Spozniony muzyczny prezent urodzinowy.

01.09.07, 19:29
Od mojego przyjaciela ( do ktorego nie wiem co czuje ) dostalam prezent na
urodziny, ktorych nie moglismy obchodzic razem. Jedna z czesci prezentu byla
plyta. Skladanka, ktora sam ulozyl dla mnie. Zaczyna sie piosenka 'Don't
speak'. Nie bez powodu. Jeszcze za czasow LO mielismy wspolny zespol i to byla
pierwsza piosenka jaka gralismy razem. Potem jest Nothing Else Matters
Mettalici z rownie sentymentalnych powodow i kikla innych pisonek, ktore sie z
czyms wiaza. Nastepnie sa piosenki, ktore zamiescil tam 'bez powodu'...na
przyklad The Scientist Coldplay, Archive Again i tego typu klimaty, a na koncu
piosenka, ktora sam napisal dla mnie.

I teraz moje pytanie...czy dodaje do tego filozofie myslac to co wiadomo, ze
mysle?
    • dr.verte Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 19:59
      > I teraz moje pytanie...czy dodaje do tego filozofie myslac to co
      > wiadomo, ze mysle?


      czyli ze żal mu bylo kasy na prezent i sprezentowal wypaloną na
      domowym kompie piracką plyte?

      • avital84 Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 20:06
        :D:D:D

        To byla czesc prezentu.:)

        Dodam, ze ja postapilam nieladnie i nie przyszlam na jego impreze urodzinowa, bo
        sie uczylam. Chyba nawet mu tego w zaden sposob nie zrekompensowalam.
    • i.nes Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 20:29
      Ty lepiej poszukaj czy tam nie ma takich hitów, jak:

      "Love, love me do"
      "I will always love you"
      "You Are So Beautiful"
      "Always On My Mind"
      "Because You Loved Me"

      itp itd... ;))
      • avital84 Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 20:31
        Nie, ale jest na przyklad nasza ulubiona Joga Bjork. Znaczy sie hity o takim
        przeslaniu, ale w nieco innym klimacie.
        Ale jest tez Strange and Beautiful Aqualung.:P
    • wiarusik Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 20:34
      Wzruszające z was cukierasy;)
      • avital84 Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 20:37
        Normalnie Jezioro Marzen nie? :P
        • wiarusik Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 20:41
          Może prześpij się z tym kolegą?;)
          Zaspokoisz ciekawość i się ochwacisz;)
          • avital84 Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 20:43
            Ale wlasnie problem w tym, ze chyba nie moglabym sie z nim przespac.
            Wszystko inne tak, ale nie to. Nie wiem dlaczego.
            Zreszta na samym poczatku naszej znajomosci czyli 6 lat temu spalismy w jednym
            lozku, znaczy ja na nim i tylko lezelismy.
            • dr.verte Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 20:45

              i o to chodzi,podświadomie uważasz go za niedorajde
              • avital84 Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 20:49
                On jest niedorajda i mu to czesto mowie.:P
                Ale ja lubie niedorajdy. Po prostu nie moge sobie wyobrazic, zemoglabym go nawet
                pocalowac. Czasem mamy na przyklad na jakiejs imprezie jak sie pod pijemy takie
                dziwne momenty...takie jakby zatrzymanie na sekunde jak by mialo sie cos
                stac...ale potem chyba oboje zaczynamy myslec.
            • wiarusik Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 20:46
              Chyba pedał jakiś;)
              • avital84 Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 20:50
                On byl wtedy jeszcze dzieckiem. 16 lat mial, a ja 17. No i ja mialam niezlego
                kaca. Wtedy to akurat wiem, ze mu sie podobalam:P, bo mi dwa lata pozniej o tym
                powiedzial.
                • wiarusik Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 20:51
                  Ma niezły refleks;)
                  • avital84 Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 20:54
                    No dokladnie. Ale ja mam taki sam.
                    Dzieki temu najprawdopodobniej jeszcze sie w ogole znamy.
                • dr.verte Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 20:55

                  w wieku lat 16 ma sie najsilniejszy popęd w życiu
                  • avital84 Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 20:58
                    Pewnie tak. Nie bylismy sami w pokoju. Nie wiem czy to cos tlumaczy. A ja zawsze
                    bylam cnotka niewydymka.:P
                    • dr.verte Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 20:59
                      avital84 napisała:

                      > Pewnie tak. Nie bylismy sami w pokoju. Nie wiem czy to cos >
                      tlumaczy. A ja zawsze bylam cnotka niewydymka.:P


                      Dobrze,że to już przeszlość.
                      • avital84 Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 21:02
                        Wlasnie cfam sie w rozwoju.:P
    • myszz Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 21:44
      mysle że często dorabiamy tę otoczkę do tego co nie ma , gdy nam tak pasuje
      • avital84 Re: Spozniony muzyczny prezent urodzinowy. 01.09.07, 21:45
        A ja mam do tego sklonnosc. Stad to pytanie.:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja