzień
      wystawaiasz go do wiatru... bo wyskoczyły ci żagle...
      To dziwne trochę po pierwsze dlatego, że jeśli chce się sexu to
      wszystko się temu podporządkowuje i musi się ten numerek udać jeśli
      naprawdę się chce, po drugie na bzykanko umówiona byłaś pewnie
      wcześniej tak jak i na żagle (w firmie zatrudniającej 1,5 tys ludzi
      takie rzeczy ustala się 4 tyg wcześniej), więc jakoś
      dziwnie "zapomniałaś" o kolidujących terminach i na koniec zupełnie
      nie liczyłaś się z facetem, który nie dość że był napalony jak
      wulkan to jeszcze mógłby w tym czasie robić coś innego np. bzykać
      się z kimś innym ;)
      reasumując jak czegoś naprawdę chcesz w życiu to możesz to mieć, ale
      muszisz tego naprawdę chcieć
      a facetowi się nie dziw, że się obraził większość by postąpiła jak
      on chociaż sprytny facet zaproponował by kolejny termin .. bzykanko
      to bzykanko lepiej późno niż wcale ;)))) ach te kobiety.....
      • asia96301 Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:17
        4 tygodnie wczesniej umawiac sie na weekend????? Ja sie umawiam w
        piatek wieczorem ;)
        a co ma duża firma do żagli?

        a żagle kocham a jego nie. Istotna różnica???
      • yagiennka Bzdury opowiadasz :) 20.08.07, 13:19
        Co z tego, sex to sex, ona chyba nie ejst od niego śmiertelnie uzalezniona.
        Pojechała sobie na żagle, wypoczęła, rozerwała się, a pana grzecznie
        zawiadomiła, ja nie widzę problemu.
        Wg mnie ten facet ma jakiś problem ze sobą i z samoakceptacją, olej go i znajdz
        sobie normalniejszego kochanka :) Nie ma nic gorszego w łóżku niż facet który
        musi sobie bez przerwy coś udowadniac, jak nie będziesz miala orgazmu to też cię
        rzuci ;)
        • asia96301 Re: Bzdury opowiadasz :) 20.08.07, 13:27
          będę musiała udawac,
          o kurde,
          cięzka, fizyczna robota się robi ;)
          • maker6 Re: Bzdury opowiadasz :) 20.08.07, 14:04
            Kobiety z tym nie mają chyba problemów i dla nich to żaden wyczyn..
            jak oglądam Meg Ryan w filmie "Kiedy Harry poznał Sally" to
            udawanie orgazmu jest raczej naturalnym zachowaniem.... a nie ciężką
            pracą ;)))
            • asia96301 Re: Bzdury opowiadasz :) 20.08.07, 14:08
              daj spokój, lepiej sprawdzić, zamiast o głupotach, czy sufitu nie
              trzeba odmalować ;)
              • maker6 Re: Bzdury opowiadasz :) 20.08.07, 14:17
                z tego co pamiętam to czy sufit trzeba odmalować sprawdza żona a
                kochanka najwyżej myśli czy on ją kocha ;), ale żeby ją kochał
                poudawać też musi ;)))
                • asia96301 Re: Bzdury opowiadasz :) 20.08.07, 14:20
                  maker6 napisał:

                  > z tego co pamiętam to czy sufit trzeba odmalować sprawdza żona a
                  > kochanka najwyżej myśli czy on ją kocha ;), ale żeby ją kochał
                  > poudawać też musi ;)))

                  czemu faceci sa az tak wymagający? Ja nie rozumiem ;)
                  • maker6 Re: Bzdury opowiadasz :) 20.08.07, 14:35
                    Chodzi o to, że lubimy wam robić przyjemność a i przy okazji samemu
                    się dowartościować jako świetni kochankowie... ;)
                    a że dla was seks to zło konieczne to niestety na to już nic się nie
                    da zrobić haha ;)
                    • asia96301 Re: Bzdury opowiadasz :) 20.08.07, 14:38
                      mam rozumiec, ze faceci się starają a dziewczyny nie lubią seksu i
                      dlatego udają orgazmy? Pojechaliście troszkę kolego ;)

                      wiesz co, jak facet sie stara i jest coś nie tak, to mogę byc miła i
                      z raz czy dwa razy poudawać. Niestety, jest mnóstwo facetów, którym
                      nawet się nie chce udawać, ze im zależy na przyjemności tej kobiety,
                      która jakimś trafem jest w łózku
      • lampkanocna5 Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:20
        no kam on, bzykanko nie zajac, skoro to nie byla jakas szybka akcja
        z windą w tle, to chyba troche zrozumienia wykazać mógł, moze by to
        odwrocic w druga strone - jakby jemu naprawde zalezalo, to by
        powiedzial - ok, umowmy sie na poniedzialek, a nie fochy strzela...
        • asia96301 Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:21
          nie ma nic gorszego od faceta strzelającego focha co???
          • lampkanocna5 Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:24
            a daj Pani spokój, tak naszą własną bronią nas traktowac:)
            • asia96301 Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:26
              takie niemęskie, bleeee
              • summerwine Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:57
                faceci lubia sex napewno szybko kogos znajdziesz jesli chodzi tylko o lozko
    • lampkanocna5 Re: Chciałam miec kochanka, ale mi nie wyszło ;(( 20.08.07, 13:14
      no ja wlasnie mysle, ze nie zachowalas sie jak głupia samotna
      kobieta - nie rzuciłaś wszystkiego i na łeb, na szyje, nie biegłas
      ugrzać wyrka:)no i bardzo dobrze:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja