no zakochana jestem do szaleństwa!

07.09.07, 12:34
pojechał w delegacje a ja do jego poduszki sie przytulam i gadam te
wszystkie słowa dla niego. te czułości wszystkie. a potem idę spać :)
    • kotkaaaa Re: no zakochana jestem do szaleństwa! 07.09.07, 12:38
      piekne,tez tak mam czasem w przyplywie;)
    • izabellaz1 Re: no zakochana jestem do szaleństwa! 07.09.07, 12:44
      na_forum_na napisała:

      > pojechał w delegacje a ja do jego poduszki sie przytulam i gadam te
      > wszystkie słowa dla niego. te czułości wszystkie. a potem idę spać :)

      To jeszcze załóż Jego majtki i umyj zęby Jego szczoteczką - jeśli nie zabrał ;PPP
      • na_forum_na Re: no zakochana jestem do szaleństwa! 07.09.07, 14:40
        izabellaz1 skąd u Ciebie ten sarkazm? bo tak Cie czytam i sie
        zastanawiam skąd Ty taka twardzielka?



        izabellaz1 napisała:

        > na_forum_na napisała:
        >
        > > pojechał w delegacje a ja do jego poduszki sie przytulam i gadam
        te
        > > wszystkie słowa dla niego. te czułości wszystkie. a potem idę
        spać :)
        >
        > To jeszcze załóż Jego majtki i umyj zęby Jego szczoteczką - jeśli
        nie zabrał ;P
        > PP
        >
        >
        • izabellaz1 Re: no zakochana jestem do szaleństwa! 07.09.07, 14:46
          na_forum_na napisała:

          > izabellaz1 skąd u Ciebie ten sarkazm? bo tak Cie czytam i sie
          > zastanawiam skąd Ty taka twardzielka?

          Ehhh no chyba nie wzięłaś tego na poważnie co napisałam :D
          • na_forum_na Re: no zakochana jestem do szaleństwa! 07.09.07, 14:54
            w zasadzie odebrałam to jako zgryźliwą kpinę :/

            izabellaz1 napisała:

            > na_forum_na napisała:
            >
            > > izabellaz1 skąd u Ciebie ten sarkazm? bo tak Cie czytam i sie
            > > zastanawiam skąd Ty taka twardzielka?
            >
            > Ehhh no chyba nie wzięłaś tego na poważnie co napisałam :D
            >
            >
            • izabellaz1 Re: no zakochana jestem do szaleństwa! 07.09.07, 14:56
              na_forum_na napisała:

              > w zasadzie odebrałam to jako zgryźliwą kpinę :/

              No bo ja zgryźliwa starucha jestem;) Ale to tak z sympatii (i nie była to
              kpina!) - jak kogoś nie lubię to nie jestem złośliwa;)
              • na_forum_na Re: no zakochana jestem do szaleństwa! 07.09.07, 15:02
                izabellaz1 napisała:

                > na_forum_na napisała:
                >
                > > w zasadzie odebrałam to jako zgryźliwą kpinę :/
                >
                > No bo ja zgryźliwa starucha jestem;) Ale to tak z sympatii (i nie
                była to
                > kpina!) - jak kogoś nie lubię to nie jestem złośliwa;)
                >

                hmmm... takie staruchy to czasem zazdroszczą ;) ale Ciebie o to nie
                podejrzewam :p


        • izabellaz1 Re: no zakochana jestem do szaleństwa! 07.09.07, 14:46
          na_forum_na napisała:

          > izabellaz1 skąd u Ciebie ten sarkazm? bo tak Cie czytam i sie
          > zastanawiam skąd Ty taka twardzielka?

          Ja upośledzona jestem emocjonalnie ;P
        • kozica111 Re: no zakochana jestem do szaleństwa! 07.09.07, 14:58
          Bo słabość drażni.
          • na_forum_na Re: no zakochana jestem do szaleństwa! 07.09.07, 15:04
            przykre ale prawdziwe :/

            kozica111 napisała:

            > Bo słabość drażni.
    • butterflymk Re: no zakochana jestem do szaleństwa! 07.09.07, 12:55
      radzę przychamować do granic rozsądku :D
      żeby potem płaczów nie było...
    • avital84 Zazdroszczę.:) 07.09.07, 13:09

    • nutopia Re: no zakochana jestem do szaleństwa! 07.09.07, 13:54
      na_forum_na napisała:

      > pojechał w delegacje a ja do jego poduszki sie przytulam i gadam
      te
      > wszystkie słowa dla niego. te czułości wszystkie. a potem idę
      spać :)


      biedna poduszka:)
    • gixera Re: no zakochana jestem do szaleństwa! 07.09.07, 14:23
      Z czasem da się z tego wyleczyć.
      • telimena30 przejdzie Ci...pomyśl sobie co on tam robi.... 07.09.07, 15:37
        • na_forum_na Re: przejdzie Ci...pomyśl sobie co on tam robi... 07.09.07, 15:51
          chyba masz jakieś przykre doświadczenia
    • raystopka Re: no zakochana jestem do szaleństwa! 07.09.07, 17:44
      na_forum_na napisała:

      > pojechał w delegacje a ja do jego poduszki sie przytulam i gadam
      te
      > wszystkie słowa dla niego. te czułości wszystkie. a potem idę
      spać :)

      przejdzie ci
      pomyśl sobie co faceci robią w delegacjach (zresztą kobitki też;)
      • nutopia Re: no zakochana jestem do szaleństwa! 07.09.07, 22:19
        raystopka napisała:

        > na_forum_na napisała:
        >
        > > pojechał w delegacje a ja do jego poduszki sie przytulam i gadam
        > te
        > > wszystkie słowa dla niego. te czułości wszystkie. a potem idę
        > spać :)
        >
        > przejdzie ci
        > pomyśl sobie co faceci robią w delegacjach (zresztą kobitki też;)


        raystopka...:/ czy to nie ty do mnie napisałaś, że mam zle
        doświadczenia z mężczyznami?:/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja