tak sie zastanawiam...

03.09.07, 08:12
jak bardzo zostane objechana po tym watku,ale zastanawia mnie jedna
rzecz.Jadac sobie ulicami Warszawy zaobserwowalam jedna rzecz-ludzi
idacych i jedzacy-a to kanapke,a to batonika a to paczka...i nie
jestem w stanie zrozumiec jak cos moze komus przejsc przez gardlo w
ruchu..a tym bardziej cos SLODKIEGO jak paczek z samego rana.Na tego
typu widok robi sie mi ciezko na zoladku.Ja sama pierwsze co jem to
sniadanie w pracy na siedzaco..i to sniadanie a batona czy paczka.
    • alpepe Re: tak sie zastanawiam... 03.09.07, 08:18
      a mojej mamie robi się słabo, jak widzi, że ja i moja córka jemy kanapki na
      sucho a potem dopiero popijamy. Ona każdy kęs popija...
      Różne są przyzwyczajenia jedzeniowe, czemu tu się dziwić.
    • polla.k Re: tak sie zastanawiam... 03.09.07, 08:26
      a za co tu objeżdżać? Każdy robi to co lubi. Ja np notorycznie jem batoniki w
      samochodzie :)
      • kontik_71 Re: tak sie zastanawiam... 03.09.07, 08:52
        I rozpraszasz uwage..:( nieladnie Pani Pollu....
        • polla.k Re: tak sie zastanawiam... 03.09.07, 08:53
          kontik_71 napisał:

          > I rozpraszasz uwage..:( nieladnie Pani Pollu....

          a czyją uwagę? ;P
          • kontik_71 Re: tak sie zastanawiam... 03.09.07, 09:04
            Swoja a i pewnie innych kierowcow :) Szczegolnie gdy stoisz np w
            korku :)
            • polla.k Re: tak sie zastanawiam... 03.09.07, 09:08
              kontik_71 napisał:

              > Swoja a i pewnie innych kierowcow :) Szczegolnie gdy stoisz np w
              > korku :)

              ja mam podzielną uwagę...a jak ktoś nie ma..cóż jego problem :P
    • trypel Re: tak sie zastanawiam... 03.09.07, 09:30
      Mogę jeść w ruchu ale musze miec coś do picia :)
      ja nawet zupe musze popijać :)
      • skitelsowa Re: tak sie zastanawiam... 03.09.07, 09:47
        ja zawsze twardo jem do konca bez popijania..jak nakazuja
        dietetycy.Dopiero PO posilku pije i pije:)
        • trypel Re: tak sie zastanawiam... 03.09.07, 09:49
          Chyba bym umarł :) po pierwszym gryzie kanapki sie zatykam :) musze popic bo za
          15 sekund czkawka murowana
          • polla.k Re: tak sie zastanawiam... 03.09.07, 10:11
            jedzenie bez popijania? Udusiłabym się.
      • simon_r a ja odwrotnie... 03.09.07, 10:26
        jak piję to musze zagryźć ;))

        -------------------

        Dziadek Gosiewskiego
    • mala_mee Re: tak sie zastanawiam... 03.09.07, 09:50
      Uwielbiam jeść na chodząco... Często tak mam, że pięć minut po
      wyjściu z domu jestem głodna... Przerąbane.
    • hepatique Re: tak sie zastanawiam... 03.09.07, 10:24
      ja zazwyczaj zaczynam dzień od rogalika z czekoladą w drodze z domu
      do metra :/ jakoś nie moge sie powstrzymać przechodząc koło
      piekarni ;)
    • iberia.pl Re: tak sie zastanawiam... 03.09.07, 18:12
      w ruchu tez nie jadam.Co do sniadania na slodko to mnie to ne dziwi
      bo ja tez tak potrafie, ale nie jestem w stanie wczesnie rano
      tzn.g.6-7 rnao zjesc....jajek na bekonie itd. ciezkostrwanych dan.
      Choc pamietam kiedys w podrozy o g.4 nad ranem jadlam ruskie
      piergoi :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja