bizzarra
26.08.07, 19:28
mam na myśli cele, które są oczywiście w miarę osiągalne, ale czasem
trudno się zabrać?
ja chcialabym mnooostwo rzeczy:
z takich banalnych (no powiedzmy...)
- schudnac (ale to jakos mi idzie)
- jezdzic samochodem (ciagle to odkladam)
- zmienic prace (uuu to juz w ogole odkladam od X-lat)
sa oczywiscie te wieksze marzenia/cele, ale zaczelam od tych
prostszych...
pozdrawiam