fatim77
02.09.07, 01:58
Witam. Od pewnego czasu podjadam w nocy. Staje sie tak jak wstaje do
toalety, albo do dziecka. Podchodze do lodowki i siegam po kawalek
ciasta, a nawet loda. Przewaznie sa to slodycze no czasem sie
zdazaja inne zeczy np.. kawalek sera, plasterek szynki. Jest to
codziennie i nie umie sie powstrzymac. Zawsze bylam drobna i
szczupla, a teraz robie sie kulka. Jak mam z tym walczyc? Co robic?
Widze ze przytylam, a siostra ktora mnie nie widziala ok.2 tyg
stwierdzila - o jaka sie stalas po twarzy okragla. Prosze bardzo o
porade, dziekuje i pozdrawiam.