Pomowienie/plotka? jak to zalatwic??

18.09.07, 15:55
Moi drodzy,
Moze to nie jest problem ale chce z tym
cos zrobic i nie zostawiac tego tak sobie. Pracuje w szkole. A
mianowicie:
Dzisiaj mialam w pracy taka luzna sukienke na spodniach, a zazwyczaj
sie ubieram inaczej ale stwierdzilam ze teraz bede sie na sportowo
ubierac bo wygodniej. I co? Wszyscye jakos tak dziwnie patrza. Jeden
kolega zapytal sie czy w ciazy nie jestem. Oczywiscie nowe ploty.
Wszystko byloby ok gdyby ni kolezanka ktora akurat byla u pani
ksiegowej i przybiegla do niej (ksiegowej) kadrowa z zapytaniem (bo
dyrektor
chce wiedziec) czy ja czasami nie jestem w ciazy.
Kadrowa jej powiedziala ze kiedys pytalam o ZUS i inne sprawy ale
pewnie to bylo zwiazane z kolezanka ktora byla w ciazy. Przy tej
rozmowie byla inna kolezanka ktora mi potem powtorzyla to.
Ploty plotkami ale jak zaczyna takie ploty roznosic sam dyrektor
szkoly to czy to jest ok???? No i to jest zwiazane ze zdrowiem
czlowieka. A co jakbym przyniosla zwolnienie od psychiatry to
kadrowa tez by latala pytac wszystkuch czy czasami nie jestem
szurnieta bo mam zwolnienie od psychiatry???
Napewno nie puszcze im tego tak sobie, ale co z tym moge zrobic?
Przeciez sam dyrektor szkoly nie moze byc roznosicielem plotek, a
wrecz czuje sie obrazona (pomimo tego ze ciaza to nic zlego) ze
takie rzeczy on sam wygaduje. No i oczywiscie dlaczego chce to
wiedziec? Czy aby przeszkadzaly mu kobiety w ciazy w szkole? Czy to
nie jest naruszenie jakis zasad prawa? Powiedzcie co z tym fantem
zrobic?
    • butterflymk Re: Pomowienie/plotka? jak to zalatwic?? 18.09.07, 16:03
      prosze Cie ... nie rozśmieszaj mnie :D
      co za prostacy Ci ludzie...
      ja bym wogóle nie kiwnęła palcem w tej sprawie, ponieważ jest to nie
      warte... mało tego bym jeszcze bardziej wszytskich utwierdziła że w
      ogóle jestem w ciąży z kosmitą, i wszystko co najgorsze...
      daj spokój... ludzie nie mają jednak swojego życia...
      • girly2 Re: Pomowienie/plotka? jak to zalatwic?? 18.09.07, 16:05
        No juz wlasnie sie zastanawialam nad tym czy nie nosic takich
        sukieneczek codziennie:))) Ale wlasnie nie wiem jak sie to ma w
        prawie n bo przciez on mnie "pomwawia" o cos co nie jest faktem.
        Jakby wszystkim mowil ze mam swira to przeciez tez pomowienie chyba
        jest???
        • butterflymk Re: Pomowienie/plotka? jak to zalatwic?? 18.09.07, 16:11
          to w takim razie na najbliższym zebraniu, czy w pokoju
          nauczycielskim bym wstała i ogłosiła jednym zdanbie mże nie życze
          sobie takiego prostackiego zachowania wobec Twojej osoby...
          i zeby sie zstanowili gdzie pracują i skąd pochodzą i ewentualnie
          tam wrócili...
          no wiesz w jednym zdaniu żeby im w pięty poszło...
          trezba walczyć o szcunek
    • skrzydlate Re: Pomowienie/plotka? jak to zalatwic?? 18.09.07, 16:09
      to jakiś koszmar, osobiście zawsze olewałam, co o mnie mówią
      • girly2 Re: Pomowienie/plotka? jak to zalatwic?? 18.09.07, 16:40
        Koszmarem to moze to nie jest ale...przeciez to jest miejsce gdzie
        wychowuje sie mlodziez na normalnych ludzi a tutaj dyrektor uprawia
        prostactwo.
    • kotkaaaa Re: Pomowienie/plotka? jak to zalatwic?? 18.09.07, 19:57
      nic nie rob, nie znizaj sie do ich poziomu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja