jedzenie wnocy:((

02.09.07, 01:58
Witam. Od pewnego czasu podjadam w nocy. Staje sie tak jak wstaje do
toalety, albo do dziecka. Podchodze do lodowki i siegam po kawalek
ciasta, a nawet loda. Przewaznie sa to slodycze no czasem sie
zdazaja inne zeczy np.. kawalek sera, plasterek szynki. Jest to
codziennie i nie umie sie powstrzymac. Zawsze bylam drobna i
szczupla, a teraz robie sie kulka. Jak mam z tym walczyc? Co robic?
Widze ze przytylam, a siostra ktora mnie nie widziala ok.2 tyg
stwierdzila - o jaka sie stalas po twarzy okragla. Prosze bardzo o
porade, dziekuje i pozdrawiam.
    • doska26 Re: jedzenie wnocy:(( 02.09.07, 02:11
      Tylko silna wola i zdjecie na lodowce takie na ktorym sie sobie
      podobalas ,to dziala.
    • ja_adam Re: jedzenie wnocy:(( 02.09.07, 02:14
      nie masz szans:)
      mięsnie brzucha rozluźnione sprawiaja że brzuch ładnie się usmiecha i
      sygnalizuje pustostan.
      jest kilka sposobów...
      przygotuj sobie szklankę specyfiku po którym z pewnościa nie będziesz miała
      apetytu.(nie podam szczegułów bo dla każdego jest to co innego, koleżanka
      popijała "moroznik" rozcieńczony w wodzie, przyznam ze i ja straciłem nadmierne
      ssanie)
      inni myja zęby,
      drudzy zakładają ciasne w pasie wdzianko
      inni ćwiczą mięsnie brzucha
      inni się powstrzymują, po prostu...

      ja bym na twoim miejscu pioszedł do lekarza, dowiedziałbym sie czego i dlaczego
      moje cialo pragnie jeść

      z ciałem nie wygrasz jest bardziej konsekwentne niz umysł.

      nawiasem brak snu to brak siły, brak siły to popyt ja jedzonko energetyczne...

      • ja_adam Re: jedzenie wnocy:(( 02.09.07, 02:15
        szczegół...
    • iwionna Re: jedzenie wnocy:(( 02.09.07, 08:05
      moj maz je w nocy-wstaje kilka razy i podjada.chodzi do lekarza i szukaja
      przyczyny tego schorzenia,tobie tez radze sie wybrac bo to samo raczej nie
      minie.
      • alpepe Re: jedzenie wnocy:(( 02.09.07, 10:13
        kmoja koleżanka, b. szczupła zawsze, tak miała, jak była w szkole średniej.Jadła
        kolację o 12 lub wstawała w nocy, by podjeść. Jak miała 19 lat, wycięto jej
        kawał tarczycy - miała dużą nadczynność.
    • merediith Re: jedzenie wnocy:(( 02.09.07, 10:41
      A czy podjadasz świadomie-czy robisz to mechnaicznie-tak,że nie zawsze pamietasz,że jadłaś tylko np papierek po lodzie lub zmniejszona ilość ciasta sygnalizuje Ci ,ze sobie podjadłaś?
      • fatim77 Re: jedzenie wnocy:(( 02.09.07, 16:35
        raczej swiadomie i mowie sobie tylko ze juz ostatni raz a tych razy
        juz bylo troche .
    • nelapry Re: jedzenie wnocy:(( 02.09.07, 10:56
      wyobraź sobie siebie za czas jakiś, a prędko to nastąpi, z tego co widzę, JAK
      będziesz wyglądała, gdy nadal bedziesz sobie folgowała - to powinno wystarczyć,
      jeśli zależy Ci na tym, aby być szczupłą, a chyba nie zalezy, z tego co widzę
    • beja26 Re: jedzenie wnocy:(( 02.09.07, 13:50
      Ja również jem w nocy:(( słodycze:(( okropieństwo!! 5 miesięcy temu
      urodziłam córkę i nie moge się powstrzymać jak wstaję do niej w nocy
      żeby ją nakarmć:(( wkurza mnie to bardzo bo tyje!! Po ciązy jakies 2
      miesiące doszłam do swojej wagi a teraz znowu + 6 kg:(( Ja
      postanowiłam sobie zrobic ogólne badania krwi i moczu, może coś jest
      nie tak z moim organizmem, może Ty też to zrób?? A co do silnej woli
      to dzis w nocy wstałam zrobic butle Hani i zamist czekoladki,
      batonika wypiłam szklankę wody:)) Zobaczymy może mi przejdzie ale
      badania i tak zrobie i Tobie równiez to polecam:))
      Pozdrawiam Aśka
    • figgin1 Re: jedzenie wnocy:(( 02.09.07, 15:17
      Przygotuj sobie cos do podjadania. Owoce, orzechy, chuda szynkę. Jak juz musisz
      podjadać to niech to będzie chude.
      • yagiennka Re: jedzenie wnocy:(( 02.09.07, 16:39
        Jakiś głupi nawyk ci się wyrobił i przyzwyczaiłaś organizm. Po prostu przestań
        podjadac. Jak jesz w nocy to to wszystko się odkłada, ukłąd pokarmowy powinien w
        nocy spac a nie trawić. Nie dajesz mu odpocząć. Jak się budzisz w nocy to wypij
        szklankę soku pomarańczowego - 100% bez cukru - i idź spać. Sok na chwilę gasi
        apetyt na słodycze, akurat zdązysz zasnąć.
    • magnusg powies sobie zdjecie Senyszyn na lodowce:) 02.09.07, 16:43
      5 kg na tydzien mniej gwarantowane:-)
      • kontik_71 Re: powies sobie zdjecie Senyszyn na lodowce:) 02.09.07, 16:47
        NIe wszystkich odstrasza inteligencja.. Skoro juz poruszyles sprawy
        zwiazane z polityka.. to raczej powinno sie powiesic kaczory na
        lodowce lub/i rydza
Inne wątki na temat:
Pełna wersja