a tu romans trwa...

03.09.07, 15:39
Dzisiaj spotkałam znajomego. W okresie studiów był z dziewczyną
która jest obecnie jego żoną. W okresie narzeczeństwa sypiał z naszą
koleżanką z roku i własciwie oni się z tym nie kryli, wszyscy
byliśmy tego świadomi. Zmierzam do tego, że mineło juz sporo czasu,
a on nadal sypia z "koleżanką z roku", a jednocześnie jest wzorowym
(o ile można to tak nazwać) mężem i ojcem. I tak się zastanawiam,
czy jego żona nic nie widzi, czy może nie chce widzieć? Można nie
zauważyć, że się jest zdradzanym???
    • kroliczek_85 Re: a tu romans trwa... 03.09.07, 16:13
      czasem nie...jesli facet potrafi w domu stworzyc pozory idealnego
      meza i ojca, a kobieta jest w niego wpatrzona to mu uwierzy...
    • kozica111 Re: a tu romans trwa... 03.09.07, 16:15
      Udaje.
    • vandikia Re: a tu romans trwa... 03.09.07, 16:17
      dziwne, skoro wszyscy wiedzieli, to potencjalna zona tez?
      i po co sie ozenil z jedna, skoro "od zawsze" sypia z druga?
    • polla.k Re: a tu romans trwa... 03.09.07, 16:24
      zdradzany często dowiaduje się ostatni
      • kontik_71 Re: a tu romans trwa... 03.09.07, 16:27
        A moze dzieje sie to za przyzwoleniem zony?
        • polla.k Re: a tu romans trwa... 03.09.07, 16:46
          kontik_71 napisał:

          > A moze dzieje sie to za przyzwoleniem zony?

          to tez możliwe...
    • telimena30 w czym problem? ja bym powiedziała żonie... 03.09.07, 16:27
      zamiast pisać, działaj, to chory układ i żona powinna wiedzieć jakim
      draniem jest mąż...
      • kontik_71 Re: w czym problem? ja bym powiedziała żonie... 03.09.07, 16:31
        Nastepna *mila* duszyczka wtracajaca sie w nieswoje sprawy
      • annapannacotta Re: w czym problem? ja bym powiedziała żonie... 03.09.07, 16:33
        Telimena, spokojnie... Było tu już 1500 rozważań pt "wiem i nie
        wiem, co mam zrobić". Za każdym razem to indywidualna sprawa. Jeśli
        to tylko żona znajomego ze studiów, to ja na miejscu naszej
        wątkodawczyni nie biegłabym do niej tak na hurra! z "dobrą" nowiną.
        Dużo wskazuje na to, że kobieta NIE CHCE tego widzieć.
        • telimena30 Re: w czym problem? ja bym powiedziała żonie... 03.09.07, 16:34
          Hmm ja wiem jacy są tacy mężusiowie, mydlą oczy, naprawdę oni to
          potrafią, i myślą że im się upiecze...i niestety często tak jest.
          • kontik_71 Re: w czym problem? ja bym powiedziała żonie... 03.09.07, 16:36
            I trzeba sie wtracic za wszelka cene.. a niech ma.. Tego ucza w "M
            jak Mdlosci" ?
      • princessa29 Re: w czym problem? ja bym powiedziała żonie... 03.09.07, 16:39
        telimena30 napisała:

        > zamiast pisać, działaj, to chory układ i żona powinna wiedzieć
        jakim
        > draniem jest mąż...

        nie chce robić za donosiciela
        • princessa29 Re: w czym problem? ja bym powiedziała żonie... 03.09.07, 16:40
          chciałam poznać wasze zdanie, a Wy kobiety ma się rozumieć chciały
          byście wiedzieć, że jesteście zdradzane, czy lepiej nie wiedzieć?
          • milczucha1 Re: w czym problem? ja bym powiedziała żonie... 03.09.07, 17:05
            ja nie chcialabym wiedziec, ale pod warunkiem, ze wszyscy wokol tez nie wiedza;-)
            rozumiesz, najgorsze gdy wszyscy o tym gadaja i cie zaluja, a ty nieswiadoma
            niczego biedna zona-narzeczona-dziewczyna

            z drugiej strony to dosc dziwna sytuacja, bo facet ow ma dwa zwiazki rownoczesnie.
            moze seks jest lepszy z ta kolezanka, a ceni sobie zone jako przyjaciela i
            partnerke, no nie wiem co tam mezczyzna kieruje, ze chce mu sie tak na dwa
            fronty jechac:-)
    • robaczek-parszywek Re: a tu romans trwa... 03.09.07, 16:52
      prenie żona nie lubi "sypiać" to jest zadowolona ze inna ją wyręcza :)
    • iberia.pl Re: a tu romans trwa... 03.09.07, 18:04
      a moze Ona te Mu rogi przyprawia?
      • princessa29 Re: a tu romans trwa... 03.09.07, 18:07
        nie mam pojęcia, ale wiem że nie chciała bym być na miejscu takiej
        kobiety, never!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja