mala-miss2
08.09.07, 22:49
Otóż ostatnio siostra ma nowa sympatię! Facet przystojny, zadbany,
młody- w wieku 27 lat. Sytuowany na tyle zeby ustawic jeszcze swoje
wnuki... Prowadzi wlasne businessy, i etc... Normalnie cud, marzenie
dla kobiety... :) Cała rodzina wprost oszalala na jego punkcie,
wychwalaja go po niebiosa. Nawet na rodzinnej uroczystosci chwalili
go wsrod rodziny jako "Przedsiebiorczego", "Zaradnego", "Z głowa na
karku i do interesów"... Normalnie jakby mowili o jakims "wonder
baby". On sam mowi o sobie iz jest typem "self made man-a". Cala
rodzina zapatrzona w niego jak w obrazek, a ja widze ze to po
rpspotu zwykly "banan"!!! Powiedzialm wprost ze on w ogole nie ejst
zaradny ani wielce przedsiebiorczy! Niech nie robia z niego Bog wie
kogo, przejal interes po ojcu ktory prowadzil go 20 lat. Wzial od
ojca pienaidze i otworzyl za nie solarium (dodam ze pierwsze co
zrobil w meisiac po zalozeniu solarium, to wziecie Mercedesa w
leasing... Malo przedsiebiorcze podejscie). Wszytsko co ma dostal od
ojca, ale jak mu o tym powiesz na glos to od razu zaczyna Cie
wyzywac jak burak jakis ze zazdrosci sie mu! Jest zwyklym snobem,
ktory chce uchodzic za Rockeffelera ktory dorobil sie od pucybuta do
milionera. W zyciu ledwo co skonczyl zawodowke ale sam mowi iz
osiagnal wyzyny zycia! No ludzie facet mnie rozwala, wysmialam jego
oblude i to jak wszytskcihw rodzinie oszukuje i udaje kogos kim nie
jest... No a rodzina mnie jeszczze karci za to ze mowie prawde! I
mowia ze mu zazdroszcze! czego? tego ze wsrod ludzi ktorych znam
mowil teksty " czekam az stary spie.. i odda mi firme"... To ejst
podejscie zaradnego, ambitnego czlowieka? Bzdura czmeu moja rodzina
bardzioej woli go ode mnie... A nawet ie Tyle co woli co broni...
Normalnie za nim sraja, jakby sie bali z emoja siostra znajdzie
sobie biednejszego ale normalniejszego faceta niz jakies bogate
dziecko co nic w zyciu nie umie, procz siedzenia z dupa i czekania
az rodzice dadza kase, by potem moc chwalic sie w towarzystwie o
rzekomo osiagnietych sukcesach...