ojciec się na mnie obraził

06.09.07, 17:39
gadałam z nim przez telefon. Jak nie było nikogo w domu, przyszła do mnie
przesyłka. Czasem zamawiam różne rzeczy na allegro czy w jakichś sklepach
internetowych. No i dziś przyszła przesyłka: koszulka dla mojego chłopaka. No
i oczywiście najpierw dzwoniła mama, wypytywała co takiego, a potem gadałam z
ojcem o wszystkim i o niczym, aż przypomniało mu się, że była przesyłka, to
się zaczął wypytywać:
-A wiesz, przesyłka jakaś do Ciebie była...
-No wiem, odebrałam...
-I co to było?
-No, nic, przesyłka do mnie!
-Jak to? To nie wiesz co to było?
-Wiem?
-No to co to było?
-Boże, no nieważne, do MNIE to było!
A on:
-Nie to nie-i rzucił słuchawką

o.O
Jak wróci do domu to oczywiście nie będzie się do mnie odzywał... Czy ja nie
mam prawa do prywatności i muszę się ze wszystkiego tłumaczyć!?
Co o tym sądzicie?
On często się na matkę np. obraża, jak on do niej dzwoni a ona akurat idzie
ulicą z kolezanką zagadana albo u kogoś jest, i odbiera i mówi mu, ze nie ma
czasu.
Boże...:/
    • prom_do_szwecji Re: ojciec się na mnie obraził 06.09.07, 17:44
      e tam, głupia koszulka. Ja bym powiedziała
      • skara Re: ojciec się na mnie obraził 06.09.07, 17:51
        A ja uwazam, ze wcale nie musisz mu mowic, pod warunkiem, ze
        zaplacilas Ty i nie wzielas od niego na nia kasy.

        Niech sie dasa, strzeli focha, przejdzie mu w koncu.
        Nie przejmuj sie nim, dobrze zrobilas.
    • naga_bron Re: ojciec się na mnie obraził 06.09.07, 17:51
      rozumiem Cie..ja tez czesto nie chce mowic rodzicom przez telefon (mieszakm juz
      z dala od domu rodzinnego) o rzeczach ktore spokojnie moglabym powiedziec bo to
      nic takiego..ale nie mowie bo chce ich nauczyc ze mam swoje zycie i swoja
      prywatnosc..ale tez rozumiem rodzicow (Twojego ojca)..poprostu w momecie kiedy
      dzieci sie usamodzielniaja (a jesli mialas dobry kontakt z rodzicami) to im jest
      ciezko sie odzwyczaic od tego ze juz nie maja tyle wgladu w twoje zycie:) wybacz
      to tacie:) i spokojnie wytlumacz ze potrzebujesz prywatnosci..wiem ze pewnie
      mowisz im to bezprzerwy ale coz..tacy sa rodzice:) rodzicow masz tylko jednych
      wiec trzeba ich szanowac i wybaczac im male przewinienia;)
      • prom_do_szwecji Re: ojciec się na mnie obraził 06.09.07, 17:52
        może ja jestem starsza i etap uczenia rodziców mam już za soba :)
        teraz uważam, zę nie ma co szukac problemów tam, gdzie ich nie ma
    • agaduch Re: ojciec się na mnie obraził 06.09.07, 17:58
      moja mama miała podobnie ale bez obrażania. Trzy dni potrafiła przy różnych okazajach pytać gdzie byłam pewnego wieczora aż się dowiedziała, trochę mnie to śmieszyło, bo nie miałam żadnych tajemnic, ale zdawałam sobię sprawę, że coś jest nie tak.
      Były też rozmowy typu:
      - gdzie jesteś bo ciemno w Twoim mieszkaniu, (mieszkałam w bloku obok)
      - idę ulicą
      - aha, bo dzwonię, żeby ...(coś tam) ...a w którym miejscu jesteś?
      - koło "sezama"
      - aha, a ...(coś tam)...a sama idziesz?

      i tak dalej i tak dalej
      dzwoniła niby w konkretnej sprawie ale właściwie dlatego, żeby się dowiedzieć gdzie jestem i co robię
      • prom_do_szwecji Re: ojciec się na mnie obraził 06.09.07, 18:00
        ja mojej mamie w takiej sytuacji mówię, ze uprawiam seks. Mama
        automatycznie zaczyna sie zwijac ze śmiechu (nie wiem coo w tym
        śmiesznego) a ja mam luz
Pełna wersja