to chyba nie jest zbyt kobiece..

29.08.07, 09:16
jest sobie Ktoś..
Ktoś z kim nie chcę być..ale chcę bywać..
nie czuję żadnej miłości czy cóś.. Ale porządanie - jak najbardziej..
tęsknię za Jego obecnością, ale to wszystko, żadnej zazdrości, bez
żalu mogę słuchać o jego 'koleżankach' i staraniach poznania 'tej
wymarzonej'..


czy miałyscie kiedykolwiek taką sytuację?
bo wydaje mi sie ze takie bujanie sie z kimś to zazwyczaj domena
facetów a nie kobiet :(
    • kedrok1 Re: to chyba nie jest zbyt kobiece.. 29.08.07, 09:18
      Człowiek jest człowiek, czy to baba czy facet.
      • polla.k Re: to chyba nie jest zbyt kobiece.. 29.08.07, 09:21
        nie ma reguły, uczucia wszyscy mamy takie same...uważaj tylko, żeby
        nie skrzywdzić drugiej strony, zwłaszcza jeśli jej uczucia są iine
        niż Twoje...i bujaj się dalej ;)
    • feel_fine Re: to chyba nie jest zbyt kobiece.. 29.08.07, 09:27
      Hehe znam to bardzo dobrze:D mialam kiedys podobna sytuacje, z tym
      ze ON chyba czul dokladnie to samo co ja :) milo bylo, szybko sie
      skonczylo i mam fajne wspomnienia ;D
      • palya Re: to chyba nie jest zbyt kobiece.. 29.08.07, 09:34
        no to jeszcze moze dodam, ze łączy nas przyjaźń..oboje raczej nie
        chcemy tego zmieniać..
        hm no i wolalabym, zeby to sie nie skończylo szybko, jak u Ciebie
        feel_fine..
        • feel_fine Re: to chyba nie jest zbyt kobiece.. 29.08.07, 09:37
          Mnie z tamtym facetem laczylo tez cos wiecej niz zwykle
          kolezenstwo;) ale wedlug mnie takie cos nie ma przyszlosci;) pytalas
          o taka sytuacje - to pisze ze mialam ;) jesli natomiast Wasz zwiazek
          to przyjazn to radze szybko zgasic w sobie to pozadanie bo w
          przeciwnym razie istnieje szansa na zaprzepaszczenie tej przyjazni;)
          • palya Re: to chyba nie jest zbyt kobiece.. 29.08.07, 11:30
            tak tez mysle i walcze ze sobą...przegrywam :D
            • polla.k Re: to chyba nie jest zbyt kobiece.. 29.08.07, 11:32
              dobrze, że świadomie ;)
          • trusia29 Re: to chyba nie jest zbyt kobiece.. 29.08.07, 18:05
            feel_fine napisała:

            ;) jesli natomiast Wasz zwiazek
            > to przyjazn to radze szybko zgasic w sobie to pozadanie bo w
            > przeciwnym razie istnieje szansa na zaprzepaszczenie tej przyjazni


            zgadzam się w całej rozciągłości:)
            potwierdzilam empirycznie, niestety:)
    • polla.k Re: to chyba nie jest zbyt kobiece.. 29.08.07, 09:35
      jesli sytuacja dla obu stron jest jasna, to koszystaj z życia i baw
      się dobrze :)
    • trusia29 Re: to chyba nie jest zbyt kobiece.. 29.08.07, 18:03
      E tam:) kobietom tez się zdarza, choc nie lubia się do tego
      przyznawać :)))
    • april_12 Re: to chyba nie jest zbyt kobiece.. 29.08.07, 18:17
      Dwa razy...Zawsze gdy sprowadzali nasze rozmowy na "poważne" tory to
      zbywałam ich żartem. Obaj maja teraz dziewczyny, ja w ogóle nie
      jestem zazdrosna, jedynie koleguję się z nimi:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja