Potrzebuje Cie...

IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 07.07.03, 20:14
bo Cie kocham vs. kocham Cie bo Cie potrzebuje.


Co sadzicie o tym stwierdzeniu drogie Panie? I jak uwazacie - czy wiecej jest
wsrod Was przypadkow pierwszego podejscia czy drugiego? A jak u mezczyzn?

Ja oczywiscie uwazam ze znacznie bardziej jest rozpowszechniona milosc za
zaspokajanie potrzeb.
    • woda_sodowa1 Re: Potrzebuje Cie... 07.07.03, 20:19
      Gość portalu: KR$ napisał(a):

      >... ,bo Cie kocham vs. kocham Cie, bo Cie potrzebuje.
      Ja , wód_sodowy pierwszy jestem za wersją nr. 2. Zdecydowanie i bez hipo-kryzji.
      Czyli kryzy dla konia.
    • podomka_cioci_sabci Re: Potrzebuje Cie... 07.07.03, 21:10
      Nie opowiadaj bajek tutaj , czytam wlasnie sobie stare posty, akurat Ty
      zwrociles moja uwage, jestes szowinistyczna meska s..... i sie tak nie
      podlizuj, bo wiadomo ze nie chodzi Ci o uczucia tylko zaciagniecie kobiety do
      wyra.
      • soczewica o dziwo masz rację szlafrok! 07.07.03, 21:21
        ponadto autor wątku ma nadzwyczaj często ochotę przylutować komuś w twarz -
        mnie też to nie ominęło, ale najlepszy był na Krakowie, w wątku o oszustach z
        tribeki :))) he he he.
        • Gość: KR$ Re: o dziwo masz rację szlafrok! IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 07.07.03, 22:10
          soczewica napisała:

          > ponadto autor wątku ma nadzwyczaj często ochotę przylutować komuś w twarz -
          > mnie też to nie ominęło, ale najlepszy był na Krakowie, w wątku o oszustach z
          > tribeki :))) he he he.
          >

          A co nie zgadzasz sie co do Tribeki?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja