ja_kfiatuszek 12.09.07, 17:43 spaghetti. więcej tego świństwa nie zdzierżę. i już wiadomo: trzeba nauczyć się gotować :( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
trypel Re: własnie pochłaniam ostatnie w swoim życiu 12.09.07, 17:48 może bez piwa bym wytrzymał (bo wino jest) ale bez kluch nie ma szansy. Alio olio moge codziennie, carbonare tak samo - nigdy sie nie znudzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_kfiatuszek Re: własnie pochłaniam ostatnie w swoim życiu 12.09.07, 17:54 ale ja piszę o takiej torebkowej podróbce spagetti. bez wina bym nie wytrzymała :) szukam teraz diety w ramach której możne je pić to woli ;) Odpowiedz Link Zgłoś
simon_r Re: własnie pochłaniam ostatnie w swoim życiu 12.09.07, 18:26 wino można pić do woli przy każdym rodzaju diety :)) ------------------- Dziadek Gosiewskiego Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: własnie pochłaniam ostatnie w swoim życiu 12.09.07, 18:28 Zwłaszcza czerwone wino. Dobre czerwone wino to wręcz lekarstwo :D Odpowiedz Link Zgłoś
ja_kfiatuszek Re: własnie pochłaniam ostatnie w swoim życiu 12.09.07, 18:50 tak sądzicie? :) to chyba muszę wstać i się pzrejść do sklepu po czerwone, za chwilę zamykają. zresztą, te kilka kalorii... wynagrodzę sobie winem brak spagetti (brak od jutra, wino już dziś ;) Odpowiedz Link Zgłoś
prom_do_szwecji Re: własnie pochłaniam ostatnie w swoim życiu 12.09.07, 17:57 ale kluchy gotujesz szybko i raczej nie da się schrzanic. Do oliwy dorzucasz jakies fajne rzeczy typu ponidory, rybe itp. doprawiasz oregano, pieprzem i czosnkiem. Na kluchy. Na to parmezan i gotowe :))) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: własnie pochłaniam ostatnie w swoim życiu 12.09.07, 17:59 ale smaka teraz mam - sadysci :( Odpowiedz Link Zgłoś
prom_do_szwecji Re: własnie pochłaniam ostatnie w swoim życiu 12.09.07, 18:01 ja jutro na obiad do pracy zrobię penne z brokułami :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kadfael Re: własnie pochłaniam ostatnie w swoim życiu 12.09.07, 18:24 Dobry pomyśł! Ale ja sobie zrobię soso pomidorowy. Z czosnkiem, świeżą bazylią, oregano...... Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: własnie pochłaniam ostatnie w swoim życiu 12.09.07, 18:29 A spagetti ze świeżo i własnoręcznie zrobionym pesto? Toż to grzech na takie wybrzydzać, spagetti jest pyszne! :-D Odpowiedz Link Zgłoś
simon_r Re: własnie pochłaniam ostatnie w swoim życiu 12.09.07, 18:50 słusznie gadają!!.... a ja wczoraj zrobiłem penne z prawdziwym borowikiem :))... pychota!! ------------------- Dziadek Gosiewskiego Odpowiedz Link Zgłoś
ja_kfiatuszek Re: własnie pochłaniam ostatnie w swoim życiu 12.09.07, 18:53 czy to penne to nie jest przypadkiem ładniejsza nazwa na jajecznicę? Odpowiedz Link Zgłoś
simon_r Re: własnie pochłaniam ostatnie w swoim życiu 12.09.07, 18:56 penne to są rurki ścięte pod kątem ------------------- Dziadek Gosiewskiego Odpowiedz Link Zgłoś