wyjechał na 2 miesiące i rzedko sie odzywa

26.08.07, 22:56
Mam problem i musze się wyżalić, moj chłopak wyjechal do stanów miesiąc temu.
Jesteśmy ze soba pol roku, do czasu jego wyjazdu bylismy praktycznie
nierozłaczni, nawet gdy zaczeły się wakacje i wyjechal do swojego miasta ( bo
studiuje w moim) to codziennie rozmawialismy godzinami przez telefon, kazdy
mozliwy wolny czas spędzlismy razem... przed wyjazdem wyznal mi miłość... a
teraz gdy wyjechał bardzo żadko się odzywa. w ciagu tego miesiaca przyslał mi
tylko 3 maile. nie wiem sama co o tym mysleć. wiem że telefony ze stanów nie
sa drogie i nie chodzi tu o kase, nie wiem nawet jak mu to powiedziec że jest
i smutno z tego powodu...
to tyle, może jestem dziwna ale chciałam się poprostu wygadac, pozdrawiam
    • cheeringup Re: wyjechał na 2 miesiące i rzedko sie odzywa 26.08.07, 22:59
      brak słów....
      mój podobnie....
      szkoda życia na gnojków...

      ps
      jestem dziś zła, weź poprawkę na moje rozgoryczenie...
    • bizzarra Re: wyjechał na 2 miesiące i rzedko sie odzywa 26.08.07, 23:00
      hmm raz tylko przezylam zwiazek na odleglosc, ale to ja go zerwalam.
      moi rodzice tez zyli tak wiele lat, byc moze dlatego mam do tego
      raczej 'minusowe' podejscie. ja chyba bym tak nie mogla.
      ale coz, zycze Wam powodzenia i zeby sie odzywal czesciej
      • cheeringup Re: wyjechał na 2 miesiące i rzedko sie odzywa 26.08.07, 23:02
        mój tata jest marynarzem, moi rodzice są 30 lat ze soba. i nie jest
        wesoło... ale wiem, że jak się kocha to niestety rozsądek można
        sobie schować w kieszeń... (dot. kobiet)
        • polaola1 Re: wyjechał na 2 miesiące i rzedko sie odzywa 26.08.07, 23:05
          Problem polega na tym że on przecież wróci na początku pazdziernika. nie wiem
          jak mam się wtedy zachowywać wobec niego. To ze teraz tak rzadko pisze jest dla
          mnie bardzo przykre ale nie wiem jak mu to powiedziec :(
          • gryzoniek Re: wyjechał na 2 miesiące i rzedko sie odzywa 26.08.07, 23:33
            Powiedz mu normalnie, ze jest Ci przykro i smutno... Moj chlopak tez
            jest w innym kraju i jesli mu sie zdarzy dluzej nie odezwac to mu
            mowie, ze mi smutno.Chociaz tez Ciezko go namowic na rozmowe przez
            skype i to zawsze ja o to zabiegam, on woli gg. Wlasnie, nie
            komunikujecie sie przez gg? Napisz mu w mailu co czujesz i spytaj
            dlaczego tak jest, po prostu. Najgorzej dusic wszystko w sobie i sie
            zadreczac.
    • vanilla5 Re: wyjechał na 2 miesiące i rzedko sie odzywa 26.08.07, 23:45
      Witaj! Powiedz mu, jak się czujesz i że jest Ci z tego powodu
      bardzo smutno. Mój były chłopak wyjechał rok temu za granicę, chciał
      ode mnie odpocząć. Nie mogłam tego zrozumieć, bardzo mnie to
      bolało.. Dopiero teraz zrozumiałam, że do pewnych uczuć, zwłaszcza
      Miłości, nie można zmusić drugiego Człowieka. Ja za bardzo się
      starałam.. Mam nadzieję, że Twój chłopak naprawdę ma tyle pracy i to
      tylko brak czasu powoduje tak rzadkie kontaktowanie się z Tobą.
      Napisz mu, jak się czujesz i co jest grane. Ja za długo się
      łudziłam.. Teraz to rozumiem.
      Pozdrawiam i życzę szczęścia!
    • tultowa Re: wyjechał na 2 miesiące i rzedko sie odzywa 27.08.07, 00:11
      telefony ze stanów wcale nie są drogie za 5 dolarów może z tobą
      gadać nawet godzinę, jeśli kupi odpowiednia kartę i ty masz
      stacjonarny, leci w kulki i tyle,
      • waszunia Re: wyjechał na 2 miesiące i rzedko sie odzywa 27.08.07, 09:29
        Jestem w irlandii i nie widze mojego faceta ponad 2 miesiace. Niby
        mamy duzy kontakt ze soba bo ja czesto dzwonie,rozmawiamy przez gg,
        skypa itd.,ale to nie to samo... Dla mnie to zawsze za malo, ale on
        uwaza ze nie potrzebuje tak czestego kontaktu,ze wystarczy mu 2-3
        razy w tygodniu, a ja chcialabym rozmawiac co dzien. Kochamy i mam
        nadzieje ze jak wroce to bedzie tak samo super jak przed wyjazdem.
        Tez jestesmy ze soba pol roku.

        A co do twojego kochanego: moze nie ma czasu jesli duzo pracuje?
        moze szkoda mu pieniedzy na kafejke internetowa albo tel? mowi ze
        teskni za Toba? czy brakuje mu ciebie?
    • modliszka24 Re: wyjechał na 2 miesiące i rzedko sie odzywa 27.08.07, 09:33
      mi tez bym bylo przykro i myslala bym ze moze cos jest nie tak albo znalazl
      sobie kogos dlatgeo tzreba sie go zapytac wprost co sie dzieje ze przeciez maile
      nie kosztuja a on ich prawie nie wysyla
    • enith Re: wyjechał na 2 miesiące i rzedko sie odzywa 27.08.07, 09:54
      Mój obecny związek też był początkowo na odległość (on - USA, ja - Polska), ale
      nie przeszkadzało nam to w dzwonieniu do siebie KAŻDEGO dnia, choćby po to, by
      spytać jak minął dzień. I tak, z małymi przerwami, przez trzy lata. Nie uważam,
      by zachowanie twojego faceta było fair, zwłaszcza, że byliście nierozłączni, a
      on w tej chwili nawet do ciebie nie dzwoni. Z drugiej strony mogę zrozumieć, że
      Stanami się można zachłysnąć, zwłaszcza w czasie pierwszej podróży. Ja też
      rzadko dzwonię do rodziców, ale przynajmniej kazdego dnia rozmawiamy przez GG.
      Na twoim miejscu napisałabym do niego i poprosiła, by częściej pisał i dzwonił
      (telefony nie są drogie). Jeśli będzie się wykręcał, cóż, nie wróży to dobrze.
      • alpinab12 Re: wyjechał na 2 miesiące i rzedko sie odzywa 27.08.07, 10:23
        Hmm, ja miałam takie same rozterki, chociaz kontaktujemy sie jak nie
        sms to gg-telefony rzadziej, i wiesz panikowałam,ale chyba wszyscy
        maja podobnie:)Acha, to ja wyjechalam on w PL.
        Wiesz, a może jest tak,że łatwiej mu znieść tęsknote, ja mam tak
        samo...jak sie nie odzywa -mogiła,jak sie odezwie -cholerna tęsknota
        że go tu nie ma. Uważam ,ze duzy wpływ ma to ze jesteście
        osobno.Zonaczysz wróci i wszystko będzie dobrze...chociaż mój
        poprzedni chłopak też wyjechał i okazało sie ze pocieszył sie z
        inną,ale nie martw sie takiej drugiej gnidy jak ten nie ma:)
        Pozdrawiam ciepło!trzymaj sie Aga
        • polaola1 Re: wyjechał na 2 miesiące i rzedko sie odzywa 27.08.07, 11:44
          Dziękuje bardzo za wasze komentarze.
          Sprawa wygląda tak że mój luby byl juz w stanach 6 razy ( ale wtedy sie nie
          znaliśmy), mieszka i pracuje u swojej rodziny. wiem że maja tam ograniczony
          dostep do internety ( z rożnych wzgledow których tu juz nie bede wymieniac)
          nie chodzi mi już o te telefony, ale móglby chociaz jakis list wysłac, to juz
          przeciez jest najmniej kłopotliwe.
          W mailach pisze że wszystko jest ok, kocha, teskni itd...
          Macie racje, napisze mu co czuje, dziekuje za rady
          pozdrawiam:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja