Warszawa vs warszawka

12.12.01, 22:56
Jak widzicie ten problem? Jak wg was przebiega linia podzialu? Czy stoleczne
pochodzenie kwalifikuje nas do miana "warszawki "? Czy Warszawe tworza
wylacznie Warszawiacy, a "warszawke" ci spoza ? Jakie sa Wasze spostrzezenia i
wnioski ?
    • Gość: Gucek Re: Warszawa vs warszawka IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 09:09
      Opinię o moim ukochanym mieście, psuje nam tzw. "warszawka" czyli motłoch,
      który tu całymi tabunami napływa i zalewa nas. Rzoumiem, że pracy nie ma,
      bida...ale do cholery niech taki wsiok po pół roku czynawet po 2 latach nie
      mówi "u mnie w Warszawie". A poza tym to że napływowych jest coraz więcej to
      widać szczególnie w jakieś dni wolne, świąteczne. Te miasto wtedy umiera, bo
      cała "wiocha" wraca w swoje rodzinne strony, często po "rąbankę"...t o się
      tyczy głownie studencików.
      I niestety powinno być coś takiego jak za komuny, nie masz stałego meldunku to
      pracy w wawie nie uswiadczysz i won do siebie.

      z pozdr.
      • sombre Re: Warszawa vs warszawka 13.12.01, 09:24
        Nie jestem z Warszawy, nie mieszkam też w tym mieście. Wypowiedź Gucka bardzo
        dobitnie świadczy o tym, że jest on właśnie reprezentantem "warszawki".
        Moim zdaniem, nie ma znaczenia, czy rdzenny mieszkaniec, czy też napływowiec -
        liczy się styl.
        • Gość: Gucek Re: Warszawa vs warszawka IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 09:29
          O jakim stylu gadasz? Mam zrobić z prostej rzeczy naukowy referat???? Po prostu
          nie zgadzam się na to, aby każdy mógł tu przyjeżdzać i uważać się potem za nie
          wiadomo co. A ziomale tych co tu przyjeżdżaja szczekają potem na Warszawę.
          Niech każdy w takim układzie siedzi w swojej "dziurze" i buzia na kłódkę.
          I wszystko w temacie.
          • sombre Re: Gucek 13.12.01, 09:43
            Nie mam na myśli stylu Twojej wypowiedzi (choć pozostawia on do życzenia), a
            Twoje ksenofobiczne poglądy i lekceważący stosunek do innych. Czy to m.in. nie
            jest jedną z cech "warszawki"? Takie zadzieranie nosa? Rozumiem, że chodzi Ci o
            specyficznych ludzi, to jest niewątpliwie problem Warszawy, współczuję. Ale
            znam osobiście wiele bardzo wartościowych osób, które wyjeżdżają z mojego
            regionu do Was i ubolewam, że drylują nasze środowisko INTELIGENCKIE. A tak
            BTW - fakt, że urodziłeś się w Wa-wie nie upoważnia Cię do poczucia wyższości.
            Masz po prostu niesamowite szczęście, że kapitał tam właśnie upodobał sobie
            miejsce lokum. I każdy, kto tylko chce, ma prawo przyjechać do Wawy po pracę.
            • basia7 Re: Gucek 13.12.01, 10:07
              ja mieszkam w Warszawie od pol roku. I uwazam ze wlasnie takie osoby jak Gucek
              reprezentuja wyjatkowo niski poziom intelektualny rozmow. Nie wiem skad w
              ludziach bierze sie tyle zawisci i bezpodstawnych uprzedzen do ludzi spoza ich
              kregu.... Nie czuje sie Warszawianka bo wlasnie denerwuja mnie takie postacie,
              i nie chce przynalezec do tak ograniczonego kregu ludzi. Na szczescie nie
              wszyscy sa tacy jak Gucek. Pracuje w duzej miedzynarodowej agencji reklamowej.
              90% pracownikow pochodzi spoza Warszawy, no ale coz my wiesniaki potrafimy:-))
              Boze co za absurdy jakies wypisujesz. Martwisz sie ze ktos spoza Warszawy jest
              od ciebie madrzejszy??? Jest jest. Wystarczy spojrzec na Twoje posty.
              • Gość: Gucek Re: do basi IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 10:37
                Tak sobie tłumacz, za ile pracujesz Ty i Twoi wspaniali koledzy z poza
                Warszawy??? za 800 zł, a może za 1000zł??? ale kasa, majątek, u siebie na
                prowincji to może jest i kasa ale nie tu. I jedno powiem psujecie rynek pracy,
                przez napływowych firmy w wawie robią się coraz bardziej pewne i rozpuszczone,
                zatrudniają na 3 miechy i zwalniją, albo zatrudniają za takie pieniądze, że
                tylko własnie grupa 2-3 osób spoza wynajmie sobie kawalerkę i egzystują sobie.
                A czy czuję się głupszy??? Che,che, akurat nie, bo pracuję w bardzo dobrej
                firmie, nie w jakiejś agencji gdzie jesteś parę miesięcy i do widzenia,(aż pół
                roku tam jesteś???? niesamowite....)

                • basia7 Re: do basi 13.12.01, 10:50
                  No widzisz jakie niesamowite ze jestem w calej tej agencji az pol roku?
                  Widzisz? Zobacz... A nie wpadlo ci do glowy ze moze przez jakis czas
                  dojezdzalam. Nie to na pewno ci to do glowy nie przyszlo bo dlaczego niby...
                  Czy pracuje za 1000 zlotych? Ha ha tak sobie tlumacz, jesli bedzie Ci lepiej...
                  Nie zamierzam sie wdawac w dyskusje z Twoja mroczna postacia. Klotnia do
                  niczego nie doprowadzi. Musisz miec potworne kompleksy dlatego tak nieznosisz
                  ludzi z prowincji. A moze..... ktos z tej wlasnie zapyzialej prowincji okazal
                  sie w czyms lepszy dlatego te uprzedzenia WARSZAWIAKU? He? Pewnie tak bylo.
                  Pozdrawiam sie serdecznie.
                  • Gość: Gucek Re: do basi IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 11:14
                    Muszę Cię zmartwić, nie mam jakiś kompleksów z powodu że ktoś jest spoza
                    Warszawy, wręcz przeciwnie, i mam znajomych z ludzi wywądzących się spoza
                    stolicy, niemniej jednak chciałem wskazać na ogólny trend i tyle, ale skoro Ty
                    odebrałaś to wszystko jako jakiś atak na Twoja osobę i na wszystkich Twoich
                    znajomych przybyłych do Stolicy za chlebem to trudno.
                    Nie rozumiem tylko że Ci którzy tu są, potrafią potem pluwac Warszawę jako
                    miasto...no ale tak to już bywa...

                    pozdrawiam ciepło w mroźny dzień.
                    • Gość: kakadoo Re: do basi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.12.01, 16:46
                      albo opluwać
                      albo plwać
                      pozdr
                  • Gość: VAGIN Re: do basi IP: 10.131.130.* 17.12.01, 17:49
                    basia7 napisał(a):

                    > No widzisz jakie niesamowite ze jestem w calej tej agencji az pol roku?
                    > Widzisz? Zobacz... A nie wpadlo ci do glowy ze moze przez jakis czas
                    > dojezdzalam. Nie to na pewno ci to do glowy nie przyszlo bo dlaczego niby...
                    > Czy pracuje za 1000 zlotych? Ha ha tak sobie tlumacz, jesli bedzie Ci lepiej...
                    > Nie zamierzam sie wdawac w dyskusje z Twoja mroczna postacia. Klotnia do
                    > niczego nie doprowadzi. Musisz miec potworne kompleksy dlatego tak nieznosisz
                    > ludzi z prowincji. A moze..... ktos z tej wlasnie zapyzialej prowincji okazal
                    > sie w czyms lepszy dlatego te uprzedzenia WARSZAWIAKU? He? Pewnie tak bylo.
                    > Pozdrawiam sie serdecznie.
                    MYŚLĘ,ŻE KOMPLEKSY TO MAJĄ PRZEDE WSZYSTKIM LUDZIE PRZYJEŻDZAJĄCY DO WARSZAWY Z
                    INNYCH CZĘSTO ODLEGLYCH MIAST. JEŚLI JESTEŚMY (WARSZAWIACY) TACY NIEZNOŚNI TO
                    NAPRAWDĘ NIE ROZUMIEM' PO CO TU PRZYJEŻDŻACIE? JEŚLI JESTEŚCI TACY WSPANIALI,
                    PRZEDSIĘBIORCZY TO CHYBA LEPIEJ ROZWIJAĆ SKRZYDŁA U SIEBIE, TWORZYĆ NOWE MIEJSCA
                    PRACY W SWOIM MIEŚCIE I WTEDY MOŻE TO MY WARSZAWIACY BĘDZIEMY PRZYJEŻDŻALI DO WAS.
                    A TAK NAPRAWDĘ TO MIEJSCE URODZENIA I ZAMIESZKANIA NIE POWINNO MIEĆ ZNACZENIA O
                    CZYM JUŻ KIEDYŚ PISAŁEM , ALE JAK SIĘ OKAZUJE MA! Z MOICH DOŚWIADCZEŃ (A NIE SĄ
                    ONE WIELKIE) WYNIKA , ŻE NAJBARDZIEJ ZAROZUMIALI, NIECHĘTNI INNYM SĄ WŁAŚNIE
                    WARSZAWIACY MIESZKAJĄCY W TYM MIEŚCIE OD 2-3 LAT.COŚ W TYM CHYBA JEST.POZDRAWIAM
                    PAULKĘ 2.
                • Gość: gucio do gucka IP: 194.181.183.* 13.12.01, 11:10
                  gucku drogi,

                  twoje poglady sa oburzajace i pasuja mi bardziej do jakiegos prowokatora z
                  grojca. ksenofobiczne pojmowanie miejsca zamieszkania i urodzenia juz dzis nie
                  przystoi nigdzie poza jednostka wojskowa i zakladem karnym. polska to kraj
                  wolny i kazdy moze mieszkac gdzie chce. jak ci sie nie podoba w warszawie to
                  sie absolutnie nie obraze jesli sie przeprowadzisz np. do mszczonowa. z taka
                  klasa jaka prezentujesz na pewno znajdziesz tam zatrudnienie jako
                  przedstawiciel handlowy always ze skrzydelkami, a i za mieszkanie zaplacisz
                  mniej.

                  pozdrawiam,
                  gucio z warszawy
                  • Gość: Gucek Re: do gucia mszczonowiaka IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 11:16
                    Jesteś chory ćwoku, skąd Ty się tu wziąłeś w tym mieście??? widać z okolic
                    mszczonowa skoro tak dobrze znasz te okolice....szkoda gadać z tobą

                    • Gość: gucio Re: do gucka mszczonowiaka IP: 194.181.183.* 13.12.01, 11:33
                      widzisz gucku,

                      male rozczarowanko - ze srodmiescia. nastepnym razem zastanow sie co piszesz, a
                      jeszcze lepiej co myslisz. poza warszawa mieszkalem tez w paru innych stolicach,
                      i dzieki bogu nie natknalem sie tam na takiego ksenofoba, ktory by narzekal, ze
                      odbieram mu prace, psuje rynek mieszkaniowy czy podrywam narzeczona. wiec skoncz
                      juz z ta lepperiada.
                      g

                      Gość portalu: Gucek napisał(a):

                      > Jesteś chory ćwoku, skąd Ty się tu wziąłeś w tym mieście??? widać z okolic
                      > mszczonowa skoro tak dobrze znasz te okolice....szkoda gadać z tobą
                      >

                      • kasiulek Gucio 13.12.01, 11:44
                        Guciu, po co z nim dyskutujesz? Przeciez wyglada na to, ze kolega jest z
                        gatunku tych niereformowalnych. Szkoda czasu...
                      • Gość: Gucek Re: do gucia IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 12:19
                        Jasne....niech Ci będzie że jestem ksenofobem, tym słówkiem można sobie
                        wszystko wytłumaczyć, a ja wskazałem na pewne zjawisko, które jest i tyle, i
                        temu zaprzeczyć nie możesz i powtarzam jeszcze raz, jak już tu się zewsząd
                        zjeżdżają to niech psują opinii miastu i niech nie opluwają.
                        widzę że poza tym masz niezłą adwokatkę, kasiulek, pewnie jest spoza
                        Warszawy ;o)

                        pozdr.
                        • kasiulek Re: do gucia 13.12.01, 12:27
                          Drogi Gucku ksenofobie,

                          Wyjasniam, ze mieszkam w obcym kraju, ale jak czytam takie rzeczy, ktore Ty
                          wypisujesz, to robi mi sie po prostu slabo... rece opadaja...
                          Skad w Tobie tyle zlosci?
                          • Gość: Gucek Re: do kasiulka IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 12:32
                            Kasiulku,

                            Skąd tyle złości??? Ano stąd, że zewsząd słychać "Warszawa to..." "Warszawa
                            tamto..." "Warszawa to wiocha..." itd. Ile można? do cholery dzięki temu miastu
                            mają robotę, często mieszkanie itd. To skąd te strzykanie jadem???

                            pozdrawiam
            • Gość: wawa do wszystkich IP: 212.106.0.* 14.12.01, 11:26
              moje zdanie jest zblizone do zdania Gucka, nie w kazdej kwesti, gl w tym ze
              przyjezdnych jest coraz wiecej,nie podoba im sie tu ,krytykuja a siedza dalej
              zabieraja miejsca pracy,wiem ze sytuacja jest trudna, ale odwalanie bardachy za
              1/3 stawki jest raczej denerwujace( nie dotyczy to wszystkich rzecz jasna)
              mamy gigantyczne korki i wystarczy rano spojrzec na rejestracje co trzecia jest
              warszawska, nie wspominajac juz o tym ze nie potrafia poruszac sie po tym
              miescie,tragedia
              mozna by wymieniac bez konca
              naprawde duzo latwiej by sie tu zylo jakby znaczna czesc zwinela sie do siebie
          • Gość: Melba Re: Warszawa vs warszawka IP: *.man.polbox.pl 13.12.01, 12:04
            A Ty uważasz się za nie wiadomo co z tego powodu, że się w Warszawie urodziłeś?
            Chłopcze, to może wszyscy będą siedzieli "w swoich dziurach" i na całym świecie
            zrobi się wtedy niesamowicie - żadnych ruchów migracyjnych... A poza tym w
            którym wieku Twoja rodzina pzrybayął do stoliczki? Bo rozumiem żeś z dziada
            pradziada i babki prababki warszawiaczek? Wstyd.
            • Gość: Gucek Re: do melbiatka IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 12:15
              Nie uważam się panienko, a nawet jeśli to nic ci do tego. widać troszkę prawdy
              zabolało... ale to normalne dla "małych dziewczynek", możesz sobie mnie
              obrażać, i tak jestem i będę dumny że urodziłem się, wychowałem, i mieszkam w
              tym mieście!!! Warszawa ponad wszystko!
              • basia7 Re: do melbiatka 13.12.01, 12:18
                Przypomina mi to rasistowskie wystapienia Hitlera....
                • Gość: Gucek Re: do basi IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 12:22
                  no tak...do tego jeszcze satanista,pedał i złodziej...ręce opadają. Ale co
                  tam...

                  pozdr.
                  • Gość: gucio olac geograficzna masturbacje IP: 194.181.183.* 13.12.01, 12:28
                    kasiulek ma racje. olejcie ta geograficzna masturbacje.

                    g
                    Gość portalu: Gucek napisał(a):

                    > no tak...do tego jeszcze satanista,pedał i złodziej...ręce opadają. Ale co
                    > tam...
                    >
                    > pozdr.

                    • Gość: Gucek Re: olac geograficzna masturbacje i gucia IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 12:34
                      No cóż...widać odpowiada Ci to co mówi się o Warszawie, i jej mieszkańcach...no
                      ale jak się nie czuje przywiązania, tylko siedzi sie tylko dla kaski to tak
                      jest..
                      • basia7 Re: olac geograficzna masturbacje i gucia 13.12.01, 12:50
                        a ty co? Niby taki wielki patirota lokalny? Nie sadze mily, zwlaszcza ze w
                        jednym z postow zaznaczyles ze pracujesz w DOBRZE PLATNEJ PRACY. A po drugie
                        kto cie upowaznia do obrazania innych ludzi? Pytam sie kto!!!!!!! KIm ty
                        jestes? PANEM BOGIEM? Dzielisz ludzi na zwyklych i nadludzi?
              • Gość: Melba Do Guca IP: *.man.polbox.pl 13.12.01, 12:36
                Hi hi , no ja mam parę innych osiągnięć życiowych poza starowarszawskimi
                korzeniami, ale rozumiem Cię już teraz, czymś się szczycić trzeba. A która to
                prawda mnie tak zabolała - bardzo mnie to ciekawi? rozchihihichotane
                dziewczątko - melbiątko
                • Gość: Gucek Re: Do Melbiatka IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 12:42
                  Chyba osiągnięciami nie będziemy się licytować, a co do Twojego prześmiesznego
                  podejścia do tego że mam warszawskie korzenie, mówi się trudno, niech Ci
                  dostarcza to powodu do drwin. Tak jak niektórzy są dumni że są Polakami tak ja
                  jestem dumny że jestem Warszawiakiem i już.

                  pozdrawiam
                  • Gość: Melba Re: Do Gu IP: *.man.polbox.pl 13.12.01, 12:48
                    No i wspaniale, dlaczego tylko tak się puszysz i ksenofobujesz z tego powodu?
                    Wystawiasz w ten sposób brzydkie świadectwo nam, Warszawiakom i dajesz powody
                    do wstydu. A ja nie chcę, zby ktoś patrzył na mnie jak na zarozumiałą i nadętą
                    z powodu bycia mieszkanką tego miasta, bo ani to żadne halo, ani poza tym taka
                    nie jestem. Pomyśl o innych.
                    • Gość: Gucek UNIOSŁEM SIĘ.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 13:03
                      Mija mi już...chociaż przyznaję że nie wytrzymałem jak dzisiaj usłyszałem tekst
                      w pracy "a bo warszawiacy to jeżdżą jak chamy, i nigdzie ich nie lubią"
                      myśłałem że tą koleżankę.... ale powiedziałem tylko że nie każdy samochód na
                      warszawskich numerach oznacza że jedzie nim wawiak.

                      Pozdrawiam i miłego dnia.
                      • Gość: Melba Re: UNIOSŁEM SIĘ....- to ochłoń IP: *.man.polbox.pl 13.12.01, 13:16
                        Słuchaj, ja uważam, że to miasto jest poranione i co z a tym idzie, brzydkie.
                        Ale mimo, że marzę o mieszakniu gdzie indziej, na razie wybiaram dla siebie
                        pozostanie w Warszawie, bo wiem, że mam tu najwiękze mozliwości w tym momencie
                        w tym kraju. I nie pluję na to, co sama wybrałam.
                        Wkurza mnie, gdy ludzie tu przyjeżdżający opluwają to miasto - jest jakie jest,
                        ale przecież sami dokonali tego wyboru. Nie lubię także tego, że muszę ukrywać
                        na wakacjach, skad pochodzę, aby nie narazić się na nieprzyjemności. Ale wiem,
                        że takie reakcje wywołują takie osoby jak Ty i taki sposób wyrażania poglądów.
                        Pomyśl o tym.
                        • bes Re: Warszawa 13.12.01, 13:39
                          Mimo, że mieszkam w Poznaniu, postanowiłam się wtrącić.
                          Otóż coś w tym jest, że samochodami na warszawskich numerach jeżdżą chamy - nie
                          mam tu na mysli warszawiaków, ale użytkowników służbowych samochodów firm z
                          siedzibami w Warszawie. Mnóstwo tu w Poznaniu jeździ takich i przerażający jest
                          ich sposób prowadzenia samochodu. Wymuszają, slalomują, jeżdżą bardzo
                          niebezpiecznie i zarazem bezczelnie. To tyle co do warszawskich numerów. W
                          każdym razie psują opinię warszawiakom.
                          Ja nie mam korzeni, takich, o jakich tu mówicie. urodziłam się w małym
                          miasteczku pod Poznaniem, jako 4-letnie dziecko przeprowadziłam się do małej
                          miejscowości na Mazurach, tam skończyła szkołę, w Olsztynie skończyłam studia i
                          potem przeprowadziłam się do Poznania. Mieszkam tu i pracuję.
                          Mój chłopak jest poznaniakiem od urodzenia i faktycznie jest
                          poznańskim "ksenofobem". Gdy o tym rozmawialiśmy, śmiałam się z niego, no bo w
                          czym jest jego zasługa. Pysznienie się tym, że jest się poznaniakiem, czy
                          warszawiakiem? bzdura. Owszem, można lubić, kochać swoje miasto, być dumnym, że
                          właśnie tu się mieszka, ale dzielenie ludzi według takiego kryterium????????
                          Słyszałam też, że panuje nienawiść pomiędzy mieszkańcami niektórych dużych
                          miast, szczerze mówiąc, namacalnie to odczułam wchodząc na forum poszczególnych
                          miast. Dla mnie to jest odrażające, wredne, i po prostu tego nie rozumiem.
                          Ale w dzisiejszych czasach coraz więcej jest rzeczy które przestaję rozumieć,
                          akceptować i z czym nie bardzo się godzę.................

                          bes
                          • Gość: Melba Poznań IP: *.man.polbox.pl 13.12.01, 13:51
                            Ucałuj sołackie kaczuszki w ich zmarznięte brzuszki :)
                            • Gość: Art. Re: Poznań IP: *.*.*.* 13.12.01, 14:00
                              A może i brzydkie kaczątka . Witam szanowną Pyrkę




                              Gość portalu: Melba napisał(a):

                              > Ucałuj sołackie kaczuszki w ich zmarznięte brzuszki :)

                              • Gość: Melba Re: Poznań IP: *.man.polbox.pl 13.12.01, 14:31
                                Ja mam tyko dolską babcię i wspaniałych kuzynów na osiedlu zwycięstwa. Karmią
                                mnie zawsze sznekami z glancem i prowadzają gaskami na Sołacz. No i mówią na
                                mnie "penera" bo i tak się nie obrażam :)To całujcie jeszcze słonicę Kingę!
                                • Gość: Art. Re: Poznań IP: *.*.*.* 13.12.01, 14:41
                                  Czyli na Winogradach . O ilę się nie mylę to Sołacz troszkę jest parę kilometrów
                                  od Zwycięstwa



                                  Gość portalu: Melba napisał(a):

                                  > Ja mam tyko dolską babcię i wspaniałych kuzynów na osiedlu zwycięstwa. Karmią
                                  > mnie zawsze sznekami z glancem i prowadzają gaskami na Sołacz. No i mówią na
                                  > mnie "penera" bo i tak się nie obrażam :)To całujcie jeszcze słonicę Kingę!

                                  • Gość: Melba Re: Poznań IP: *.man.polbox.pl 13.12.01, 14:57
                                    Ale jakie miłe spacerki, zwłaszcza rowerkiem:)
                                    • Gość: Art Re: Poznań IP: *.*.*.* 13.12.01, 15:08
                                      No chyba że rowerkiem. To rozumię . OK ja już spadam
                                      Pozdrowienia dla Ciebie Melbo od rodowitego poznaniaka
                                      PS też mieszkam na Winogradach jak Twoja rodzinka
                                      Miłego dzionka



                                      Gość portalu: Melba napisał(a):

                                      > Ale jakie miłe spacerki, zwłaszcza rowerkiem:)

                                      • Gość: Gucek Re: Poznań IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.12.01, 08:08
                                        no i wszystko jasne, głos o Warszawie jak zwykle zabieraja pyrlandzkie
                                        pieski :))) ach te wasze kompleksy....
                          • Gość: zetor Re: Warszawa IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 13.12.01, 13:52
                            posłuchaj gucek(napisze na twoim poziome żebyś wszystko jasno zrozumiał)
                            jesteś głupim pierdolonym wieśniakiem, który przynosi wstyd warszawie i
                            warszawiakom
                            to właśnie przez takich kretynów jak ty źle o nas mówią
                            wypierdalaj z forum i z warszawy

                      • Gość: Art. o Gucku IP: *.*.*.* 13.12.01, 13:57
                        O czym wy tu dyskutujecie . Gucek jest typowym człowiekiem o niskim poziomie
                        inteligencji . Myśląc że jest warszawiakiem jest nie wiadomo kim i w ten sposób
                        jest nad człowiekiem . Patrząc na historię przypomina mi się RASA PANÓW (
                        czyli typowi Niemcy )
                        Sam mieszkam w dużym mieście ( na szczęście nie w Warszawie ) i wkurza mnie
                        cała reszta która tu przyjeżdża z różnych mniejszych miejscowości szukając
                        pracy, ale taka jest cena kapitalizmu i na pewno nie przyszło mi nigdy namyśl
                        aby kogoś traktować jak to robi KRAWACIARZ GUCEK
                        • Gość: Gucek Re: art i zetor dwa..... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 14:09
                          za to ty i taki zetor macie iloraz kosmiczny, gratuluje. Czy odżywiasz się
                          pyrami i jeździsz baną?????możesz sobie wyzywac mnie od nie wiadomo
                          zakompleksiony buraku, a z ciebie zetor jest po prostu kupa wyszczanego gówna,
                          i opinię faktycznie robisz nie najlepszą.....

                          • Gość: Art. Gucek, Gucek Ty idioto IP: *.*.*.* 13.12.01, 14:17
                            Warszawski kmiocie , naucz się składać poprawnie i sensownie zdania , a dopiero
                            później się odzywaj . Typowa warszawska z Ciebie kurwa , śmieciu zajebany

                            Przepraszam wszystkich normalnych ludzi za ten wulgaryzm , ale inaczej ten
                            człowiek chyba nie rozumie




                            Gość portalu: Gucek napisał(a):

                            > za to ty i taki zetor macie iloraz kosmiczny, gratuluje. Czy odżywiasz się
                            > pyrami i jeździsz baną?????możesz sobie wyzywac mnie od nie wiadomo
                            > zakompleksiony buraku, a z ciebie zetor jest po prostu kupa wyszczanego gówna,
                            > i opinię faktycznie robisz nie najlepszą.....
                            >

                            • Gość: Gucek Re: arcik z dymem..... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 14:22
                              arcik....pięknie...jaki masz kwiecisty języczek? kibic lecha?a moze
                              zakompleksiony burek z wioski bez mamy i tatusia ;o), i nie przepraszaj bo wiem
                              że ci to sprawia frajdę, bluzgaj dalej śmieciu....dla ciebie otworzyłbym
                              jeszcze piece w auschwitz....
                              • Gość: Art. Re: Gusek z dymem..... IP: *.*.*.* 13.12.01, 14:32
                                Naprawdę jesteś idiota a myślałem że się wygłupiasz . Przykro mi krawaciarzu ale
                                nie zgadłeś . Nie jestem z Poznania i nie przepadam za tym drugoligowym klubem .
                                Jeśli chcesz wiedzieć jestem z tego samego miasta co Ty i wkurza mnie to że gdzie
                                nie pojadę zawsze na mnie głupio patrzą , bo myślą że mam Twoją mentalność .
                                Wal się na ryś świnio i spierdalaj z tego Forum bo tu jeszcze nie dorosłeś

                                PS miasta pisze się z dużej litery nieuku


                                Gość portalu: Gucek napisał(a):

                                > arcik....pięknie...jaki masz kwiecisty języczek? kibic lecha?a moze
                                > zakompleksiony burek z wioski bez mamy i tatusia ;o), i nie przepraszaj bo wiem
                                >
                                > że ci to sprawia frajdę, bluzgaj dalej śmieciu....dla ciebie otworzyłbym
                                > jeszcze piece w auschwitz....

                                • Gość: Gucek Re: art..... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 14:38
                                  no to nie dziwne, że tak wszędzie na Ciebie patrzą...widać bardzo się
                                  wyróżniasz, ja jakoś nie miałem nigdy z tym problemów, czyżbym w czepku się
                                  urodził??? co mnie zastanawia, że w dają się ze mną w pyskówkę na tym forum
                                  niby warszawiacy, właśnie chyba niby... napływowy tłum co się poczuwa...

                                  PS.i nie mów mi co mam robic, bo spierdalaj to możesz do swojej starej mówić ;o)
                              • Gość: Melba FASZYZM JEDNAK Z CIEBIE WYLAZŁ IP: *.man.polbox.pl 13.12.01, 14:35
                                Powinieneś się leczyć. Żałuję, że starałam się odzywać do Ciebie normalnie. Nie
                                zasługujesz nie tylko na miano warszawiaka, ale człowieka.
                                • Gość: Gucek Re: FASZYZM JEDNAK Z CIEBIE WYLAZŁ IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 14:41
                                  Jasne....nieszczęściem jest, że ta ideologia chwilowo jest w odwrocie i wielki
                                  bałagan zapanował.... nie musisz ze mną rozmawiać, jedź tam skąd tak doskonale
                                  znasz poznańskie powiedzonka...
                                  • Gość: Art. Re: FASZYZM JEDNAK Z CIEBIE WYLAZŁ IP: *.*.*.* 13.12.01, 14:46
                                    Deine Ideologie
                                    Ach ja, das kann ich nicht glauben !
                                    ARSCHLOCH




                                    Gość portalu: Gucek napisał(a):

                                    > Jasne....nieszczęściem jest, że ta ideologia chwilowo jest w odwrocie i wielki
                                    > bałagan zapanował.... nie musisz ze mną rozmawiać, jedź tam skąd tak doskonale
                                    > znasz poznańskie powiedzonka...

                                  • basia7 Re: FASZYZM JEDNAK Z CIEBIE WYLAZ? 13.12.01, 14:50
                                    MYSLE GUCEK ZE JEDNAK CHYBA NIKT CIE TU NIE LUBI. ZMIEN WATEK ALBO NAJLEPIEJ
                                    FORUM
                                    • Gość: bes Re: FASZYZM JEDNAK Z CIEBIE WYLAZ? IP: 150.254.191.* 13.12.01, 15:00
                                      Własnie o to mi chodziło, o tym pisałam w poprzednim poście - nieuzasadniona,
                                      obrzydliwa, nie do opanowania i prześlicznie prezentowana przez przykład Gucka
                                      NIENAWIŚĆ. Gdy wspomniałam o Poznaniu, natychmiast zwrócił tą właśnie nienawiść
                                      ku Poznaniowi.
                                      Może Tobie nie chodzi o jakikolwiek problem, a chodzi o to, być przedmiot,
                                      osobę, grupę ludzi do okazania swej chorobliwej nienawiści????
                                      Myślę, nie, wiem, że akurat on i jemu podobni byliby świetnymi pracownikami
                                      obozów koncentracyjnych, kacetów i tego typu placówek.............
                                    • Gość: Gucek Re: FASZYZM JEDNAK Z CIEBIE WYLAZ? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 15:01
                                      no i dobrze kiepsko by bło jakby wszyscy się kochali....
                                  • Gość: Melba Re: FASZYZM JEDNAK Z CIEBIE WYLAZŁ IP: *.man.polbox.pl 13.12.01, 14:55
                                    A nie mogę , nie rozmawiając z Tobą, siedzieć sobie w moim mieście? Cieszę się,
                                    że Ty nie ruszasz stąd dupska nawet w wakacje (skoro tak Ci przeszkadzają moje
                                    poznańskie wypady), przynajmniej nie rozsiewasz takiego obrazu Warszawy po
                                    świecie. Szkoda tylko, że masz dostęp do internetu.
                                    Nie zagalopuj się, bo to, co zaczynasz wyprawiać, jest karalne.
                                    Miłych wakacji na Stalowej, żegnam pana hitlerowca.
                                    • Gość: zetor Re: FASZYZM JEDNAK Z CIEBIE WYLAZŁ IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 13.12.01, 15:12
                                      dobra, pogadaliśmy, a teraz całkowita ignora tego palanta...
                                    • Gość: Gucek Re: FASZYZM JEDNAK Z CIEBIE WYLAZŁ IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 15:23
                                      Gość portalu: Melba napisał(a):

                                      > A nie mogę , nie rozmawiając z Tobą, siedzieć sobie w moim mieście? Cieszę się,
                                      >
                                      > że Ty nie ruszasz stąd dupska nawet w wakacje (skoro tak Ci przeszkadzają moje
                                      > poznańskie wypady), przynajmniej nie rozsiewasz takiego obrazu Warszawy po
                                      > świecie. Szkoda tylko, że masz dostęp do internetu.
                                      > Nie zagalopuj się, bo to, co zaczynasz wyprawiać, jest karalne.
                                      > Miłych wakacji na Stalowej, żegnam pana hitlerowca.


                                      Buuuuachacha!!!! I co jeszcze jest karalne??? Przeczucie mnie nie myliło, czyżby
                                      w pyrlandii nie było pracy???
                                      eeeech....... znowu na utrzymaniu gęby z całej Polski.

                                      • Gość: Art. Re: FASZYZM JEDNAK Z CIEBIE WYLAZŁ IP: *.*.*.* 13.12.01, 15:28

                                        >
                                        > Buuuuachacha!!!! I co jeszcze jest karalne??? Przeczucie mnie nie myliło, czyżb
                                        > y
                                        > w pyrlandii nie było pracy???
                                        > eeeech....... znowu na utrzymaniu gęby z całej Polski.
                                        >
                                        To właśnie Warszawa kradnie podatki z Poznania . Drugi ZSRR

                                        • Gość: kibol Re: FASZYZM JEDNAK Z CIEBIE WYLAZŁ IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 16:30
                                          morda psie i wypad do niemiec, pyrlandzki wsioku!!!!!
                                        • Gość: VAGIN Re: FASZYZM JEDNAK Z CIEBIE WYLAZŁ IP: 10.131.130.* 06.01.02, 22:26
                                          Gość portalu: Art. napisał(a):

                                          >
                                          > >
                                          > > Buuuuachacha!!!! I co jeszcze jest karalne??? Przeczucie mnie nie myliło,
                                          > czyżb
                                          > > y
                                          > > w pyrlandii nie było pracy???
                                          > > eeeech....... znowu na utrzymaniu gęby z całej Polski.
                                          > >
                                          > To właśnie Warszawa kradnie podatki z Poznania . Drugi ZSRR
                                          prosze o dowody!!!
                                          >

                          • Gość: jam Łódzcy kibice p... całą stolice IP: *.astercity.net 18.12.01, 10:57
                            • Gość: kibol Re: Żydowo może nam skoczyć!!!!! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 18.12.01, 12:59
                              łódź, łódź, łódź żydowska łódź!!!!!!!!
        • Gość: Kamil S. Re: Warszawa vs warszawka IP: *.chello.pl 13.12.01, 15:09
          sombre napisał(a):

          > Nie jestem z Warszawy, nie mieszkam też w tym mieście. Wypowiedź Gucka bardzo
          > dobitnie świadczy o tym, że jest on właśnie reprezentantem "warszawki".
          > Moim zdaniem, nie ma znaczenia, czy rdzenny mieszkaniec, czy też napływowiec -
          > liczy się styl.


          Jaki styl? Styl wieśniacki? Bo właśnie wieśniacki styl zalewa Warszawę.
          Ja serdecznie dziękuję za taki styl.
          • curious Re: Warszawa vs warszawka 13.12.01, 15:11
            Gość portalu: Kamil S. napisał(a):

            > sombre napisał(a):
            >
            > > Nie jestem z Warszawy, nie mieszkam też w tym mieście. Wypowiedź Gucka bar
            > dzo
            > > dobitnie świadczy o tym, że jest on właśnie reprezentantem "warszawki".
            > > Moim zdaniem, nie ma znaczenia, czy rdzenny mieszkaniec, czy też napływowi
            > ec -
            > > liczy się styl.
            >
            >
            > Jaki styl? Styl wieśniacki? Bo właśnie wieśniacki styl zalewa Warszawę.
            (...)
            Ciagnie swoj do swego....
            • Gość: Kamil S. Re: Warszawa vs warszawka IP: *.chello.pl 13.12.01, 15:13
              curious napisał(a):

              > > Ciagnie swoj do swego....


              Tak, widać to po tobie...
              • curious Re: Warszawa vs warszawka 13.12.01, 15:17
                Gość portalu: Kamil S. napisał(a):

                > curious napisał(a):
                >
                > > > Ciagnie swoj do swego....
                >
                >
                > Tak, widać to po tobie...

                Spostrzegawcza z ciebie bestia. Eeech widac ze ze "stolycy"....
      • Gość: Kamil S. Gucek ma rację! IP: *.chello.pl 13.12.01, 15:23
        Zgadzam się całkowicie z tym, co napisał Gucek.
        Mnie w ogóle śmieszy taki fakt - ludzie psioczą na stolicę, ale jadą tu po pracę.
        He, he - przyszła koza do woza. Psioczą na Warszawę, a ciągną tu. To po co
        psioczą? Jeśli narzekają, to niech siedzą u siebie. Czy Warszawa jest jedynym
        miastem, gdzie można się osiedlać? Gdyby tak było, to w Warszawie mieszkałoby 38
        milionów, czyli cała Polska.

        Powinny być ostre wymogi dla osób podejmujących pracę w Warszawie - minimum to
        OBOWIĄZKOWY MELDUNEK.

        Ja jakoś nie mam zamiaru się przenosić do innego miasta i postanowiłem pracować
        tu, gdzie mieszkam. Do innych miast jeżdżę turystycznie. A na ten zalew
        prowincjuszy to patrzę z niesmakiem. Stolicy im się zachciało...
        • curious Re: Gucek ma rację! 13.12.01, 15:28
          Gość portalu: Kamil S. napisał(a):

          > Zgadzam się całkowicie z tym, co napisał Gucek.
          > Mnie w ogóle śmieszy taki fakt - ludzie psioczą na stolicę, ale jadą tu po pracę.
          > He, he - przyszła koza do woza. Psioczą na Warszawę, a ciągną tu.
          Warszawka tak rzadzi ze gdzie indziej pracy nie ma, ale spoko to sie zmieni - recepta jest prosta trzeba
          przeniesc stolice. Gdzie? Byle gdzie nawet Kozia Wolka bedzie lepsza....
          To po co
          > psioczą? Jeśli narzekają, to niech siedzą u siebie. Czy Warszawa jest jedynym
          > miastem, gdzie można się osiedlać? Gdyby tak było, to w Warszawie mieszkałoby 38 milionów, czyli
          cała Polska.
          Kazdy ma prawo pojechac i osiedlic sie w Warszawie. Wszak "caly narod odbudowywal swoja stolice".
          Zapomniales warszawiaczku? Gdyby nie reszta Polski to znajac wasza zaradnosc do tej pory
          mieszkalibyscie na gruzowisku....

          > Ja jakoś nie mam zamiaru się przenosić do innego miasta i postanowiłem pracować
          > tu, gdzie mieszkam. Do innych miast jeżdżę turystycznie.
          Szkoda warszawiaczku - mniej bys jezdzil to moze mialaby Warszawa lepsza opinie.

          A na ten zalew
          > prowincjuszy to patrzę z niesmakiem. Stolicy im się zachciało...
          Tak samo z nieskmakiem patrza prowincjusze na bufonow ze "stolycy". Na wczasy sie im zachcialo....
          • Gość: Kamil S. Re: Gucek ma rację! IP: *.chello.pl 13.12.01, 15:33
            Jak na razie to prowincjusze za wszelką cenę garną się do Warszawy, bo pracy nie
            ma, oj nie ma. Jakie to smutne. Warszawa ma monopol na pracę, bo w innych
            miastach nie ma pomysłów, oj nie ma.

            A co do turystyki - oj, jak prowincjusze czekają, aby ktoś do nich przyjechał,
            aby tylko mieli co do gara dzięki temu włożyć. Stoją na drogach z
            tabliczkami "wolne pokoje", aby tylko kogoś wyłapać, bo głód doskwiera, he, he.

            Gdyby nie my, to co byście żarli? Siebie nawzajem. :-)
            • curious Re: Gucek ma rację! 13.12.01, 15:39
              Gość portalu: Kamil S. napisał(a):

              > A co do turystyki - oj, jak prowincjusze czekają, aby ktoś do nich przyjechał,
              > aby tylko mieli co do gara dzięki temu włożyć. Stoją na drogach z
              > tabliczkami "wolne pokoje", aby tylko kogoś wyłapać, bo głód doskwiera, he, he.
              Frajerow trzeba kroic jak juz przyjada.
              Zreszta oprocz tych co czekaja z pokojami czekaja tez ci ktorzy chca komus w morde przylozyc. A ktoz sie
              do tego lepiej nadaje niz bufon ze "stolycy"..

              • Gość: Kamil S. Re: Gucek ma rację! IP: *.chello.pl 13.12.01, 16:01
                curious napisał(a):

                > Gość portalu: Kamil S. napisał(a):
                >
                > > A co do turystyki - oj, jak prowincjusze czekają, aby ktoś do nich przyjec
                > hał,
                > > aby tylko mieli co do gara dzięki temu włożyć. Stoją na drogach z
                > > tabliczkami "wolne pokoje", aby tylko kogoś wyłapać, bo głód doskwiera, he
                > , he.
                > Frajerow trzeba kroic jak juz przyjada.
                > Zreszta oprocz tych co czekaja z pokojami czekaja tez ci ktorzy chca komus w m
                > orde przylozyc. A ktoz sie
                > do tego lepiej nadaje niz bufon ze "stolycy"..
                >

                Ciekawe, co byście do gara włożyli, gdyby nie ci "frajerzy"...
              • Gość: VAGIN Re: Gucek ma rację! IP: 10.131.130.* 06.01.02, 22:31
                curious napisał(a):

                > Gość portalu: Kamil S. napisał(a):
                >
                > > A co do turystyki - oj, jak prowincjusze czekają, aby ktoś do nich przyjec
                > hał,
                > > aby tylko mieli co do gara dzięki temu włożyć. Stoją na drogach z
                > > tabliczkami "wolne pokoje", aby tylko kogoś wyłapać, bo głód doskwiera, he
                > , he.
                > Frajerow trzeba kroic jak juz przyjada.
                > Zreszta oprocz tych co czekaja z pokojami czekaja tez ci ktorzy chca komus w m
                > orde przylozyc. A ktoz sie
                > do tego lepiej nadaje niz bufon ze "stolycy"..
                TO TAKA WASZA PROWINCJONALNA GOŚCINNOŚĆ!
                >

            • elve Re: Gucek ma rację! 20.12.01, 09:48
              Gość portalu: Kamil S. napisał(a):

              > Jak na razie to prowincjusze za wszelką cenę garną się do Warszawy, bo pracy ni
              > e
              > ma, oj nie ma. Jakie to smutne. Warszawa ma monopol na pracę, bo w innych
              > miastach nie ma pomysłów, oj nie ma.

              Nie ma pomysłów? A przyszło Ci do głowy stalowej, że zagraniczny i polski kapitał
              MUSI wybierać Warszawę, bo mamy potwornie scentralizowane państwo? Nie
              odpowiadaj, wiem, ze nie przyszło.
              >
              > A co do turystyki - oj, jak prowincjusze czekają, aby ktoś do nich przyjechał,
              > aby tylko mieli co do gara dzięki temu włożyć. Stoją na drogach z
              > tabliczkami "wolne pokoje", aby tylko kogoś wyłapać, bo głód doskwiera, he, he.

              Oj, jak śmieszne. Głód doskwiera? Boki zrywać.

              >
              > Gdyby nie my, to co byście żarli? Siebie nawzajem. :-)

              No comments. Piszę to na bieżąco, mam nadzieje, że za parę postów okaże się, że
              forumowicze zaczęli cię ignorować.

              • Gość: Gucek Re: Gucek ma rację!Elve IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 20.12.01, 10:00
                Cha,cha,cha chyba przesadzasz....jakiś kopleks???? nie unoś się tylko pogódź
                się z prawdą.....
        • Gość: Magiczna Re: Gucek ma rację! IP: *.bmj.net.pl 14.12.01, 09:55
          Gość portalu: Kamil S. napisał(a):

          > Zgadzam się całkowicie z tym, co napisał Gucek.
          > Mnie w ogóle śmieszy taki fakt - ludzie psioczą na stolicę, ale jadą tu po prac
          > ę.
          > He, he - przyszła koza do woza. Psioczą na Warszawę, a ciągną tu. To po co
          > psioczą? Jeśli narzekają, to niech siedzą u siebie. Czy Warszawa jest jedynym
          > miastem, gdzie można się osiedlać? Gdyby tak było, to w Warszawie mieszkałoby 3
          > 8
          > milionów, czyli cała Polska.
          >
          > Powinny być ostre wymogi dla osób podejmujących pracę w Warszawie - minimum to
          > OBOWIĄZKOWY MELDUNEK.
          >
          > Ja jakoś nie mam zamiaru się przenosić do innego miasta i postanowiłem pracować
          >
          > tu, gdzie mieszkam. Do innych miast jeżdżę turystycznie. A na ten zalew
          > prowincjuszy to patrzę z niesmakiem. Stolicy im się zachciało...

          Na swoje szczescie nie mieszkam w Warszawie i nigdy nie bede, bo miasta szczerze
          nie cierpie. Jestem Gdanszczanka a obecnie mieszkam w Gliwicach - jak widac drogi
          Kamilu nie wszyscy ciagna do "stolycy".

          Pozdrawiam mimo wszystko, bo znam sporo ludzi z Wawy ktorzy sa normalni i z
          ktorymi da sie gadac

      • nikt_inny a może płynie w 13.12.01, 20:02
        Gucek, sprawdź może jesteś jeszcze szlachcicem? to by było?
      • Gość: Maria Re: Warszawa vs warszawka IP: *.proxy.aol.com 14.12.01, 02:03
        I kogo Ty nazywasz wsiokiem? Wsioku!!!
        • Gość: Gucek Re: Warszawa vs warszawka IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.12.01, 08:11
          miedzy innymi ciebie, spać nie możesz??? czy nocna szychta :)))
      • Gość: mirek Re: Warszawa vs warszawka IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.12.01, 14:31
        Mój drogi,

        "Warszawka" to nie jest określenie ludzi spoza, tylko jak najbardziej z naszej
        kochanej stolicy. To własnie to cała napuszone "societa", towarzystwo
        wzajemneja adoracji, które mozna spotkać np w "Szpilce" (w młodszym pokoleniu).
        To te wszystkie paniusie "z dobrych domów", uważające nie wiadomo dlaczego
        siebie za coś lepszego, tylko dlatego że w warszawie sie urodziły, albo dłużej
        tu mieszkają. Trudno jest "warszawkę" zdefiniować, ale jak się na to
        towarzystwo trafi, to od razu wiadomo o co chodzi.

        A jeżeli chodzi o pracę, to tylko dlatego jest jej więcej niż w reszcie kraju,
        bo mamy niestety centralistyczny system rządów, i centrale ważniejszych firm
        muszą być blisko decydujących o wszystkim urzędasów, pasożytów na reszcie
        Polski. Gdybyśmy mieli system federalny, jak np w Niemczech, to zaręczam, że
        Warszawa byłaby równie biedna dziurą, jak cała reszta dziadowskiego Mazowsza.
        Niestety, w poziomie gospodarki do dzisiaj widać granice zaborów, i jak mawiaja
        Poznaniacy "na wschód od Konina Azja się zaczyna"
      • Gość: Mar homo sovieticus IP: 213.25.197.* 19.12.01, 03:54
        Gość portalu: Gucek napisał(a):

        Chciaałem zauważyć, że rzadzi Wami (nami...) premier ze Skierniewic, prezydent z
        Białogardu, minister finasów z Łodzi.... No więc widać nie ma Warszawiaka na te
        stołki... wczesniej zresztą też nie było (Sląsk, Wybrzeże, Poznań...)


        > I niestety powinno być coś takiego jak za komuny, nie masz stałego meldunku to
        > pracy w wawie nie uswiadczysz i won do siebie.

        Ja się własnie WYPROWADZIŁEM z Warszawy (jestem w trakcie i zachowuje tu tylko
        niewielkie mieszkanie). Może nie zauważyłeś, ale dzisiaj praca - zwłaszcza na
        trochę wyższych stanowiskach niż murarz, ślusarz czy spawacz - nie wymaga
        codziennego zapierdalania do firmy zatłoczonym tramwajem i wstawania i 6 rano...
        Nie wymaga też nawet codziennego pojawiania się w tzw. miejscu pracy, które
        obecnie nie koniecznie musi być fizycznie jakimś "miejscem". Liczy się człowiek i
        jego zdolności. Pewne zawody "usługowe", takie jak sprzedawcy, piekarze,
        taksówkarze - rzeczywiście muszą być obsadzone miejscowymi, bo migracja jest
        nieopłacalna. Wy w Polsce jesteście 100 lat za Murzynami. Za jakieś 50 lat (daj
        wam (nam) Boże) będzie taka sytuacja ze sposobem pracy jak w USA, gdzie coraz
        mniej się liczy miejsce zamieszkania i odległość od centrali firmy...
      • Gość: Zielonka Hrabia Von Gucek lekko niewychowany frajer IP: *.pila.dialup.inetia.pl 19.12.01, 20:08
        Hrabia Von Gucek lekko niewychowany frajer w zabek czesany glupek warszawski
        Dobrze ktos napisal - LICZY SIE KLASA I STYL.
      • elve Re: Warszawa vs warszawka 20.12.01, 09:32
        Dlaczego obrazasz ludzi nie z Warszawy? Dlaczego wkładasz wszystkich do jednego
        worka, nazywając ich motłochem? Widzisz, wszyscy moi przyjaciele - a są to
        wspaniali ludzie - musiali wyjechac do Warszawy bo w Trójmieście po studiach
        nie znaleźli pracy. Żyją tam, męczą się i wcale się nie dziwię, że wyjeżdżają
        na weekendy - pięknem bowiem stolica nie grzeszy. Jakim prawem mieszasz ich z
        błotem?
        Oto warszawka w całej okazałości. Buta i ignorancja.
    • curious Re: Warszawa vs warszawka 13.12.01, 15:05
      paulka2 napisał(a):

      > Jak widzicie ten problem? Jak wg was przebiega linia podzialu? Czy stoleczne
      > pochodzenie kwalifikuje nas do miana "warszawki "? Czy Warszawe tworza
      > wylacznie Warszawiacy, a "warszawke" ci spoza ? Jakie sa Wasze spostrzezenia i
      > wnioski ?
      Jest dokladnie na odwrot - Warszawe tworza przyjezdni, a warszawke tam urodzeni - popatrz na Gucka.
      To wlasnie warszawiaczek, przeczytal ze srednia zarobkow w W-awie jest najwyzsza w Polsce i mu sie
      we lbie przewrocilo...
      • Gość: Kamil S. Re: Warszawa vs warszawka IP: *.chello.pl 13.12.01, 15:12
        curious napisał(a):

        > paulka2 napisał(a):
        >
        > > Jak widzicie ten problem? Jak wg was przebiega linia podzialu? Czy stolecz
        > ne
        > > pochodzenie kwalifikuje nas do miana "warszawki "? Czy Warszawe tworza
        > > wylacznie Warszawiacy, a "warszawke" ci spoza ? Jakie sa Wasze spostrzezen
        > ia i
        > > wnioski ?
        > Jest dokladnie na odwrot - Warszawe tworza przyjezdni, a warszawke tam urodzeni
        > - popatrz na Gucka.
        > To wlasnie warszawiaczek, przeczytal ze srednia zarobkow w W-awie jest najwyzsz
        > a w Polsce i mu sie
        > we lbie przewrocilo...

        Przyjezdni nie tworzą Warszawy. Przyjezdni tworzą motłoch z wieśniackim stylem.
        To przyjezdnym wieśniakom się we łbie przewraca i myślą, że tworzą Warszawę.
        • curious Re: Warszawa vs warszawka 13.12.01, 15:15
          Gość portalu: Kamil S. napisał(a):

          > curious napisał(a):
          >
          > > paulka2 napisał(a):
          > >
          > > > Jak widzicie ten problem? Jak wg was przebiega linia podzialu? Czy st
          > olecz
          > > ne
          > > > pochodzenie kwalifikuje nas do miana "warszawki "? Czy Warszawe tworz
          > a
          > > > wylacznie Warszawiacy, a "warszawke" ci spoza ? Jakie sa Wasze spostr
          > zezen
          > > ia i
          > > > wnioski ?
          > > Jest dokladnie na odwrot - Warszawe tworza przyjezdni, a warszawke tam uro
          > dzeni
          > > - popatrz na Gucka.
          > > To wlasnie warszawiaczek, przeczytal ze srednia zarobkow w W-awie jest naj
          > wyzsz
          > > a w Polsce i mu sie
          > > we lbie przewrocilo...
          >
          > Przyjezdni nie tworzą Warszawy. Przyjezdni tworzą motłoch z wieśniackim stylem.
          > To przyjezdnym wieśniakom się we łbie przewraca i myślą, że tworzą Warszawę.
          Ciagnie swoj do swego - juz to raz napisalem....
          Ale takiego palanta jak Gucek to chyba najwiekszy wiesniak nie przebije...

          A jaki zreszta jest ten czysty Warszawski styl? Mokasyny i biale skarpetki?
          Co takiego wartosciowego jest w Warszawie ze jej tak bronisz przed "motlochem"?

          • Gość: Kamil S. Re: Warszawa vs warszawka IP: *.chello.pl 13.12.01, 15:38
            Mokasyny i białe skarpetki to styl prowincjuszy, którzy tutaj przyleźli.
            Co jest takiego w Warszawie? No właśnie - co jest takiego, że takie tłumy tu
            ciągną...?
        • Gość: Melba Gucek szaleje teraz pod nickiem Kamil S. ? IP: *.man.polbox.pl 13.12.01, 15:20
          A może głupota ma wiele twarzy?
          • curious Re: Gucek szaleje teraz pod nickiem Kamil S. ? 13.12.01, 15:21
            Gość portalu: Melba napisał(a):

            > A może głupota ma wiele twarzy?

            To nie glupota to warszawka.... Choc to moze synonimy?
          • Gość: Art. Re: Gucek szaleje teraz pod nickiem Kamil S. ? IP: *.*.*.* 13.12.01, 15:23
            Głupcy się nie rodzą tylko sieją
          • Gość: Kamil S. Re: Gucek szaleje teraz pod nickiem Kamil S. ? IP: *.chello.pl 13.12.01, 15:24
            Gość portalu: Melba napisał(a):

            > A może głupota ma wiele twarzy?

            Tak - twoją twarz też przybrała. Nie znam Gucka, ale popieram jego poglądy.
            • Gość: moris Re: Gucek szaleje teraz pod nickiem Kamil S. ? IP: *.mcps.com 13.12.01, 15:36
              Pozdrawiam warszawiakow i tych z poza. Ci piewrwsi musza mi wybaczyc, ze
              ukradlem im jedno miejsce pracy. A kundelek od tego jest, aby szczekal.
              Pozdrowienia dla basi i pozostalych emigrantow. Gucek aport.
              • Gość: Art. Do MORIS IP: *.*.*.* 13.12.01, 15:43
                Moris plus dla Ciebie , to mi się podoba . Teraz żałuję że nie pracuję w
                Warszawie by móc się śmiać z takiego GUCKA
                Pozdrowienia Art.
    • curious Ich jest dwoch! 13.12.01, 15:30
      Mamy juz dwoch warszawiaczkow!!!
      Pojawi sie nastepny?
      Czekamy....
      • Gość: Art. Re: Ich jest dwoch! IP: *.*.*.* 13.12.01, 15:36
        curious napisał(a):

        > Mamy juz dwoch warszawiaczkow!!!
        > Pojawi sie nastepny?
        > Czekamy....


        Warszawiacy to normalni ludzie , ale są tam tez debile typu Gucek i Kamil S > Na
        pewno jest ich więcej . Takich idiotów jest pełno w każdym mieście

        • curious Re: Ich jest dwoch! 13.12.01, 15:44
          Gość portalu: Art. napisał(a):


          > Warszawiacy to normalni ludzie , ale są tam tez debile typu Gucek i Kamil S ?
          > 62 Na
          > pewno jest ich więcej . Takich idiotów jest pełno w każdym mieście
          >
          Art, ja w przeciwienstwie do wielu rodakow Warszawiakow lubie gdyz poznalem kilku naprawde fajnych
          gosci z tego miasta. Warszawiakow - nie warszawiaczkow, to ogromna roznica.
      • Gość: Kamil S. Re: Ich jest dwoch! IP: *.chello.pl 13.12.01, 15:36
        curious napisał(a):

        > Mamy juz dwoch warszawiaczkow!!!
        > Pojawi sie nastepny?
        > Czekamy....

        Ich jest dwóch - ja i mój brzuch. :-)

        Macie na NAS pracować wyrobnicy z prowincji. :-)
        • curious Re: Ich jest dwoch! 13.12.01, 15:41
          Gość portalu: Kamil S. napisał(a):

          > curious napisał(a):
          >
          > > Mamy juz dwoch warszawiaczkow!!!
          > > Pojawi sie nastepny?
          > > Czekamy....
          >
          > Ich jest dwóch - ja i mój brzuch. :-)
          >
          > Macie na NAS pracować wyrobnicy z prowincji. :-)
          Warszawiaczku - z miejsca w ktorym teraz jestem Warszawa to prowincja... Zadupie rzeklbym.
          • Gość: Kamil S. Re: Ich jest dwoch! IP: *.chello.pl 13.12.01, 15:46
            No to niech wszyscy się przeniosą do tamtego miejsca i dadzą spokój Warszawie.
        • Gość: Kathtea Re: Ich jest dwoch! IP: 10.0.106.* 14.12.01, 08:40
          Gość portalu: Kamil S. napisał(a):



          > Macie na NAS pracować wyrobnicy z prowincji. :-)

          Chciałabym zwrócic na coś uwagę, jeśli chodzi o zacytowana wypowiedż Kamila S.
          A wiec birąc pod uwage aspekty ekonomiczne to właśnie jest odwrotnie ponieważ
          praca w Warszawie osób spoza niej powoduje wypływa kapitału z miasta. Dzieję sie
          tak dlatego, że 80 % ludzi spoza Warszawy a pracujących w niej rozlicza sie z
          Urzędami Skarbowymi w swoim miejscu zameldowania, a wiec zasilaja budżety innych
          miast. Chciałąbym powiedzieć, że jestem Warszawianka z krwi i kosci, nie mam
          zaawansowanego patriotyzmu lokalnego natomiast niewątpliwie zjawisko zauważone
          przez Gucka jest prawda lecz p ma to tylko takie nastepstwa, że warszawiak
          powinien sie bardziej postarać, gdyz konkurencja mu dyszy nad głową i nic
          ponadtwo. To sa naturalne zjawiska migracyjne i zamiast zastanawiać sie kto ma
          prawo do pracy w Warszawie a kto nie powinniśmy raczej ubolewać, ze ktos jest
          zmuszony do zostawienia swojej rodziny dla kilku marnych groszy uszczuplonych
          jeszcze wydatkami na równie marna kawalerke. Jestem za tym, żeby dac szansę i tym
          z Warszawy i tym spoza.
          pozdrawiam ciepło
          k.
          • Gość: Gucek Re: do kathea IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.12.01, 08:56
            Przytoczyłaś oczywiste fakty z którymi wypada się tylko zgodzić, myślę że Kamil
            ironizował mówiąc "żeby pracowali na nas", ale takie opinie słyszy się w całej
            Polsce, że niby Warszawa wszystko i wszystkim zabiera, co jest ewidentną
            bzdurą...
      • Gość: Melba Re: Ich jest dwoch! IP: *.man.polbox.pl 13.12.01, 15:36
        No i przez takich to ja się właśnie wstydzę, że jestem
        Warszawianką.Booooooooooooże!!!!!!!!!!!!Poooooooooomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Art. Re: Ich jest dwoch! IP: *.*.*.* 13.12.01, 15:39



          Melba nie przejmuj się Zawsze w stadzie są czarne owce .

          • Gość: Gucek Re: art... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 15:43
            i taki art, złamasek...gdzie ty mieszkasz frajerze???? bierz sie lepiej do
            roboty, albo jedź do melby i zabaw ją jak na warszawiaka przystało ;o)
            • Gość: Art Do GUCEK IP: *.*.*.* 13.12.01, 15:47
              Troszkę kultury chamie. Mamusia i tatuś Ci nie mówili jak się odzywać do kobiet .
              Chyba że jesteś biedna sierota i warszawska ulica Cię wychowała . Powiedz tylko w
              jakim KANALE
              • Gość: Gucek Re: Do art IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 15:50
                Ty za to tryskasz kulturą, buuuuuachacha, dałeś popis we wcześniejszych postach
                prostaczku w koszuli :o)
        • Gość: Gucek Re: melba to wawa??? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 15:41
          ty?????????? Warszawianką????? z pyrlandii???? ciesz się że chodzisz po naszych
          ulicach, a na swięta wypad na wiochę...
          • Gość: Kamil S. Re: melba to wawa??? IP: *.chello.pl 13.12.01, 15:44
            Gość portalu: Gucek napisał(a):

            > ty?????????? Warszawianką????? z pyrlandii???? ciesz się że chodzisz po naszych
            >
            > ulicach, a na swięta wypad na wiochę...

            Pewnie zaczepiła się w agencji towarzyskiej, albo w linii telefonicznej, gdzie
            się jęczy do słuchawki - prowincjuszki tam chcą się zatrudniać, bo to na ich
            poziomie...
            • elve Re: melba to wawa??? 20.12.01, 10:07
              Poziom rynsztoka. gratulacje panowie, dajecie popis warszawskosci, hahaha.
              • Gość: gucek Re: melba to wawa??? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 20.12.01, 10:19
                cóż.....to jest poziom jaki stosuja nasi oburzeni adwersarze z wsi i
                miasteczek, a także z takich pierdziszew jak poznań.....bleeeeee
    • Gość: Kamil S. Prowincja do domu! IP: *.chello.pl 13.12.01, 15:41
      U siebie pracować nie możecie?
      A co - pomysłów nie macie?
      A czego jeszcze wam brakuje oprócz pomysłów?
      • Gość: Gucek Re: Prowincja do domu! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 15:45
        i wszystko jasne!!!! jednak można znaleźc ludzi "charekternych", a gdzie jest
        ta szmata curious???? pewnie przyszło mu już pójść do kanałów...
        • Gość: Kamil S. Re: Prowincja do domu! IP: *.chello.pl 13.12.01, 15:47
          Gość portalu: Gucek napisał(a):

          > i wszystko jasne!!!! jednak można znaleźc ludzi "charekternych", a gdzie jest
          > ta szmata curious???? pewnie przyszło mu już pójść do kanałów...

          Pewnie pracuje "ustami" na jakimś dworcu kolejowym - w toalecie. :-)
      • Gość: kwik Re: Prowincja do domu! IP: 10.47.3.* 13.12.01, 15:47
        a jaki ty miales pomysł??? wysłanie stosu CV???
        • Gość: Kamil S. Re: Prowincja do domu! IP: *.chello.pl 13.12.01, 15:49
          Gość portalu: kwik napisał(a):

          > a jaki ty miales pomysł??? wysłanie stosu CV???

          Ja mam swoją działalność gospodarczą gościu, więc napisałeś bez sensu.
          • Gość: kwik Re: Prowincja do domu! IP: 10.47.3.* 13.12.01, 15:51
            to chyba musisz wynajmować pokoje przyjezdnym
            • Gość: Kamil S. Re: Prowincja do domu! IP: *.chello.pl 13.12.01, 15:54
              Gość portalu: kwik napisał(a):

              > to chyba musisz wynajmować pokoje przyjezdnym

              Nie muszę, śmieszny człowieczku. Moja działalność mi wystarcza.
              • Gość: kwik Re: Prowincja do domu! IP: 10.47.3.* 13.12.01, 16:01
                chyba jednak ci nie wystarcza skoro swoje frustracje próbujesz zrzucić na
                przyjezdnych (ktorzy tylko czyhaja w krzaczorach, zeby zabrac miejsca pracy i
                kasiorę - idąc twoim tropem). Czyżby wyrosła ci w pobliżu jakaś
                konkurencja "rodem z paskudnej wsi"?
                i już nie dajesz rady???
                • Gość: Kamil S. Re: Prowincja do domu! IP: *.chello.pl 13.12.01, 16:23
                  Gość portalu: kwik napisał(a):

                  > chyba jednak ci nie wystarcza skoro swoje frustracje próbujesz zrzucić na
                  > przyjezdnych (ktorzy tylko czyhaja w krzaczorach, zeby zabrac miejsca pracy i
                  > kasiorę - idąc twoim tropem). Czyżby wyrosła ci w pobliżu jakaś
                  > konkurencja "rodem z paskudnej wsi"?
                  > i już nie dajesz rady???

                  Prowincjonalna konkurencja mi nigdzie nie wyrosła. Sam realizuję swoje pomysły i
                  jakoś sobie radzę od lat. Samo nic nie przychodzi, trzeba włożyć sporo sił i
                  czasu. Ale obserwuję, co się dzieje w Warszawie - napływ prowincjuszy i wyrażam
                  po prostu swoją dezapropbatę. Bo to zjawisko jest dla mnie negatywne.
                  • Gość: kwik Re: Prowincja do domu! IP: 10.47.3.* 13.12.01, 16:36
                    a nie uważasz, że bardziej negatywna jest nienawiść do ludzi:(((
                    jeżeli tak świetnie sobie radzisz i nic nie jest w stanie ci zagrozić (twojej
                    firmie) to dlaczego przyjezdni ci przeszkadzaja, co w nich jest takiego, że
                    musisz swoje negatywne emocje wyładowywać tutaj (anonimowo);

                    czy chorych na AIDS wysłałbyś na bezludną wyspę? wieśniacy mają zrobić "w tył
                    zwrot" na prowincję, żeby nie przeszkadzali mieszkańcom stolicy, trzeba ich
                    odizolować i niech się nie ruszają ze swoich wiosek?

                    a co z globalizacją i mobilnością ludzi, wstąpieniem do Unii? jak widzisz swoja
                    firmę w zjednoczonej Europie - czy będziesz dla tamtych stolic wiesniakiem z
                    Polski?
                    • elve Brawo, kwik 20.12.01, 10:08
                      Brawo, brawo, brawo
                      pzdr

                      • Gość: Gucek Re: Brawo, kwik IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 20.12.01, 10:21
                        elve napisał(a):

                        > Brawo, brawo, brawo
                        > pzdr
                        >

                        za co bravo??????? za głupotę??? kwik będzie kwiczał jak do tej niby europy
                        wejdziemy, ale i tak nie wejdziemy, niech się unia wypcha i pocałuje nas w
                        dupę!!!!

                        • suzume Re: Brawo, kwik 20.12.01, 11:25
                          Gucek, weż Ty nie próbuj nawet się kompromitować, bo i tak juz bardziej się nie
                          da...
                          Szkoda energię marnować - zajmij się czymś pożytecznym, np. odśnież coś, albo
                          posyp piaskiem...
          • curious Re: Prowincja do domu! 13.12.01, 15:52
            Gość portalu: Kamil S. napisał(a):

            > Gość portalu: kwik napisał(a):
            >
            > > a jaki ty miales pomysł??? wysłanie stosu CV???
            >
            > Ja mam swoją działalność gospodarczą gościu, więc napisałeś bez sensu.

            Wow! Alez to dumnie zabrzmialo, wlasna dzialalnosc gospodarcza. W Warszawie?
            I co chcesz klientow wyrzucic bo sie w zlym miejscu urodzili?
            • Gość: Kamil S. Re: Prowincja do domu! IP: *.chello.pl 13.12.01, 15:56
              Co to znaczy w złym miejscu? Muszą być duże miasta, małe i wioski.
              Są rozmaite sfery społeczne. Ja nie pcham się na rolę, więc niech inni nie pchają
              się do miasta, bo przez to jest bałagan.

              • curious Re: Prowincja do domu! 13.12.01, 15:59
                Gość portalu: Kamil S. napisał(a):

                > Co to znaczy w złym miejscu? Muszą być duże miasta, małe i wioski.
                > Są rozmaite sfery społeczne. Ja nie pcham się na rolę, więc niech inni nie pcha
                > ją się do miasta, bo przez to jest bałagan.

                Widzisz mnie sie tez nie podoba ze ludzie MUSZA jechac do Warszawy za praca bo gdzie indziej jej nie
                ma. Zbliza nas to do trzeciego swiata (praca tylko w stolicy - gdzie indziej marazm). Ale do cholery to u
                was jest rzad wiec niech cos z tym zrobi...

                • Gość: Kamil S. Re: Prowincja do domu! IP: *.chello.pl 13.12.01, 16:15
                  curious napisał(a):

                  > Gość portalu: Kamil S. napisał(a):
                  >
                  > > Co to znaczy w złym miejscu? Muszą być duże miasta, małe i wioski.
                  > > Są rozmaite sfery społeczne. Ja nie pcham się na rolę, więc niech inni nie
                  > pcha
                  > > ją się do miasta, bo przez to jest bałagan.
                  >
                  > Widzisz mnie sie tez nie podoba ze ludzie MUSZA jechac do Warszawy za praca bo
                  > gdzie indziej jej nie
                  > ma. Zbliza nas to do trzeciego swiata (praca tylko w stolicy - gdzie indziej m
                  > arazm). Ale do cholery to u
                  > was jest rzad wiec niech cos z tym zrobi...
                  >

                  Praca tylko w stolicy? Dziwne - czytam gazety, a tam są informacje, że praca jest
                  także w innych województwach... Nie czytałem o województwie, w którym jest 100%
                  bezrobocia...

                  Rząd jest ogólnopolski, a w Warszawie są lokalne władza - samorządowe. I one
                  decydują o rozwoju miasta.
                  • curious Re: Prowincja do domu! 13.12.01, 16:21
                    Gość portalu: Kamil S. napisał(a):


                    > Praca tylko w stolicy? Dziwne - czytam gazety, a tam są informacje, że praca jest
                    > także w innych województwach...
                    Ale jest jej mniej i jest gorzej platna.
                    Nie czytałem o województwie, w którym jest 100%
                    > bezrobocia...
                    A jak bedzie 100% to laskawie zezwolicie przyjechac wybrancom?

                    > Rząd jest ogólnopolski, a w Warszawie są lokalne władza - samorządowe. I one
                    > decydują o rozwoju miasta.
                    Lepiej nie wspominaj o wladzach samorzadowych Warszawy - to kuriozum na skale swiatowa...
                    A rozwoj zawdzieczacie tylko temu ze zachodnie firmy otwieraja przedstawicielstwa w Warszawie. Wszak
                    w naszym kochanym kraju wszytko trzeba zalatwiac na szczeblu centralnym
                    • Gość: Kamil S. Re: Prowincja do domu! IP: *.chello.pl 13.12.01, 16:30
                      curious napisał(a):

                      > Gość portalu: Kamil S. napisał(a):
                      >
                      >
                      > > Praca tylko w stolicy? Dziwne - czytam gazety, a tam są informacje, że pra
                      > ca jest
                      > > także w innych województwach...
                      > Ale jest jej mniej i jest gorzej platna.
                      > Nie czytałem o województwie, w którym jest 100%
                      > > bezrobocia...
                      > A jak bedzie 100% to laskawie zezwolicie przyjechac wybrancom?
                      >
                      > > Rząd jest ogólnopolski, a w Warszawie są lokalne władza - samorządowe. I o
                      > ne
                      > > decydują o rozwoju miasta.
                      > Lepiej nie wspominaj o wladzach samorzadowych Warszawy - to kuriozum na skale s
                      > wiatowa...
                      > A rozwoj zawdzieczacie tylko temu ze zachodnie firmy otwieraja przedstawicielst
                      > wa w Warszawie. Wszak
                      > w naszym kochanym kraju wszytko trzeba zalatwiac na szczeblu centralnym


                      Ale mimo wszystko praca jest. Równe płace to hasło minionej epoki. Gdyby wszyscy
                      przenieśli się do Warszawy, to inne miasta by upadły. A muszą istnieć duże miasta
                      i małe, i także wsie. Nie mogą wszyscy mieć takiej samej pracy za tyle samo ani w
                      tym samym mieście.

                      A dlaczego zachodnie firmy tak chętnie otwierają swoje przedstawicielstwa w
                      Warszawie? :-)
                      • curious Re: Prowincja do domu! 13.12.01, 16:35
                        Gość portalu: Kamil S. napisał(a):

                        > curious napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: Kamil S. napisał(a):

                        > Ale mimo wszystko praca jest. Równe płace to hasło minionej epoki. Gdyby wszyscy
                        > przenieśli się do Warszawy, to inne miasta by upadły. A muszą istnieć duże miasta
                        > i małe, i także wsie. Nie mogą wszyscy mieć takiej samej pracy za tyle samo ani
                        > w tym samym mieście.
                        >
                        > A dlaczego zachodnie firmy tak chętnie otwierają swoje przedstawicielstwa w
                        > Warszawie? :-)
                        Juz ci napisalem - zeby nie trzeba bylo z byle swistkiem wysylac gonca pociagiem do Warszawy. Poza tym
                        te wszystkie pozwolenia, dokumenty - wszystko musi przejsc przez administracje centralna - a ta niestety
                        jest tylko w Warszawie. I to jest powodem inwestycji, a nie wyjatkowosc miejscowych.
                        A zreszta nawet jesli zalozymy ze inwestuja z powodu mieszkancow tego miasta - to moze nie ze wzlgedu
                        na miejscowych ale na naplywowych? :-)

                        • Gość: Gucek Re: Prowincja do domu! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.12.01, 08:20
                          Co Ty pieprzysz??? jaka adminstracja centralna???? żeby postawić biurowiec
                          trzeba mieć zgodę z wawy??? nieźle cię pogięło, to nie komuna koleś...zastanów
                          się...jak chcesz postawić fabrykę samochodów to i owszem, ale nie dotyczy to
                          małych i średnich firm...
      • curious Re: Prowincja do domu! 13.12.01, 15:48
        Gość portalu: Kamil S. napisał(a):

        > U siebie pracować nie możecie?
        Mozemy i pracujemy.
        A Warszawa to wlasnosc wszystkich - "Caly narod odbudowuje swoja stolice". Caly ja teraz musi
        utrzymywac bo jakby same warszawiaczki zostaly to znow zrobilby sie burdel....

        > A czego jeszcze wam brakuje oprócz pomysłów?
        Niczego nie brakuje. Mamy w nadmiarze ... warszawiaczkow, a to upierdliwe stworzonka, pracowac
        przeszkadzaja.

        • Gość: zetor Re: Prowincja do domu! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 13.12.01, 15:53
          ludzie ignorujcie tych dwóch palantów...
          • curious Re: Prowincja do domu! 13.12.01, 15:54
            Gość portalu: zetor napisał(a):

            > ludzie ignorujcie tych dwóch palantów...
            Ale to jest spoko zabawa z tymi dwoma warszawiaczkami. Tak sie smiesznie denerwuja i takie pierdoly
            pisza....
            • Gość: Gucek Re: Prowincja do domu! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 15:57
              kogo nerwy poniosły to nie powiem, mało wam żółć na monitory nie
              wypłynęła....ale cóż możecie tylko pogadać i ręce załamywać nad swoim nędznym
              losem.
              • curious do zetora ;-) 13.12.01, 16:01
                Gość portalu: Gucek napisał(a):

                > kogo nerwy poniosły to nie powiem, mało wam żółć na monitory nie
                > wypłynęła....ale cóż możecie tylko pogadać i ręce załamywać nad swoim nędznym
                > losem.
                Popatrz, a nie mowilem, ze pierdoly pisze :-)
        • Gość: Gucek Re: Prowincja do domu! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 15:54
          to morda w kubeł, łopata w dłoń i naprzód, zapier... i pracuj, jeszcze lepiej,
          bez fuszerki....
          • Gość: Art. wiadomość do wszystkich PROMOCJA IP: *.*.*.* 13.12.01, 15:57
            Kamil S ma własną działalność gospodarczą .
            Robi lody każdemu frajerowi w parku
            Dziś jest promocja . Ciągnie faje za 2 grosze !!!!!!!!!!!!!!!!!!11

            PS Gucek to jego towarzysz pałek

            • basia7 reansumujac.... 13.12.01, 16:03
              Czytam te wszystkie posty i doszlam do pewnego wniosku. Niech oni krzycza, ze
              zabieramy im stolice, ze obnizamy poziom kulturalny miasta, ze jestesmy
              wiesniakami pozbawionymi poczucia dobrego smaku i gustu. Wiem moze czlowieka
              poniesc i klebi sie w czlowieku ochota by im dolozyc ale... Przeciez to nam sie
              udalo. Mieszkamy w Warszawie mamy mase nowych znajomych, musimy troszczyc sie o
              siebie, martwic o mieszkanie jedzenie, o wszystko... Slowem jestesmy
              samodzielni i zaradni. Czym tu sie przejmowac? Ze grupa chlopaczkow z
              kompleksami i miseczka u mamusi chce zasiac zamet? Nie warto. Wspolczuje
              warszawiakom takich czarnych owiec, naprawde wspolczuje....
              • Gość: Kamil S. Re: reansumujac.... IP: *.chello.pl 13.12.01, 16:09
                basia7 napisał(a):

                > Czytam te wszystkie posty i doszlam do pewnego wniosku. Niech oni krzycza, ze
                > zabieramy im stolice, ze obnizamy poziom kulturalny miasta, ze jestesmy
                > wiesniakami pozbawionymi poczucia dobrego smaku i gustu. Wiem moze czlowieka
                > poniesc i klebi sie w czlowieku ochota by im dolozyc ale... Przeciez to nam sie
                >
                > udalo. Mieszkamy w Warszawie mamy mase nowych znajomych, musimy troszczyc sie o
                >
                > siebie, martwic o mieszkanie jedzenie, o wszystko... Slowem jestesmy
                > samodzielni i zaradni. Czym tu sie przejmowac? Ze grupa chlopaczkow z
                > kompleksami i miseczka u mamusi chce zasiac zamet? Nie warto. Wspolczuje
                > warszawiakom takich czarnych owiec, naprawde wspolczuje....

                Jaka miseczka, dziecinko? Wam się udało? A dzięki komu znaleźliście tu pracę?
                Dzięki nam - bo to nasze pomysły tworzą miejsca pracy. To właśnie my mamy pomysły
                i inicjujemy działalność, która daje pracę. Sam prowadzę średnią firmę, więc
                wiem, kto daje pracę, a kto ją przyjmuje.

                Chcecie nam dołożyć? A co będziecie żreć bez takich jak my? Kto wam da pracę? Bo
                jeśli nas nie potrzebujecie, to nie proście o pracę, sami działajcie i nam
                dołóżcie. :-)
                • curious Re: reansumujac.... 13.12.01, 16:15
                  Gość portalu: Kamil S. napisał(a):


                  > Jaka miseczka, dziecinko? Wam się udało? A dzięki komu znaleźliście tu pracę?
                  Z pewnoscia dzieki tobie... jakzeby inaczej!!!!

                  > Dzięki nam - bo to nasze pomysły tworzą miejsca pracy. To właśnie my mamy pomysły
                  > i inicjujemy działalność, która daje pracę.
                  Jasne. Te wszystkie wiezowce co to pobudowali ostatnio to wasza robota - zrobiliscie sciepe i postawili
                  pare chalupek.... I pomyslow u was tez mnostwo - wlasnie je tutaj czytam na tym forum. Sa zajebiste.


                  > Chcecie nam dołożyć? A co będziecie żreć bez takich jak my? Kto wam da pracę? Bo
                  > jeśli nas nie potrzebujecie, to nie proście o pracę, sami działajcie i nam
                  > dołóżcie. :-)

                  • Gość: Kamil S. Re: reansumujac.... IP: *.chello.pl 13.12.01, 16:18
                    curious napisał(a):

                    > Gość portalu: Kamil S. napisał(a):
                    >
                    >
                    > > Jaka miseczka, dziecinko? Wam się udało? A dzięki komu znaleźliście tu pra
                    > cę?
                    > Z pewnoscia dzieki tobie... jakzeby inaczej!!!!
                    >
                    > > Dzięki nam - bo to nasze pomysły tworzą miejsca pracy. To właśnie my mamy
                    > pomysły
                    > > i inicjujemy działalność, która daje pracę.
                    > Jasne. Te wszystkie wiezowce co to pobudowali ostatnio to wasza robota - zrobil
                    > iscie sciepe i postawili
                    > pare chalupek.... I pomyslow u was tez mnostwo - wlasnie je tutaj czytam na tym
                    > forum. Sa zajebiste.
                    >
                    >
                    > > Chcecie nam dołożyć? A co będziecie żreć bez takich jak my? Kto wam da pra
                    > cę? Bo
                    > > jeśli nas nie potrzebujecie, to nie proście o pracę, sami działajcie i nam
                    >
                    > > dołóżcie. :-)
                    >

                    Ciekawe, dlaczego to u nas pobudowano te wieżowce? Ciekawe, dlaczego to u nas
                    powstają nowe osiedla mieszkaniowe?
                    • curious Re: reansumujac.... 13.12.01, 16:27
                      Gość portalu: Kamil S. napisał(a):


                      > Ciekawe, dlaczego to u nas pobudowano te wieżowce? Ciekawe, dlaczego to u nas
                      > powstają nowe osiedla mieszkaniowe?

                      Z pewnoscia dlatego ze mieszkaja tam tacy zaradni tytani umyslu jak ty i Gucek...
                • basia7 Re: reansumujac.... 13.12.01, 16:19
                  skarbie czegos tu nie rozumiem. Skoro tak narzekasz ze ludzie ze wsi naplywaja
                  z prowincji i jest ich tak duzo to chyba oni rowniez przyczyniaja sie do
                  stoworzenia miejsc pracy nie sadzisz? Ludzie z prowincji tez sa wyksztalceni
                  obyci. Uwazam ze przesadzaz utwierdzajac sie w przekonaniu ze tylko Warszawiacy
                  sa naj naj. Bo widzisz, malo znam prawdziwych warszawiakow, wiekszosc ludzi z
                  mojego otoczenia tzn. pracy, miejsca zamieszkania itp.to wlasnie ludzi spoza
                  waszej elity. Jestem z siebie dumna ze udalo mi sie osiagnac to co osiagnelam
                  ciezka praca, wysilkiem oraz samozaparciem. Nie mialam mieszkania w wawie,
                  znajomych itp. Bylo ciezko ale udalo sie. I nie zycze sobie zeby ktokolwiek
                  ublizal mojej osobie albo komukoliwiek tylko na podstawie bezpodstawnych
                  argumentow!!!!!!!!!!
                  • curious Re: reansumujac.... 13.12.01, 16:23
                    basia7 napisał(a):

                    > skarbie czegos tu nie rozumiem. Skoro tak narzekasz ze ludzie ze wsi naplywaja
                    > z prowincji i jest ich tak duzo to chyba oni rowniez przyczyniaja sie do
                    > stoworzenia miejsc pracy nie sadzisz? Ludzie z prowincji tez sa wyksztalceni
                    > obyci. Uwazam ze przesadzaz utwierdzajac sie w przekonaniu ze tylko Warszawiacy
                    >
                    > sa naj naj. Bo widzisz, malo znam prawdziwych warszawiakow, wiekszosc ludzi z
                    > mojego otoczenia tzn. pracy, miejsca zamieszkania itp.to wlasnie ludzi spoza
                    > waszej elity. Jestem z siebie dumna ze udalo mi sie osiagnac to co osiagnelam
                    > ciezka praca, wysilkiem oraz samozaparciem. Nie mialam mieszkania w wawie,
                    > znajomych itp. Bylo ciezko ale udalo sie. I nie zycze sobie zeby ktokolwiek
                    > ublizal mojej osobie albo komukoliwiek tylko na podstawie bezpodstawnych
                    > argumentow!!!!!!!!!!

                    Basia - nie przejmuj sie - niech sobie warszawiaczki poszczekaja, musza jakos chlopaki odreagowac
                  • Gość: Gucek Re: reansumujac....do basi IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 16:26
                    basia7 napisał(a):

                    > skarbie czegos tu nie rozumiem. Skoro tak narzekasz ze ludzie ze wsi naplywaja
                    > z prowincji i jest ich tak duzo to chyba oni rowniez przyczyniaja sie do
                    > stoworzenia miejsc pracy nie sadzisz? Ludzie z prowincji tez sa wyksztalceni
                    > obyci. Uwazam ze przesadzaz utwierdzajac sie w przekonaniu ze tylko Warszawiacy
                    >
                    > sa naj naj. Bo widzisz, malo znam prawdziwych warszawiakow, wiekszosc ludzi z
                    > mojego otoczenia tzn. pracy, miejsca zamieszkania itp.to wlasnie ludzi spoza
                    > waszej elity. Jestem z siebie dumna ze udalo mi sie osiagnac to co osiagnelam
                    > ciezka praca, wysilkiem oraz samozaparciem. Nie mialam mieszkania w wawie,
                    > znajomych itp. Bylo ciezko ale udalo sie. I nie zycze sobie zeby ktokolwiek
                    > ublizal mojej osobie albo komukoliwiek tylko na podstawie bezpodstawnych
                    > argumentow!!!!!!!!!!

                    zaznaczałem wyraźnie, że są wyjątki i przykładowo do nich należysz, co nie zmieni
                    całego obrazu, poza tym jeszcze raz powtarzam, że chodzi oto że skoro tu już
                    żyjesz, pracujesz, funkcjonujesz to nie traktuj tego miejsca jako zesłanie tylko
                    jako uśmiech losu, a w koło generalnie słychać tylko jęczenie i gromy na
                    Warszawę...

              • Gość: Gucek Re: reansumujac.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 16:14
                basia7 napisał(a):

                > Czytam te wszystkie posty i doszlam do pewnego wniosku. Niech oni krzycza, ze
                > zabieramy im stolice, ze obnizamy poziom kulturalny miasta, ze jestesmy
                > wiesniakami pozbawionymi poczucia dobrego smaku i gustu. Wiem moze czlowieka
                > poniesc i klebi sie w czlowieku ochota by im dolozyc ale... Przeciez to nam sie
                >
                > udalo. Mieszkamy w Warszawie mamy mase nowych znajomych, musimy troszczyc sie o
                >
                > siebie, martwic o mieszkanie jedzenie, o wszystko... Slowem jestesmy
                > samodzielni i zaradni. Czym tu sie przejmowac? Ze grupa chlopaczkow z
                > kompleksami i miseczka u mamusi chce zasiac zamet? Nie warto. Wspolczuje
                > warszawiakom takich czarnych owiec, naprawde wspolczuje....

                nie mówię o guście czy smaku, tylko o tym co tu robicie.... kompleksów nie mam
                żadnych, no może mógłbym więcej nabrać masy ciała. czarne owce???? niestety to
                wszystko są napływowcy, z wyjątkami oczywiście.
                samodzielność, zaradność, sztuka niesamowita w dziesiejszych czasach, dlaczego u
                siebie nie byłas taka zaradna i samodzielna?????

                • basia7 Re: reansumujac.... 13.12.01, 16:24
                  Bylam zaradna moj mily bylam. Mialam ciekawap race i bylo OK. Ale ja chce
                  osiagnac cos wiecej dlatego przenioslam sie 60 km od mojego miasta do stolicy.
                  Zaznaczam stolicy. Oczywiste jest dla mnie ze wlasnie w stolicy mozna osiagnac
                  najwiecej. A ze jest to Warszawa? No coz macie pecha....
            • Gość: Kamil S. Re: wiadomość do wszystkich PROMOCJA IP: *.chello.pl 13.12.01, 16:04
              Gość portalu: Art. napisał(a):

              > Kamil S ma własną działalność gospodarczą .
              > Robi lody każdemu frajerowi w parku
              > Dziś jest promocja . Ciągnie faje za 2 grosze !!!!!!!!!!!!!!!!!!11
              >
              > PS Gucek to jego towarzysz pałek
              >

              Ty na pewno nic innego byś nie potrafił wymyślić, więc pozostaje ci tylko
              ironizowanie ptasi móżdżku...

              P.S. Taki jesteś obeznany w cenniku robienia laski? A może to po prostu twój
              cennik?
            • Gość: Gucek Re: art to kultura IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.12.01, 16:06
              nooo art, wiedziałem że mnie nie zawiedziesz :)))) ty kulturalny człowieku, i
              zapewne jesteś rodowitym warszawiakiem???? che,che,che, kto cie robił i
              gdzie???
              • Gość: Kamil S. Re: art to kultura IP: *.chello.pl 13.12.01, 16:11
                Gość portalu: Gucek napisał(a):

                > nooo art, wiedziałem że mnie nie zawiedziesz :)))) ty kulturalny człowieku, i
                > zapewne jesteś rodowitym warszawiakiem???? che,che,che, kto cie robił i
                > gdzie???

                Jemu się wszystko kojarzy z robieniem laski, więc nie dziwi mnie, że tak napisał.
                Łatwo jest psioczyć, trudniej samemu prowadzić rozwijającą się firmę.
    • curious Pozno juz... 13.12.01, 16:53
      i jakos juz tu ruch zamarl wiec i ja spadam.
      Pozdrawiam Warszawiakow.


      ...a co mi tam warszawiaczkow tez. Wyluzujcie sie chlopaki, dobre w tym celu sa zabawy na swiezym
      powietrzu. Snieg tam macie mozecie sobie ulepic wlasne pomniki, na marchewke i wegielki chyba
      was stac. W koncu bogaci jestescie....
      • Gość: Gucek Re: wcześnie jest... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.12.01, 08:25
        No i kolejny piękny dzień nad Warszawą wstał!!!!!
        Dzień doberek!!!!! :)))))
    • Gość: Kamil S. I tak Warszawa rządzi IP: *.chello.pl 14.12.01, 09:30
      Gadać to można bez końca, a i tak Warszawa rządzi - mamy najlepszy rynek pracy,
      najlepszy rozwój, najwięcej zagranicznych przedstawicielstw itp.
      A wy i tak tu będziecie przyjeżdżać, więc jaki jest sens kąsać dłoń, która was
      karmi?
      Prawda jest taka, że to my dyktujemy warunki - albo je przyjmujecie, albo do
      widzenia.
      • nina78 Re: I tak Warszawa rządzi-Kamil 14.12.01, 09:58
        ...mądry jestem niesłychanie, najpiękniejsze mam ubranie, moja buzia tryska
        zdrowiem ...JAK COŚ POWIEM TO JUŻ POWIEM...czy to ma sens czy nie ...

        wyrazy wspołczucia,
        Nina.
        • Gość: Gucek Re: I tak Warszawa rządzi-Kamil IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.12.01, 10:09
          78' to pewnie końcówka Twojego roku urodzenia, jesteś więc młodziutka, także
          rozumiem że blade masz pojęcie o życiu......
          • nina78 Re: I tak Warszawa rządzi-Kamil 14.12.01, 10:18
            O życiu wiem tyle ile przeżyłam. O ludziach mozna wiele wywnioskowac po ich
            wypowiedziach. Kolega Kamil taki daje obraz swojej osoby.

            pozdrawiam,
            Nina
            • nina78 Re: I tak Warszawa rządzi-Kamil 14.12.01, 10:20
              Gucku apostrof (') stawia się przed rokiem urodzenia '78.

              Pozdrawiam :-).
      • Gość: Gucek Re: I tak Warszawa rządzi IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.12.01, 10:00
        i wszystko jasne!!!! czyli jeszcze są prawdziwi Warszawiacy, i to nie
        cwaniacy :))

        pozdrowionka w zimowy ranek
        • basia7 Re: I tak Warszawa rza˛dzi 14.12.01, 10:23
          witajcie dwie czarne owce. to ja wiesniara ktora wlasnie siedzi sobie za
          pieknym biureczkiem w fajnej firmie w WASZEJ WARSZAWIE i zabiera wam
          PRACE:-)))) ojej to musi byc straszne
          • nina78 Basia przybij piateczkę ... 14.12.01, 10:28
            ... i ta świeża kawka ....uhmmmmmm...
          • Gość: Gucek Re: I tak Warszawa rza˛dzi IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.12.01, 12:13
            No właśnie, siedzisz i bąki zbijasz, zamiast wziąć się do roboty... tak to z
            wami jest... ale mi to powiewa jak flaga na wietrze..., Kamil to by cię pewnie
            wywalił na bruk...
            • Gość: Nina Re: I tak Warszawa rza˛dzi IP: *.*.*.* 14.12.01, 12:21
              gdybym była nic nie warta, to bym nie awansowała i nie odnosiła sukcesów w
              pracy zawodowej. A co do Kamila, to czym predzej i dalej bym od takiego
              człowieka uciekała ...

              też życzę Ci miłego dnia :-)
              • Gość: Gucek Re: I tak Warszawa rządzi IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.12.01, 12:26
                a na marginesie to gdzie on się podział???? batorzy pracowników czy co??? :o))

                miłego weekendu bo właśnie się zaczyna, jako że minęła godz. 12.00 w piatek...
                • Gość: Nina Re: I tak Warszawa rządzi IP: *.*.*.* 14.12.01, 12:33
                  On jest chyba prawdziwym TYRENEM ...tzn. Kamil.

                  a co do weekendu: witajcie kluby, bary i pub'y :-)))))))
                  yeahhh...
      • Gość: mirek Warszawa rządzi bo rządzi IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.12.01, 14:53
        Rżądzi tylko dlatego, bo właśnie rządzi. Czyli dlatego, że akurat tutaj mamy
        centralny rządz, i wszystkich urzędasów, którzy o wszystkim muszą decydować, i
        od wszystkich muszą dostać w łapę. Gdyby nie to, gdybysmy na przykład byli
        państwem federalnym, gdzie większość decyzji jest podejmowana lokalnie, gdyby
        nie nasze podatki, to nie byłoby tu większości centrali firm, i Warszawa byłaby
        biedną dziurą, jak cała reszta Mazowsza.
        Przecież do dzisiaj, w kulturze, podejściu do pracy i poziomie gospodarczym
        widać granice zaborów. Niestety widać też, że wami przez 120 lat rządzili
        Ruscy. I inwestorzy to wiedzą, dlatego jak mają wybudowac fabrykę i znaleźć
        solidnych ludzi do pracy, to raczej wybiorą zachód Polski, niz na wpół
        azjatyckie centrum
        • Gość: Gucek Re: Warszawa rządzi bo rządzi IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.12.01, 15:30
          wybiorą zachód gdzie jest bida z nędzą i ludzie pójdą zapieprzac za 400 zł z
          pocałowaniem w rękę Pana Kapitalisty, do tego dochodzą specjalne strefy
          ekonomiczne, żeby takie pierdziszewa, z którego pewnie pochodzisz wyciągać na
          prostą, poza tym z Twojej kaprawej wypowiedzi wynika, że chciałbyś aby Polska
          była państwem federalnym albo krajem związkowym, czyżbyś był rodowitym
          pyrlandczykiem niemcem??? jesli tak to zabierajcie dupska razem z poznaniem do
          swoich braci z zachodu i zapieprzajcie u nich na polach ogórków albo
          szparagów...
          • Gość: mirek jestem z Melbourne palancie. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.12.01, 16:57
            Tak w ogóle, to jestem z Melbourne palancie. Wiesz chociaż gdzie to jest
            przygłupie? Próbowałem jakoś sensownie podyskutować, ale z Tobą się chyba nie
            da.
            • Gość: Melba Re: jestem z Melbourne palancie. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.01, 17:13
              Nie da się, nawet nie próbuj. Ale patrz, na Melbourne się zamknął, warszawski
              wieśniak, hi hi. Tak myślałam, wyżej dupy Gucek nie podskoczy.
              • Gość: Gucek Re: jestem z Melbourne palancie. IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 17.12.01, 12:29
                Gość portalu: Melba napisał(a):

                > Nie da się, nawet nie próbuj. Ale patrz, na Melbourne się zamknął, warszawski
                > wieśniak, hi hi. Tak myślałam, wyżej dupy Gucek nie podskoczy.


                Co za język....mmmm typowy dla poznańskich suczek, szczekaj dalej i merdaj
                ogonem...
            • Gość: Gucek Re: jestem z Melbourne palancie. IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 17.12.01, 11:34
              skoro tam siedzisz, to siedź i nie wychylaj dupy, bo nie masz pojęcia o
              rzeczywistości, ciesz się że możesz targać kangurki za uszy i nie wracaj..
            • Gość: Kamil S. Re: jestem z Melbourne palancie. IP: *.chello.pl 17.12.01, 18:39
              Gość portalu: mirek napisał(a):

              > Tak w ogóle, to jestem z Melbourne palancie. Wiesz chociaż gdzie to jest
              > przygłupie? Próbowałem jakoś sensownie podyskutować, ale z Tobą się chyba nie
              > da.

              Cóż to Melbourne jest winne, że takie buraki jak ty tam siedzą?
              W wyzwiskach jesteś dobry... W czymś trzeba być dobrym, co nie?
              • Gość: mirek Odwal się IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.12.01, 12:04
                Odwal się. Przeczytaj sobie posty pana G., do mnie i do innych. To on akurat
                zaczyna od steku wyzwisk. Mi, w odpowiedzi na dosyć spokojny post,
                kazał "zabierać swoje dupsko" i "zapierdalać u Niemca". To mo ostatni post, bo
                z chamstwem, lub jawna prowokacją (niestety nie intelektualną" dyskutował nie
                będę.
                • Gość: Kamil S. Re: Odwal się IP: *.chello.pl 18.12.01, 16:14
                  Gość portalu: mirek napisał(a):

                  > Odwal się. Przeczytaj sobie posty pana G., do mnie i do innych. To on akurat
                  > zaczyna od steku wyzwisk. Mi, w odpowiedzi na dosyć spokojny post,
                  > kazał "zabierać swoje dupsko" i "zapierdalać u Niemca". To mo ostatni post, bo
                  >
                  > z chamstwem, lub jawna prowokacją (niestety nie intelektualną" dyskutował nie
                  > będę.

                  Pa, pa... :-)
    • Gość: gosc Re: Warszawa vs warszawka IP: 212.106.0.* 15.12.01, 12:33
      Jestem warszawiakiem i pracodawca i po przeczytaniu tych wszystkich postow
      dochodze do wniosku ze powinniscie swoje uprzedzenia gleboko schowac i
      dziekowac za prace, ze w ogole ja macie.Nie ma jej w waszych miastach jest
      tu.Wiec aby panienki mogly wypic ciepla kawke za biurkiem niech sie ciesza ze
      maja gdzie to robic.Jakbym uslyszala od jakiegokolwiek pracownika brednie typu
      pan/i-frajer z warszawy( czy innego miasta) dal nam prace to mozecie mi wierzyc
      gadal by tak dalej na bruku.Zatrudniam wiele osob, czesc spoza tego miasta i
      nie interesuje mnie skad sa ale jak pracuja.
      Pracuje w takiej branzy ze naplyw taniej sily roboczej z innych miast w niczym
      mnie nie zagraza ale nie popieram tego zjawiska.Psuja rynek.To co znaczna czesc
      wykonuje nie ma nic wspolnego z uczciwa konkurencja a z praca w ogole.Tandeta.
      Ktos z was napisal ze nie skukces przyjechac i popracowac pol roku w jakiejs f-
      me by czuc sie dobrze.Ludzie leca i to dosc szybko.jesta was tylu ze zamiast
      podwyzki latwiej zatrudnic kogos nowego na ten sam czas.Mozecie mi wierzyc
      oplaca sie.Sami sobie robicie konkurencje.
      Scentralizowanie w jednym miescie ktore daje prace wykazuje jedynie ograniczone
      mozliwosci, pomyslowosc i inicjatywe.To nie komuna ze wszystko ci dadza.W
      warszawie jest praca to wszyscy tam jedziemy.Latwizna.Ruszyc glowa troche i
      moze nie trzeba bedzie zostawiac rodzin i pracowac za pol stawki.
      Warszawa jako miasto jest duza ale takze ma ograniczona pojemnosc.Wystarczy
      spojrzec co sie dzieje na ulicach.Korki i korki.

      • Gość: t Re: Warszawa vs warszawka IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.01, 17:25
        Prawdziwi warszawiacy już nie istnieją. Zabito ich w getcie i w czasie
        Powstania Warszawskiego. Ogromna większość dzisiejszych "warszawiaków" to
        wnukowie i dzieci chłopów, którzy napłynęli do miasta po wojnie. To widać,
        słychać i czuć! Jak ktoś chce zobaczyć prawdziwe miasto i mieszczan niech
        wpadnie do Krakowa.
      • Gość: Gucek Re: Warszawa vs warszawka IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 17.12.01, 12:34
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Jestem warszawiakiem i pracodawca i po przeczytaniu tych wszystkich postow
        > dochodze do wniosku ze powinniscie swoje uprzedzenia gleboko schowac i
        > dziekowac za prace, ze w ogole ja macie.Nie ma jej w waszych miastach jest
        > tu.Wiec aby panienki mogly wypic ciepla kawke za biurkiem niech sie ciesza ze
        > maja gdzie to robic.Jakbym uslyszala od jakiegokolwiek pracownika brednie typu
        > pan/i-frajer z warszawy( czy innego miasta) dal nam prace to mozecie mi wierzyc
        >
        > gadal by tak dalej na bruku.Zatrudniam wiele osob, czesc spoza tego miasta i
        > nie interesuje mnie skad sa ale jak pracuja.
        > Pracuje w takiej branzy ze naplyw taniej sily roboczej z innych miast w niczym
        > mnie nie zagraza ale nie popieram tego zjawiska.Psuja rynek.To co znaczna czesc
        >
        > wykonuje nie ma nic wspolnego z uczciwa konkurencja a z praca w ogole.Tandeta.
        > Ktos z was napisal ze nie skukces przyjechac i popracowac pol roku w jakiejs f-
        > me by czuc sie dobrze.Ludzie leca i to dosc szybko.jesta was tylu ze zamiast
        > podwyzki latwiej zatrudnic kogos nowego na ten sam czas.Mozecie mi wierzyc
        > oplaca sie.Sami sobie robicie konkurencje.
        > Scentralizowanie w jednym miescie ktore daje prace wykazuje jedynie ograniczone
        >
        > mozliwosci, pomyslowosc i inicjatywe.To nie komuna ze wszystko ci dadza.W
        > warszawie jest praca to wszyscy tam jedziemy.Latwizna.Ruszyc glowa troche i
        > moze nie trzeba bedzie zostawiac rodzin i pracowac za pol stawki.
        > Warszawa jako miasto jest duza ale takze ma ograniczona pojemnosc.Wystarczy
        > spojrzec co sie dzieje na ulicach.Korki i korki.


        I wszystko jasne, kolejne solidne argumenty do zakutych pałek "przybyszów"....

      • Gość: Kamil S. Re: Warszawa vs warszawka IP: *.chello.pl 17.12.01, 18:45
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Jestem warszawiakiem i pracodawca i po przeczytaniu tych wszystkich postow
        > dochodze do wniosku ze powinniscie swoje uprzedzenia gleboko schowac i
        > dziekowac za prace, ze w ogole ja macie.Nie ma jej w waszych miastach jest
        > tu.Wiec aby panienki mogly wypic ciepla kawke za biurkiem niech sie ciesza ze
        > maja gdzie to robic.Jakbym uslyszala od jakiegokolwiek pracownika brednie typu
        > pan/i-frajer z warszawy( czy innego miasta) dal nam prace to mozecie mi wierzyc
        >
        > gadal by tak dalej na bruku.Zatrudniam wiele osob, czesc spoza tego miasta i
        > nie interesuje mnie skad sa ale jak pracuja.
        > Pracuje w takiej branzy ze naplyw taniej sily roboczej z innych miast w niczym
        > mnie nie zagraza ale nie popieram tego zjawiska.Psuja rynek.To co znaczna czesc
        >
        > wykonuje nie ma nic wspolnego z uczciwa konkurencja a z praca w ogole.Tandeta.
        > Ktos z was napisal ze nie skukces przyjechac i popracowac pol roku w jakiejs f-
        > me by czuc sie dobrze.Ludzie leca i to dosc szybko.jesta was tylu ze zamiast
        > podwyzki latwiej zatrudnic kogos nowego na ten sam czas.Mozecie mi wierzyc
        > oplaca sie.Sami sobie robicie konkurencje.
        > Scentralizowanie w jednym miescie ktore daje prace wykazuje jedynie ograniczone
        >
        > mozliwosci, pomyslowosc i inicjatywe.To nie komuna ze wszystko ci dadza.W
        > warszawie jest praca to wszyscy tam jedziemy.Latwizna.Ruszyc glowa troche i
        > moze nie trzeba bedzie zostawiac rodzin i pracowac za pol stawki.
        > Warszawa jako miasto jest duza ale takze ma ograniczona pojemnosc.Wystarczy
        > spojrzec co sie dzieje na ulicach.Korki i korki.
        >

        Zdecydowanie popieram kolegę. Sam prowadzę działalność gospodarczą i wiem, że nie
        jest to łatwizna. To jest zupełnie coś innego niż siedzenie za biurkiem i
        popijanie kawki. Gdyby nie my, to napływowi tej kawki by nie popijali.
        Powtarzam - narzekają na Warszawę, ale pchają się tu.
    • bukowski27 a wiecie co. 17.12.01, 13:31
      ostatnio pare miesiecy temu byłem w gidlach... to taka wioska koło
      czestochowy... kupowałem piwo i kiełbase i pani mnie poczestoiwała w sklepie
      jabłkiem: powiedziała: prosze sie poczestowac jabłkiem. tak powiedziała.
    • suzume Re: Warszawa vs warszawka 17.12.01, 16:15
      "warszawka" kojarzy mi się z "artystycznymi kółkami wzajemnej adoracji" i
      rozważaniami na temat twarzowości najnowszej fryzury pani jakiejś tam.
      natomiast gucek kojarzy mi się z "warsiawką".
      drogi gucku. element napływowy nie odbiera nikomu miejsc pracy (no chyba że
      marzy ci się kariera murarza bądź pomywacza, ale i tu powątpiewam
      w "odbieranie") - raczej wzmaga konkurencyjność. i tu się pewnie zaczyna
      problem, bo z konkurencją należy walczyć na inteligencję, umiejętności,
      kompetencję parę innych rzeczy, do których nie zaliczamy żalu do całego świata
      i nieuzasadnionego poczucia wyższości (wyłącznie ze względu na miejsce
      urodzenia). ja wiem, że to bolało jak sobie uświadomiłeś, że taki burak z
      prowincji wie i umie więcej. niestety, life is brutal and full of zasadzkas.
      trzeba się otrzepać i podciągnąć. wypadałoby również poprawić swój stosunek do
      innych ludzi, bo wiesz, skoro jesteś taki lepszy, to noblesse oblige.
      pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
      • Gość: Gucek Re: Warszawa vs warszawka IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 17.12.01, 17:42
        Kolejna obrona "wsioków".... ile można tłumaczyc, że tu nie ma dla was miejsca,
        a jeśli nawet gdzieś się zaczepicie to i tak tylko na dłuższą albo krótszą
        chwilę, robicie tłok i syf w mieście, nie szanujecie żadnych zasad ani nie
        czujecie się związani z tym miastem, dlatego powinno was się wywiexć do miejsc
        pochodzenia i tam kombinujcie jak przeżyć albo rozwinąć jaki biznes.....
        • Gość: hans Re: Warszawa vs warszawka IP: *.*.*.* 17.12.01, 21:25
          Pierdolisz facet.
          Roznisz sie pewnie od ludzi ktorych atakujesz tym ze twoj dziadek przyjechal
          zza Buga z jakiejs kompletnej wiochy 55 lat temu a nie rok temu.
        • Gość: Flame Re: Warszawa vs warszawka IP: 10.100.20.* 17.12.01, 23:26
          Ludzie zachowują się agresywnie właśnie kiedy są zagrożeni. Posty Pana G. mówią
          więc same za siebie. Osobiście miałem okazję poznać sporo osób z Warszawy -
          byli wśrod nich kompletni ignoranci, ale mam również kilkoro przyjaciół w
          stolicy. Wszelkie uproszczenia i stereotypy są krzywdzące - można przyjechać z
          prowincji i okazywać klasę, ale można też być rodowitym Warszawiakiem, który
          nigdy się nie pozbędzie z butów słomy. Poza tym, zanim się kogoś osądzi i
          obrazi, dobrze by było się zastanowić nad tym, jak samemu by się postąpiło
          mając do wyboru dobrze płatną pracę w dużym mieście i gnicie w jakiejś zabitej
          dechami dziurze. Ciekawy jestem co by Pan zrobił w takiej sytuacji, Panie G.
          Jednak Pańskie posty świadczą o tym, że nie poświęci Pan temu zagadnieniu ani
          chwili, ponieważ zarówno mózg, intelekt jak i kulutrę osobistą ma Pan chwilowo -
          miejmy nadzieję - niedostępne.
          • suzume Re: Warszawa vs warszawka 18.12.01, 09:04
            Święta prawda. Niestety nasz młody kolega Gucek potyka się o słomę z własnych
            butów i (pewnie nie bez powodu) stosuje zasadę, że atak jest najlepszą obroną.
            Ciekawe, że taka postawa jest najbardziej charakterystyczna dla neofitów i
            nuworyszy...
            Czyżbyś, Gucku, był w swojej rodzinie pierwszym Warszawiakiem urodzonym w
            Warszawie?
            Dużo zdrwia Ci życzę, bo na rozum i tak pewnie za późno.
            Pozdrawiam.
            • Gość: Gucek Re: Warszawa vs warszawka IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 18.12.01, 09:29
              trzy ostatnie posty świadczą, że mam do czynienia z ludxmi spoza wawy,
              szczególnie hans dał temu wyraz, który jest potmkiem gestapowca i enkawudzisty,
              kiedy to wspólnie zaprawiali jego babkę w 1939 :))), co do reszty.... żadną
              sztuka jest przyjechać na gotowe i zacząć robić "wielką" karierę, sztuka jest
              właśnie zostać w tzw. dziurze i tam coś kombinować......
        • curious Gucek - nie odrobiles zadania! 18.12.01, 12:16
          Gość portalu: Gucek napisał(a):

          > Kolejna obrona "wsioków".... ile można tłumaczyc, że tu nie ma dla was miejsca,
          >
          > a jeśli nawet gdzieś się zaczepicie to i tak tylko na dłuższą albo krótszą
          > chwilę, robicie tłok i syf w mieście, nie szanujecie żadnych zasad ani nie
          > czujecie się związani z tym miastem, dlatego powinno was się wywiexć do miejsc
          > pochodzenia i tam kombinujcie jak przeżyć albo rozwinąć jaki biznes.....

          Ty dalej tutaj pieprzysz glupoty? Kamila S nie ma wiec moze ulepil ze sniegu swoja podobizne tak jak
          kazalem i troche ruchu na swiezym powietrzu mu pomoglo. Ty widac tego nie zrobies. No i prosze
          pogorszylo sie choc myslalem ze to juz nie mozliwe....
          Gucek -spokiojnie! Wdech - wydech, wdech - wydech.. Powtorz to proste cwiczenie 100 razy (jesli do tylu
          umiesz liczyc) i dopiero zacznij pisac...
          • Gość: basia Re: Gucek - nie odrobiles zadania! IP: 212.121.202.* 18.12.01, 12:24
            spokoj!!! ile mozna sie klocic???
            rozejm swieta ida warto byloby zeby i w forum bylo to widoczne:-))))
          • Gość: Gucek Re: Gucek - nie odrobiles zadania! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 18.12.01, 12:25
            widać Kamil zajęty jest poganianiem do pracy swoich podwładnych...
            • curious Re: Gucus - nie pracujesz nad soba! 18.12.01, 12:28
              Gość portalu: Gucek napisał(a):

              > widać Kamil zajęty jest poganianiem do pracy swoich podwładnych...
              Ty sie o Kamila nie martw. Popracuj nad soba. Pamietaj wdech-wydech 100 razy zanim cos napiszesz.
              Bo potem wychodza takie brednie jak wszystko to co napisales do tej pory
              • Gość: Gucek Re: Gucus - nie pracujesz nad soba! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 18.12.01, 12:46
                dla Ciebie brednie, a dla mnie sama prawda, ale Ty i tak tego nie zrozumiesz...
                • Gość: Kati Re: Wstyd mi IP: *.first.waw.pl 18.12.01, 14:22
                  Przeczytalam to wszystko i zaczyna mi byc wstyd, ze jestem warszawianka. Nie
                  zamierzam nikomu ublizac ani licytowac sie, kto kto jest lepszy, bo to ponizej
                  mojego poziomu. Powiem tylko, jakie sa moje spostrzezenia. Otoz z moich
                  obserwacji (poczynionych zarowno na studiach - 2 wydzialy, jak i w pracy, wiec
                  skala porownawcza jest) wynika, ze czesc (choc nie mozna uogolniac)
                  warszawiakow to rozpuszczone dzieciaki, ktore mysla, ze wszystko bedzie im w
                  zyciu latwo przychodzilo. najjaskrawiej widac to na studiach, kiedy warszawiacy
                  imprezuja i maja problemy z zaliczaniem zajec, ludzie "spoza" zazwyczaj
                  przoduja w rankingach. szybciej ida tez do pracy, bo rodzice na nich nie
                  pracuja i nie spelniaja wszystk9ich zachcianek. a po obronie warszawiakowi
                  otwieraja sie oczy i co widza? ze jego potencjalne miejsce pracy jest zajete
                  przez kolege z "wiochy", ktory zamiast chlac po nocach uczyl sie lub pracowal.
                  chyba stad ta agresja. Niestety, Warszawiacy powinni szybko wziasc sie do
                  roboty, bo wielu ludzi z tzw. prowincji jest o niebo lepiej wyksztalconych,
                  bardziej pracowitych i zdeterminowanych do osiagniecia sukcesu. a takze
                  bardziej kulturalnych, co czesto widac po zachowaniu.
                  • yess Re: Wstyd mi 18.12.01, 14:42
                    chyba nie bardzo zrozumialas temat. moze jeszcze jeden wydzial trzeba zrobic?
                  • Gość: Gucek Re: Wstyd mi Kati IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 19.12.01, 12:45
                    a Ty powinnaś popracować nad ortografia, bo mi wstyd przxynosisz "wziąść".... o
                    zgrozo....pisze się i wymawia "wziąć" i naprawdę sama weź się do solidnej
                    pracy....
    • yess Re: Warszawa vs warszawka 18.12.01, 13:16
      pytanie do autorki postu czy wie co znaczy pojecie "warszawka"???????? dla
      ludzi ktorzy mieszkaja od pokolen w tym miescie to pojecie jest dosc
      jednoznaczne. dla osob ktore sa naplywowe kojarzy sie troche inaczej. z jedna
      rzecza musze sie zgodzic jesli cbhodzi o wypowiec Pana G. ludzie ktorzy
      splywaja do wawy nie czuja sie zwiazani z tym miastem i mysle ze to jest
      calkien normalne. uplynie duzo czasu zanim jakos zidentyfikuja sie z tym
      miastem. ale przez to miasto nie ma charakteru i klimatu. ale zawsze jest tak
      jesli chodzi o miasta - stolice. ( chcialam tez nadmienic, ze mam bardzo duzo
      dobrych znajomych ktorzy mieszkaja w wawie od kilku lat i sa super
      przyjaciolmi) tak naprawde mysle ze jesli istnieje jakis podzial pomiedzy
      warszawka czy jak tam nazawac a ludzmi przyjednymi to jest on tworzony wlasnie
      przez ludnosc naplywowa.
      • bukowski27 gucek 18.12.01, 13:32
        mozesz mi powiedziec czy bardzo lubisz obrazac ludzi? tak tylko pytam.
        • Gość: Gucek Re: gucek IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 18.12.01, 13:54
          obrażać?????nie róbmy z tego tragedii, ja zostałem zmieszany z błotem
          wielokrotnie i nie płaczę z tego powodu, a jeśli ktoś zasłuży sobie to go i
          obrażę....

          pozdr.
          • curious Re: gucek 18.12.01, 14:08
            Gość portalu: Gucek napisał(a):

            > obrażać?????nie róbmy z tego tragedii, ja zostałem zmieszany z błotem
            > wielokrotnie i nie płaczę z tego powodu, a jeśli ktoś zasłuży sobie to go i
            > obrażę....

            A zasluguja sobie oczywiscie wszyscy ktorzy nie mieli "szczescia" urodzic sie w Warszawie. To przeciez
            wiesniaki i gdzie im tam do miastowych z jedynie slusznego miasta! Za samo istnienie nalezy ich
            skopac! Niech zyje warszawka!
            • Gość: gucek Re: WARSZAWA!!!!!!!!! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 18.12.01, 14:16
              Niech żyje WARSZAWA!!!!!!! nie musisz mi tu ironizować ubogi człowieczku....
              • Gość: Kati Re: WARSZAWA!!!!!!!!! IP: *.first.waw.pl 18.12.01, 14:25
                Gość portalu: gucek napisał(a):

                > Niech żyje WARSZAWA!!!!!!! nie musisz mi tu ironizować ubogi człowieczku....

                Drogi gucku, czyzbys nie wiedzial, ze o wartosci czlowieka nie stanowi zawartosc
                kieszeni, lecz umyslu?
              • suzume Re: WARSZAWA!!!!!!!!! 18.12.01, 14:33
                Gucku drogi,
                chwilowo jedynym ubogim człowieczkiem jesteś tutaj Ty... ubogim duchem...
                smutne...
                "błogosławieni ubodzy"?
                Gucku, nie pluj tak żółcią, wytrzyj monitior, i posłuchaj Curiousa - mądrze Ci
                facet radzi. On ma wogóle zdrowe podejście do życia :)
                • Gość: Gucek Re: WARSZAWA!!!!!!!!! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 18.12.01, 14:47
                  Słowa prawdy to żółć.....dobre...i nie dawaj mi rad z kogo brać przykład, kim
                  jest nijaki courious nie wnikam za bardzo i wątpię żeby mial być dla mnie
                  jakims wzorem.... może dla Ciebie on nim jest zatem zwiążcie się na dalszą
                  drogę życia...
                  • curious Re: WARSZAWA!!!!!!!!! 18.12.01, 14:58
                    Gość portalu: Gucek napisał(a):

                    > Słowa prawdy to żółć.....dobre...i nie dawaj mi rad z kogo brać przykład, kim
                    > jest nijaki courious nie wnikam za bardzo i wątpię żeby mial być dla mnie
                    > jakims wzorem.... może dla Ciebie on nim jest zatem zwiążcie się na dalszą
                    > drogę życia...

                    :-)
                    Gucek czy ty prowadzisz agencje matrymonialna?
                  • suzume Warsiaffka 18.12.01, 15:00
                    Ależ z Ciebie poeta, no no: "Słowa prawdy to żółć....." Mocne, choć bez sensu -
                    nadajesz się na wierszokletę dla zespołu disco polo.

                    Gucek, weź się za robotę, przestań żerować na naszych podatkach... Praca
                    uszlachetnia, a nawet czyni wolnym. I będziesz miał mniej czasu na "myślenie",
                    ergo na popadanie we frustracje...

                    A co do rad, to swoje sobie schowaj do... kieszeni.
                • curious Re: Suzume 18.12.01, 14:57
                  Czesc Siostro!

                  Milo Cie tu znowu zobyczyc.
                  Juz sie tu nudnawo robilo na Forum, bo jakos feministyczne dyskusje przygasly (moze z powodu
                  Swiat - to wszak czas milosci ;-) ), a tu trafil nam sie Gucek. Zabawe mam z nim niezla - chyba taka
                  jak onegdaj Ty z Maciejem....

                  Z wiadomo jakim Pozdrowieniem ;-)))
                  Curious
                  • suzume Re: Curious 18.12.01, 15:11
                    A powitać, powitać!

                    Nie popsuję Ci zbytnio zabawy, jak sobie trochę na Gucku/jasiu/Kamie poużywam?
                    To pasjonująca osobowość mnoga - ciekawe czy psychoanalityk bierze hurtowo, czy
                    od każdego ego osobno?
                    A co do Maciej - to były czasy i to se (pewnie) ne vrati...

                    Z takim samym Pozdrowianiem,
                    su
                    • curious Re: Curious 18.12.01, 15:34
                      (...)
                      > Nie popsuję Ci zbytnio zabawy, jak sobie trochę na Gucku/jasiu/Kamie poużywam?
                      Alez skad! Baw sie dobrze.
                      Choc Gucek ostatnio jakby wali z lzejszego kalibru. Na poczatku to hulal ze hej! Moze faktycznie
                      poszedl ulepic ze sniegu wlasna podobizne jak mu radzilem i troche ochlonal na mrozie?

                      > To pasjonująca osobowość mnoga - ciekawe czy psychoanalityk bierze hurtowo, czy
                      > od każdego ego osobno?
                      Nie wiem, ale przypuszczam ze dla takiego bogacza jak Gucek to i tak nie ma znaczenia. Wazne zeby
                      psychoanalityk pochodzil z jedynie slusznego miasta.

                      • suzume Re: Curious 18.12.01, 15:49
                        Może i ulepił... I teraz ma nowego przyjaciela :), z samiusieńkiej Warszawy.

                        A osobowość mnoga może być bardzo wygodna - jest z kim pogadać w długie zimowe
                        wieczory (tylko co on w takim razie robi na forum???)
                        • Gość: Gucek Re: Curious IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 19.12.01, 12:48
                          No, i bardzo dobrze, przynajmniej jest to wątek który ma sporo postów :)))
                          prowokacja całkiem udana....
    • Gość: bolo Suzume naciąga Curizowi gumę! IP: *.talnet.pl 20.12.01, 14:42
      Ha,ha!
      • Gość: Gucek Re: Suzume naciąga Curizowi gumę! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 21.12.01, 09:58
        A co to takiego?????
        Zupełnie nie związane z tematem.....
        Co mnie obchodzi jakaś guma??????

        pozdr.
    • Gość: Zales Re: Warszawa vs warszawka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.01, 23:50
      Nie ważne kto skąd przyjechał, tylko co sobą reprezentuje, wiadomo, że w
      stolicy mieszkają bardzo różni ludzi. Dużo jest osób które mieszkają w Wawie od
      dawna a mimo to reprezentuję naprawdę niski poziom, w ogóle widać jak się
      chodzi ulicami, że sporo jest osób nie mających kasy, ale to nie jest ważne.
      Dla mnie zatrważające jest ilość nienawistnych spojrzeń wyrostków i szerzącego
      się wokoło chamstwa (niestety inaczej nie da się tego nazwać). Studiowałem dwa
      lata na UW i poznałem bardzo wiele wspaniałych osób z całej Polski, którzy
      często różnili się ogromnie od rdzennych :-) warszawiaków z Ursynowa czy
      Gocławia.
      Mi osobiście pojęcie "Warszawka" kojarzy się przede wszystkim ze snobizmem -
      bywaniem w klubach typu Klubokowiarnia czy Muza, i to czego nie cierpię u wielu
      dziewczyn spotykanych na ulicy (nie wiem czy mnie zrozumiecie) - takie noszenie
      się z dumą i zero uśmiechu.
      Co mnie śmieszy - osobiście mieszkam w Sulejówku (pod Warszawą) i wiele osób z
      tak zwanej "warszawki" gdy się o tym dowiaduje stara się zachowywać
      pewien "dystans" :-).

      Pozdrawiam i życzę żeby takie problemy nie zaprzątały naszych głów
      • Gość: greg40 W DUPIE MAM CAŁĄ WARSZAWĘ I WRŚIAWIAKÓW IP: *.bielsko.dialog.net.pl 27.12.01, 14:56
        • Gość: gucek Re: greg40 to kawał skur....a i chama!!!! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 02.01.02, 11:55
          • suzume powiedział Gucek - uosobienie kultury osobistej... 02.01.02, 12:26
            • Gość: Gucek Re: powiedział Gucek - uosobienie kultury osobistej... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 03.01.02, 12:24
              a jak inaczej do takiego dzwońca przemówić?????

              pozdr.
              • Gość: lulu Re: powiedział Gucek - uosobienie kultury osobistej... IP: *.*.*.* 03.01.02, 12:33
                strasznie chyba podnieca Cie ten wątek, nie? ciąglę go wyciągasz i wyciągasz na
                powierzchnię .... coś w tym musi być ...
                • Gość: Gucek Re: coś w tym jest....;o) IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 03.01.02, 12:38
                  nio, słuszna uwaga, coś w tym kurczę jest...ale co????
                  • Gość: lulu Re: coś w tym jest....;o) IP: *.*.*.* 03.01.02, 12:43
                    Ty to powinienes wiedziec najlepiej, bo w koncu Twoich postów jest tu
                    najwiecej. Moze lubisz prowokować i zadzierac z innymi. Rozpiera cie energia i
                    tylko tu możesz się wyladowac?....

                    myślisz, że to jest to ?...
                    pzdr
                    • Gość: Gucek Re: coś w tym jest....;o) IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 03.01.02, 14:40
                      bez przesady.... ale wątek jest wart uwagi i komentarzy.... a energia, to jest
                      i owszem....

                      pozdr.
    • kobietka30 Re: Warszawa vs warszawka 07.01.02, 21:54
      paulka2 napisał(a):

      > Jak widzicie ten problem? Jak wg was przebiega linia podzialu? Czy stoleczne
      > pochodzenie kwalifikuje nas do miana "warszawki "? Czy Warszawe tworza
      > wylacznie Warszawiacy, a "warszawke" ci spoza ? Jakie sa Wasze spostrzezenia i
      > wnioski ?


      Hm, musze przyznac, ze i ja sama czesto uzywam okreslenia Warszawka, choc mam
      znajomych i rodowitych Warszawiakow i tych przyjezdnych, ktorzy od jakiegos
      czasu, wielu lat tam mieszkaja. A co zabawne, tego wlasnie wyrazenia nauczyl mnie
      moj ekscentryczny kolega - Warszawiak z dziada pradziada.... Sadze, ze Warszawka
      ma charakter zlosliwo - zabawny. Hm, tu musze napisac, ze mieszkam w Krakowie :))
      ale nie jestem Krakowianka i mieszkam tu od niedawna wiec ten fakt nie ma raczej
      nic wspolnego z faktem, ze i ja lubie powiedziec "Warszawka"... Czy ktos
      protestowal?

      Pozdrawiam z grodu Kraka,

      Kobietka30

Inne wątki na temat:
Pełna wersja