Niby jak należy zerwać z kobietą, żeby

02.09.07, 09:33
uznała że zrobiło się to z klasą? Zainspirował mnie do tego postu artykuł z
gazety, w którym kobity żalą się, że facet zerwał "nieprawidłowo" - powiedział
coś głupiego, niestosownego itd. Więc ciekaw jestem jak też należałoby zerwać,
co powiedzieć, żeby zostawiana pani była zadowolona? Przecież to niemożliwe,
żadna kobieta z którą facet zerwał nie przyzna się, że jej były miał jednak
klasę, zerwał z godnością. Kobita musi takiego faceta zdeptać, tylko z tego
powodu, że ośmielił się rzucić taką księżniczkę.
smok
    • kookardka Re: Niby jak należy zerwać z kobietą, żeby 02.09.07, 09:57
      wszystko zalezy od tego co było przed zerwaniem ...
      nie sam moment rozmowy i co zostało powiedziane, tylko to co
      doprowadziło do ostatniej rozmowy ...

      Jeśli kobieta była psychicznie krzywdzona przez faceta to
      faktycznie, czego by nie zrobił i jak nie zerwał i tak w jej
      oczach pozostanie dupkiem. Wtedy kij zawsze się znajdzie i pretekst
      by się przyczepić np do tego jak zerwał.
      To samo dotyczy odwrotnej sytuacji ( tzn gdy facet czuje się
      skrzywdzony).

      Jeśli ludzie z jakegoś powodu nie mogą się dogadać, ale ich relacja
      przebiegała w taki sposób, że oboje zachowali do siebie szacunek,
      mimo różnicy poglądów , to wystarczy szczera rozmowa : nie pasujemy
      do siebie,nie możemy się porozumieć, zaakceptować swoich zachowań.
      Często taka rozmowa prowadzi do próby naprawienia tego co się stało,
      a bywa i tak, że ludzie jednak się rozstają, ale oboje wiedzą
      dlaczego, wyjaśnili sobie co się stało i nic nie budzi wątpliwości
      żadnej ze stron. Sprawa jest zamknięta i poukładana.
      Nie ma chyba nic gorszego, niż niedomknięte tematy i niedopowiedziane
      myśli, które u drugiej strony powodują zamieszanie.
    • lampkanocna5 Re: Niby jak należy zerwać z kobietą, żeby 03.09.07, 12:38
      Nie da sie zerwac tak, zeby bylo dobrze. Koniec kropka.
    • asia96301 Re: Niby jak należy zerwać z kobietą, żeby 03.09.07, 12:41
      powiedziec dziekuje i sobie iść. Nie zadręczać esemesami. Dac jej
      spokój
    • mala_mee Re: Niby jak należy zerwać z kobietą, żeby 03.09.07, 12:48
      Trzeba tak wymanewrować żeby to ona zerwała z tobą. Wtedy wszyscy są
      zadowoleni.
    • hepatique Re: Niby jak należy zerwać z kobietą, żeby 03.09.07, 12:48
      broń Boże nie mówić "zostańmy przyjaciółmi". Brrrr....
    • pszekora Re: Niby jak należy zerwać z kobietą, żeby 03.09.07, 12:55
      Nie mam pojęcia, zawsze to ja zrywam.
    • magdziak1 Re: Niby jak należy zerwać z kobietą, żeby 03.09.07, 13:00
      Tylko jeden facet zerwał ze mną tak ze nie miałam mu tego za złe..... było mi
      smutno, ale nie czyłam się zkrzywdzona i miłe wspomnienia pozostały...........
      Ale jak on to zrobił??? po prostu z klasą
    • pola_26 Re: Niby jak należy zerwać z kobietą, żeby 03.09.07, 16:22
      poprostu szczerze z nia porozmawiac i powiedzic prawde , jesli sie
      juz cos skonczylo to powiedziec o tym , jesli sie kogos przestalo
      kochac to tez a nie sciemnianie ze kocham Cie ale nie mozemy byc
      razem czy tez zostanmy przyjaciolmi , albo porzebuje czasu....to
      tylko powodu ze kobieta tego nie rozumie i jesszcze bardziej
      cierpi .
    • menk.a Re: Niby jak należy zerwać z kobietą, żeby 03.09.07, 16:40
      Jeśli dzień przed miział się z kobietą i zapewniał o uczuciach, snuł
      plany, a kolejnego dnia ni z gruchy, ni z pietruchy powiedział, że
      to koniec... to na pewno to nie było z klasą (czymkolwiek by ona nie
      była).
      A jeśli było źle i związek czy relacja uwierała, cóż, wtedy prosto,
      jasno, konsekwentnie, ale też delikatnie i spokojnie. Ze
      znieczuleniem, a nie nóź między zebra.

      Nie wiem, o jakim artykule mówisz. Autor artykułu pytał mężczzyzn w
      jaki sposób kobiety ich porzucają??
      Jeśli nie, to artykuł jt niewiele wart a autor nie jt wart garści
      kłaków;)
      A i niezależnie od tego, kto jt porzucany, na pewno to nie jt
      przyjemny stan. Na pewno sprawia ból i zawód. I na pewno powoduje
      powstanie niezbyt miłej opinii na temat strony porzucającej
      (przynajmniej chwilowo). Stąd te babskie komentarze o braku klasy
      mężczyzn w tych sytuacjach.

      Bo do ciężkiej Maryśki: oni mieli kolację dla tych bab wydać i wtedy
      im szeptać: zrywam z tobą... ?
      Niech się te baby pukną w coś, co nosi im szyja.
      Klasa to używanie w minimalnej ilości różnych środków adekwatnych do
      sytuacji.
      • olutka_wspaniala Re: Niby jak należy zerwać z kobietą, żeby 03.09.07, 18:22
        ...mam nadzieję, ze nie wpadniesz na pomysł "zasługujesz na kogoś lepszego ode
        mnie"...- to cios poniżej pasa :/

        ps. wiem, że dość popularny tekst- skąd w ogóle taki pomysł, w danej chwili
        kobieta najczęściej nie jest w stanie wyobrazić sobie kogoś, kogo pokocha/polubi
        bardziej :/
    • yagiennka To proste 03.09.07, 18:32
      Pomyśl sobie jak ty byś chciał aby z tobą zerwano. I zastosuj to do 2 człowieka :)
    • saaskia Re: Niby jak należy zerwać z kobietą, żeby 03.09.07, 21:55
      Wg mnie nigdy nie mówic, ze to dla jej dobra itp. Zerwanie zawsze
      jest bolesne i chyba najważniejsze, żeby nie doszło do
      tzw."pyskówek".
      Mimo wszytko szczera prawda...delikatnie podana...
    • eleni80 Re: Niby jak należy zerwać z kobietą, żeby 03.09.07, 22:25
      tak jej zaleźć za skórę, żeby sama zerwała ;/
    • april_12 Re: Niby jak należy zerwać z kobietą, żeby 03.09.07, 22:33
      - nie czekać długo z zerwaniem, kiedy czuje się, że to koniec (raz
      usłyszałam, że na zerwanie zbierał się od 3 miesięcy);
      -nie przez telefon, e-maila;
      -powiedzieć wprost co jest przyczyną zerwania (ale nie w jakichś
      chamski czy upokarzajacy sposób, tylko "skońcyło się", "nie kocham
      cię", "poznałem kogoś")
      -nie pisać codziennie "jaki masz nastrój?" (zawsze odbieram to
      tak:"ha! zerwałem z Tobą i teraz czujesz się beznadziejnie, ale
      spójrz jaki jestem szlachetny - interesuje mnie Twój nastrój) -
      przecież wiadomo, że nie skacze ze szczęścia
      -nie przypominać wszystkich słabych momentów w związku
      -nie mówić, że to dla jej dobra
      -jeśli przyczyną zerwania była inna kobietka, nie paradowac z nią
      ostentacyjnie na oczach byłej dwa dni po zerwaniu (ale nie wmawiać,
      że Asia to tylko koleżanka, skoro wszyscy wiedzą, że się spotykacie,
      po prostu bez obnoszenia się)
      -nie mówić "będziemy przyjaciółmi"
      -nie mówić (nawet bliskim znajomym) żadnych szczegółów na temat
      zerwania

Inne wątki na temat:
Pełna wersja