polska_potega_swiatowa
02.09.07, 10:36
Mam na mysli kobiety ktore wiaza sie ze starszymi od siebie
mezcyznami,co nie znaczy starymi..lecz troche starszymi; 5 do 15 lat.
Moja zona jest 6 lat mlodsza, praktycznie wszystkie moje ex byly od
2 do 6 lat mlodsze. Moja mama jest tez prawie 6 lat mlodsza od
mojego taty...
Czy nie uwazacie ze wiele kobiet szuka starszego od siebie mezczyzny
dlatego ze sadza ze taki jest w stanie zapewnic im lepsze warunki,
jest bardziej ustawiony, czy chociazby zaradny zyciowo, lub
przynajmniej bardziej "powazny". Kobiety szukaja w starszym
mezcyznie oparcia.
Mysle ze kobiety czasami nie zdaja sobie sprawy ze starszy facet to
rowniez, facet doswiadczony, z bagazem zyciowym, i nawet jesli
jest "bez innych zobowiazan" :) to czesto przejechal sie na
kobietach, i podchodzi bardziej ostroznie, trzezwo i bez "rozowych
okularow" do nowej kandydatki na partnerke.
Starszy facet to rowniez facet ktory wybrzydza, trudniej go
zadowolic, (nie tylko w lozku). On wie dokladnie czego chce, i nie
ma zamiaru byc narzedziem w rekach jakiejs mlodziary. Mysle ze
wlasnie o tym ostatnim kobiety ktore wiaza sie ze starszymi od
siebie mezczyznami wogole nie zdaja sobie sprawy.
Mloda kobieta czesto mysli: "to jest facet na ktorym moge polegac,
ktory zapewni mi wszystko czego oczekuje", az tu nadchodzi szok i
konsternacja, on okazuje sie odporny na jej gierki, i dokladnie wie
czego oczekuje wzgledem jego kobiety.