Jak to w każdej rodzinie.;)))

08.09.07, 12:39
Gdybyście wiedziały, że należy Wam się część majątku wartego grubo ponad
milion złotych, ale ktoś kiedyś podstępem pozbawił Was praw do niego i teraz
według prawa nie nic Wam nie przysługuje, ale nastąpiły okoliczności, w
których można podważyć cały testament zrobiłybyście to?
Wiązało by się to najprawdopodobniej jednak z wyciąganiem brudów i ze
skłóceniem rodziny? Z drugiej strony ta rodzina, kiedyś była zbyt zachłanna i
dążyła do celu po trupach?
Walczyłybyście czy nie?
    • wiarusik Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:41
      Jak najbardziej;)
      Tyle,że cała moja rodzina jest na coś zachłanna i zazdrosna,więc
      moje zdanie jest naturalne;)
      • avital84 Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:42
        U mnie jest to samo z każdej strony.
        I z racji nie kasy, ale zasady uważam, że warto było by im nosa przytrzeć, ale
        nie każdy tak uważa niestety.
        • wiarusik Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:43
          Ja bym im nosa przytarł z przyjemności,a nie zasad
          >;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
          • avital84 Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:48
            Tyle, że ta kasa się należy mojej mamie, a ona jest Samarytanką.
            Dla mnie nie ma sentymentów po tym co pokazali oni ostatnio.
            I tak wiem, że cała rodzina się skłóci. Już teraz właściwie jest skłócona. A
            kłamstwa nienawidzę.
            • wiarusik Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:48
              Musisz zacząć myśleć za swoją matkę;)
              • wiarusik Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:51
                Wytłumacz jej,że jeśli nie chce tej forsy dla siebie,to chociaż dla
                Ciebie;)
                Szkoda,że ciułacie,bo przydałby się wam porządny prawnik.
                Chociaż gdyby jakiś się podjął i wygrał sprawę,to może liczyć na
                niezły grant finansowy;)
              • avital84 Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:52
                Tylko ona jest uparta. Rakiem jest też.;)
                Moi rodzice i ich rodzice zawsze wszystkio odpuszczali.
                W myśl zasady i tak to nam nic nie da...ble...ble...ble.
                A dla mnie z koleji nie ma sentymentów tam gdzie jest chamstwo i obłuda. I tylko
                aby oliwa była sprawiedliwa, że tak powiem bym im nosa uparła. Ciotka jak się
                dowiedziała o nowych okolicznościach to dostała zawału. Takie to zachłanne.
                • wiarusik Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:55
                  Szukajcie prawnika i bierzcie co wasze;)
                  I nie bądźcie takie ciapciaki,bo to pszykro słuchać;)
                  Samarytanie znikneli z kart historii,a dbający o interesy Żydzi,
                  zostali;)
                  • avital84 Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:57
                    Ja mam żydowski charakter, ale moi rodzice nie niestety.;)
                    • wiarusik Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:58
                      Powodzenia;)
                      • avital84 Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 13:00
                        Może za kilka lat coś z tego w końcu wyjdzie, ale dzięki.
                        A Tobie powodzenia w nauce.;)
    • papierowa.szklanka Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:41
      oczywiście...
      ktoś kto chce zgarnąć całą sumę sam powinien pomyśleć i jakoś to podzielić.. a
      jak chce sam zabrać wszystko to nie ma czego żałować, tylko się z nim pożreć i
      wyciągnąć to co nam się należy... ja bym tak zrobiła :)
      • avital84 Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:43
        Ta osoba zgarnęła wszystko i nie ma zamiaru się dzielić.
        Kiedyś nawet się oburzyła za to, że jej to wypomniano.
        • papierowa.szklanka Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:45
          a to nie ma co, po jaką choler,ę trzymać z nimi, bo to rodzina? a w diabły z
          taką rodziną...
          z rodziną na zdjęciu się tylko dobrze wychodzi :P i to nie zawsze, ja bym
          walczyła, dla zasady, aby im życie unieprzyjemnić ;)
    • valeria2 Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:41
      tak walczyłabym o nalezna mi czesc majatku.Skoro ktos podstepnie
      pozbawiłby mnie do niego praw -nawet jesli to jest rodzina-
      trudno,trzeba zagrysc zeby i do boju
    • szczesliwanamaxa Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:43
      a po co Ci sa potrzebne te pieniedze???
      • avital84 Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:45
        Każdemu są potrzebne pieniądze. Zwłaszcza jak ich brakuje. Po drugie tu chodzi
        bardziej o zasadę i o to jak tamta część rodziny całe życie postępuje i co robią
        teraz i jakie bzdury wygadują na przykłąd o moim dziadku śwętej pamięci i bracie
        mojej mamy.
        • papierowa.szklanka Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:47
          przez chwilę pomyślałam, ze dziadek był bratem mamy :)
          • avital84 Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:49
            Nie chodzi o to, że brat mojej mamy nie żyje i jej ojciec też.
            A tamta rodzina teraz głupoty o nich wygaduje. Co zresztą względem tego w jaki
            sposób zrobili ten przekręt jest nie na ich korzyść. Ale zbyt głupi są aby to
            skumać chyba.
        • szczesliwanamaxa Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:49
          1. wydaje mi sie ze z zemsty i tak nic dobrego nie wyniknie.

          2. Jesli oni sa tak bardzo zachlanni, to sie nie zmienia.

          3. Jestes pewna, ze masz prawa do tego majatku? tzn. ze wygrasz w sadzie?

          • avital84 Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:55
            Jak nie ja to ktoś inny. Wszystko nagle przewróciło się do góry nogami.
            Na pewno jest tak, że tamci by stracili.
            Zemsta. Uważam, że to nie zemsta tylko sprawiedliwość.
            Dlaczego niby ktoś kto kłamie przez całe życie i idzie do celu po trupach ma
            zgarnąć wszystko?
            Ja nie chcę ich zmieniać. Uważam, że nasi przdkowie nie tego chcieli i tyle.
            • szczesliwanamaxa Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 13:01
              ok
      • papierowa.szklanka Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:46
        a na przyjemności nawet..
        po to samo co tamtym, którzy kasę chcą całą dla siebie
    • anulex Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:44
      Walczyłabym. Po co mi dobre stosunki z rodziną, która mnie okradła
      i jeszcze się obrazi, że sięgnęłam po swoje?

      ---
      Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
      • avital84 Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 12:46
        Ja też bym walczyła, ale tak naprawdę to chodzi o moją mamę.
        Ona nie chce. A mi nie chodzi o kasę. Chociaż też trochę, bo moim rodzicom się
        nie przelewa. Ale jestem maksymalnie zła na tę rodzinę.
        • anulex Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 09.09.07, 14:11
          Moim zdaniem powinna, ale skoro nie chce, to przecież jej nie
          zmusisz... Może ma rację? Może kłótnia z rodziną, nieważne jaką,
          byłaby dla niej zbyt przykra? Ludzie są różni i trudno powiedzieć,
          jak by to było. Na Twoim miejscu bym ją namawiała, ale nie
          naciskając za bardzo.

          Strasznie trudne są takie rodzinne sprawy :/

          ---
          Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
    • echtom Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 13:07
      Uważam, że warto walczyć, choć ja osobiście bym odpuściła. Nie z
      powodu skłonności samarytańskich, tylko po prostu nienawidzę ciągać
      się po sądach. Gdybym lubiła, dawno bym się rozwiodła i była z kasą
      do przodu jako samotna matka trojga dzieci.
    • iberia.pl Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 08.09.07, 14:13
      a co mi szkodzi?Sprobowac warto.
      • inferno-dante Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 09.09.07, 17:43
        Jezeli jestescie z nimi skluceni,z miejsca bym wyjechal o kase!!!
        proste! nalezy sie, nie przebieralbym wsrodkach ostro do celu! skoro
        kiedys byli cwaniaczkami iWas wyruchali na kas, e teraz odbierzcie
        co Wasze!!!!!!

        Powodzenia
    • miss_a no pewnie 09.09.07, 21:02
      To oni zaczeli konflikt, czyli sklocili rodzine, Ty chcesz tylko dojsc swoich
      praw. Nie powinnas miec z tego powodu wyrzutow sumienia. Powodzenia zycze.
    • floo77 chyba tak, nawet nie dla sumy, ale 09.09.07, 21:14
      żeby zobaczyć miny osób, które kiedyś oszukały, a teraz to wszystko
      wyjdzie na jaw. Ale takie sprawy potrafią się ciągnąć latami - chce
      Ci się w to bawić?
      Z drugiej strony możesz im powiedzieć w twarz, że wiesz o wszystkim
      i że mogłabyś użyć tej wiedzy, ale masz to generalnie gdzieś. Koniec
      kontaktów.
    • wyssana.z.palca Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 09.09.07, 21:21
      pewnie ze tak. jak juz wygracie to za te kase zafundujecie sobie
      wypasione wakacje, wizyte w spa i splynie to Was momentalnie :D
    • modliszka24 Re: Jak to w każdej rodzinie.;))) 10.09.07, 08:13
      jasne ze tak nawet bym sie nie zastanawiala
Inne wątki na temat:
Pełna wersja